Karty Postaci


  • Wrogie niebo Legion Dusz [Dark Dante] Stalowa Wola Zgniły świt Mistrz Gry

    Imię: Dopasowane do narodowości;

    Nazwisko: Dopasowane do narodowości;

    Narodowość: Kraj urodzenia;

    Pseudonim: Opcjonalny;

    Klasa: Wybrana z dostępnych, “ślepiec” jej nie posiada;

    Charakter:

    Wiek:

    Majątek oraz nieruchomości: Bez przesadyzmu, jesteście pogromcami demonów, a nie nieślubnym dzieckiem Jobsa i Gatesa;

    Rodzina:

    Historia: Pełna historia postaci, od narodzin do czasów obecnych;

    Umiejętności: To, z czym sobie postać dobrze radzi, specjalne umiejętności, jak strzelanie z danego typu brono;

    Wady: Nikt nie jest doskonały, każdy ma jakieś wady, muszą równoważyć umiejętności, mogą być zaniżone o jedną czy dwie pozycje;

    Zalety: Zalety postaci, jej mocne strony, wszystko to, co nie pasuje do umiejętności;

    Specyfikacje: Choroby, złamania i inne tego typu rzeczy, kategoria opcjonalna;

    Zawód: Ten wyuczony z wykształceniem i predyspozycje;

    Ekwipunek: Pełny opis rzeczy stale noszonych na, lub przy, sobie;

    Wygląd: Pełny opis postaci lub zdjęcie;



  • Imię: John

    Nazwisko: Rookie

    Narodowość: USA

    Pseudonim: ------

    Klasa: Egzekutor

    Charakter: Chaotyczny neutralny

    Wiek: 34 lata

    Majątek oraz nieruchomości: Nie posiada żadnej posesji, od czasu “wypadku” lat sypia po motelach. 785 dolarów w gotówce i podrobiona karta kredytowa.

    Rodzina: Siedmioletni syn, który aktualnie mieszka u wuja i wuj.

    Historia: John wiódł normalne życie. Przez 28 lat nie było w nim nic niezwykłego, miał dom, hipotekę, żonę i potem też i syna. Szczęśliwy człowiek. Wszystko zmieniło się pewnej nocy. Mały Sammuel zaczął płakać, więc jego żona wstała, by sprawdzić co się dzieje. Następnie usłyszał jej krzyk bólu, jakby obdzierano ją ze skóry. Pobiegł z kijem do baseballa w ręku, by sprawdzić co się dzieje. To co ujrzał… Jego żona została przyciśnięta przez nieznaną siłę do sufitu, który płonął ogniem z niewiadomego powodu. Na kołyską Sammiego stał mężczyzna. Nadgarstek u lewej ręki miał podcięty, a krew ściekała prosto do ust malucha. “UCIEKAJ!” - tyle tylko usłyszał od swojej żony. Opętany spojrzał na nią dziwnie, a John wykorzystał tą chwilę i uderzył go w łeb z całej siły. Kij się złamał, ale jakiś efekt został uzyskany, ogłuszył na chwilę opętanego. Bez zawahania wziął dziecko i uciekł z domu, który natychmiast stanął w płomieniach. Jego żona krzyczała z bólu. Nie miał co zrobić. W pierwszym odruchu chciał udać się na policję, jednak uświadomił sobie, jak głupio będzie to wyglądało z ich perspektywy, pewnie zabiorą mu opiekę nad dzieckiem, a jego w najlepszym wypadku poślą do psychiatryka. Przypomniał sobie, że jego wujek, zwany przez innych czarną owcą rodziny, wierzy w takie paranormalne rzeczy. Pojechał do niego, z łapami trzęsącymi się na kierownicy. Wujek przygarnął ich i powiedział byłemu żołnierzowi, z czym ma do czynienia. Okazało się, że ten staruszek był paranormalny. Teraz, po odczuciu takiego szoku i strachu, umiejętności ujawniły się także u Johna, co starszy mężczyzna od razu wyczuł. Zaczął szkolić mężczyznę, walkę na szczęście mógł sobie odpuścić, jako były żołnierz Johnny swoje potrafił, mogli się skupić na sprawach paranormalnych. Po roku szkolenia, John był już w miarę gotowy. Gdy zobaczył w internecie coś podejrzanego, co mogło być sprawką demona, jeździł na miejsce, głównie przebrany za agenta FBI i rozwiązywał sprawę. Ciągle gdzieś z tyłu głowy miał to, że może w końcu trafić na tego, który odebrał matkę jego synowi. Potem wracał do wuja, wychowywać syna i pobierać dalsze nauki. Czynił tak przez kilka lat, aż dowiedział się o dziwnych wydarzeniach w West Coast City. Spakował torbę i ruszył tam, szukając mordercy swej żony.

