Zapomniane miasto: Kanały


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    6ccf120f7e773a6898ae44bd538c844d.jpg


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    Pierwsze co zaczęło docierać do Brutusa to szum, szybko skojarzył go z płynąca wodą, potem poczuł wilgoć zalewająca stopy… Gdy jego oczy przyzwyczaiły się do światła dojrzał, że jest w czymś na kształt kanałów Miejsce po którym stąpał było zalane wodą aż po kostki. Jednak woda nie śmierdziała a była krystalicznie czysta.



  • Brutus rozglądnął się niepewnie po miejscu, szybko zerkając za siebie. Jak to możliwe, że wcześniej nie słyszał szumu wody, bądź nie czuł jej zapachu? Czy to mgła to zagłuszyła? Tak, to wyjaśnienie wydawało się wojownikowi najlogiczniejsze i chyba go będzie się przez jakiś czas trzymać, ot dla własnego bezpieczeństwa. Gladiator ruszył powoli przed siebie, rozglądając się na boki, szukając sam nie wie czego.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    Droga przez kamienisty brzeg doprowadziła go do wrót zamkniętych stalowymi drzwiami, oświetlonych pojedynczą pochodnią wystającą z metalowego uchwytu.



  • W sumie co mu szkodzi? Spróbował otworzyć owe drzwi. Ciekawe czy za nimi również będzie jakaś mgła, czy coś podobnego…


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    Drzwi podniosły się w górę a nie jak zwyczajowe drzwi, jednak w świetle pochodni Gladiator szybko odnalazł dźwignie po prawej stronie drzwi.



  • Podszedł więc do dźwigni i ją pociągnął.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    Po krótkim wysiłku stara dźwignia ustąpiła, w odpowiedzi drzwi z ponurym chrobotaniem podniosły się w górę, jednak maszyneria była stara, więc drzwi otworzyły się jedynie w połowie zmuszając Brutusa do przykucnięcia. Za drzwiami czekały dwie kamienne półki między którymi znajdowała się niecka wypełniona stęchłą wodą, Brutus mógł wybrać czy wybierze prawa czy lewą stronę.



  • //AAaa, przepraszam za zwłokę D :
    A i przepraszam jeśli źle zrozumiałem odpis ;-; //
    Brutus z zaciekawieniem rozglądnął się po pomieszczeniu, sprawdzając co znajduje się na tych półkach. Nie chciał wybierać na chybił trafił.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    //Chodzi o klasyczne kanały, woda płynie pośrodku a między betonowymi pułkami\
    Obydwie odnogi byly oświetlone światłem księżyca padającym na nie z góry przez metalową kratę. Dalej nikneły w mroku.



  • //Ah, zrozumiałem że był w zwykłym pomieszczeniu :_: //
    W takim razie udał się lewą odnogą.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    Droga szła prosto w mrok przez chwilę przezeń prowadząc omamiając Brutusa, Tylko mdłe światło z góry pozwalało mu jako tako trzymać się drogi i nie wpaść do brudnego ścieku. Po krótkiej chwili Brustus dosłyszał nieprzyjemne chlapanie po jego lewej stronie, droga zaś skręcała w tą własnie stronę



  • Gladiator szybko dobył miecz i tarczy, ustawiając się w pozycji bojowej. Ostrożnie szedł w kierunku, gdzie usłyszał chlupotanie, licząc że jakiś malutki promień światła pomoże mu zlokalizować cel.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    Gdy Brutus wychylił się za winkiel nie dostrzegł niczego poza ciemnym kształtem skupionym wokół jakiejś rzeczy, bo odgłosach mlaskania dało się usłyszeć że istota spożywała coś, dzięki czemu nie zauważyła Brutusa.



  • Gladiator zaczął powoli zakradać się do tego potwora, wypatrując przy tym czegoś jeszcze żywego, co mogłoby go zaskoczyć i rzucić się na niego z drugiej strony. Gdyby został przez bestię usłyszany, natychmiast rzuciłby się do ataku.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    //Suej możesz albo się skradać i w momencie gdy ci się to uda zaatakować albo jak ci się to nie uda to się bronić inaczej what’s the point?\
    Nim Brutus zbliżył się na odległość odpowiednia do ataku, potwór się odwrócił i zaszarżował na gladiatora, biegnąc na swoich 4 łapach.


