Rozgrywka


  • Mistrz Gry

    To tutaj rozgrywa się śmietanka całego PBFa. Tutaj bowiem będziecie podejmować decyzje które zmienią losy całego Onaliah! Oto wzrór, według którego należy napisać turę.

    Nazwa Państwa
    Werbunek (czyli wszystkie werbowane i budowane jednostki, należy podać też ich cenę):
    Ruchy wojsk (czyli opis tego, co robi Wasza armia. Mapka mile widziana. Przy atakowaniu innego gracza, polecam je ukryć i wysłać bezpośrednio do mnie.):
    Dyplomacja (o ile jest do tego osobny temat, to warto napisać tu podsumowanie wszelkich politycznych machinacji):
    Wydatki (czyli gospodarka, badania, ulepszenia, eventy. Wszystko na co wydajecie pieniądze a nie jest wojskiem ląduje tu.)
    Handel (To wiadomo, wszystkie układy handlowe jakie podpisaliście w danej turze należy zapisać w tym miejscu.
    Podsumowanie (czyli spis wydanego na werbunek i całą resztę pieniędzy i surowców.)

    Przykłądowa Tura!

    Polygondwanaland
    Werbunek
    200 Perturbatorów za 666g i 6 każdego surowca

    Ruchy wojsk
    Wszystkie nasze wojska atakuję tę jedną prowincje od strony morza!

    Dyplomacja
    Wypowiadamy wojnę Neo-Tokyo!

    Wydatki
    Wydajemy 2000g na Projekt “Lether Tooth”

    Handel Wymieniamy 40 winyli na 40 głośników z Wolvhammer
    Podsumowanie
    Początkowy stan skarbca:
    2666g, 0 zapalniczek, 40 winyli, 0 głośników, 0 fanów
    Stan skarbca po handlu i wydatkach:
    0g, 0 zapalniczek, 0 winyli, 40 głośników, 0 fanów


  • Mistrz Gry

    Tura 1
    1 dzień Wiosny, 998 lat po Boskiej Wojnie

    Ostatnie śniegi już dawno dołączyły do ziemi na którą spadły i jedynie na szczytach gór i w mroźnym Kurdliacie można uświadczyć wycofującej się zimy. Nadeszła wiosna, a wraz z nią znacznie podgrzała się atmosfera. I nie mowa tu wyłącznie o klimacie. Konflikt między Dól Vederath a Wyspami Wampirzymi zależy jedynie od jednego, przypadkowego wystrzału, rebelia ryboludzi jest w decydującej fazie, a wraz z nadejściem lata wolne państwa krasnoludów być może znowu będą musiały zawalczyć o swoją niepodległość. A to tylko rzeczy o których powszechnie wiadomo, kto wie ile państw po cichu kuje nowe miecze, do zdradzieckiego ataku na swoich nieświadomych sąsiadów. No i nie można zapomnieć o Zorzach, bawiących się rzeczywistością jak szaleni bogowie. Czy w tym szalonym świecie uda ci się popchnąć swój naród do należnej mu glorii i chwały, czy zostaniesz na zawsze pochłonięty przez historię kogoś lepszego od siebie?

    Skavilia
    W Szczurlamencie jak co dzień wrzawa. Hersztowie ze wszystkich regionów krzyczą, dyskutują i knują, wszystko tak jawnie jak i skrycie. Jaki dziś temat? Wprowadzenie jakiejś pomniejszej ulgi podatkowej. Ciebie to jednak nie interesujesz, jesteś ponadto, tak w przenośni, jak i dosłownie. Nad budynkiem Szczurlamentu wznosi się trójkątna wieża górująca nad Las Skavenas. W pokoju w najwyższej komnacie owej wieży przeprowadzane są obrady Trójkątnego stołu gdzie Nadherszt razem ze swoimi Przyhersztami decyduje o najważniejszych sprawach państwa, zanim zostaną przedyskutowane przez pomniejszych hersztów. O czym będziesz dyskutował dzisiaj?

    Stagnalion
    Cichy kumkanie żaby, zapach deszczu który właśnie odszedł na południe, szum wiatru między płaczącymi wierzbami; Qulamarsh to piękne miejsce, magiczne tak pod względem widoków jak i faktycznej magii. Zdecydowanie warte obrony. Jednak naszła cię pewna myśl, jak długo to potrwa? Ile jeszcze będziesz musiał bronić swojego domu przed obcym? Do tej pory było to proste i przyjemne ale… jakaś zmiana powietrzu, bryza cuchnąca nieuchronną przyszłością wzbudziła w tobie niepokój. Czas odpowiedzieć sobie na pytanie które musi zadać sobie prędzej czy później każdy władca – Jak stworzyć imperium które przetrwa próbę czasu?

    Miracia
    Miracia to jedno z najpiękniejszych miast na świecie. Niektórzy sugerują że dorównuje pięknem nawet Derenarze. Złośliwi twierdzą że pewnie tak skończy. I tak jak najsolemniejszym miejscem w Derenarze był Złoty Pałac, tak Miracia może się pochwalić Kryształową Wyspą. To piękny i jednocześnie mocno ufortyfikowany pałac w którym od czasu wywalczenia niepodległości urzędują kolejni dożowie, którzy tak jak dziś, naradzali się w Szklanej Sali. Jej nazwa wzięła się od wielkich szyb, z której można podziwiać całe miasto. W jej centrum znajdował się wielki mahoniowy stół przy którym razem z Dożą siedzieli patrycjusze, a byli oni różni jak płatki śniegu.
    Po lewej od ciebie w swojej aquasferze siedziała Felicia Hanao. Jej sfera była Z najlepszego mosiądzu pokrytego grubą warstwą złota a w kadłubie wbudowano urunicznioną szybkę pozwalająca jej oglądać otoczenie nawet przy pełnym zanurzeniu. Była starsza od ciebie, jej włos pokryło srebro a łuski nie były już tak błyszczące jak kiedyś. Wielu obstawiało że to ona dzięki swojemu doświadczeniu i przebiegłości zostanie nowym dożą, jednak dzięki cwanym zagrywką twojego ojca to ty zająłeś ten zaszczytny tytuł. Bez wątpienia ma do ciebie o to żal, ale nie daje tego po sobie poznać. Hanao kontroluje, poza lokalnym przemysłem, Dymiący Plac (11), Dzielnicę krasnoludów (12), Latarnię (13), Srebrny Targ (30), Wodne ogrody (31) gdzie urzęduje oraz Schönerhafen (32).
    Dalej siedział Skillet Skarikk, Skaven. Za dnia szanowany polityk i jedna z najbardziej wpływowych osób w mieście, w nocy aktor i komediant w Nurcie Katriony, największym teatrze po tej stronie Derenary. Zasadniczo to on trzyma w garści cały element kulutrowo-rozrywkowy Wolnego Miasta. Jego futro jest czarne, a oczy niebieskie. Ubiera się wyzywająco i w krzykliwe kolory. W tym przypadku można ocenić książkę po okładce. Skaveni są w posiadaniu Zielonego Bulwarku (1), Foraoise (2), Dzielnicy diabłów (3), Leśnego Targu (4), Skromnego Podimperium (5) oraz Nurt Katriony (6) gdzie jest jego dom.
    Dalej Swoje miejsce miała Saledina Quendolain, najmłodsza z obecnego tu towarzystwa. Jej matka, Nealisa, zmarła raptem pół roku temu, zostawiając młodą, nawet jak na ludzkie standardy, dziewczynę z całą flotą Miracji na głowie. Dziewczyna bez wątpienia jest piękna; włosy jak piana morska, skóra jak ołów, oczy niczym rubiny, tak samo usta. Odnośnie jej intelektu; nikt go nie podważa, bowiem jej matka z jakiegoś powodu wytypowała ją na następce, jednak pod względem społecznym, wydaje się raczej skryta i nieśmiała. Choć kto wie czy to nie jest tylko gra. Rodzina Quendolian jest w posiadaniu Dzielnicy Traserów (10), Karmazynowe doki (9), Liściasty port z jej pałacem w sercu (8), Żelazna stocznia (7), Fort Airgead (17) i Wielki Rynek (16).
    Po twojej prawej natomiast zasiadł Emreis von Emhyr. Wampir, niemalże stereotypowy. Wysoki, ciemnowłosy, roztaczający aurę wyższości. Prezes Banku Miraciańskiego i bez wątpienia najbogatsza osobo w Onaliah bez korony na głowie. Jednak ubiera się niemal skronie, zawsze w czarnym kaftanie i jedynie jego rodowy sygnet zdradza powiązanie z wyższymi strefami. Wampir trzyma w garści Bagienne Przejście (24), Blutegrad (25), Sosnowe wybrzeże (26), Ponura Plaża (27), Złote aleje z siedzibą banku oraz jego rodu, (28) i Altermarkt (29).
    Wszyscy woleliby zajmować się teraz osobistymi sprawami, jednak sprawy państwa mają znaczenie pierwszorzędne.

    Wolania
    Widok z komnaty królewskiej w zamku w Źdole jest doprawdy przyjemny. Widać stąd całe miasto, kilka wsi, pola na których chłopi sadzą warzywa oraz Mur. Ach Mur, obsesja ojca. Największa konstrukcja stworzona ludzkimi rękoma, zasłona skrywająca niezliczone tajemnice. Któż by nie chciał położyć łap na niezliczonych skarbach Wiecznego Miasta. Jednak masz większe zmartwienia. Krokanie zaczynają najeżdżać swoimi ziemnymi statkami ziemie na południu, Dedosańczycy zaczynają coś knuć na północy, a na niebie rozbłyskują przeklęte Zorze. Ciekawe czasy, by być królem.

    Derenara
    Ile już lat minęło? Może liczą to gdzieś za murem, w miejscach gdzie jesteście tylko historią, ciekawostką. Tutaj to nie ma znaczenia. Liczy się tylko przyszłość i to co może przynieść.
    Twoją kwaterą jest Cytadela w sercu Garnizonerii, dzielnicy w której przed zagładą szkolono wojska Derenary. Można by powiedzieć że dalej spełnia ono swoją funkcje, choć nie tak jak kiedyś. Na dawnym torze pojedynkowym zasadzono żurawinę atramentową. Roślinę z której można robić tak bardzo pożywną papkę, jak i atrament. Niestety, dość podłej jakości. Tam gdzie znajdowały się kiedyś konie, trzyma się potwory kontrolowane przez twoim nekromantów. Pola dla łuczników nie ma żadnego zastosowania, bowiem tutaj trzeba strzelać precyzyjnie, nie po prostu. I jedynie sektor ćwiczebny dla piechoty i rycerstwa dalej działa jak przed wiekami. To co macie teraz może wystarczyć by przetrwać, oczywiście jeśli zapasy jedzenia odnowią się do zimy, ale ty chcesz czegoś więcej. Spuścizna twoich przodków, Wieczny Pałac. Widzisz go tak w snach jak i ze szczytów najwyższych wież, gdy mgła choć na chwilę się rozrzedzi. Tam skrywają się wszystkie tajemnice które chcesz i musisz odkryć. Czy tobie i twoim towarzyszom starczy sił by je odkryć. Siedzisz teraz w sali dowodzenia. Przed tobą na okrągłym stole, pośród broni, notatek, raportów, ziół i kufli leży stara, miejscami podarta mapa twojego miasta i ojczyzny, Derenary. Zaraz przyjdzie do ciebie rada złożona z najbliższych i najważniejszych osób w twoim odbudowującym się państwie. Różni w rasach i poglądach, ale wszyscy to patrioci. Co im powiesz?