    Umiejętności:
    +Zna wiele rytuałów i dobrze panuje nad mocą. Dobrze go wyszkolono
    +Dobrze radzi sobie z walką nożem
    +Potrafi korzystać z pistoletów i strzelb
    +Posiada wiedzę z teoretyczną z zakresu swojego fachu
    +Nawet dobry informatyk i haker

    Wady:
    -Nie posiada żadnych asów w rękawie, czy specjalnych technik.
    -Chujowy kierowca.

    Zalety:
    +Silny, sprawny i zręczny.
    +Nawet atrakcyjny
    +Wysoki próg bólu

    Specyfikacje: Bielmo na lewym oku

    Zawód: Dawnej żołnierz piechoty, potem pracownik korporacji, aktualnie żyje z podrabiania kart kredytowych

    Ekwipunek:
    Pistolet Walther P99 z 4 magazynkami
    Paczka amunicji Parabelum
    Obrzyn Lupara z 10 nabojami
    Nóż myśliwski
    Maczeta
    Latarka
    Święcona kreda
    Zestaw ziół i innych składników wykorzystywanych w rytuałach
    Trzy w pełni załadowane Baterie z miedzi i jedna pusta
    2l Koktajlu
    Paczka ekomagu
    Dziennik
    Ubrania za kilka dni.

    Wygląd: text alternatywny


  • Wrogie niebo Legion Dusz [Dark Dante] Stalowa Wola Zgniły świt Mistrz Gry

    ZAAKCEPTOWANE

    Zaczynasz w motelu.



  • Imię: Dylan

    Nazwisko: Smith

    Narodowość: USA

    Pseudonim: Brak

    Klasa: Psionik

    Charakter:
    Dylan jest trochę ciapowaty, przygłupi, ale też i niezwykle posłuszny swoim rodzicom. Nie należy do najbystrzejszych, toteż rodzice rzadko zlecają mu zadania wymagające jakiegokolwiek myślenia, czy kreatywności, jednakże w walce zapewne byłby niezłym wsparciem, oczywiście, jeśli myślałbyś za niego. Bywa też bardzo agresywny w stosunku do obcych, kiedy pomyśli że został przez nich wyśmiany, bądź wyszydzony. Głównie ogranicza się do słów i szybkiego oddalenia się, byleby nie dostać w twarz. Nie zawsze mu się to udaje.

    Wiek: 22

    Majątek oraz nieruchomości:
    Wynajął pokój w motelu
    20$

    Rodzina:

    • Matka - Claire Smith - Niezwykle surowa kobieta, pozbawiona jakiegokolwiek poczucia humoru, oddana swojej misji. Bardzo dobra Psioniczka. Syna traktuje jak żołnierza, kadeta, czy kogoś w tym rodzaju, zlecając mu raczej łatwiejsze misje
    • Ojciec - Sam Smith - On w porównaniu do Claire ma jakieś poczucie humoru, jednak nie ustępuje jej w surowości i bezwzględności, wytrwale dąży do celu. Również niezwykle utalentowany Psionik
    • Wujek - Thomas Steenson - Brat bliźniak Claire, bardzo różniący się od niej charakterem. Jest dowcipny, uwielbia towarzystwo, stale się uśmiecha i często żartuje, nie podchodząc do swoich zadań i obowiązków poważnie. On również jest Psionikiem
    • Ciocia - Rose Smith - Młodsza siostra Sama, niezwykle oddana swoim obowiązkom, a przy tym ciepła i czuła, dla bliskich jej osób. Świetnie gotuje i świetnie włada Psionicznymi mocami

