Andriej Chabarow


  • Mistrz Gry

    //Gotowy.//


  • Mistrz Gry

    avatar CarskiMonarchista CarskiMonarchista

    Idziesz wzdłuż peronu wojskowego obserwójąc maszynę, której niedługo będziesz częścią. Bo jak inżynier dotyka pierwszy raz maszyny, którą wie, że będzie niejednokrotnie reperował, czuję, że podczas swej służby będą stanowić właśnie jedność. Czterowagonowy pociąg pancerny z parowozem opancerzonym typu O lśnił świeżutką farbą i z czarnym dwógłowym orłem wymalowanym po bokach. Dwa wagony pancerni załogowe po środku, otoczone z dwóch stron działami, jednym altyreryjskim, i jednym obrotowym. Masa i rozmiar machiny, zaprojektowanej przez największych inżynierów imperium, od których kiedyś pobierałeś nauki, zostały obliczone tak, aby nawet pod wpływem bezpośredniej eksplozji z burty pojazdu, nie miał prawa wypaść z torów. Jeszcze nie nadano mu nazwy. Wasza załoga dopiero na mu ją wy rać. A póki co, oprócz ciebie tylko parę osób szwęda się po peronie. Przyszedłeś chyba za wcześnie. Co robisz?


  • Mistrz Gry

    avatar CheekiBreekiPL CheekiBreekiPL

    Tak jak to regulamin nakazuje, oczekiwać na dalsze rozkazy od tutejszego oficera, którego to właśnie trzeba poszukać… albo po prostu spytać się “kolegów” po fachu co tam nowego w świecie się dzieje. Andriej decyduje się na spytanie się któregoś z inżynierów o jakieś najświeższe wiadomości na temat ich operacji.


  • Mistrz Gry

    avatar CarskiMonarchista CarskiMonarchista

    - A Nie za dużo mamy do roboty… znaczy tak to wygląda na papierze. Mamy pojechać za armią syberyjską i zabezpieczyć Mandżurski odcinek torów. Mamy się nie narażać, bo to jest dopiero chrzest bojowy tej maszyny. - Rzekł Ziornyj, główny motoriczy do ciebie.


  • Mistrz Gry

    avatar CheekiBreekiPL CheekiBreekiPL

    -Poniobna… a wiemy w ogóle jaki arsenał jest zagnieżdżony w tym blaszanym cholerstwie ? Zgaduje pewnie, że przestarzałe polówki, no bo przecież Najjaśniejszy Pan nie sypnie kopiejkami, aby nasza armia ruszyła z kopyta i wstała na kolana… tak poza tym dzięki wielkie za nowiny.


  • Mistrz Gry

    avatar CarskiMonarchista CarskiMonarchista

    - Nie ma za ci. No więv mamy działo obrotowe na wagonie pierwszym od parowozu. Najprawdopodobniej wycięte z jakiegoś przestarzałe pancerni ka parowego. Dalej dwa opancerzone wagony i tutaj cię zaskoczę, bo oto mamy nowiutkie prototypowe Maximy wz. 05! Wyobraź sobie, że teoretycznie one jeszcze nie istnieją, ale pierwsze modele trafiły do nas i dopiero w przyszłym roku startuję produkcja. Są wmątowane w siedziby strzeleckie. A na samym tyle, już zwykłe działo altyreryjskie 102 mm.


  • Mistrz Gry

    avatar CheekiBreekiPL CheekiBreekiPL

    - Ciekawe jak te karabiny maszynowe Maxima będą sprawnie działać… przecież wiesz jak nasz przemysł wygląda.


  • Mistrz Gry

    avatar CarskiMonarchista CarskiMonarchista

    - Do przemysłu to ja się nie czepiam. Kiedy większość zachodniej broni zacina się po najmniejszym kontakcie z wilgocią i błotem, to nasze nie mają takich problemów. To porządne maszyny do zabijania. Problem jest z ilością.


  • Mistrz Gry

    avatar CheekiBreekiPL CheekiBreekiPL

    -Wiem wiem, tylko chodzi o to, że z naszym przemysłem to my karabiny to u Amierkańców musimy produkować. Dobra, ważniejsze jest to, aby zająć się tym złomem.