    Costalia
    Obiady w Płonącym Pałacu to ładne określenie na rozróby które zawsze się dzieją jeśli wpuścisz głowy wszystkich wielkich rodzin Costalii do jednego pomieszczenia i będziesz im kazał ze sobą rozmawiać. I na dodatek potrafiących strzelać ogniem. Na przeciw drzwi, tyłem do okien oświetlających twoją osobę możesz dostrzec całą szóstkę najpotężniejszych osób w państwie. Od twojej lewej:
    Anastasia di Flamgiliano – Szefowa Costalijskiego Domu Ognia, szkoły szkolącej twoich piromantów. Dyrektorka tak z zawodu jak i charakteru. Magiczne napięcie jakie między wami panowało smażyło ćmy które przelatywały między wami. 
    Violante Mirligiano – Generał twoich wojsk. W jego krwi było zdecydowanie więcej demona niż człowieka, o czym świadczył nie tylko jego bardzo wybuchowy charakter ale i upiorny wygląd. Siedział jak zawsze w grubej zbroi i dwuręcznym mieczem ciął filet z kurczaka na bardzo drobne kawałeczki.
    Lessalina di Vilecio – Kobieta tak stara że niektórzy twierdzą że osobiście brała ona udział w pierwszym Chrzście Krwi. Osoby które powiedzą to na głos w nieodpowiednim towarzystwie zwykle bywały znajdowane wypatroszone i przybite do skał. Mimo swojego wieku i niedołężności, ognień w jej oczach płonie jak największy wulkan.
    Di Vilecio mają zdecydowanie największy posłuch wśród społeczeństwa. 
    Essa Tolini – Gdyby nie pewien… „incydent”, pewnie siedziałby na tej sali otoczony tabunem kurtyzan wszystkich ras. Wszystkich ras. Najmłodszy przedstawiciel wielkich rodzin, ale jednocześnie najbogatszy (póki co) bowiem to jego rodzina kontroluje wszelkie szlaki handlowe w kraju. Bez swoich pupilków, musi zadowalać się paleniem kieroniny, wypełniając całe pomieszczenie słodko-kwaśnym dymem. 
    Morgana Recuzo – Jeśli ją poznałeś stajesz się automatycznie albo jej przyjacielem albo wrogiem. Wielka Admirał costalijskiej floty przypomina bardziej dziką piratkę niż osobę która panuje nad okrętami jakiegoś państwa, a jednak. Od lat konkuruje z Violante o kontrolę nad całą armią, na szczęście(?) bezskutecznie. Przy stole bawi się pistoletem sprowadzonym aż z Wysp Wampirzych. Dało się skądś bliżej, ale co to by był za dodatek?
    Lucius Armello Verezzo – Czasami masz wrażenie że on tu przychodzi tylko dla jedzenia. Cichy, spokojny i wiecznie zmęczony, tylko on był w stanie obejmować stanowisko szefa dyplomacji Costalii bez doprowadzenia jej do wojny. Paradoksalnie, chyba on najbardziej liczy na wojnę. Może gdyby zamiast słów poszły w ruch miecze mógłby choć przez chwilę odpocząć. 
    To z tymi ludźmi będziesz musiała się zadawać do końca swoich dni i to przed ich sztyletami musisz bronić swoje plecy. Zadowolona?

    Neroshara
    Popołudniowe słońce prażyło ulice El Tarish, wyganiając zgrzanych mieszkańców do karczm i domów. Przyszła pora na sjestę, wszak jakakolwiek praca w takim upale to szaleństwo i proszenie się o udar. Jednak jest w mieście pewne miejsce w którym nie odpoczywa się niezależnie od temperatury czy pory dnia. W pałacu Sułtana, w wielkiej sali po raz kolejny zebrali się jego najważniejsi doradcy. Każdy zastanawia się dlaczego został przywołany. Czy chodzi o wybór oficjalnego wyznania królestwa? Może o wysłanie wyprawy badawczej w serce Akinu? A może wojna zaprząta umysł sułtana? Doradcy odwrócili się w stronę drzwi, kiedy te otworzyły się głośno, a do środka wszedł władca we własnej osobie. Już niebawem ich wątpliwości zostaną rozwiane.

    Dotenard
    Gdzież indziej nauka może kwitnąć bardziej, niż w miejscu w którym nauka jest prawem? Z okna twojego gabinetu było widać port, a w porcie na ląd schodziły właśnie dziesiątki studentów, który wrócili z ferii zimowych by kontynuować swoją edukacje. Razem z tobą ten piękny widok podziwiali pozostali rektorzy:
    Profesor Damien von Haselgrad, rektor katedry humanistycznej. Raczej surowy nauczyciel, ale któż lepiej nauczy dzieci historii niż ktoś kto zdążył ją przeżyć? 
    Profesor Penelopa di Ericci kierująca katedrą sztuki. Piękna, inteligenta i bardzo niebezpieczna, pretendentka do kierowania katedrą magii, jest żywym wcieleniem fantazji wielu młodych studentów. 
    Profesor Iosefka Ritta Amelion, aasamirka zarządzająca katedrą magii, najbardziej prestiżowym oddziałem twojego uniwersytetu. Chłodna, ale nie zimna. Mimo posiadania skrzydeł woli ukrywać je pod suknią, by nie onieśmielać innych.
    Profesor Rehaskangrat Yghretsogronthosh, drakonid i zarządca katedry nauk ścisłych w Dotenardzie. Jego ulubioną rozrywką jest obserwowanie jak nie dorastający mu wzrostem do łokci przerażeni studenci próbują poprawnie wymówić jego nazwisko. 
    Razem obserwowaliście ten widok w ciszy, jednak czuć było między wami niepokój. Złe czasy się zbliżały, i nikt nie jest pewien czy uniwersytetowi uda się je przetrwać.

    Kurdilat
    Nocne niebo pomalowała szmaragdowa zorza. Rozbłysła daleko, gdzieś w Górach Zapomnianych Bogów, zostawiając cię tylko z domysłami co dzika magia stworzyła tym razem. Lodowy gigant, horda śnieżnych pająków czy inne wynaturzenie, to nie ma znaczenia; są przecież powody dla których nawet najodważniejsze i najwytrwalsze klany nie osadziły się dalej niż na brzegu tundry. Jednak zagadka jaką są te przeklęte szczyty i to co się mieści za nimi zaprząta twój umysł. Może kiedyś, kiedy ostatni renegaci uklękną lub padną pod twoim sztandarem, ruszysz by okiełznać plugawe serce Kurdilatu w jego własnej osobie? To jednak jest plan na przyszłość, daleką przyszłość. Twoja rada wojenna zebrała się już w twoim pałacu. Najwyższa pora wznieść swój topór.

    Samerlion
    Nigdzie na świecie nie znajdziecie miejsca które można by było przyrównać pięknem do Samersnis, podwodnego miasta i stolicy syreniego imperium. Dziesiątki filarów wznoszących się od dna aż po powierzchnie, wszystkie oświetlone niebieskim i różowym światłem wydobywającym się z tysięcy luminescencyjnych grzybów które rozświetlają całą metropolię. W jej sercu znajduje się gigantyczny pałac, Samerholis, gdzie urzęduje Boska Regentka, najświętsza osoba żyjąca na ziemi. W twierdzy owej, znajduje się kaplica, gdzie pod wizerunkiem Samerlah stoi kamienny stół, przy którym od wieków zbiera się rada imperialna, by przedyskutować przyszłość Samerlionu. Tak jest i dzisiaj.

    Viridion
    Pałac w Celestariusie ciężko nazwać budynkiem, bo wydaje się zbyt piękny by móc być obiektem użytkowym. Nie został on zbudowany, tylko upleciony z tysięcy drzew różnych gatunków za pomocą Magii Lasu. Jest on tak stary jak to sam Viridion i rodzina królewska, cała trójka niezmienna od tysiącleci. Stagnacja jest odprężająca, nie musisz się martwić o agresywnych sąsiadów, o zaopatrzenie wojsk ani o bunty pacyfistów. Jednak gdyby była idealna, posiadałby jakąś milszą nazwę. Bowiem wielu zaczęła ona męczyć, nowe pokolenie elfów widzi jak świat przebiega obok nich a oni nie mogą go chwycić. Coraz więcej zaczyna opuszczać Viridion, szukając szczęścia w Miracii, Dól Vederath, czy nawet w Skavilii! Starszyzna za to twierdzi że jest dobrze tak jak jest teraz, a jeśli młodzi wolą skavenów od ciebie, to pewnie odeszliby ze względu na wszystko. Teraz opierasz się o balkon swojego wspaniałego pałacu, z którego masz widok na niemal cały Celestarius, skąpany teraz w mrokach bezksiężycowej nocy. Jest taki ciemny, z nielicznymi świetlikami oświetlającymi swoją osobą mroczne ulice i mosty między kolejnymi drzewami. Niemalże symboliczny widok…

    Crimetra
    Nie łatwo jest stać na czele całej rasy ludzkiej. Szczególnie jeśli wielu wciąż wierzy w niepodległość. Ty jednak znasz prawdę, objawił ci ją sam Kardelian! Ludzie to prawdziwi panowie Onaliah, nie elfy, nie wampiry, nie skaveni, ludzie! Czeka cie praca, och ileż pracy! Twoje mięśnie już drżą na samą myśl o tym wysiłku. Ale nikt inny temu nie podoła. Nikt inny nie zjednoczy państw ludzkich pod jednym sztandarem, pod jednym mieczem. Nie łatwo jest stać na czele całej rasy ludzkiej. Ale takie jest twoje przeznaczenie.

    text alternatywny



  • Viridion

    Werbunek:
    50 gwardii lasu za 500g, 20spc i 10rst
    Mel’korah 200 za 500g
    Ruchy wojsk:
    Zwyczajowe działania w czasie pokoju, pilnowanie granic, ewentualne odświętne defilady. Gwardia lasu oraz połowa Mel’korah ma zajmować się ochroną Pałacu oraz obstawą wypraw, rozmów dyplomatycznych i wizytacji
    Dyplomacja:
    Przyjęcie propozycji rozmów dyplomatycznych od Miracji
    Przyjęcie kaznodziejów bagiennych elfów w stolicy
    Ustalenie rozmów dyplomatycznych z Nyrisą z Dzikiego Lasu
    Wydatki:
    4.000 g na rozbudowę prowincji specjalnej do maksymalnej produkcji (500 drewna)
    200g przeznaczam na wykonanie raportów, ustalonych w sprawach wewnętrznych (potrzebne wydatki na najbliższy czas, dyplomatyczny o naszych sąsiadach, działań w kierunku podboju wysp, plan i szacunkowy kosztorys modernizacji wojska, spis wszystkich istotnych świąt i uroczystośc, dotyczący portali i teleportacji, na temat uniwersytetów)
    1.000 złota na cel wypraw poszukiwawczych (szczegóły zna rektora Uniwersytetu)
    300 złota na przygotowanie godnego przyjęcia odwiedzających nas gości (szamani, Nyrisa)
    100 złota na organizację konferencji z najistotniejszymi osobami w państwie
    Przeznaczam 1.500g i 40 dr na poprawę warunków życia najbiedniejszej ludności (rozbudowa infrastruktury komunalnej typu przyczółki, pomóc finansowa w edukacji dla młodszego pokolenia)
    600 złota na stosowny prezent dla władców Miracji (szkolone, udomowione rajskie ptaki lub inne ozdobne zwierzęta
    Handel:
    40 żywności za 40 drewna z bagiennymi elfami
    Podsumowanie
    Końcowo:
    0g/0km/0dr/40ż/0stI


  • Elarid

    Neroshara
    Werbunek
    100 Szakali za 1600 złota, 20 surowca specjalnego i 20 reszty.
    400 Łuczników za 1000 złota.
    1000 Szermierzy za 1000 złota.
    1000 Włóczników za 2000 złota.
    100 Szarańczy za 600 złota, 20 surowca specjalnego.
    Ruchy wojsk
    Arab1.png
    Niebieskie prowincje to wyprawy Szakali (25 na jedną). Klasycznie, mają zająć się zwiadem, łupieniem grobowców i tym podobnymi przyjemnościami, dla których zostali zwerbowani.
    Na czerwone prowincje wysyłam po 100 Szermierzy. Są to białe neutralne prowincje, więc nie powinni mieć trudności z ich zajęciem, ale gdyby, to lepiej, żeby obserwowali wroga i wycofali się, bo sami raczej niewiele zdziałają. Gdyby wojska Soleth Vonar szybciej zajęły którąś z tych prowincji, szermierze mają się wycofać, ale gdy sytuacja będzie odwrotna, mają nie ustępować jednostkom sąsiada, byli bowiem pierwsi.
    Zielona prowincja to 200 Szermierzy. Ta sama taktyka, jeśli można to tak nazwać, bo walki tam raczej nie będzie. Jest ich dwa razy więcej, niż w wypadku pozostałych prowincji, bo po zajęciu tej mają się rozdzielić na dwie grupy po 100 wojowników i zająć kolejne dwie białe, neutralne prowincje.
    Fioletowe prowincje to wyprawa Szarańczy, po 50 na jedną. Na tę jedną misję mają pozbyć się wszelkich oznaczeń, że należą do armii Neroshary. Mają podawać się za niezależne bandy łupieżców. Atakując te prowincje, mają palić, zabijać, łupić, mordować i uprowadzać mieszkańców do niewoli. Ataki mają być szybkie i niespodziewane, tak jak na Szarańczę przystało. Niech unikają starć z wrogimi wojownikami, skupią się na cywilach. Ważne, żeby części z nich pozwolili uciec, aby opowiedzieli o tym, co ich spotkało. Po mniej lub bardziej udanym rajdzie, Szarańcza ma wrócić do Neroshary z łupami i jeńcami.
    Na granicy z tymi zaatakowanymi prowincjami mają stacjonować siły w liczbie 600 Włóczników, 400 Łuczników i 400 Szermierzy, a także jednostki Szarańczy, o ile zdążą już odstawić łupy, jeńców i pozbyć się bandyckiej charakteryzacji. Zabezpieczenie konieczne, ponieważ Togarkowie uznają wojnę za świetny sposób na rozwiązanie konfliktu i są dość porywczy, więc pewnie, gdy dowiedzą się, co spotkało ich rodaków z pogranicza, zaatakują w odwecie. Dzięki temu to oni zostaną uznani za atakujących w tej wojnie, ale to obecnie nieistotne. Gdyby pojawili się ich plemienni jeźdźcy, Szermierze i Łucznicy mają skryć się za Włócznikami, którzy mają stworzyć ochronny czworobok dla tamtych w środku, z którego piechota będzie ich opcjonalnie wspierać, a strzelcy zasypywać wroga gradem strzał. Formacja nie może zostać złamana, chyba że wróg będzie uciekać, wtedy można dalej do nich strzelać, a Szermierzom pozwolić dobić rannych. Gdyby zaatakowali również piechurzy wroga, to na nich powinni skupić się Szermierze, część Włóczników miałaby za zadanie chronić ich flanki i tyły, a pozostali dalej osłanialiby łuczników, którzy masakrowaliby wojska przeciwka. W obu wypadkach, jeśli Szarańcza będzie już gotowa do boju, niech pozostanie w odwodzie, aż do momentu ucieczki nieprzyjaciela, wtedy mogą go pognać na skraj pustyni i ubić tylu, ilu się da.
    Pozostałe siły (1000 Szermierzy, 400 Włóczników, 500 Łuczników) ma w podobny sposób chronić pozostałe przygraniczne prowincje, gdzie ryzyko ataku jest mniejsze, a prawdopodobieństwo, że będą to raczej małe ataki odwetowe poszczególnych plemion jest dość duże.
    Dyplomacja
    Nic szczególnego.
    Wydatki
    1000 złota w zwiększenie produkcji kamienia o 100.
    Handel
    20 kamienia za 20 drewna z Crimetrą.
    20 kamienia za 20 żywności z Blodenstarf.
    20 kamienia za 20 stali z Zakonem Świętego Vivaldiego.
    Podsumowanie
    Początkowy stan skarbca:
    7200 złota, 100 kamienia, 10 drewna, 10 żywności, 10 stali.
    Stan skarbca po handlu i wydatkach:
    0 złota, 0 kamienia, 0 drewna, 0 żywności, 0 stali.