    Historia: Pełna historia postaci, od narodzin do czasów obecnych;
    Dylan urodził się w rodzinie psioników, którzy tylko czekali aż ich dziecko odkryje swój talent, by zacząć go trenować. W końcu kiedy tak się stało, jego życie zmieniło się diametralnie. Wcześniej jego życie było spokojne, sielskie i anielskie, jednak po odkryciu mocy jego rodzice pokazali swoją prawdziwą naturę. Szkolili go najlepiej jak umieją w posługiwaniu się mocą, nie okazując mu zbyt wielu uczuć, nawet i po za treningiem. Szkołą zeszła na drugi plan, przez co Dylan ledwo zdawał z klasy do klasy. W końcu, kiedy ten osiągnął pełnoletność, jego rodzice zainteresowali się West Coast City. Przeczuwając że będzie to dosyć spora akcja, wzięli ze sobą swego syna i wyruszyli do miasta. W zapasie mieli jeszcze kilku innych członków rodziny, których mają wezwać, jeśli sytuacja w mieście zrobi się za trudna.

    Umiejętności:

    • Dobrze idzie mu strzelanie z pistoletów
    • Bardzo dobrze zna język Demonów

    Wady:

    • Niestety, mimo ukończenia szkoły, ciężko szukać u niego jakiejkolwiek wiedzy i bystrości
    • Podczas treningów rodzice średnio przykładali się czynności fizycznych, więc nie jest za silny, szybki, zwinny czy gibki

    Zalety:

    • Bardzo potężny psionik, jego rodzina była nimi od dziesięciu pokoleń!
    • Ma niezłego cela
    • Dobra koordynacja ręka-oko

    Specyfikacje:

    • Lęk wysokości

    Zawód:
    Bezrobotny po szkole średniej

    Ekwipunek:

    • Pistolet PM i cztery magazynki do niego
    • Niezbędne do życia dokumenty

    Wygląd:


  • Wrogie niebo Legion Dusz [Dark Dante] Stalowa Wola Zgniły świt Mistrz Gry

    ZAAKCEPTOWANE

    Zaczynasz w motelu.



  • Imię: Vivian

    Nazwisko: Lawson

    Narodowość: Kanada

    Pseudonim: -

    Klasa: Podróżnik

    Charakter: Na pierwszy rzut oka Viv wydaje się stonowaną kobietą, dopóki się jej nie pozna. Lekkomyślna, prostolinijna i beztroska. Bardzo przyjazna i chętnie pomoże, nawet jeśli nie będzie miała z tego żadnych korzyści. Ambitna i zawzięta.

    Wiek: 25 wiosen

    Majątek oraz nieruchomości: Vivian wynajmuje niedużą kawalerkę na przedmieściach Vancouver, urządzoną raczej skromnie. Ma jakieś 15000 dolarów kanadyjskich na koncie oraz jest dumną właścicielką krwistoczerwonej Kawasaki Ninja 300r

    Rodzina:
    - Vincent Lawson - przyrodni brat Vivian, starszy o trzy lata. Doświadczony Egzekutor, zajmuje wysokie stanowisko w ugrupowaniu Jedność. Niedawno się ożenił. Ambitny człowiek z dużymi planami na przyszłość swoją i całej organizacji.
    - Sylvia Lawson - matka Viv, szanowana Egzekutor, być może najlepsza z Egzekutorów organizacji. Uznana za zaginioną w akcji podczas jednego ze zleceń. Miała wtedy około 35 lata.
    - Samantha Lawson - ciocia Vivian i siostra Sylvii, Medium. Znana ze swoich seansów spirytystycznych, dobrego serca i poczucia humoru. Aktualnie ma 48 lat.
    - Beatrice Braun-Lawson - babcia Viv oraz matka Sylvii i Samanthy. Medium, zmarła na zawał serca.
    - Adam Lawson - dziadek Viv, ojciec Sylvii i Samanthy. Egzekutor, jeden z założycieli organizacji, zmarł przez komplikacje po przeszczepie wątroby.

