Hala Nauk Akademii


  • Mistrz Gry

    To tutaj odbywają się wszystkie lekcje teoretyczne oraz większość lekcji praktycznych z właściwie wszystkich szkół. Na środku hali znajduje się jedno ze źródeł mocy kieszonkowego wymiaru Akademii. Jest na nią nałożone potężne zaklęcie, dzięki któremu zawsze pojawia się w niej to, czego akurat potrzeba na konkretną lekcje. Nie można do niej wchodzić poza lekcjami.
    image


  • Mistrz Gry

    avatar Woj2000 Woj2000

    Do tego pomieszczenia, tuż za panem Arcymagiem. wchodzi zaintrygowany Voytus, rozglądając się jednocześnie po całym powieszczeniu. A więc to tak wygląda Hala Nauk - miejsce, gdzie tak wielu znamienitych magów rozwijało swoje umiejętności. Młody Resdayn jest tym miejscem dość zaintrygowany. Uważnie obserwował układ Hali, dostrzegając różnorodne detale architektoniczne.
    -*Ciekawe, czy mamie też podobało się to miejsce? * - pomyślał zaciekawiony, po czym odezwał się w stronę Arcymaga.
    -A więc to jest ta słynna Hala Nauk…


  • Mistrz Gry

    avatar ThePolishKillerPL ThePolishKillerPL

    A nasz długowłosy nowicjusz/adept magii podążał za nimi, rozglądając się po pomieszczeniu.


  • Mistrz Gry

    avatar Andrzej_Duda Andrzej_Duda

    Woj:
    Doprawdy niesamowite miejsce. A ta wielka… Kula na środku pomieszczenia? Oszołamiająco piękna! Nie możliwe byłoby to, że mamusi nie podobało się takie cudowne miejsce jak Hala Nauk. Zwłaszcza, że Voythus ma dużo gustów odziedziczonych po niej.
    -Tak, to dokładnie ona. Chcesz może żeby coś się tutaj pojawiło? Mogę to załatwić, to pomieszczenie to skompresowana magiczna piaskownica o milionach możliwości wykorzystania. - odpowiedział zachęcającym tonem.
    Killer:
    Dość imponujące miejsce… Niby styl budowy ładny, ale największą ilość uwagi przykuwa ta ogromna kula na samym środku.


  • Mistrz Gry

    avatar Woj2000 Woj2000

    -Naprawdę mogę? - odpowiedział, wyraźne zaszczycony tą propozycją. Postanowił wykorzystać ją, by przywołać coś, co sam uznał za ciekawe, interesujące i pouczające, nawet, jeśli niezbyt związane z magią.
    -W takim razie… czy nie byłoby przeszkód w zmaterializowaniu niewielkich rozmiarów makiety siedziby prezydenta Rosji?
    Ktoś mógłby uznać to za nieco dziwne, ale Voytus chciał się po prostu przekonać, czy ,wszystko" faktycznie ma tu swoje znaczenie.


  • Mistrz Gry

    avatar ThePolishKillerPL ThePolishKillerPL

    -Ja proponuję…miniaturową wersję TIE Fighter’a z Star Wars. -rzekł. Skoro może tu być wszystko to z TIE Fighterem nie będą mieli kłopotów.


  • Mistrz Gry

    avatar Andrzej_Duda Andrzej_Duda

    Woj:
    -Nie, nie byłoby najmniejszego problemu w stworzeniu miniaturowego Kremlu. To dość proste, tylko trzeba nauczyć się skupiać na tym, co chce się tutaj przywołać inaczej zamiast trwałej materii utworzy się w najlepszym przypadku piasek. - odpowiedział Arcymag.
    Wow, jeśli to wszystko naprawdę takie proste, to przydałoby się kiedyś poduczyć w profesjonalnym korzystaniu z Hali.
    Killer:
    -Mogę Ci nawet dać TIE-Fightera e rozmiarach rzeczywistych. - odpowiedział, obracając się na pięcie do Strongarma.
    Obaj:
    Arcymag Maksymilian pstryknął palcami dokładnie trzy razy i ani razu mniej lub więcej. Po kilku sekundach cała sala zaczęła się diametralnie rozszerzać, aż osiągnęła rozmiary dwudziestokrotnie większe niż przed chwilą. Tylko kula na środku pozostała niezmieniona. Chwilę później, obok Jamesa pojawił się rzeczywistych rozmiarów TIE-Fighter, a obok Voythusa makieta Kremlu w wymiarach standardowego salonu.