  • Nazwa Państwa: Kurdiliat
    Werbunek:
    3000 złota na zakup 3000 Krótkorogich
    300 złota na zakup 100 oszczepników
    Ruchy wojsk: Priv
    Dyplomacja:
    Wydatki:
    1500 złota na szpiegów w plemionach
    500 złota na zaliczkę projektu “Wojna ma długie rogi”
    4000 złota na rozwój prowincji specjalnej
    Handel:
    Viservania -60 kamienia +60 drewna
    Greshat -20 kamienia +20 stali
    Costalia -20 kamienia +20 stali
    Podsumowanie:
    Początkowy stan Skarbca: 9300g/100km/10dr/10ż/10st
    Końcowy stan Skarbca: 0g/0km/70dr/30ż/30st


  • ŻBŻP

    Costalia

    Werbunek:
    Transportowiec dalekomorski - 10 za 500g, 40dr i 20rst (100)
    Bardowie - 20 za 600g
    Bardowie - 20 za 600g
    Kusznicy - 100 za 350g
    Kusznicy - 100 za 350g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Halabardnicy - 100 za 350g, 5spc
    Halabardnicy - 100 za 350g, 5spc

    Ruchy wojsk:
    text alternatywny
    Wyprawa Ametyst (fioletowa)
    600 Zaciężnych, 60 Akolitów, 60 Halabardników, 12 Bardów i 60 Kuszników ma za zadanie przejęcie prowincji dla Costalii. Prowincji jest sześć, więc można utworzyć sześć niezależnych od siebie oddziałów. Dwie prowincje jednak nie graniczą z Costalią, przez co ruszą tam po trzy oddziały, a to z racji na graniczenie tych niezajętych prowincji z Białymi Tieflingami. Obecnie nie rozpoczynami konfliktu z nimi, lecz trzeba się mieć na baczności. A Bardowie, jak Bardowie - mają umilać czas żołnierzom, ale nie mają zdradzać ich pozycji podczas zajmowania kolejnych prowincji.
    Wyprawa Rubin (czerwona)
    Wysyłam 8 Transportowców Dalekomorskich z 8 Bardów, 50 Kuszników, 50 Halabardników, 692 Zaciężnych na wskazane wyspy. Mają tam stworzyć przyczółki, by później móc dalej kolonizować wyspy. Podróż umilać będą Bardowie, którzy znajdują się po jednym na transportowiec.
    Kontynuacja- Jaspis (brązowa)
    4 Transportowce Dalekomorskie tutaj zostają z 4 Bardów, 25 Kuszników, 25 Halabardników i 346 Zaciężnych. Zaciężni, korzystający ze wsparcia Halabardników i Kuszników mają na celu przejęcie zaznaczonych prowincji, lecz w razie większego zagrożenia, na które nie są gotowi, mają się okopać na bezpiecznych prowincjach. Nie prowokować walki z innymi przedstawicielami państw, jeżeli takowych spotkają, ale bronić się, jeżeli nadejdzie taka konieczność. Bardowie oczywiście umilają czas żołnierzom.
    Kontynuacja- Lapis lazuli (niebieska)
    4 Transportowce Dalekomorskie mają tutaj zostać z 4 Bardów, 25 Kuszników, 25 Halabardników i 346 Zaciężnych. Zaciężni, korzystający ze wsparcia Halabardników i Kuszników mają na celu przejęcie zaznaczonych prowincji, lecz w razie większego zagrożenia, na które nie są gotowi, mają się okopać na bezpiecznych prowincjach. Nie prowokować walki z innymi przedstawicielami państw, jeżeli takowych spotkają, ale bronić się, jeżeli nadejdzie taka konieczność. Bardowie oczywiście umilają czas żołnierzom.
    Obrona granic - Wulfenit
    Do obrony granic przypada nam - 208 Zaciężnych, 40 Akolitów, 20 Bardów, 90 Kuszników i 90 Halabardników.
    Do pilnowania granicy z Krokenami przypada 120 Zaciężnych, 20 Akolitów, 10 Bardów, 50 Kuszników i 50 Halabardników.
    Do pilnowania granicy z Vasau przypada 88 Zaciężnych, 20 Akolitów, 10 Bardów, 40 Kuszników i 40 Halabardników.
    Wiadomym jest, że Bardzi są po to, by umilić czas żołnierzom.

    Dyplomacja:
    Ustalono datę spotkania władczyni Samerlionu z władczynią Costalii za pięć miesięcy w Costalii.
    Pakt o nieagresji z Drakoreliangh na okres jednego roku ( pozostało 12 miesięcy).

    Wydatki:
    100 złota na opłacenie podróży Burkina kor Engusa do Costalii.
    500 złota na wstępne wycenienie i rozrysowanie planu stworzenia pałacu na wodzie, mogącego godnie przyjąć Boską Regentkę bez zaklęcia suchostopia. Lecz, poza tym, pałac na zachwycać swoim pięknem. Nie po to ściągamy jednego z najlepszych rzeźbiarzy Onaliah, by budynek nie zachwycał. Pałac nie ma znajdować się w stolicy, a w jej bliskim położeniu, gdyż jeżeli plany zachwycą - można spodziewać się dodatkowego złota w celu stworzenia parku.

    Handel:
    Sprzedano 20 żywności za 20 kamienia dla Zwierzoludzi (Bulwa).
    Sprzedano 20 żywności za 20 stali dla Drakoreliangh.
    Sprzedano 30 żywności za 30 drewna Wengatowi.
    Wykupiono proch i broń palną wraz ze szkoleniowcami od Skavilii za 4 tysiące złota (podział na dwie raty - trzy tysiące i tysiąc).

    Podsumowanie
    Przed wszystkim
    Skarbiec: 7700g/10km/10dr/100ż/10st
    Wojsko: 1000 Zaciężnych, 100 Akolitów, 10 Transportowców
    Po handlu
    Skarbiec: 4700/30km/40dr/30ż/30st
    Wojsko: 1000 Zaciężnych, 100 Akolitów, 10 Transportowców
    Po wszystkim
    Skarbiec: 0g/10km/0dr/0ż/10st
    Wojsko: 1500 Zaciężnych, 100 Akolitów, 10 Transportowców, 10 Transportowców Dalekomorskich, 40 Bardów, 200 Kuszników, 200 Halabardników


  • 111

    Wolne Miasto Miracji

    Werbunek:
    Brak

    Ruchy wojsk:
    text alternatywny

    Kolor czerwony - pierwsza wyprawa
    Kolor pomarańczowy - druga wyprawa
    (Każda po 5 Brygów, jeden Bryg ze 100 konkwistadorami na prowincję)

    Dyplomacja:
    Rozmowy dyplomatyczne z północnym sąsiadem w przyszłym miesiącu
    Wykup zdobycznych prowincji od Zwierzoludzi (jedynie białych), 800 złota za prowincję.

    Wydatki:
    Przeznaczam 400 gessos na wspomożenie Milicji Obywatelskiej (głównie zakup tabardów z hodłem Wolnego Miasta, aby ujednolicić ich ubiór i wprowadzić większą estetykę na ulicy, a także prostych hełmów i pałek).
    Przeznaczam 800 gessos na świętowanie wyruszenia konkwistadorów (zaczynając na ceremonialnym wysłaniu okrętów po fecie na ulicach miasta kończąc) mającą na celu podniesienie ich morale, dekadencji a także zadowolenia mieszkańców. Porządku powinny pilnować zwiększone i wyposażone oddziały MO.
    Ulepszam wydobycie surowców:
    Drewna o 75
    Żywności o 25
    Kamienia o 90
    Stali o 90
    Za cenę 10800 gessos.

    Handel:
    Wymiana handlowa z NAJLEPSZYMI PSZYJACIÓŁMI Z ZACHODU = moje 10dr i 10st za 25ż

    Podsumowanie
    Przed wszystkim
    Skarbiec: 12000g/25km/25dr/25ż/25st
    Wojsko: 1000 Konkwistadorów, 100 Straży Miejskiej Miracii, 5 Brygów
    Po handlu
    Skarbiec: 0/15km/30dr/50ż/15st
    Wojsko: 1000 Konkwistadorów, 100 Straży Miejskiej Miracii, 5 Brygów



  • Skavilia

    Werbunek
    Szczurganiacz - 25 za 500g i 5spc
    1 000 niewolników za 500g
    600 Klanbraci za 600g
    400 Strzałocelnistów za 1 800g, 40spc i 20rst
    Ruchy wojsk:
    - 400 Niewolników i 1 Szczurganiacz idą na własne życzenia Nadherszta. Pierwsze zadanie: Zbudować dom łudząco podobny do ludzkiego.
    Stan armii:
    1 600 Niewolników
    1 600 Klanbraci
    24 Szczurganiaczy
    400 Strzałocelnistów
    Na zaznaczone prowincje idzie zespół:
    Po 200 Niewolników, 3 Szczurganiaczy, 200 Klanbraci, 50 Strzałocelnistów. Niewolnicy mają za zadanie odkopywać tunele, Szczurganiacze ich motywować tak jak najlepiej umieją, a Klanbracia i Strzełocelniści są w roli ochrony, gdyby spotkali tam jakieś wrogo nastawione bestie. Kiedy spotkają przeciwnika to Klanbracia i Niewolnicy mają stać w pierwszej linii a Strzałocelniści mają ich wspierać z dystansu. Gdyby nieprzyjaciela było zbyt wielu, mają natychmiast się wycofać i zameldować szczegółowo o tym co spotkali. Opiekunem wykopalisk zostaje Przyherszt Revlis.
    Oczywiście, gdyby wykopanie tuneli udało się bez problemu, to prowincję należy zająć w imię Skavilii!

    Dyplomacja:
    Brak.
    Wydatki:
    - 4 000g na ulepszenie prowincji specjalnej
    - 2 000g na projekt 11!
    Handel:
    + 3 000 złota od Costalii za proch i broń palną. Szkoleniowcy zostaną wysłani w następnej turze wraz z następną ratą.
    - 10 stali za 10 drewna z Wengat
    - 10 stali za 10 kamienia z Devioncel
    - 10 stali za 10 żywności z Dól Vedarath

    Podsumowanie:

    Handel:
    + 3 000g/10km/10dr/10ż
    - 30st
    Werbunek
    - 3 400g/10km/10dr/10ż/45st

    Razem:
    - 6400g/10km/10dr/10ż/75st

    Skarbiec przed:
    6600g/10km/10dr/10ż/100st

    Skarbiec po:
    200g/0km/0dr/0ż/25st


  • Wiek Pary Steven Universe [PBF] Akademia Magów

    WIP
    Nazwa Państwa :Crimetria
    Werbunek :-50 Kardiliańskich sztandarów 600g 20 dr 20 rst
    -300 łuczników 600 g
    -150 Jazdy Kardeliana 900g 45dr 25rst
    -800 Rycerzy 1600g
    Ruchy wojsk :Do Fioletowej prowincji idzie 100 Jazdy Kardeliana 400 Łuczników 400 Rycerzy potem zbudują most i na fioletową prowincję pójdzie 375 ł 375 R i 100 J K .Na różowe prowincje idzie po 175 ł 175 R i 50 j k a na czerwone 150 Ł 150 R i 25 j k . Na pomarańczową 50 Ł i 50 R
    2019-08-02 21.49.30.png
    Dyplomacja :utworzono naradę która odbędzie się za 2 tury między Crimetrią, Zakonem rękojeści i Draconeight
    Wydatki :-2400g na rozwój infrastruktury kościelnej
    -2500g ulepszenie prowincji specjalnej
    -3000g na opracowanie masek dla wojsk które zapobiegają oślepieniu przez światło i pyły oraz dodanie ich do podstawowego ekwipunku
    Handel :-20 dr +20 km Neroshana
    Podsumowanie :
    Przed
    11000g/10km/100dr/10ż/10st
    Po
    700g/5km/35dr/15ż/5st
    //Co teraz poprawić?