    Historia:
    Zanim historia Vivian się rozpocznie, warto wspomnieć o organizacji, którą założył dziadek Viv wraz ze swoimi paranormalnymi kolegami z fachu. Organizacja Jedność powstawała we Vancouver i zrzeszała najlepszych z najlepszych Egzekutorów regionu. Coraz więcej osób, nie tylko Egzekutorzy, dołączało i organizacja rosła. Zaczęła być finansowana przez tajemniczych fundatorów, którzy zapewniali środki na budowy ośrodków szkoleniowych i rozwoju siedzib. Organizacja jest niewielka, w porównaniu z innymi. Swoją główną bazę ma w Vancouver i mniejszą we Francji.

    Vivian urodziła się jako drugie dziecko swojej matki, jednak z innego mężczyzny niż jej brat. Nigdy nie poznała nawet imienia ojca, bo Sylvia nigdy nie chciała o nim mówić. O żadnym z mężczyzn.
    Chociaż matka często musiała zostawiać dzieci, nie były same. Towarzyszyli im dziadkowie i ciocia. Viv dorastała słuchając opowieści o dzielnych Egzekutorach zabijających potwory, by ludzie mogli spokojnie spać. Zawsze była zafascynowana i sama chciała zostać “zabójcą potworów”. Nauki o świecie Mroku zapoczątkowała jej matka, później przejęła to babcia. W międzyczasie dzieciaki dowiedziały się o klasie, jaką posiadają. Z początku Viv była zazdrosna o zdolności brata. Dopiero później zaczęła doceniać swoją klasę. I wszystko było piękne, dopóki życie nie zaczęło jej się walić.
    Pierwszy był dziadek. Odszedł po nieudanej operacji. Opłakiwała go, ale krótko. W międzyczasie zaczęła odkrywać swoją zdolność podróżowania do mrocznego świata demonów i gdzieś tam na drugim planie znajdowała się szkoła. Kiedy dziewczynka przeskoczyła pierwszy raz, w spaczonej wersji swojego pokoju zastała podstarzałą demonicę z podwójny zestawem zielonych oczu. Ich pierwsze spotkanie było lekko wybuchowe, kiedy Viv zaczęła krzyczeć i demonica musiała ją uciszysz, bo “jest na to za stara”. I od tego czasu między małą Vivian a demonicą zawiązało się coś na wzór platonicznej przyjaźni. Po szkole Viv wędrowała do drugiego świata, by porozmawiać ze znajomą. Demonica nie mówiła jej za wiele, ale razem podróżowały po okolicach domu. Raz dziewczynka zapytała demonicę, czemu ta jej nie opęta i nie zniszczy świata. Odpowiedzią było tylko to, że Viv jej za słaba, by zrobić nią cokolwiek.
    Kiedy Viv miała 14 lat przyszły straszne wieści. Jednego ze słonecznych dni lipca, do domu zapukało dwóch mężczyzn w garniturach z organizacji Jedność, w której pracowała matka dzieciaków. Po wejściu do środka oznajmili, że Sylvia zaginęła. Została wysłana na misję, ale kiedy nie dawała znać i wysłano kilku ludzi do sprawdzenia miejsca zdarzenia, zastali tam tylko kawał wypalonej ziemi i srebrny łańcuch, który wręczyli Beatrice wraz z wyrazami współczucia. To był największy cios dla Vivian. Z początku wypierała tą wieść. Wmawiała sobie, że to jakiś chory żart. A później była wściekła na cały świat. Przez długi okres czasu opłakiwała matkę, nie sypiała nocami, nie jadła, a w szkole wdawała się w bójki, które zawsze przerywał jej brat. Chociaż go od siebie odpychała, zawsze przy niej był. Przykładał lód do siniaków, krył ją przed babcią i ciocią, ocierał łzy i bandażował rany, które sama sobie robiła. Jednak kiedy pocieszanie nic nie dało, musieli ją zabrać do lekarza. Przepisał jej jakieś leki i odesłał do domu. Viv nie chciała chodzić do psychologa. Wolała zamykać się w pokoju i po prostu tam siedzieć, dopóki nie zasnęła. Jednego razu znalazła w sobie jakiś rodzaj odwagi i przeniosła się do świata Mroku by skonfrontować się z demonicą. Z jakiegoś powodu sądziła, że to przez nią jej matka zniknęła. Demonica pojawiła się chwilę po jej przybyciu, cała usmarowana krwią, a w ręku trzymała miecz. Vivian zaczęła na nią krzyczeć, na co demonica odpowiedziała tylko, że dziewczyna jej głupia, żeby przychodzić tu w takim stanie. Coś w Viv się złamało i rzuciła się na