  • Mistrz Gry

    avatar ThePolishKillerPL ThePolishKillerPL

    Wytrzeszczył oczy, zauważając TIE-Fightera.
    -Ożesz…ta hala to nie żarty…-rzekł, obchodząc wokół maszynę.
    -Moment, Arcymagu, ten TIE-Fighter lata?


  • Mistrz Gry

    avatar Woj2000 Woj2000

    Nie spodziewając się tak drastycznej przemiany wyglądu sali, Voytus lekko się wzdrygnął przy nagłym powiększaniu pomieszczenia, lecz potem obserwował z uwagą dalszy rozwój wypadków. Kiedy przed Rasdaynem zmaterializowała się makieta najbardziej znanego rosyjskiego kompleksu, szeroko rozwarł oczy ze zdumienia.
    -Niesamowite… - powiedział nabożnie, z uznaniem podchodząc do gargantuicznej makiety i starając się na niej wyszukać charakterystyczne, acz mniej znane obiekty, takie jako pomnik Dymitra Pożarskiego i Kuźmy Mimina, budynek Arsenału czy barbakan Kutafja.


  • Mistrz Gry

    avatar Andrzej_Duda Andrzej_Duda

    Killer:
    -No cóż… Powinien być zdolny do lotu, ale żeby nim latać po tej sali, musiałbym wezwać pana Solarisa, żeby rozszerzył Halę do gargantuicznych rozmiarów.
    Woj:
    Najwidoczniej nie tylko nauczyciele w tej Akademii są magiczni… Nawet pomieszczenia! Ciekawa, czy mama zareagowała na halę tak samo jak Voythus zareagował na nią kilka sekund temu? Ciekawe, czy poprosiła żeby ówczesny Arcymag przyzwał coś konkretnego? WSZYSTKIE struktury, których młody Resdayn szukał, zostały przez niego odnalezione… Wyglądają jak w prawdziwym życiu!


  • Mistrz Gry

    avatar ThePolishKillerPL ThePolishKillerPL

    -Spokojnie proszę pana. Wystarczy, że silnik będzie działał i to starczy. Żadnych lotów. -rzekł, po czym wszedł do TIE Fightera. Wnętrze jest jak powinno być?


  • Mistrz Gry

    avatar Woj2000 Woj2000

    To… to jest po prostu dla Voytusa niebywałe. Taka szczegółowość, takie odwzorowanie detali… Młody Redsayn jest tym po prostu urzeczony. I najprawdopodbniej mama też była tym zachwycona. W końcu… kto nie zachwyciłby się takim pokazem mocy magicznych?
    -*Chyba tylko ten, co obcuje z nią na co dzień… * - pomyślał, dalej oglądając makietę.


  • Mistrz Gry

    avatar Andrzej_Duda Andrzej_Duda

    Killer:
    Tak… To naprawdę niezwykłe! Kto by pomyślał, że można w prawdziwym świecie stworzyć działającego TIE Fightera 1:1 ?!
    Woj:
    Trzeba będzie się spytać pana Arcymaga jakie są ograniczenia tej komnaty… Jeśli takie w ogóle istnieją!
    Potwierdzenie, że jest to replika 1:1 byłoby niedopowiedzeniem.


  • Mistrz Gry

    avatar ThePolishKillerPL ThePolishKillerPL

    Jasne dziady…
    Odpalił silnik i sprawdził, czy wszystkie systemy działają. Jeśli tak to spróbował unieść się na 1m i zrobić obrót o 360 stopni.


  • Mistrz Gry

    avatar Woj2000 Woj2000

    Chcąc się dowiedzieć czegoś więcej o tym pomieszczeniu, odrywa wzrok od makiety i zwraca się z uznaniem do pana Arcymaga.
    -Naprawdę niebywałe miejsce, proszę pana. I naprawdę ono może wytworzyć wszystko?