  • Mistrz Gry

    O tak, zostały poprawki. Po pierwsze i najważniejsze, nie możesz ulepszać wydobycia surowców poza surowcem specjalnym, czyli w twoim wypadku drewnem. Po drugie musisz napisać z kim handlujesz. Po trzecie musisz napisać gdzie twoje wojska się ruszają, jeśli chcesz je gdzieś wysłać i najlepiej dorobić mapkę. Po czwarte taki wpływ gotówki na pewno przyśpieszy badania, ale bez przesady. Podobny efekt uzyskasz za połowę tej sumy, a resztę możesz przelać w wojsko. Popraw to młody, bo inaczej nie będę mógł tego zaakceptować


  • Wiek Pary Steven Universe [PBF] Akademia Magów

    No wiem że ruchy wojsk poprostu używam upośledzonych skrótów myślowych a za resztę co napisałeś dziękuję


  • Wiek Pary

    Wiridionu

    Werbunek
    Szepty wiatru - 200 za 600g
    Matka stada - 50 za 400g 20ż/10s/10d/10k

    Ruchy wojsk:
    Brak

    Dyplomacja:
    Wysyłam kapłanów do Wiridionu w ramach misji

    Wydatki:
    4000g na prowincje specjalną
    15 żywności i 1000 złota na projekt “Weselne poprawiny”

    Handel:
    -25 żywności na rzecz Miracii
    -40 żywności na rzecz Wiridionu
    +40 drewna od Wiridionu
    +10 Kamienia od Miracii
    +10 Stali od Miracii

    Podsumowanie:

    Handel
    -65ż
    +40d/10k/10s

    Werbunek
    - 1000g 20ż/10s/10d/10k

    Razem:
    - 6000/100ż/10s/10d/10k

    • 40d/10s/10k

    Skarbiec przed:
    6300g/10km/10dr/100ż/10st

    Skarbiec po:
    300g/10ż/40dr/10km/10st


  • Wiek Pary Steven Universe [PBF] Akademia Magów

    Już


  • 111

    //Popraw tereny na które ruszasz, chyba, że chcesz bardzo blisko poznać zwierzoludzi Bulwy (Odpuść sobie prowincje nad morzem).//


  • Miasto Nieszczęść Wiek Pary

    Samerlion

    Werbunek:
    5 300 Harpowniczek za 5 300 złota
    30 Jazdy Morza za 500 g, 30 żywności i 20 reszty
    500 Rafowców za 1 500 złota
    Ruchy wojsk:

    Na każdą prowincję jasnoniebieską leci 725 Harpowniczek. Na te wysuniętą najbardziej na zachód ma dołączyć cała jazda morska, która ma służyć jako wsparcie, atakując z flanek lub różnych cieśnin, podjeżdżając, atakując i uciekając.
    Na ciemnoniebieskie leci zaś zwiad po 100 rafowców. Mają one wybadać ilość wojsk wroga w danym regionie, fortyfikacje oraz zobaczyć, czy armia ruszy na pomoc w razie ataku.
    Dyplomacja: Spotkanie z Costalią za około 5 tur
    Wydatki
    4 000 na ulepszenie stolicy
    1 000 na operację Siostry
    500 na Marliny
    Handel:
    30 żywności za 30 kamienia z Hadarotem
    30 żywności za 30 stali z Greshat
    50 drewna od Salesii
    Podsumowanie
    Skarbiec na początku:
    12300g/10km/10dr/100ż/10st
    Skarbiec na końcu:
    0g/20km/40dr/30ż/20st


  • Mistrz Gry

    Tura 2
    31 dzień Wiosny, 998 lat po Boskiej Wojnie
    27/5/3

    Tak jak się można było spodziewać, pozornie niewielki przyrost temperatury doprowadził do wybuchy dziesiątek pożarów. Bynajmniej nie dosłownie, choć wiele budynków i lasów faktycznie strawił ogień. Władcy Onaliah gdy tylko poczuli odrobinę wiosennego słońca, w te pędy posłali swoich wojowników na podbój. Elfy ze Stagnalionu przeszły Katrionę i zaatakowały swoich braci z Viridionu, na południu rozpoczęła się wojna między pustynią a stepem, sytuacja na Archipelagu Krwawiącego Oka zaogniła się jeszcze bardziej od kiedy do gry dołączył trzeci gracz, a wojna między ryboludźmi a syrenami nareszcie wyszła ze stagnacji. Żyjemy w fascynujących czasach, a może zrobić się jeszcze ciekawiej kiedy efekt ostatniej Zorzy obiegnie świat.

    Viridion
    Biada, wojna przybyła do szmaragdowych lasów Viridionu! Zdradzieckie bagniste elfy ze Stagnalionu bez ostrzeżenia i choćby próby negocjacji przekroczyły Katrionę i podbiły naszą nadrzeczną prowincję. Na nasze szczęście napastników było za mało by mogli wejść głębiej w kraj, jednakże ponieśliśmy niemałe straty. Kaznodzieje przez nich wysłani zostali oczywiście pojmani, za wyjątkiem jednej szamanki której udało się zbiec. Całe społeczeństwo, tak młode jak i stare, jest wstrząśnięte nagłym atakiem z południa i wspólnie oponują za natychmiastowym kontratakiem. Zdaje się że mimo wszystko nic tak nie jednoczy, jak ciężkie czasy…

    Ze względu na ciężką sytuacje polityczną, Nyrisa postanowiła odłożyć swoją wizytę w czasie.

    Wszelkie raporty czekają już na biurku w twoim gabinecie.

    Na szczęście rektor prowadził wykopaliska w górze rzeki, a nie przy granicy, dlatego jego ekspedycji nic się nie stało. Donosi on o znacznych postępach w lokalizacji artefaktu, jednak bez translacji pism ze staroelfickiego prace prędzej czy później staną w martwym punkcie. Z rzeczy jakie póki co udało się ustalić, tajemniczy przedmiot ma od tysiąca do tysiąca trzystu lat.

    Konferencja jest gotowa, możesz wziąć w niej udział kiedy tylko chcesz.

    Na twoje polecenie powstały dziesiątki domów opieki, sierocińców, jadłodajni i przytułków. Najbiedniejsi są ci niewyobrażalnie wdzięczni, a twoja popularność wśód gminu znacznie wzrosła.

    Z uwagi na niesprzyjające okoliczności, handel z Stagnalionem został anulowany.

    Neroshara
    Anomalie to takie fascynujące wybryki, potrafią nie tylko stworzyć coś nowego i dziwnego, ale, jak się okazuje, przebudzić istoty których nie widziano od przeszło tysiąca lat! Na przykład, dziś rano obudził cię smugowiec z pilną wiadomością od twojego wezyra. W K’elidi, małym miasteczku na wschód od stolicy tuż na granicy z dziką pustynią przebudził się najprawdziwszy sfinks! Gigantyczne stworzenie o ciele lwa, skrzydłach orła oraz piersiach i twarzy kobiety wyszło z ukrytego grobowca ku przerażeniu niczego nieświadomych mieszkańców. Sfinks na szczęście nie jest dziką istotą, w zamian za rozwiązywanie zagadek dzieli się z ludźmi pradawną wiedzą lub skarbami jakie zebrał w swojej krypcie, tudzież zsyłając lekkie klątwy na tych którzy polegli. Nie wydaje się on specjalnym zagrożeniem, a może nawet pewną okazją, jeśli dobrze się ją wykorzysta.

    Szakale może i są wprawnymi hienami cmentarnymi, ale obrobienie krypty jakiegoś urzędnika na podmiejskim cmentarzu w niczym się nie równa eksplorowaniu dzikich ostępów Serca Akinu. Część została pożarta przez dzieci nocy i inne monstra czyhające na pustyni, a domniemana śmierć pozostałych stanowi wyjątkowo upiorną zagadkę. Kilku udało się przeżyć i narysować mapy dzięki którym następne ekspedycje będą miały mniejsze szanse na wpadniecie na gniazda potworów.

    Prowincje na południu udało się zdobyć w większości z sukcesem. Nieurodzajna gleba była w większości niezamieszkana, a te kilka wiosek aasimarów i ludzi beznamiętnie przyjęła wieść o aneksji. Nie udało się za to podbić prowincji którą oznaczyłeś na zielono, gdyż ubiegli cię drakonoidzi. Zgodnie z zaleceniem, twoi żołnierze wycofali się, coby uniknąć zbędnych konfliktów.

    Agresja na Togaraków okazała się niemal całkowitym sukcesem. Jeźdźcy chwycili w przynętę i przeprowadzili nieudany atak odwetowy, który otworzył ci okno na szturm na ziemie wroga. Niestety, twoja szarańcza nieco zbyt wczuła się w rolę bandytów, przez co jakiekolwiek zabudowania jakie były tam postawione zostały zniszczone, przez co będziesz musiał najpierw wydać nieco gessos, zanim będziesz mógł z nich korzystać.

    Kurdilat
    Nic tak nie przekonuje do współpracy jak rzeź i to nad wyraz krwawa. Klan Brudnokopytnych przestał istnieć. Mimo dzielnej i bohaterskiej obrony w której zginął sam wódz, ulegli oni twojemu przymusowemu jednoczeniu. Wodzowie pobliskich klanów chcąc uniknąć podobnego losu dla swoich ludzi przystali na twoją propozycje. Prawdziwy sukces kurdiliackiej dyplomacji.

    Jeśli chodzi o podbój kontynentu, sprawy się nieco skomplikowały. Na zniszczony przez huragan nabrzeże połasiłeś się nie tylko ty, ale i Lord Imperator Crimetry. Mieli przewagę liczebną, przez co szturm na wschodnie prowincje się nie udał. Na szczęście twoi wojowie zatrzymali wojska na tyle, by pozostałe dwa oddziały zajęły solidne pozycje na wschodnich prowincjach. Obie strony poniosły straty, co z pewnością negatywnie wpłynie na wasze kontakty dyplomatyczne.

    Twoi agenci zostali umieszczeni i póki co przebywają w uśpieniu, w oczekiwaniu na twój rozkaz.

    Costalia
    Twoi żołnierze płynący na wschód bez wątpienia mieli podróż pełną przygód. Drakkary zwierzoludzi płynące na kontynent, zorza która zabłysła nad Akinem, no i sztorm który uszkodził część statków. Nie mniej jednak udało się postawić pierwsze przystanie i wioski. W obu przypadkach badanie wysp przyniosło co najmniej niespodziewane rezultaty. W dżungli na Samatrze twoi żołnierze widzieli nieumarłych, szlajających się po dżungli. Natomiast Indasia zaskoczyła twoich kolonialistów śladami jakiejś bliżej nieokreślonej cywilizacji, która najpewniej żyje w sercu wyspy. Zaskoczyło ich to zupełnie jak pojawienie się miraciańskiego portu po drugiej stronie plaży. Póki co jednak, obecność republiki nie specjalnie im przeszkadza.

    Udało się zbudować kilka faktorii w dżungli na Lisim Ogonie, nie mniej jednak nie byłaś jedyną która aspirowała do podbicia całego półwyspu. Blodicia również wysłała swoich żołnierzy na podbój. Na szczęście obyło się bez żadnego rozlewu krwi.

    Kor Engus przybył twoim luksusowym statkiem do Porte Angilini i słynna Costalijska dekadencja udzieliła mu się chyba odrobinę za bardzo, ponieważ zamiast do twojego pałacu w te pędy ruszył do największego burdelu w mieście. Co ciekawe, wizyta ta była dla ciebie zbawienna, wszak tam spotkał niejakiego Robina Terocelliego, aspirującego architekta który przybył z prowincji. Miast zajmować się tym czym w zamtuzach zajmować się powinno, dwaj panowie z wielką pasją tworzyli projekt wodnego pałacu. Kiedy znalazł ich Tolini byli w połowie projektowaniu tratw z kurwich dup… Nie mniej jednak dopracowany projekt jest doprawdy imponujący – dzięki systemowi rur i wykorzystaniu tak technologii jak i magii stworzyli niesamowitą koncepcje zamku który może być całkowicie wypełniony wodą mimo bycia na powierzchni. Co więcej, wszystkie komnaty można bez problemu osuszyć wedle woli. Przedstawiciele rodzin są pod wrażeniem ambitnej koncepcji artystów, choć cena wywołała drobne poruszenie.
    Legendarny architekt który wybudował pałac w Wustengradzie w trzy miesiące, ale w zasadzie opróżnił skarbiec wampirzego sułtana.Ty masz cztery, a autorzy pałacu wycenili go na 15000 gessos, 300 jednostek kamienia, 200 jednostek drewna i 100 stali. Dodatkowo będzie potrzeba zatrudnić maga głębinowego i najprawdopodobniej również runicznego. Jednak jeśli to się uda, Porte Angolini zyska coś co można będzie śmiało nazwać jednym z cudów świata.