swoją “znajomą”. Jednak ta nie zrobiła nic, kiedy dziewczyna biła pięściami w jej metalowy napierśnik i wylewała łzy, krzycząc, dopóki się nie uspokoiła i skuliła na ziemi. Demonica tylko usiadła obok i wypowiedziała słowa, które do dzisiaj siedzą w głowie Viv: “Musisz porzucić rozpacz, bo wciąż są ludzie, którym na tobie zależy”. Od tej pory stan Vivian zaczął się polepszać. Zaczęła odpowiednio jeść, zapisała się na kurs tańca, wznowiła naukę i przestała się okaleczać. Leki nie były już potrzebne, żeby Viv czuła się dobrze. W międzyczasie Samantha wyprowadziła się z rodzinnego domu i wyjechała do USA. Kiedy Vincent skończył 18 lat, wstąpił do Jedności. Vivian nie chciała zostać w tyle, więc poszła za nim. Zawsze po szkole udawali się na treningi. I kiedy Vincent koncentrował się na zapamiętywaniu inkantacji i znaków, Viv trenowała przenosiny do świata Mroku z drobnymi rzeczami, a potem z osobami. Wszystko wydawało się iść po linii prostej, dopóki śmierć nie odebrała kolejnej ważnej dla Viv osoby. Tym razem trafiło na jej babcię. Przepłakała kilka nocy, jednak tym razem nie pozwoliła na ponowną depresję, pamiętając słowa demonicy. Bez prawnej opieki, Jedność wzięła dzieciaki do siebie. Dom sprzedano, bo i tak większość czasu spędzali w hangarach organizacji, trenując. Rodzeństwo całkiem dobrze radziło sobie z podwójnym życiem. Vivian stała się osobistym przenosicielem swojego brata do świata Mroku. Towarzyszyła mu na każdej misji. Uzbrojona w swoje wierne Tanto pomagała dobijać mniejsze złe duchy (i każdy kill kończył się nowym tatuażem), a potem opatrywała Vincenta, kiedy ten został ranny. W międzyczasie dziewczyna zrobiła prawo jazdy na motor i zaczęła studia. Gdzie potem spotkała kogoś, kto zapełnił dziurę w jej sercu i duszy.
    Nazywał się Damien i był Czystokrwistym. Spotkali się, kiedy omal jej nie potrącił. W ramach przeprosin zaproponował kawę. Dość szybko się dogadali. Viv zawsze czuła się pewnie w jego obecności. Czy to przez jego osobowość, czy przez pole, nie wiedziała. Nie minęło sporo czasu, kiedy oznajmili się parą. Zamieszkali razem i razem robili prawie wszystko. Vivian opowiadała mu o swoich przygodach w świecie Mroku. Wtedy też Damien zrobił jej tatuaż ochronny na ramieniu. Nabrała więcej pewności siebie i niemal promieniała, kiedy spędzali razem czas. Czyli zawsze.
    Aż do czasu, kiedy pewnego dnia obudziła się, a jej ukochanego nie było w pobliżu. Z początku myślała, że coś musiał załatwić. Ale kiedy nie odpowiadał na SMS-y ani nie odbierał, zaczęła się martwić. Czekała do następnego dnia, żeby zacząć go szukać. Nikt nie wydawał się go widzieć. Złożyła sprawę na policję, szukała go na własną rękę, nawet w świecie Mroku. Jednak było tak, choćby zapadł się pod ziemię. Przestała, kończąc w barze, popijając whiskey. Zastanawiała się, czy po prostu nie uciekł przez nią. Bo może nie była wystarczająco dobra. Wpadła w pewien dołek nienawiści do swojej osoby. Dopiero porządny kopniak od koleżanki z organizacji postawił ją do pionu. Zamknęła kolejny rozdział w swoim życiu, skupiła się głównie na studiach i działaniu w organizacji. Dopiero wtedy znalazła spokój ducha. W międzyczasie dostała wiadomość od swojej cioci, która oznajmiła, iż przestała podróżować i zaszyła się w uroczej miejscowości znanej pod nazwą West Coast City.
    Pewnego dnia, kiedy Vivian wraz z bratem wracali z misji, szefostwo wezwało ich na naradę, na której wyszło, że coś dziwnego ma się dziać w miasteczku West Coast City. Nie chcieli jednak ryzykować wysłaniem tam całego oddziału i potrzebowali tylko jednej osoby. Pierwsza zgłosiła się Vivian. Oczywiście nie obyło się bez kłótni z bratem. Ale kiedy go przekonała, że da sobie radę, spakowała swoje najpotrzebniejsze rzeczy, uprzedziła ciotkę o swoim przyjeździe i ruszyła w podróż, mając dać później znać, jak wygląda sytuacja w mieście.