    Rzucanie kośćmi 1d100: [81]
    Razem: 81


  • Gladiator czekał aż bestia się do niego zbliży, by następnie zasłonić się tarczą, na którą chce przyjąć impet uderzenia i spróbować wyprowadzić cios.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    Przeciwnik skoczył na Brutusa, na szczęście lata spędzone na arenie pozwoliły mu bez problemu osłonić się tarczą i przyjąć nań pełen impet ciosu. Potwór odbił się od jego puklerza a następnie upadł, pozwalając mężczyźnie zadać kończący cios. Przypływ adrenaliny odświeżył Brutusa i dodał mu otuchy.

    +3 do poczytalności


    Rzucanie kośćmi 2d100: [28, 2]
    Razem: 30


  • Brutus natychmiast cofnął rękę z tarczą i skierował w stronę potwora tę dzierżącą miecz, chcąc wyprowadzić cięcie wzdłuż jej kręgosłupa.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    //potwór już nie żyje walnąłeś kryta//



  • // Przepraszam, źle zrozumiałem, zmyliło mnie wspomnienie że mógł zadać cios kończący .-. Usuń mój poprzedni post w takim razie//
    Brutus postanowił bardziej przyjrzeć się temu dziwnemu stworzeniu. W stronach, z których pochodził nigdy nie spotkał podobnych potworów, toteż interesowało go jak wygląda to, z czym prawdopodobnie przyjdzie mu się mierzyć jeszcze kilka razy. Gdyby sytuacja tego wymagała, przewróciłby potwora tak by widzieć jego twarz i zaciągnął pod światło.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    Choć ciężko było dostrzec cokolwiek lecz po krótkiej obserwacji Brutusowi udało się dostrzec dokładne cechy bestii.
    ca7fc16a0c1f9a0bb33e0ea4f06eb562.jpg



  • Brutus po ujrzeniu bestii, cofnął się natychmiast, ni to przerażony, ni to zaskoczony. Oczywiście, on sobie tak wmawiał, naprawdę jednak widok tego paskudztwa wywołał w nim niemały szok. Pierwszy raz przychodzi mu obcować z jakimś potworem i już musi być on straszny. Szybko oddalił się od truchła, kontynuując przerwany wcześniej marsz tunelem.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    Po krótkim marszu dojrzał kilka metrów przed sobą kolejny snop światła wychodzący z sufitu, odrobina światła dodała mu otuchy po błądzeniu w ciemnościach.



  • Brutus przyspieszył swój krok. Mimo to, wciąż starał się być czujny i nasłuchiwał, nie wiedział czy ten snop światła to nie pułapka.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    To nie była pułapka, a przynajmniej snop światła nią nie był. Nim Brutusowi udało się dotrzeć do celu jego uwagę przyciągnął głośmy chlupot z jego prawej strony. Coś wyskoczyło z kanału i to coś rzuciło się od razu w stronę gladiatora.



  • Natychmiast skierował w tamtą stronę swą tarczę, by ta przyjęła cały impet uderzenia. Reakcja była szybka, natychmiastowa, niemalże odruchowa.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    Reakcja była nie dość szybka ponieważ potwór zdążył uniknąć tarczy Brutusa rzucając się na jego klatkę piersiową i boleśnie rozcinając skóra gladiatora.

    -4 do żywotności


    Rzucanie kośćmi 1d100: [73]
    Razem: 73


  • //Jestem cienki w walkach, jeśli ten sposób byłby bardzo głupi, nawet jak na gladiatora to napisz .-. //
    W takim razie spróbował go od siebie odepchnąć, ewentualnie odskoczyć do tyłu, zależnie od tego co było dla bardziej wykonalne, by następnie szybko go zaatakować mieczem.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    Brutus odskoczył w tył zmniejszając dystans pomiędzy sobą a potworem a następnie wykonał machnięcie mieczem, wzdłuż jego torsu rozrzynając mu część przedramienia i klatki piersiowej. Jednak przeciwnik wciąż miał na tyle wigoru aby kontynuować walkę i rzucił się w stronę Gladiatora z zamiarem ataku.