    Miracia
    Pierwsza wyprawa kolonizacja Miracji zakończyła się pełnym sukcesem. Nad całym Ochilysse powiewają miraciańskie flagi. Pierwsi koloniści już ochrzcili ją nazwą „słodkiej wyspy”, wszak rosną tutaj przede wszystkim kakaowce i trzcina cukrowa. Zaczyna się robić ciekawie kiedy przejdziemy do twoich nowych włości w Indasii. Poza raczej niespodziewaną obecnością tieflingów, które już zdążyły się zadomowić na południowej plaży, fascynujące są doniesienia i ślady cywilizacji, która prawdopodobnie zamieszkuje serce wyspy. Czas pokaże czy są to przyjaciele czy wrogowie.

    Uroczystości ku czci konkwistadorów okazały się sukcesem, podobnie jak i sama ich wyprawa. Ludzie z chęcią wzięli w nich udział.

    Straż obywatelska jest bardzo wdzięczna za nowe mundury. Wyglądają w nich dobrze i na swój surowy sposób elegancko, przez co cieszą się o wiele większym szacunkiem na ulicy.

    Skavilia
    Rozpoczęcie wykopalisk zostało przegłosowane w ilości 61 do 5. Tych kilku szczurlamentarzystów swoją decyzje usprawiedliwiają strachem przed gniewem Zadżumionej. Czy mieli racje, okaże się wkrótce, bowiem wykopaliska ruszyły pełną parą. Revlis pozwolił sobie przekierować część wojsk z północnych wykopalisk na południe, ponieważ natrafił na ślad bardzo ważnego obiektu. Przeczucie go nie myliło, wszak udało mu się odkryć ruiny starego Uniwersytetu Skavhallańskiego, prekursora Politechniki Skavilskiej. W górach i tunelach, poza typowymi bestiami zamieszkującymi te ziemie, twoi wojownicy natrafili na kilka mutantów; prawdziwych reliktów sprzed lat. Walka z nimi kosztowała życie wielu twoich żołnierzy, ale na szczęście tylko niewolników. Skaven nalega na jak najszybsze sfinansowanie prac archeologicznych, bowiem wiedza tam skryta pozwoli nam o wiele efektywniej prowadzić dalsze wykopaliska, nie mówiąc już o latach wiedzy tam właśnie ukrytej.

    Pierwsze balony już powstają i są w fazie testów. Na razie nie ma nic zadowalającego, ale to się wkrótce z pewnością zmieni.

    Crimetra
    O ile podbicie tego niewielkiego kawałka ziemi po twojej stronie Aneliartii nie było szczególnym problemem, to bez żadnych łodzi przekroczenie rzeki sprawiło twoim żołnierzom niebywałą trudność. Pewnie dlatego nie udało im się zająć wszystkich nabrzeżnych prowincji przed przybyciem zwierzoludzi. Nawiązali z wami walkę, jednak jako iż element zaskoczenia działał tutaj na wszystkich, udało wam się ich odeprzeć, choć było to zwycięstwo krwawo okupione.

    Twoi najlepsi inżynierowie pracują bez wytchnienia nad maskami które sprostałyby twoim wymaganiom. Dzięki wysokim funduszom mogą do woli eksperymentować nad najlepszymi opcjami, jednak i tak trochę to zajmie zanim osiągną perfekcje.

    Władze kościoła są ci niebywale wdzięczne za ten jakże hojny dar złożony w ofierze kościołowi. Zamierzają użyć tych pieniędzy w dobry sposób.

    Stagnalion
    Zgodnie z twoimi rozkazami twoi wojownicy bez ostrzeżenie przekroczyli Katrionę (co było mimo wszystko dość trudne bez żadnych łodzi) i zaatakowali viridioński garnizon. Dzięki elementowi zaskoczenia udało się zająć nabrzeżną prowincję, jednak twoich wojsk było za mało by sukcesywnie kontynuować natarcie. Społeczeństwo jest zadowolone z sukcesu, choć sądzili że to Devioncel będzie twoim celem, wszak to oni odwrócili się nie tylko od elfich bogów, ale i od lasu zupełnie.

    Wszyscy twoi szamani wysłani do Celestirariusu zostali pojmani, za wyjątkiem tej tajemniczej dziewczyny która zaimponowała ci wtedy podczas przemówienia. Nie wiadomo gdzie się teraz znajduje, ale przy odrobinie szczęścia już wkrótce o niej usłyszysz.

    Ze względu na niesprzyjające okoliczności, twój handel z Viridionem został anulowany.

    Samerlion
    Wojna rozpoczęła się na dobre, i rozpoczęła się od twojego zdecydowanego sukcesu. Nie można tu mówić o elemencie zaskoczenia, wszak ryboludzie od dawna spodziewali się ataku. Dzięki dobremu rozplanowaniu udało się zająć większość prowincji i nie ponieść przy tym zbyt dużych strat.

    Rafowce donoszą o standardowej ilości wrogich oddziałów w zbadanym przez nich rejonie.

    Olasris stworzyła już plan porwania glob’d’hara Jab’akhtu. Stworzyła niewielką siatkę szpiegowską w Gulgh’balt, oraz rozpisała kilka potencjalnych scenariuszy abdukcji wroga. Wszystkie wymagają odpowiednich przygotowań oraz dobrej okazji, jednak sukces jest niemal gwarantowany. Oczywiście o ile nie wtrąci się jakiś nieprzewidywalny element…
    Sesteria nie wpuszcza cię do warsztatu (jakbyś w ogóle chciała tam przebywać) obiecując że niespodzianka będzie „powalająco zniewalająca”. Nie wiesz dokładnie co chce zrobić z marlinami, ale czujesz delikatny niepokój. Poprosiła również o dodatkowe dofinansowanie, by projekt mógł ruszyć pełną parą.

    Wengat
    Czyż jest coś piękniejszego i szlachetniejszego od wolności, szczególnie takiej za którą zapłacono krwią tysięcy młodych patriotów i patriotek? Dla Wengatcznyków nie ma. Kiedy widzisz z okna swojej komnaty panoramę Khard Tosagg, nad którą nie powiewają proporce zbrodniczego Hadarotu, twoje krasnoludzie serce wypełnia radość. Ale i niepokój. Wraz z pierwszym dniem lata kończy się traktat pokojowy i Imperium znów będzie mogło legalnie stanowić zagrożenie dla twojej niepodległości. Niezależnie kogo zapytasz, wszyscy są ze sobą zgodni, należy szykować się na wojnę. Zbierać ludzi, budować twierdze, szykować zapasy, szukać sojuszników. Pokój nigdy nie był rozwiązaniem, wiedziałaś to ty, twoi przodkowie i wszyscy twoi żołnierze kiedy strącali chorągwie Imperium z dachów twierdz. Zdobycie wolności było tylko początkiem. Teraz należy ją utrzymać.

    Skatrlight
    Odwrócona Wyspa – najświętsze miejsce kultu Zadżumionej. To monstrualna jaskinia w której aż duszno od magii. Położona głęboko w trzewiach ziemi wyróżnia się jedną charakterystyczną rzeczą. Woda i wszelkie płyny w ogóle spływają tutaj w górę. Na suficie pieczary znajduje się krystalicznie czyste jezioro z wyspą pośrodku. Wyspa cała jest porośnięta soczyście zieloną trawą, a w centrum rośnie jedno pojedyncze drzewo śliwy. Z pozoru wydaje się ono ususzone, jednak wypuszcza ono jeden, pojedynczy kwiat który swoim blaskiem oświetla całą komnatę. Dostępu do samej jaskini broni Nadarchikatedra, potężny budynek o strzelistych i agresywnych w swojej architekturze sklepieniach i dachach. Tutaj właśnie urzęduje Nadarcykapłan, który właśnie skończył dawać kazanie dla wiernych. Po wszystkim odłożył poświęcone szaty i wolnym krokiem udał się do świętego miejsca. Przykląkł dokładnie pod kwiatem śliwy, spojrzał się w górę. I zaczął myśleć nad tym, co przyniesie los.

    Kotaron
    Dni leniwie mijały na twoim dworze. Ot czasem jakiś prostaczek przyszedł do ciebie prosić o odszkodowanie za owce którą zjadł mu kuroliszek, a ty w zamian dawałeś mu trochę batów w plecy na do widzenia. I pewnie dalej sielanka by trwała w najlepsze gdyby nie… no właśnie co? Czyżby szystko co ciekawe jakby omijało twój dwór, uznając go za zbyt nudny? „Tak nie może być!” pomyślałeś sobie. Lecz tutaj znów pojawia się pytanie, co chcesz właściwie zrobić?

    Dotenard
    Wielki Rektor postanowił wziąć długo wyczekiwany urlop i podróżować nieco po świecie. Do czasu jego powrotu, Rada Rektorów reprezentuje władze uniwersytetu.

    Wolania
    Brak akcji ze strony gracza

    Derenara
    Brak akcji ze strony gracza

    text alternatywny


  • ŻBŻP

    Costalia

    Werbunek:
    Akolici Ognia - 100 za 250g, 20spc i 10rst
    Włócznicy - 100 za 250g
    Włócznicy - 100 za 250g
    Włócznicy - 100 za 250g
    Włócznicy - 100 za 250g
    Włócznicy - 100 za 250g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g

    Ruchy wojsk:
    text alternatywny

    Operacja Onyks (czarny)
    Korzystając z tego, że mamy miesiąc, a Wolania znajduje się dosyć blisko, wysyłamy w pierwszym tygodniu operacji 4 Transportowce (ładowność 800 żołnierzy), a w drugim 6 Transportowców (1200 żołnierzy). Pierwsze siły mają zająć przyczółki, by posiłki pomogły uderzyć mocniej we wroga. Unikać walki z wrogimi okrętami, gdyż te mają uzbrojenie, którego nie posiadają transportowce.
    Załoga 4 Transportowców:
    100 Kuszników, 100 Akolitów, 10 Bardów, 90 Halabardników, 500 Zaciężnych.
    Załoga 6 Transportowców:
    50 Akolitów, 50 Kuszników, 10 Bardów, 490 Włóczników, 600 Zaciężnych.

    Część I - Złoto (żółty)
    Po wylądowaniu naszych sił w Wolanii, te mają na celu przejęcie prowincji przeciwnika, pokazując, dlaczego wypowiedzenie wojny religijnej Costalii było błędem gorszym od tragicznego. Łącznie w operacji bierze udział 150 Kuszników, 150 Akolitów, 20 Bardów, 90 Halabardników, 490 Włóczników i 1100 Zaciężnych, także bić przeciwnika swoją liczebnością i różnorodnością armii.
    Bardowie zajmują się grą i dbaniem o sojusznicze morale.
    Kusznicy i Akolicy współpracują w ostrzeliwaniu wrogich jednostek, by zmniejszyć liczbę przeciwników piechoty.
    Halabardnicy, Włócznicy i Zaciężni walczą w zwarciu. Halabardnicy przyjmują na siebie groźniejszych przeciwników, a Włócznicy mają współgrać z Zaciężnymi, by uczynić walkę szybszą i skuteczniejszą dla nas.

    Część II - Perydot (zielony)
    Kolejne uderzenie w Wolanię w ostatnim tygodniu miesiąca, tutaj taktyka taka sama, jak w Złocie, a udział w tym biorą żołnierze, którzy bez obrażeń własnych wygrali podczas części I, zwanej złotem.

    Reszta wojsk zajmuje się ochroną granic, w razie niespodziewanego ataku (np. ze strony Vasau).

    Dyplomacja:
    Odłożono w czasie spotkanie władczyni Samerlionu z władczynią Costalii w Costalii.
    Pakt o nieagresji z Drakoreliangh na okres jednego roku ( pozostało 11 miesięcy).
    Wojna religijna z Wolanią, rozpoczęta przez Wolańskiego władcę.
    Uzgodniono możliwość przejścia przez Krokan naszych wojsk - pozostaje do zapłaty, by to urzeczywistnić.

    Wydatki:
    4000 złota w prowincję specjalną, by przynosiła zysk 500 żywności co turę.
    1000g jako pierwsza wpłata na pałac na wodzie. Mało, ale zostali już powiadomieni, dlaczego, oraz że mają więcej czasu.

    Handel:
    1000g dla Skavilii za szkoleniowców co do prochu i broni palnej, zgodnie z umową.