    Umiejętności:
    - wysokie umiejętności w walce nożem,
    - podstawy samoobrony,
    - sprawne i dość szybkie ładowanie Akumulatorów,
    - płynne posługiwanie się językiem francuskim i rosyjskim,
    - potrafi trzymać pistolet, ale nie często go używa,
    - dzięki treningom, może wyczuć, jaką klasę ma dany paranormalny; widzi jej jako kolorowe aury wokół osób.

    Wady:
    - nie widzi za dobrze, bez okularów nie może poprawnie funkcjonować,
    - nie jest jakoś super silna,
    - dość słaba psychicznie, ciężko sobie radzi ze stratą,
    - nie zna żadnych rytuałów.

    Zalety:
    - gibka i wygimnastykowana,
    - całkiem szybko biega.

    Specyfikacje: chorowała na depresję, jednak z niej wyszła.

    Zawód: lekarz psycholog, wykształcenie wyższe

    Ekwipunek:
    *Wyposażenie plecaka podróżnego:
    - dwa t-shirty, jeansy krótkie i długie oraz bielizna na kilka dni,
    - ręcznik,
    - dwie butelki wody, pięć batonów energetycznych,
    - tabletki przeciwbólowe, mała paczka Ecomagu,
    - bandaże, gazy, nożyczki i igła z nicią,
    - trzy aluminiowe bloki 5x5x5 będące Akumulatorami,
    - kosmetyczka.
    *Wyposażenie torby:
    - portfel z dokumentami,
    - scyzoryk,
    - paszport,
    - klucze do mieszkania i klucze do motoru,
    - karty do gry,
    - mała butelka soku.

    • W kieszeniach spodni i kurtki:
      - zapalniczka,
      - smartphone,
      - słuchawki.
      *Noszone rzeczy:
      - zestaw czarnej bielizny,
      - czerwony podkoszulek,
      - czarne jeansy z dziurami na kolanach,
      - glady do połowy łydki,
      - krótka skórzana kurtka,
      - czarne okulary,
      - skórzana obroża z kolcami zawsze na szyi,
      - srebrny łańcuch przy pasie, niby ozdoba ale i Akumulator,
      - na rękach pełno różnych bransoletek,
      - pochwa na udzie chowająca w sobie Tanto z kilkoma pieczęciami wykonane przez jej mentora,
      - do jazdy motorem zakłada kask.