  • Mistrz Gry

    avatar Andrzej_Duda Andrzej_Duda

    Killer:
    Owszem działają i są w pełni sprawne…
    Niewiarygodne! To naprawdę lata! Jak w filmie, z tym, że to jest prawdziwe życie!
    Woj:
    Arcymag zamyślił się przez chwilę, a następnie niepewnie odpowiedział:
    -Zależy, co masz na myśli poprzez “wszystko”. Całego wszechświata w skali 1:1 nie uda się wytworzyć, oczywiście, ale myślę, że taka górna granica rozmiaru pomieszczenia to byłoby państwo rozmiarów Ukrainy oraz wszystko co się na takim terenie zmieści. W każdym razie, taki wynik osiągnąłem kiedyś z panem Solarisem podczas testów.


  • Mistrz Gry

    avatar ThePolishKillerPL ThePolishKillerPL

    Wylądował, po czym wyłączył TIE Fighter i wysiadł.
    -Teraz Panu wierzę, że tu można stworzyć dosłownie wszystko.


  • Mistrz Gry

    avatar Woj2000 Woj2000

    Voytusowi po prostu w głowie się nie mieści to , co teraz usłyszał. Całe państwo…
    -Doprawdy, brak mi słów… - odpowiedział zdumiony tym wszystkim - To wszystko jest takie… niesamowite.


  • Mistrz Gry

    avatar Andrzej_Duda Andrzej_Duda

    Killer:
    Pomyśleć, że magię można wykorzystać do takich świetnych rzeczy?
    Woj:
    Nie tylko całe państwo, ale także wszystko co może się na takim obszarze teoretycznie zmieścić… Voythus nie spodziewał się, że w Akademii znajduje się coś tak potężnego. Praktycznie nieograniczone zastosowania! Można przeprowadzać rekonstrukcje całych wojen!
    Oboje:
    Arcymag chrząknął, a następnie spokojnym tonem, jakby był do takich sytuacji przyzwyczajony powiedział:
    -A więc moi drodzy, koniec wizyty w Hali. Dla waszej świadomości, przeważnie można tu wchodzić tylko podczas lekcji. No ale cóż, teraz przechodzimy dalej. Panowie zostali wybrani do programu integracji uczniów “Skamander”. Panicz Armstrong będzie dzielić pokój z hobgoblińskim uczniem, natomiast panicz Resdayn z naesgońską uczennicą niedawno przybyłą z Afryki. Jakieś pytania albo komentarze?


  • Mistrz Gry

    avatar Woj2000 Woj2000

    Aż ciekawe, czy kiedyś taką symulację tu przeprowadzono…
    Kiedy Voytus usłyszał informacje, odruchowo się zmieszał. Nigdy przedtem nie dzielił się z nikim, oczywiście poza rodzicami, lokum i trochę się tego obawia. Nie wiado o przecież, na kogo się trafi i jakim współlokator będzie człowiekiem. Czy też raczej istotą. Dodatkowe zaniepokojenie wzbudza w Resdaynie także rasa jego współlolatorki. Co prawda nie jest rasistą i nie posiada uprzedzeń co do innych gatunków, ale osobiście niezbyt wiele wie o Naesgonach i ich kulturze, poza tym, że są zaawansowani technicznie i posiadają dwie odmiany, z czego jedna jest bardziej wężowa od drugiej. A niewiedza wzbudza w Voytusie strach, gdyż ma pojęcia, czego się spidziewać. Mimo tego wszystkiego, podporządkuje się tej decyzji bez szemrania - tak, jak go uczyła mama.
    -Cóż… jestem tym nieco zaskoczony. - odpowiedział Arcymagowi, starając się zabrzmieć dyplomatycznie - Nie spodziewałem się takiego… egzotycznego towarzystwa. Nie zmienia to jednak faktu, że nie mam żadnych obiekcji.


  • Mistrz Gry

    avatar pan_hejter pan_hejter

    William otworzył drzwi i wszedł do środka hali nauk.


  • Mistrz Gry

    avatar ThePolishKillerPL ThePolishKillerPL

    -Brak. -odparł, aczkolwiek współdzielenie pokoju z hobgoblinem mu się zbytnio nie widziło. Słyszał, że te są…stosunkowo agresywne do wszystkiego co się rusza i nie jest orkiem czy goblinem.