    Podsumowanie
    Na początku
    Surowce - 8500g/20km/10dr/100ż/10st
    Wojsko - 1500 Zaciężnych, 200 kuszników, 200 Halabardników 100 Akolitów, 10 Transportowców, 10 Transportowców dalekomorskich, 40 Bardów
    Po handlu
    Surowce - 7500g/20km/10dr/100ż/10st
    Wojsko - 1500 Zaciężnych, 200 kuszników, 200 Halabardników 100 Akolitów, 10 Transportowców, 10 Transportowców dalekomorskich, 40 Bardów
    Po wydatkach
    Surowce - 0g/10km/0dr/80ż/0st
    Wojsko - 2000 Zaciężnych, 200 kuszników, 500 włóczników, 200 Halabardników 200 Akolitów, 10 Transportowców, 10 Transportowców dalekomorskich, 40 Bardów


  • Pandemia Soviet Dust Arsyntia Metro 2035

    Skatrlight

    Werbunek:
    - 750 tarczowników Skavenów za 1875g
    - 750 włóczników Skavenów za 2250g
    - 1000 procarzy Skavenów za 1500g
    Ruchy wojsk:
    tura 2.png
    Na tereny zaznaczone kolorem zielonym wyruszają armie po 200 niewolników, 200 klanbraci, 150 tarczowników Skavenów, 150 włóczników Skavenów i 200 procarzy Skavenów każda. Jeśli to możliwe, to Skatrlight zajmie te tereny.
    Dyplomacja:
    - Zawarcie paktu o nieagresji z Haradotem na rok
    - Zawarcie paktu o nieagresji z Devioncelem na czas nieokreślony
    Wydatki:
    - 3000g na wysłanie szpiegów do państw sąsiadujących ze Skatrlight
    - 3000g na prace wykopaliskowe przy tunelach
    Handel:
    Brak
    Podsumowanie
    Skarbiec przed rekrutacją wojsk:
    12400g/200km/20dr/20ż/20st
    Skarbiec po rekrutacji wojsk:
    775g/200km/20dr/20ż/20st
    Stan wojska przed rekrutacją nowych jednostek:
    - 1000 niewolników
    - 1000 klanbraci
    Stan wojska po rekrutacji nowych jednostek:
    - 1000 niewolników
    - 1000 klanbraci
    - 750 tarczowników Skavenów
    - 750 włóczników Skavenów
    - 1000 procarzy Skavenów


  • Elarid

    Neroshara
    Werbunek
    50 Konnych Łuczników za 350 gessos, 10 surowca specjalnego i 5 reszty.
    50 Konnych Oszczepników za 350 gessos, 10 surowca specjalnego i 10 reszty.
    50 Katrafaktów za 500 gessos, 25 surowca specjalnego i 15 reszty.
    200 Zbrojnych za 1100 gessos, 20 surowca specjalnego i 20 reszty.
    50 Szarańczy za 300 gessos, 10 surowca specjalnego.
    100 Toporników za 400 gessos, 5 surowca specjalnego.
    400 Łuczników za 1000 gessos.
    1100 Szermierzy za 1100 gessos.
    500 Włóczników za 1000 gessos.
    Ruchy wojsk
    Arab2.png
    Czerwona prowincja to główny atak moich sił w kampanii przeciwko Togarkom, preludium do ataku na ich stolicę. Prowincję tę atakuje 1180 Szermierzy, 567 Łuczników, 912 Włóczników, 146 Szarańczy, 50 Konnych Oszczepników, 50 Konnych Łuczników, 50 Katrafaktów, 200 Zbrojnych i 100 Toporników. Mają zająć prowincję, aby umożliwić atak na stolicę. Przed bitwą Włócznicy mają otoczyć pozostałe jednostki piechoty i strzelców przed atakami wrogiej kawalerii. Togarkowie to lud wojowniczy, uważający właśnie wojnę za najlepszy sposób na rozwiązanie sporu, nie ma więc co się śpieszyć, sami zaatakują. Gdyby nie, żołnierze wszelkimi obelgami i wyzwiskami oraz pokazami własnej siły mogą zachęcić ich do działania. Gdy już się to stanie, atakujących mają ostrzelać łucznicy, którzy uprzednio mają wbić jak najwięcej strzał ze swoich kołczanów w ziemię, aby szybciej strzelać i, poprzez zakażenie, każdy strzał uczynić śmiertelnym, a jeśli nie, to chociaż groźniejszym. Później Włócznicy mają odeprzeć szarżę, a gdyby nie dawali sobie rady, Zbrojni i Topornicy mają ich wesprzeć. Dopiero wtedy do walki ma wkroczyć kawaleria, trzymająca się względnie z tyłu lub w ukryciu. Oszczepnicy i łucznicy mają otoczyć wroga i go ostrzeliwać, Szarańcza niech odcina odwrót, wybija uciekinierów czy nadszarpuje oponenta, a Katrafakci mają przypuszczać szarże na najsilniejszego wroga, w miarę możliwości zmiękczyć go trochę ostrzałem z łuków. Gdyby pojawili się wrodzy strzelcy, to Szarańcza ma zająć się nimi priorytetowo, niezależnie od tego, czy będą to łucznicy konni czy piesi. Przeciwko wrogiej piechocie, gdyby się o dziwo pojawiła, wykorzystać Szermierzy, Zbrojni i Topornicy mają w tej bitwie służyć jedynie pomocą dla Włóczników. Ważnym jest, żeby żaden wróg nie uciekł, aby nie zaalarmować stolicy, czego żołnierze powinni dopilnować.

    Zielona prowincja to bezpośredni atak na stolicę z zajętej wcześniej prowincji. Co oczywiste, nie następuje, gdyby nie udało się jej zająć. Siły są te same, a przynajmniej jeśli nie poniosą dużych strat w poprzedniej bitwie. Kawaleria ma w miarę możliwości otoczyć miasto, utrudnić wrogowi ucieczkę, zabijać tych wojowników, którzy spróbują oraz wspomagać piechotę w walce. W tym starciu to głównie na niej spoczywa ciężar całej walki. Cała armia ma podzielić się na liczące około setki ludzi formacje. W skład każdej wchodzi kilku Zbrojnych i kilku Toporników, kilkunastu Włóczników, kilkunastu Szermierzy, a reszta to Łucznicy. Pomiędzy zabudową walka z kawalerią czy piechotą powinna być łatwa, Włóczni i Zbrojni bronią reszty, Łucznicy ostrzeliwują, a Topornicy i Szermierze dobijają całą resztę. W miarę możliwości dane grupy mają się też wspomagać. Skupić się na pozbyciu wrogich żołnierzy oraz zajęciu siedziby ich władcy, ograniczyć jakiekolwiek grabieże, gwałty i tym podobne do minimum, sama stolica też ma być po bitwie w jak najlepszym stanie. Poza miastem zostawić odwód w postaci połowy Łuczników, kilkuset Włóczników i kilkuset Szermierzy. Ponadto kilkudziesięciu Szermierzy, kilku w każdym oddziale, ma pełnić funkcje gońców, aby przenosić wiadomości pomiędzy walczącymi grupami lub prosić o wsparcie odwodu czy kawalerii, aby ta szarżą przebiła się przez wrogą piechotę.

    Reszta wojsk, czyli 1800 Szermierzy, 600 Łuczników i 500 Włóczników ma za zadanie bronić granicy przed atakami togarskich plemion. Cała strategia polega przede wszystkim na Włócznikach, którzy będą bronić Szermierzy i Łuczników, gdy ci drudzy zaczną zasypywać wrogą jazdę gradem strzał. Szermierze do akcji mają włączyć się dopiero wtedy, gdy wróg ucieknie i będzie trzeba dobić rannych albo gdy Włócznicy przestaną sobie dawać radę i ich linia zacznie pękać pod naporem kawalerii.
    Dyplomacja
    Oficjalne wypowiedzenie wojny Togarkom.
    Wysłanie pierwszej partii darów na dwór władcy Miracii.
    Wydatki
    100 gessos na opracowanie przez Szakali map, które pomogą w kolejnych ekspedycjach. Do pomocy uzyskują sułtańskich kartografów z pałacu, aby mapy przedstawiały sobie jakąś jakość.
    100 gessos otrzymują Szakale (po 12,5 gessos na łeb), aby mogli odreagować nieco swoją ostatnią eskapadę. Za tę kwotę mogę opłacić sobie wizyty w karczmach, burdelach, torach wyścigów konnych czy gdziekolwiek indziej. Każdego z ośmiu Szakali pilnuje jeden Szermierz, mający interweniować mieczami lub powołaniem się na Sułtana, od którego otrzymał swoje zadanie, gdyby Szakal był zagrożony przez jakieś wybryki lub próbował uciec. W razie czego mają oni też zabrać ich do sułtańskiego pałacu, gdyby sytuacja stała się jeszcze gorsza.
    100 gessos na przesłanie podarku dla Doży Miracii, kilku koni z sułtańskiej stajni, najlepszych wierzchowców w kraju.
    1000 gessos na zwiększenie produkcji kamienia o 100.
    Handel
    40 kamienia za 40 żywności z Blodenstarf.
    40 kamienia za 40 stali z Zakonem Świętego Vivaldiego.
    40 kamienia za 40 drewna z Viridionem (Jurek).
    Podsumowanie
    Początkowy stan skarbca:
    7400 gessos, 200 kamienia, 10 drewna, 10 żywności, 10 stali.
    Stan skarbca po handlu i wydatkach:
    0 gessos, 0 kamienia, 0 drewna, 0 żywności, 0 stali.
    Początkowy stan armii:
    1888 Szermierzy, 767 Łuczników, 912 Włóczników, 96 Szarańczy, 8 Szakalów.
    Stan armii po handlu i wydatkach:
    2988 Szermierzy, 1167 Łuczników, 1412 Włóczników, 146 Szarańczy, 8 Szakalów, 200 Zbrojnych, 50 Konnych Łuczników, 50 Konnych Oszczepników, 100 Toporników, 50 Katrafaktów.


  • 111

    Wolne Miasto Miracji

    Werbunek:
    Brak

    Ruchy wojsk:

    350 konkwistadorów - Czerwone prowincje na wyspie ptaszorów - konkwistadorzy dalej prowadzą podbój wybrzeża, pieszo.
    200 konkwistadorów - Niebieska linia, najpierw 2 Brygi zdobywają dwie prowincje, a następnie przejmują zadanie wraz z fioletowymi. (oddziały złożone z fioletowych, dopiero później wypełniają ich zadania).
    350 konkwistadorów - Fioletowe prowincje na wyspie ptaszorów, drugi oddział konkwistadorów używa dwóch Brygów, w pierwszy ruchu 200 zdobywa północne prowincje, następnie brygi wracają po pozostałych 150, którzy zdobywają południowe fioletowe.
    300 konkwistadorów - fioletowy oddział z Ochylisse, 3 Brygi - płyną na Południowe Enitselap, tam zostają 2 Brygi i 200 konkwistadorów, aby zaprowadzić porządek i władzę Miracji na 5 wykupionych od Kurdilatu prowincjach. Dalej płynie 1 Bryg ze 100 konkwistadorami na południowy-wschód Popielnego Lasu, aby zrobić to samo i tam.

    Dyplomacja:


    Wydatki:
    Przeznaczam 5000 gessos i po 50 drewna i kamienia na fortyfikację Ochylisse.
    Przeznaczam 2800 gessos na rozbudowę wyrębu drewna do maksymalnego poziomu 175 surowca na miesiąc (o 70).
    115km/100dr/50ż/115st
    Przeznaczam 200 gessos na rozbudowę wydobycia stali o 5
    Przeznaczam 200 gessos na rozbudowę wydobycia kamienia o 5
    Przeznaczam 200 gessos na rozbudowę zdobycia żywności o 5
    Przeznaczam 400 gessos na rozpoczęcia prac nad Tortugą na Ochylisse.

    Handel:
    Wymiana handlowa z Mateuszem = moje 10dr i 10st za 25ż
    Kupuję 9 prowincji (4 pod aniołkami, 5 pomiędzy Zakonem i Kotaronem) za 7000 gessos od Zwierzoludzi.

    Podsumowanie
    Przed wszystkim
    Skarbiec: 16000g/130km/105dr/100ż/130st
    Wojsko: 1000 Konkwistadorów, 100 Straży Miejskiej Miracii, 5 Brygów
    Po handlu
    Skarbiec: 0g/80km/45dr/125ż/120st
    Wojsko: 1000 Konkwistadorów, 100 Straży Miejskiej Miracii, 5 Brygów



  • Skavilia

    Werbunek
    1000 niewolników za 500g
    200 strzełostrzelców za 400g
    Ogniopluje - 100 za 400g, 15spc i 5rst
    Strzałocelniści - 100 za 450g, 10spc i 5rst
    Szczurganiacz - 25 za 500g i 5sp

    Ruchy wojsk:
    Przyherszt Revlis opiekuje się całą tą akcją i może bez konsultacji dowolnie manipulować ruchami wojsk.
    Zaangażowani żołnierze:
    2271 Niewolników
    200 strzełostrzelców
    Ogniopluje - 100
    1367 Klanbraci
    48 Szczurganiaczy
    475 Strzałocelnistów

    Na każdą oznaczoną prowincję obowiązkowo udaje się 280 Niewolników, 6 Szczurganiaczy oraz 170 Klanbraci. Kilku Niewolników ma zostać wysłanych by zbadać teren i wyszukać ewentualne zagrożenie. Gdyby takiego nie znaleźli, natychmiast mają rozpocząć prace wykopaliskowe, oczywiście z pomocą niezastąpionych Szczurganiaczy. Gdyby jednak zagrożenie zostało znalezione…
    Na różowe prowincje udaje się 118 Strzałocelnistów oraz 50 Strzałostrzelców. Niewolnicy i Klanbracia walczą w pierwszej linii, Ci pierwsi bardziej z przodu i mają raczej rozpraszać rywala, Klanbracia i Strzałocelniści ze Strzałostrzelcami atakują ile wlezie z dystansu.
    Na prowincje żółte udaje się 25 Ognioplujów, którzy mają walczyć zaraz za Niewolnikami razem z Klanbraćmi.