    Wygląd: Niewysoka młoda kobieta z trupio bladą cerą, usianą piegami tam i ówdzie. Najwięcej skupia się na jej policzkach i małym nosie. Duże oczy z dwoma różnymi kolorami teczówek; jedno niebieskie, drugie zielone. Przez lewą brew przechodzi jej widoczna blizna. Krwistoczerwone długie loki nie są kwestią farbowania, ale genów rodziny matki. Całe ręce pokryte ma tatuażami różnego kształtu, które zakrywają blizny z przeszłości. Na plecach wytatuowane ma anielskie skrzydła. Na prawym ramieniu ma wykonany tatuaż ochronny w kształcie kwiatu róży.


  • Wrogie niebo Legion Dusz [Dark Dante] Stalowa Wola Zgniły świt Mistrz Gry

    ZAAKCEPTOWANE

    Zaczynasz w motelu.


  • Metro 2035

    Imię: Benjamín
    Nazwisko: Azarola
    Narodowość: Kuba
    Pseudonim: Smarkacz
    Klasa: Hycel
    Charakter: Ambitny chłopak, stawiający sobie ochronę cywili za swój niezmienny cel. Pragnie udowodnić swoją wartość przed dowódcami jednostki. Czasem beztroski.
    Wiek: 21
    Majątek oraz nieruchomości:
    - Duża suma zaoszczędzonych pesos, schowanych w mieszkaniu matki.
    - Hudson Hornet z roku 1950, także został na Kubie.
    - Poturbowany HMMWV wypożyczony od US Army
    - Trochę sprzętu do wykrywania istot paranormalnych, przewożonego w samochodzie.
    - Wojskowy laptop przewożony w samochodzie.
    Rodzina:
    - Matka, Luciana Azarola, lat 50. Kasjerka w sklepie spożywczym.
    - Ojciec, Santiago Azarola, lat 53. Rybak.
    - Brat, Mateo Azarola, lat 33. Rybak.
    - Brat, Nicolas Azarola, lat 28. Sekretarz w urzędzie rodzinnego miasta Benjamina.
    - Siostra, Emma Azarola, lat 25. Wyemigrowała na Florydę.
    - Siostra, Camila Azarola, lat 18. Obecnie odbywa obowiązkową służbę wojskową, ale dowództwo “Fantasmas” pilnie ją obserwuje. Dziewczyna, pomimo pochodzenia z rodziny ślepców, wykazuje dosyć spore prawdopodobieństwo na bycie psioniczką.
    Historia: Benjamin urodził się w niezbyt zamożnej, kubańskiej rodzinie. Ukończył podstawową edukację, a także udał się do szkoły średniej z nadzieją na późniejsze zostanie mechanikiem samochodowym. W wieku 17 lat został powołany do obowiązkowej służby wojskowej, gdzie, jak mu powiedziano, dostrzeżono uu niego duże predyspozycje do zostania Hyclem. Tak Benjamin dostał się do oddziału “Zjaw”, gdzie rozpoczął swoje szkolenie z zakresu wykrywania istot paranormalnych. Po długim okresie ćwiczeń przeszedł do czynnej służby, stając się jednym z najmłodszych członków “Fantasmas”, ale z swoją jednostką nie pozostawał długo - jako jedną z swoich pierwszych misji otrzymał zadanie przeprowadzenia zwiadu w West Coast City, które z pewnego, niewyjawionemu Smarkaczowi powodu zwróciło uwagę dowództwa, choć nie na tyle, by wysyłać tam kogoś bardziej doświadczonego. Misja początkowo miała być przeprowadzona ramię w ramię z jakimś specem z strony US Army, ale z względu na coraz bardziej pogarszające się stosunki między prezydentem Stanów, a administracją kubańskiej armii, do współpracy nie doszło. Pojawiły się nawet problemy z wydaniem wizy i wypożyczeniem samochodu! Niemniej, w końcu Benjamin trafił na teren północnego sąsiada Kuby i z rozmówkami pod pachą, ruszył w kierunku West Coast City.
    Umiejętności:
    - Benjamin jest całkiem niezły w swym zawodzie - Zna się na instrumentach używanych przez Hycli, posiada sporą wiedzę w kwestii paranormalnych tematów.
    - Przeszedł wojskowy trening posługiwania się bronią - zna budowę, działanie i użycie broni palnej, głównie tej z dawnego Bloku Wschodniego (Karabiny AK, AKM, DShK, PKP, RPK, i tak dalej…). Samemu najprzyjemniej i najefektowniej strzela mu się z ręcznych karabinów, w szczególności RPD.
    - Zna się na budowie i działania silników spalinowych, edukował się pod kątem zostania mechanikiem samochodowym.
    Wady:
    - Do odczytywania ekranów oraz małych liter potrzebuje okularów ze względu na krótkowzroczność.
    - Jego język angielski jest naznaczony silnie hiszpańskim akcentem, przez co często trudno jest go zrozumieć.
    - Nie najlepiej porusza się w ruchu drogowym. Często panikuje przy natłoku innych samochodów.
    Zalety:
    - Benjamin jest całkiem niezły w kwestii sprawności fizycznej dzięki regularnym ćwiczeniom oraz wojskowemu treningowi.
    Specyfikacje: Brak.
    Zawód:
    - Wyuczony: Mechanik samochodowy
    - Obecny: Hycel w czynnej służbie Kubańskiej Armii Rewolucyjnej.
    Ekwipunek:
    - Ubranie
    - Portfel wraz z 5000$ dolarów, drobną ilością pozostałych pesos oraz dokumentami osobistymi i wizą.
    - Kluczyki do samochodu.
    -Pistolet APS Stieczkin wraz z pełnym zapasem amunicji.
    - Podręczny miernik tła.
    - Zegarkowy wykrywacz pola. Jeżeli zbliży się na wystarczająco bliski dystans do źródła emitującego pole, może rozpoznać rodzaj źródła, a nawet jego klasę w przypadku paranormalnych.
    - Służbowy telefon komórkowy (dotykowy!).
    - Zegarek naramienny (tak, Benjamin nosi dwa).
    - Ampułka wody święconej.
    - Krucyfiks.
    Wygląd:
    CzarnyUmieraPierwszy