  • Mistrz Gry

    avatar Andrzej_Duda Andrzej_Duda

    Woj:
    Jeśli ktoś wie, czy przeprowadzano tu kiedyś symulację na taką skalę, to jest arcymag albo ten osławiony pan Solaris o którym jak na razie ani widu ani słychu. W kwestii współorganizatorki… Można się za to cieszyć, że jest to kobieta. Wiadomo przecież, że kobiety są na ogół mniej zaciekłe od męskich przedstawicieli rasy Naesgonów. Wszystko wyjdzie w praniu…
    Killer: **
    Przynajmniej będzie można się dowiedzieć, które stereotypy o Hobgoblinach mają w sobie ziarno prawdy…
    Hejter:
    Trzeba przyznać, niezłe rzeczy się tutaj wyprawiają. Nie wspominając o rozmiarze tego pomieszczenia… To jest chyba większe od bloku mieszkalnego zarówno wszerz jak i wzdłuż. William rozpoznał z tej gromady tylko arcymaga Akademii, którego widział kiedyś na zdjęciach. Obok niego są Mroczny Elf oraz jakiś chłopak w podobnym wieku co Godling, jeśli nie takim samym.
    ** Wszyscy:

    Arcymag klasnął w dłonie, a następnie się uśmiechnął. Odsunął się trochę, żeby mieć w polu widzenia wszystkich uczniów. Zadowolonym tonem się odezwał:
    -No, widzę, że mamy już 3 nowych uczniów. Doskonale. Paniczu Godling, właśnie opowiadałem temu tutaj paniczowi Resdayn - po czym wskazał na Mrocznego Elfa - oraz paniczowi Strongarm - po czym wskazał na człowieka - z kim będą dzielić pokoje. Panie Voythus, mogę pana zapewnić, że pana współlokatorka nie będzie sprawiać żadnych problemów. W przypadku pana Strongarma nie mogę niestety nic zagwarantować. Mówiąc lekko, wszyscy wiemy do czego zdolne są Hobgobliny. Panicz Godling będzie miał swój własny pokój z powodu pewnych okoliczności o których wolałbym nie wspominać wśród was. A więc, czy ktoś jeszcze ma jakieś pytania, zanim ruszymy do pokojów waszej trójki?


  • Mistrz Gry

    avatar pan_hejter pan_hejter

    Godling ukłonił się lekko(zwykłe dygnięcie) po czym podszedł do arcymaga, i powiedział - Właściwie to doskonały pomysł -


  • Mistrz Gry

    avatar Woj2000 Woj2000

    Voytusowi pozostaje tylko i wyłącznie liczyć na to, że relacja z przyszłą wpółlokatorką będzie pozbawiona wrogości. Podobnie jak ten cały Strongarm powinien złożyć modły o to, by trafił na chlubny wyjątek w postaci mniej chytrego niż przewidują normy dla tej rasy Hobgoblina.
    -Nie, ja nie mam więcej pytań. - odpowiedział spokojnie Arcymagowi, jednocześnie mocniej przytrzymując swój bagaż.


  • Mistrz Gry

    avatar ThePolishKillerPL ThePolishKillerPL

    Lepiej by nie były te o agresji, inaczej będzie zmuszony non stop przywoływać broń.


  • Mistrz Gry

    avatar Andrzej_Duda Andrzej_Duda

    Woj2000:
    W innym przypadku lepiej, żeby Strongarm chował swój dobytek w skrzyni z potrójnymi zabezpieczeniami oraz zaklętą, żeby parzyć każdego kto jej dotknie. W innym przypadku może powiedzieć swojemu bagażowi…
    Killer:
    Oraz wynajdować najprzeróżniejsze sposoby na zabezpieczenie swojego dobytku przed chciwością zielonych niziołków “hybrydowych”.
    Wszyscy:
    Arcymag odwzajemnił dygnięcie Godlinga, a następnie energicznie się wyprostował i podrapał po łysej głowie, jednocześnie sprawdzając, czy jego okazały kostur wciąż jest solidnie zamocowany na jego plecach. Następnie powiedział:
    -Za mną. - I wyruszył na korytarz.


  • Mistrz Gry

    avatar ThePolishKillerPL ThePolishKillerPL

    Udał się za arcymagiem. Rzuci zaklęcie, które będzie parzyło każdego poza właścicielem i jego bagaż jest bezpieczny od zielonego ku*asa.


  • Mistrz Gry

    avatar pan_hejter pan_hejter

    Udał się za arcymagiem.


  • Mistrz Gry

    avatar Andrzej_Duda Andrzej_Duda

    Oboje:
    Zmiana tematu na korytarze Akademii.


Log in to reply