    Dyplomacja:
    A brak

    Wydatki
    - 2000g na 11!
    - 2000g na badania ruin uniwersytetu
    Handel
    Robimy się samowystarczalni, to idealna droga do podboju świata!
    Brak.
    Podsumowanie

    Handel

    - 80 stali za 80 żywności z Akesharą
    - 120 stali za 120 żywności z Vasau
    - 50 stali za 50 żywności z Samerlionem
    + 1000g od Costalii

    Werbunek

    - 2250g/10km/10dr/10ż/25st

    Podsumowanie

    - 6250g/10km/10dr/10ż/275st

    Skarbiec przed:

    7200g/10km/10dr/10ż/525st

    Skarbiec po:

    1950g/0km/0dr/0ż/225st

    //Nie zdziwiłyby mnie błędy, bo jednak bardzo na raty robiłem poprawki :v //



  • Nazwa Państwa: Kurdiliat
    Werbunek:
    Drakkar- 15 za 1500g, 90dr i 45rst
    Zorze - 25 za 500g, 25spc i 15rst
    Kapłani - 10 za 1000g, 100spc i 50rst
    Krótkorodzy - 3800 za 3800g
    Ruchy wojsk: Priv
    Dyplomacja:
    Sprzedaję nadmorskie prowincje w liczbie 9 Miracji za 7k gessos
    Przyjmuję przeprosiny od władcy Crimetrii i przejmuję prowincje, jakie są mi należne, za zgodą obu stron (te po drugiej stronie rzeki)
    Wydatki:
    500 złota na ostatnią ratę projektu “Wojna ma długie rogi”
    1000 sztuk złota na projekt “Opinia ogółu”
    Dodatkowo Wódz każe wytypować najbardziej wpływowych i mających posłuch zwierzoludzi na nowopodbitych terenach w Kurdilacie, Najwyższy Wódz wybierze z pośród nich nowego wodza tych ziem, by nie uczynić wodzów za silnymi i zmniejszyć chęć do buntów tamtych ludów.
    Handel:
    Wyspy Wampirze +100ż -100km
    Viservania +100dr -100km
    Greshat +100st -100km
    Podsumowanie:
    Początkowy stan Skarbca: 9800g/500km/80dr/40ż/40st
    Końcowy stan Skarbca: 8500g/30km/25dr/30ż/30st


  • Wiek Pary

    Stagnalion

    Werbunek
    10 Drewnianych barek za 500g/25d/15s/15k/15ż
    300 Królewskich Tarczy za 600g
    50 Matek stada za 400g/20ż/10s/10k/10d
    300 Szeptów wiatru za 900g
    500 Królewskich ostrzy za 1500g
    800 Wojowników bagien za 800g
    100 driady za 400g/10ż/5s/5k/5d

    Ruchy wojsk:
    Priv

    Dyplomacja:
    Brak

    Wydatki:

    200 żywności i 500 złota na projekt “Udręki z afryki”

    Handel:
    -25 żywności na rzecz Miracii
    -30 żywności na rzecz Wengatu
    +30 drewna od Wengatu
    +10 Kamienia od Miracii
    +10 Stali od Miracii

    Podsumowanie:

    Handel
    -55ż
    +30d/10k/10s

    Werbunek
    - 4700g 55ż/30s/40d/30k

    Razem:
    - 5200/255ż/30s/40d/30k
    +30d/10s/10k

    Skarbiec przed:
    6700g/20km/10dr/540ż/20st

    Skarbiec po:
    1500g/285ż/0dr/0km/0st



  • Wengat

    Werbunek
    1500 Żołdaków za 1500 złota
    1000 Kuszników za 3500 złota

    Ruchy wojsk

    Dyplomacja
    Zaproszenie Hadarotu na wspólne rozmowy dyplomatyczne.

    Wydatki
    4000 złota w ulepszenie prowincji specjalnej
    1000 złota na projekt “Larwa”
    500 złota na projekt “Arwa”

    Handel
    Ze Stagnalion
    Tracę 30 drewna, zyskuję 30 żywności

    Podsumowanie
    Początkowy stan skarbca:
    14400g/20km/200dr/20ż/20st
    Stan skarbca po handlu i wydatkach:
    3900g/20km/170dr/50ż/20st


  • Miasto Nieszczęść Wiek Pary

    Samerlion

    Werbunek:
    Złota Straż - 500 za 2 250g, 100spc i 50rst
    Harpowniczki - 3 000 za 3 000g
    Tarczowniczki - 500 za 1 000g

    Ruchy wojsk:

    Pozycja, gdzie wcześniej Rafowce poszły na zwiad - Mają zaatakować z ukrycia. Podkraść się tak blisko jak mogą, do granicy pewności niewykrycia i stamtąd zaatakować. Najlepiej szybko i skutecznie, możliwie eliminując dowódców. Jednak jeśli uznają, że nie podołają, to niech po cichu zdejmują kolejnych żołnierzy i kiedy będzie dla nich optymalna ilość - zaatakować.
    Na fioletowe prowincje ma iść po 100 Złotej Straży, która ma być chroniona przez 100 Tarczowniczek. Do tego dochodzi tysiąc Harpowniczek. Atak frontalny, gdzie to Straż ma wkroczyć wraz z tarczowniczkami wtedy, kiedy będą przegrywać, albo straty zaczną być zbyt wielkie, albo zwyczajnie morale będą opadać.
    Na ciemnofioletowe ma iść po tysiąc harpowniczek. Strategia kontynuowania ataku i przytłoczenia wroga ilością. Kawaleria i wsparcie w postaci reszty podstawki mają być w pogotowiu, aby ruszyć na najbardziej potrzebną prowincję.
    Do tego mają porywać jak największą ilość ryboludzi
    DyplomacjaBrak
    Wydatki:
    900 na ulepszenie systemu ochrony skarbców i wszelkich bibliotek zawierających pradawną, destrukcyjną wiedzę
    2 000 na Marliny
    2 000 na operację siostry
    Handel:
    100 żywności dla Salesii
    50 żywności za 50 stali ze Skavilią
    20 żywności za 20 kamienia z Zakonem Rubinowej Jaskini
    Podsumowanie
    Na początku:
    12900g/30km/50dr/530ż/30st
    Na końcu:
    2 250g/0km/0dr/260ż/20st



  • Viridion

    Werbunek:
    Mag Lasu - 3 za 1500g, 100spc i 75rst
    Legendarni Elfii Łucznicy 100 za 700g, 40spc i 20rst
    Szmaragdowolistna szlachta - 100 za 400g, 10spc, 5rst
    Mel’korah 1000 za 2500g
    Lekkie cięciwy - 600 za 1500g
    Zwiad Młodych Pędów - 200 za 1000g i 20spc
    Wojownicy Lasu - 1000 za 1000g
    Ruchy wojsk:
    priv
    Dyplomacja:
    //nwm, chyba nic ważnego, jak czegoś nie zauwazylem to sory//
    Wydatki:
    200g na wsparcie gospodarcze dla elfów na podbitej prowincji, jeśli uda się odbić.
    Handel:
    Neroshara
    Kupuję 40 kamienia za 40 drewna
    Harador
    Kupuję 60 kamienia za 60 drewna
    Akeshara
    Kupuję 100 żywności za 100 drewna
    Św. Vivaldi
    Kupuję 100 stali za 100 drewna
    Podsumowanie
    Początek:
    8800g/10km/540dr/10ż/10st
    675 Wojowników Lasu, 88 Legendarnych Leśnych Łuczników, 48 gwardii lasu, 167 Mel’korah
    Po handlu
    8800g/100km/240dr/100ż/100st
    675 Wojowników Lasu, 88 Legendarnych Leśnych Łuczników, 48 gwardii lasu, 167 Mel’korah
    Ostatecznie:
    0g/0km/70dr/0ż/0stI
    1675 Wojowników Lasu, 188 Legendarnych Leśnych Łuczników, 48 Gwardii Lasu, 1167 Mel’korah, 600 Lekkich cięciw, 200 Zwiadu młodych pędów, 3 Magów Lasu


  • Mistrz Gry

    Tura 3
    62 dzień Wiosny, 998 lat po Boskiej Wojnie
    23/4/2

    Wiosna już wkrótce ustąpi miejsca latu. Kasztany zakwitły a pola tulipanów w Salesii wyglądają jak abstrakcyjne obrazy malowane przez bogów. Jednak nawet tak piękne widoki blakną przy odkryciach nowych odkryciach na Oceanie Płaczących Oczu. Wyspa pełna nieumarłych to nic, przy zupełnie nowej rasie inteligentnych istot! Kenku, bo tak się nazywają, przypominają mieszaninę kruka i tęczowej papugi, którą to mieszaninę połączono z człowiekiem. Ich agenda pozostaje zagadką, przynajmniej dopóki nie przebijemy się przez barierę językową, jednak samo ich odkrycie jest już wystarczającym sukcesem dla Miraciańskich podróżników.
    Miła odmiana, w natłoku coraz to kolejnych wojen pustoszących Onaliah…

    Costalia
    To byłby kontratak idealny, gdyby Wolańczycy w ogóle zaatakowali! Twoje statki wpłynęły do nadrzecznych portów jak do siebie. Lokalne garnizony robiły co mogły by odeprzeć twoje wojsa, a mogły jedynie skapitulować i nie ginąć głupią śmiercią. Dodatkowo upokarzająca śmierć króla jeszcze bardziej zredukowała wolę walki wolańskich żołnierzy. Wszystkie wyznaczone przez ciebie cele zostały zdobyte.

    Pieniądze wystarczyły na wynajęcie robotników i przygotowanie placu pod budowę, ale chyba nie trzeba dodawać, że robota nie ruszy bez dodatkowych funduszy i przede wszystkim surowców.

    Otrzymałaś rano dziwny list, napisany na jakby antycznym papierze. Został on wręczony jednemu ze strażników pilnujących twoich miast na Samatrze. Jak się okazuje wyspą włada pewien baron - Insgarlath Rhantiran III. Jako iż wtargnęłaś na jego tereny i zbudowałaś na nich swoje kolonie, zaprasza cię on do siebie na skromny bankiet, by omówić warunki wspólnej koegzystencji.

    Skatrlight
    Pierwsze wykopaliska ruszyły i już można mówić o kilku przełomach. Poza dostaniem się do źródła Katriony, które jest pomniejszym świętym miejscem, twoi ludzie odkryli Wielkie Lunarium – przepiękne centrum do obserwacji gwiazd, niezależne od Uniwersytetu Skavenhalskiego. Twoi naukowcy nalegają na jak najszybsze sfinansowanie badań mających na celu wydobycie sekretów z archiwum obserwatorium. Dzięki temu nasza wiedza na temat katastrofy która zniszczyła skaveńskie imperium może wzrosnąć. Proszą też o zwerbowanie jednostek stworzonych stricte do badania tuneli, ponieważ głupi niewolnicy oraz prości żołdacy może i radzą sobie z większością niebezpieczeństw czyhających w ruinach, to ich brak wiedzy na temat tego czego mają szukać, może nieco utrudnić dokładną eksploracje.

    Szpiedzy zostali wysłani do konkretnych państw. W każdej chwili możesz poprosić swoją szpiegmistrzynie o raport. Im dłużej będą przebywać na wrażym terytorium, tym więcej informacji zdobędą.

    Neroshara
    Tograk Khun zdobyte! Nie była to łatwa bitwa, o nie. Zdobycie prowincji na południe od stolicy barbarzyńców nie było wielkim problemem, niestety podczas bitwy ktoś musiał wymknąć się niezauważony, przez kiedy przybyłeś, miasto było w gotowości. Hordy łuczników oraz bombardierów poważnie przetrzebiły twoją piechotę, ale dzięki przemyślanej taktyce udało się odeprzeć ataki wrażej jazdy i zdobyć ich stolicę. Niestety, wycofujące się wojska puściły z dymem wszystko co tylko mogły, przez co będziesz musiał opłacić odbudowę i ewentualnie modernizacje lokalnej infrastruktury.
    Na dodatek, wraże wsparcie ze wschodu próbowało odbić część ziem na południu i zdobyć kilka nowych. Odbili się co prawda od twoich wojsk, ale wciąż spowodowali tyle zniszczeń, ze prowincje należy uznać za splądrowane.