  • Wrogie niebo Legion Dusz [Dark Dante] Stalowa Wola Zgniły świt Mistrz Gry

    ZAAKCEPTOWANE

    Zaczynasz w motelu.



  • Imię: Coraline Melani

    Nazwisko: Jones

    Narodowość: UK

    Pseudonim: Koralina

    Klasa: Uczeń egzekutora

    Charakter: Ciekawska

    Wiek: 14

    Majątek oraz nieruchomości: Nie posiada

    Rodzina: Prawdziwa rodzina zginęła w pożarze

    Historia: Pełna historia postaci, od narodzin do czasów obecnych;

    Umiejętności: To, z czym sobie postać dobrze radzi, specjalne umiejętności, jak strzelanie z danego typu brono;

    Wady: Nikt nie jest doskonały, każdy ma jakieś wady, muszą równoważyć umiejętności, mogą być zaniżone o jedną czy dwie pozycje;

    Zalety: Zalety postaci, jej mocne strony, wszystko to, co nie pasuje do umiejętności;

    Specyfikacje: Choroby, złamania i inne tego typu rzeczy, kategoria opcjonalna;

    Zawód: Uczennica Egzorcysty, edukację zakończyła na poziomie czwartej klasy podstawówki

    Ekwipunek: Pełny opis rzeczy stale noszonych na, lub przy, sobie;

    Wygląd:
    image

    WIP


Log in to reply