Group Details Private

Otchłań

Straciłeś już nadzieję? Ruszaj na zachód, tam gdzie w bród takich jak ty. Ruszaj na zachód do straconych ziem. Tam znajdziesz mieścinę takich, co stracili już resztki nadziei a za nią znajdziesz miejsce zapomniane przez bogów. Tam właśnie znajduje się Otchłań, czarna wyrwa w fundamentach naszego świata. Ludzie powiadają, że wielu pochłonęła, jednak nieliczni odnaleźli to, czego szukali. Boisz się? To zrozumiałe, ale cóż ci pozostało? Jednak uważaj, bo gdy ty patrzysz w Otchłań, ona również spogląda na ciebie.

  • RE: Planeta Ermoria

    Tak…fakt posiadania atmosfery z średnią temperaturą wynoszącą ponad 2 TYSIĄCE stopni Celsjusza może być zarazem zaletą jak i wrzodem na dupie. Ale, co na to poradzi Czerwony? Taki już los że dostawał od życia bęcki, ale nadal jakoś sobie radzi mimo tego. Ale…być może wytarguje w przyszłości od swych sióstr plany technologii zezwalającej na zniżanie temperatury atmosfery Ermorii? Już tysiąc stopni Celsjusza z kawałkiem byłoby lepsze.
    Ale, to kiedy indziej nad tym pomyśli. Teraz ma obchód do wykonania.
    I, w związku z tym, obrócił się na pięcie i udał się wgłąb swojego pałacu, a następnie najpierw udał się krętymi schodami w dół z swojego pałacu do Głównego Laboratorium usytuowanego pod ziemią, czyli miejsca gdzie NIE-defektywne (bo z tego co zdołał się połapać to tamte miały defekt mowy) Heliotropy wraz z mniejszością Kwarców Ognista Aura i paroma jeszcze innymi wariantami technologicznych Klejnotów z jego “dworu” pracują nad ulepszeniami i nowymi rozwiązaniami. Po co? Niezapowiedziana wizyta w celu zobaczenia postępów technologicznych…oraz przy tym utrzymanie dyscypliny.
    Co do “defektywnych” Klejnotów to niech zostaną i biorą udział jak reszta. Klejnot to Klejnot, i fakt bycia defektem nie czyni go jakąś podformą życia. Chyba że to już jakiś serio poważne odskoczenie które by tylko przysparzało katuszy temu Klejnotowi…wtedy to śmierć jest słodkim uwolnieniem od cierpienia dla takiego przypadku.

    posted in Steven Universe [PBF]
  • RE: Główny hangar

    - Dzięki. I pamiętaj, jak będzie potrzebna pomoc to się zgłaszam.

    posted in Kazamata XIII
  • RE: Główny hangar

    - Dobrze płaci. I często musiałem zmieniać robotę, więc trzymam się każdej stałej jaką mam.

    posted in Kazamata XIII
  • RE: Główny hangar

    Wzruszył ramionami.
    - Pewnie nadal na nim siedzi. - Zamilkł na chwilę. - No dobra, to tylko o to chciałem zapytać. Jak będzie potrzebna jakaś pomoc, to się zgłaszam. Powoli już nie mam co robić, a chętnie się przyczynie to zakończenia kwarantanny. Mam już trochę dość siedzenia z tym dupkiem.

    posted in Kazamata XIII
  • RE: Główny hangar

    // Kurde, nie pamiętam dokładnie po co mi Hoffman była.

    - Czegoś się dowiedzieć. A konkretnie czy dalej figuruje na liście podejrzanych. Szef ma z tym jakiś problem - plus pracowania u tego dupka był taki, że można zawsze wytłumaczyć się nim gdy zadaje się dziwne pytania. A że siedzi u siebie w pokoju to raczej nie powinien mieć z tym problemu. Chyba nie powinien.

    posted in Kazamata XIII
  • RE: Bar

    Aaa dobra, miałem wrażenie że mi czasem coś z Oskad migało w Ostatnich

    posted in Oskad
  • RE: Bar

    Czy mi się wydaje, czy Rose już trochę czasu podrózuje do tego Imperium? Czy zwyczajnie była tak szybka że ten post przegapiłem? ;-;

    posted in Oskad