    Rzucanie kośćmi 2d100: [38, 49]
    Razem: 87


  • Brutus stanął pewnie na nogach, zaparł się nimi i zasłonił się tarczą, licząc że po tym bestia odsłoni się na kolejny, może tym razem kończący, atak.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    Tym razem refleks Brustusa nie zawiódł, przeciwnik odbił się od tarczy przy okazji odsłaniając swój bok.


    Rzucanie kośćmi 1d100: [47]
    Razem: 47


  • Szybko wykonał cięcie swoim mieczem, starając się przeciąć największą powierzchnię.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    Ostrze przeszyło tym razem kark przeciwnika rozdzielając jego głowę od reszty ciała i ostatecznie odbierając mu życie.


    Rzucanie kośćmi 1d100: [42]
    Razem: 42


  • Spojrzał w stronę, z której nadleciał stwór, chcąc lepiej zbadać tamto przejście. Czy jednak był to ślepy zaułek i potwór zwyczajnie czekał na nieostrożnych podróżnych?


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    Mokre ślady sugerowały, że potwór wylazł z wody.



  • Albo musi tu być głęboko, albo stwór kucał… Nie mniej, wznowił swój marsz w poprzednim kierunku, w stronę światła. Jedynie oglądał się cały czas naokoło, czujny bardziej niż poprzednio.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    Gdy dotarł do światła zobaczył przed wysuszonego trupa kurczowo trzymającego się metalowej kraty. Po jego lewej stronie można było zobaczyć prowizoryczny most zrobiony z deski prowadzący na drugą stronę niecki.



  • Brutus
    Mimo iż nie było to zbyt… honorowe? Nie, uczciwe? Mniejsza, mimo iż ten czyn nie należał do najlepszych, Brutus postanowił przeszukać trupa. Otchłań szybko mu pokazała, że nie każdy przeciwnik będzie czekać z wyciągniętą bronią, nie atakując go gdy leży. Po przeszukaniu, ruszył na drugą stronę mostu, ciekaw co też się tam znajduje. Nie dociekał za bardzo powodu śmierci, może uciekał przed stworami, które chwilę temu zabił?


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    O ile trup nie posiadał klucza, co mogło być powodem jego śmierci to przeszukanie przyniosło skutek, Brutus odnalazł sakiewkę a w niej 9 złotych monet oraz eliksir którego charakterystyczny ziołowy zapach wskazywał na eskulap.


    Rzucanie kośćmi 1d100: [29]
    Razem: 29


  • //Oszit, sory za brak odpisu :v //
    Schował wszystko i następnie ruszył mostem na drugą stronę. Miał się oczywiście na baczności, w końcu nie wiadomo czy drzewo jakkolwiek wytrzyma jego ciężar. Na wszelki wypadek przed wejściem na niego, spojrzał w przepaść, by dowiedzieć się co jest na dnie. Oczywiście, jeśli jakieś w ogóle jest…


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    //Brak czego? :v//
    Przepaści nie było a jedynie brunatno-zielona woda, jednak patrząc po poprzednich zmorach strach było pomyśleć co kryło się w odmętach tych kanałów



  • Patrz jak do siebie pasujemy ♥

    A więc ruszył na drugą stronę, ostrożnie i powoli. Nie chciał przekonywać się gdzie ta woda ma dno oraz kto ją obecnie zamieszkuje.


  • Wiek Pary Mistrz Gry

    Choć drewniana kładka kilka razy zaskrzypiała pod naporem Brutusa, to udało mu się bezpiecznie dotrzeć na drugą stronę. Gladiatora czekał wybór, mógł pójść w prawo, zobaczyć co czeka go po drugiej stronie wcześniej przemierzanego kanału lub udać się na lewo przez podobne do poprzednich drzwi, tym razem pozbawione stalowej kraty.



  • Gladiator postanowił zwiedzić drugą stronę tegoż kanału, mając się na baczności. W końcu droga chyba nie powinna być skomplikowana, tylko się rozejrzy.


Log in to reply