  • Mistrz Gry

    avatar CarskiMonarchista CarskiMonarchista

    W tym momencie na peron przychodzi kolejna grupa ludzi. Jest to trzydziesto-osobowy pluton CKMistów co mają zająć w waginie stanowiska strzeleckie przy modelach testowych. Przed plutonem zmierza do was grupa oficerów, lepiej lub mniej lepiej ubranych.
    Ten o twarzy eskimosa Wyciąga kartkę i czyta:
    -Kolejno do 24 korpusu inżymierynego wystąp! Michaił Semenowicz Sroka, maszynista! Rodion Świdrygajłowicz Razumichin, pomocnik maszynisty! Andriej Pietrowicz Chabarow, konserwator i mechanik! Aleksandr Aleksandrowicz Aleksandrów, - prychną trochę ze śmiechu- pomocnik konserwatora i mechanika! Mikołaj Pawłowicz Ławrej, Wawżyn Pawłowicz Ławrej i Konstantyn Piotrowicz Łużyn, obsługa działa obrotowego! Wladymir Władysławowicz Zimowy, Izak Jakubowicz Blumstein, Onufry Bolesławowicz Skrzecki, obsługa działa altyreryjskiego! Zygmunt Wilhelmowicz von Zelt, amunicyjny! Powtarzam jeszcze raz, wystąp!


  • Mistrz Gry

    avatar CheekiBreekiPL CheekiBreekiPL

    Andriej Chabarow posłuchał rozkazu.


  • Mistrz Gry

    avatar CarskiMonarchista CarskiMonarchista

    -Jestem podpułkownik Masahati Sachatowicz Marmieładow i jestem dowódcą zarówno was jak i plutonu CKMistów! Ma być to jazda próbną na tle bojowym, więc nie radzę wam się lepiej zapoznawać, bo to wszystko może pie**olnąć w każdej chwili. Nie musicie patrzeć także na oficerów z tyłu! Oni będą obserwować was. To oficerowie Ochrany! I nie potrzebne wm są te imiona! Wasze rodziny nie wiedzą o testach, a tak samo jak wy! Jeżeli ktokolwiek się wygląda, ten pójdzie z tymi panami miłymi z tyłu! Jeżeli testy się po wiodą i wrócimy z tego cało, to dostaniecie ekstrażołd i pozwolenie na kontakt z bliskimi! Na razie nikt o nas nie wie! Czy wyrozumiałem się jasno!?


  • Mistrz Gry

    avatar CheekiBreekiPL CheekiBreekiPL

    -Tak jest, padpałkowniku !


  • Mistrz Gry

    - A zatem do zdjęcia, żebym każdy z waszych parszywych ryjów był w kartotece! Jak uciekniecie, lub coś powiecie, to was znajdziemy i módlcie się, aby tak nie było!



  • -Tak jest, padpałkowniku ! - po powtórzeniu tychże słów, Chabarow jako pierwszy ustawił się na baczność do zdjęcia, a za nim, cała załoga podążyła jego przykładem.


  • Mistrz Gry

    Po zrobieniu każdemu zdjęcia z osobna pakujecie się do pociągu. Maszynista zaczyna odpalać piec, a oficer każe wam zrobić przegląd wyposażenia w plecaku i w pociągu.



  • Chabarow rzecz jasna posłuchał rozkazu swego przełożonego i zaczął sprawdzać, czy wszystko jest na swoim miejscu, i czy jakiś ważnych narzędzi lub sprzętów o naturze technicznej nie brakuje.


  • Mistrz Gry

    Na twój ekwipunek składa się mosin i amunicja do niego w sztuce 50 nabojów, narzędzia,woda, dużo wody, bagnet, konserwy z domu (od mamy), legitymacja oraz inne dokumenty. Wszystko jest. W pociągu tak samo: części zapasowe, oliwa, denaturat. Wchodzisz to wagonu piechoty, gdzie wszyscy mają swoje hamaki. Wtłoczeni do tego stopnia, że rano będziecie śmierdzieć towarzyszem obok. Przynajmniej wszyscy dzielicie ten sam los w tym oficerowie. Czego się nie robi dla ojczyzny? Pociąg powoli rusza. Czeka cię długa droga. Co teraz?


Log in to reply