    Pierwsze mapy już powstały. Wciąż jest na nich wiele bieli, wszak otarliście jeno o granice niezbadanych ziem, ale to i tak wielka pomoc dla jednostek które będą się w te rejony zapuszczać.

    Wszyscy przeżyli traumę i próbowali ją odreagować na różne sposoby i z rożnymi efektami. Dodatkowo niektóre sytuacje i obrazy, niczym zapalniki w bombach, aktywują dawne traumy. Jest to na tyle ciekawe, że niezależni badacze umysłu z Dotenardu chcą przeprowadzić badania na wszystkich siedmiu szaklach i oferują nawet zapłatę! Naturalnie nie będą oni zdatni do służby w tym czasie. I tak, siedmiu. Jeden z nich zakończył swój żywot, rzucając się na swój miecz. W liście pożegnalnym błaga o zaniechanie ekspedycji, by nie budzić koszmarów gorszych od tych, które spotkały jego i jego przyjaciół do których dołączył. Naturalnie, fakt ten został zatajony przed pozostałymi żołnierzami.

    Miracia
    Odkrycie rasy Kenku wzbudziło międzynarodową sensacje! Do Miracii orac Nova Aqua ściągają dziesiątki uczonych, chcących zobaczyć tajemniczych ptakoludzi. Możesz tylko zacierać rączki, wszak bez wątpienia wpływa to na rozwój tak twojej stolicy, jak i twoich kolonii. Magister Teulis donosi o powolnych, ale stabilnych sukcesach w poznawaniu języka mieszkańców Indasii. Zna już kilka słów oraz prostych zwrotów.

    Budowa fortyfikacji na Ochylisse została zakończona. Mocne mury na całej długości wyspy bez problemu odeprą wszelkie szturmy.

    Wojna nie zawsze sprzyja handlowi. Przez zaognienie się konfliktu między Viridionem a Stagnalionem, oraz przez fakt że większość walk toczy się na brzegach Katriony, handel w tym miejscu poważnie ucierpiał, przez co straciłeś grube tysiące gessos! Może pora na jakieś rozmowy pokojowe?

    Dalsza kolonizacja Indasii przebiegła bez większych problemów, szczególnie kiedy tylu chętnych chce poznać nową rasę. Udało się również sukcesywnie zająć włości na południu kontynentu oraz te odkupione od Kurdilatu.

    Otrzymałeś rano dziwny list, napisany na antycznym papierze. Został on wręczony jednemu ze strażników pilnujących twoich miast na Samatrze. Jak się okazuje wyspą włada pewien baron - Insgarlath Rhantiran III. Jako iż wtargnęłeś na jego tereny i zbudowałeś na nich swoje kolonie, zaprasza cię on do siebie na skromny bankiet, by omówić warunki wspólnej koegzystencji.

    Skavilia
    Prace naukowe nad wszystkimi twoimi projektami idą pełną parą. Po waszych „konsultacjach” twoi inżynierowie doszli do wniosku że potrzebny jest nie tylko odpowiedni projekt i materiał, ale również gaz. Po kolejnych trzydziestu dniach prac, są gotowi pokazać pierwszy prototyp. Oczywiście jesteś zaproszony na prezentacje.
    Notatki z uniwersytetu mają w sobie niezliczone pokłady wiedzy które już zostały przetransportowane na politechnikę. Niestety nie znaleziono zapisków dotyczących produkcji mutantów. Jedyne co udało się ustalić, to to że były one produkowane w miejscu o nazwie „Niepoświęcona katedra”. Nie znamy jej położenia, jednak jeśli będziemy kontynuować naszą wyprawę, w końcu je odnajdziemy. Szczególnie, że przy kilku ostatnich wykopaliskach ilość mutantów które zaatakowały naszych ludzi znacznie wzrosła…
    Kurdilat
    Od czasu powrotu z twojej pielgrzymki krążą o tobie prawdziwe legendy! I to jeszcze więcej niż zazwyczaj. Słyszałeś już wersje że mantikora dźgnęła cie prosto w serce a jej ogon zapłonął gdy tylko dotknęła twojej świętej krwi.
    Znalazło się trzech pasujących twojemu opisowi.
    Tomlug Siworogi – najstarszy i przez to najrozważniejszy z nich wszystkich. Honor jest dla niego bardzo ważny, pod tym względem dorównuje rycerzom z kontynentu.
    Jazgek Solica – Porywczy i wybuchowy, ale jednocześnie bardzo charyzmatyczny, ma talent do szybkiego zbierania wojowników na rajdy. Dla niego liczą się tylko kobiety i inne cielesne rozrywki.
    Intlunr Harpunnik – Młody i bardzo ambitny wódz. Nawet zbyt ambitny. Wydaje się bardzo inteligentny i w przyszłości mógłby ci zagrozić, jeśli się go szybko nie przytemperuje, albo nie wykupi lojalności.

    Wengat
    Imperator Hadarotu nie zgodził się na rozmowy dyplomatyczne, jak to rudzielec. Z dobrych wiadomości, twoje projekty powoli ruszyły. Prosisz o bardzo ambitne rzeczy, ale przy odpowiednim finansowaniu ruszą one, prędzej czy później.

    Samerlion
    Kolejny dzień, kolejne świeże śniadanie dla morskich potworów. Udało się odbić znaczną część utraconych ziem, szczególnie w miejscach w których przeprowadziłaś zwiad, co znacznie ułatwiło twoim żołnierzom ich przejęcie. Niestety wszystko wskazuje na to że ryboludzie chyba zaczynają iść po rozum do głowy, ponieważ zaczynają wystawiać jednostki coraz to bardziej przystosowane do kontrowania twoich. Wkrótce trzeba będzie wytoczyć ciężkie działa.
    A jeśli jesteśmy w temacie, twoja samozwańcza pani inżynier pochłania coraz więcej pieniędzy, wciąż nie pokazując ci wyników swoich prac. Przysięga, a raczej przysięgają służki które do ciebie wysyła, że projekt będzie gotowy na lato. Potrzebuje jeszcze tylko trochę gotówki.
    Wzmocniono skarbce oraz gabloty o kilka dobrych run ochronnych i alarmowych. To powinno wystarczyć.
    Operacja jest w pełnej gotowości i nie wymaga już dalszego finansowania. Potrzeba tylko odpowiedniej okazji…

    Stagnalion
    Nie spodziewałeś się aż takiej zawziętości po Matce Lasu, a na pewno nie aż tak ofiarnego ataku. Kiedy twoi ludzie dopiero okopywali się na bagnach szarża elfów całkiem ich zaskoczyła. Złożeni w przeważającej części z prostych jednostek, zapewne nie odbiliby swoich ziem gdyby nie wsparcie magów lasu, których czary poważnie nadszarpnęły twoje wojsko. Próbowali oni przeprowadzić błyskawiczny kontratak przy pomocy magicznego lasu, ale twoje wycofujące się wojska zdołały się okopać na swoich własnych ziemiach na tyle, by ucierpiała jedynie infrastruktura brzegowa.
    Co do twojego ataku na północy, to był on całkowitym sukcesem. Spisek z Devioncel popłacił i oto udało ci się zdobyć cztery nowe prowincje. Iście diabelskie zagranie.

    Viridion
    Ach, czarny jest to dzień dla leśnych elfów! Matka Lasu zaniemogła, łapiąc jakąś paskudną chorobę. Medycy i kapłani pilnują jej dniami i nocami, bezskutecznie. Nie ma wątpliwości że to jakiś brudny spisek Stagnalionu! Na czas niemocy Someniscarii, jej rolę przejął jej ojciec, Iowit. Miejmy nadzieje że przeprowadzi swój kraj przez ten trudny czas.
    Kontrofensywę można uznać za sukces, przynajmniej po części. Lekka piechota ze wsparciem magów rozgromiła wraże jednostki, jednak koszty jakie poniosłeś były wysokie. Stworzenie magicznego mostu przez rzekę był dobrym pomysłem, ale wycofujące się jednostki zdążyły się ufortyfikować na własnym brzegu, przez co twój atak ograniczył się tylko do zniszczenia nabrzeża. Co jednak po tym, skoro duża część armii zaatakowała na północy?! Niechronione prowincje padły łatwym łupem dla stagnalionczyków. Trzeba rozplanować dalszą strategię i to szybko!
    Drakoreliangh
    Serce Onaliah, trafna nazwa dla najpiękniejszych gór na świecie. Krasnoludy i Skaveni mogli by protestować, jednak nawet oni muszą przyznać że w południowe szczyty mają swój urok. Nic dziwnego że ta piękna kraina stała się domem równie majestatycznych istot. Drakonoidzi nie tylko osedlili się w górach, oni zmienili je w swój dom. Wielkie domy i mieszkania wryte w dziesiątki dolin i kotlin, połączone pajęczyną mostów z Ognistą Twierdzą w sercu – Karednetolatharkh, nie trzeba umieć tego wymówić, by się zakochać. Teraz spoglądasz ze swojej górskiej ostoi w dół, podglądając swoich poddanych. „Czy stworzenia takie jak my mogą przetrwać w dzisiejszych czasach?” - zadajesz sobie pytanie, i natychmiast udzielasz sobie odpowiedzi. Tak, mogą. Jeśli tylko zostaną odpowiednio do niej poprowadzone… I nagle ogłuszający wybuch wyrwał cię z rozmyślań! Na pobliskim szczycie, tylko kilka kilometrów za stolicą pojawił się dym i ogień. Jednak bardzo dziwny dym… różowy? Kilka chwil później doleciał do ciebie posłaniec – w lokalnej kopalni doszło do wybuchu gazu. Jednak nie zwykłego gazu kopalnianego, to zupełnie nowe odkrycie! Nie znamy jego właściwości, poza oczywiście tym że jest łatwopalny, ale gdy tylko zgasimy pożar i opłacimy zniszczenia (wyceniane na tysiac gessos), powinniśmy sfinansować badania. Kto wie, może trafiliśmy na żyłę ulatniającego się złota?

    Greshat
    Ach, Torb Vosag, stolica nie tylko pięknego Greshatu, ale i całego handlu na Oceanie Znaków. Prawdziwa metropolia i schronienie dla wszelkich wolnych krasnoludów. Czas rozmyślasz o tych wszystkich duszach które oddały swe życia za wolność tego wspaniałego kraju, za wyzwolenie go spod jarzma Hadarotu. Gdy spoglądasz w kierunku Gór Halder, niepokój wbija ci szpilkę w serce. Co jeśli imperator będzie szukał zemsty za pradawną urazę? Czy jesteśmy gotowi, by się przed nim bronić? Starasz się o tym nie myśleć, ale niczym źle zrośnięta kość, upiorna wizja nęka twe ciało. Może najwyższy czas przygotować się do obrony? Ot tak, na wszelki wypadek.

    Soleth Vonar
    Molinth zawsze zdawało się zimnym miastem, mimo że tylko kilka dni drogi od niego zaczynała się Pustynia Akin. Może to wina Vonarskiej architektury; białej, sterylnej, prostej. Pasującej do mieszkającej pośród niej ludności. Czułeś to zimno nawet ze wieży swojego zamku. Siedziałeś nie na balkonie, lecz na dachu; jedna z zalet posiadania skrzydeł. Stąd widok był nieco pełniejszy, bardziej przejrzysty. Od czasu do czasu obok ciebie przelatywali Aniołowie i członkowie Niebiańskiej Gwardii pozdrawiając cię w locie. Czułeś magię płynącą z tego miejsca i napełniała ona twoje serce uczuciem komfortu. Tylko czy w świecie który pędzi do przodu, w kierunku techniki i nowoczesności, jest jeszcze miejsce dla magii?

    Wolania
    Smutna wieść obiegła świat, król Martinus Dominus nie żyje! Kiedy pijany próbował oddać mocz, poślizgnął się i wpadł głową do przepełnionego wychodka. Przyczyną śmierci było utopienie się we własnych fekaliach. Jako że król zmarł śmiercią prawiczka i do tego impotenta, rada regencyjna przejęła władzę nad państwem.

    Kotaron
    Gracz wyszedł z gry i dołączył ponownie, co liczy się jako brak tury.

    Derenara
    Brak akcji ze strony gracza.

    text alternatywny


  • ŻBŻP

    Costalia

    Werbunek:


    Piromanci - 3 za 1500g, 100spc i 75rst

    Akolici Ognia - 100 za 250g, 20spc i 10rst
    Akolici Ognia - 100 za 250g, 20spc i 10rst

    Bryg - 5 za 450g, 30dr i 15rst (100)

    Halabardnicy - 100 za 350g, 5spc
    Halabardnicy - 100 za 350g, 5spc
    Halabardnicy - 100 za 350g, 5spc
    Halabardnicy - 100 za 350g, 5spc
    Halabardnicy - 100 za 350g, 5spc

    Włócznicy - 100 za 250g
    Włócznicy - 100 za 250g
    Włócznicy - 100 za 250g
    Włócznicy - 100 za 250g
    Włócznicy - 100 za 250g
    Włócznicy - 100 za 250g
    Włócznicy - 100 za 250g
    Włócznicy - 100 za 250g

    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g
    Zaciężni - 100 za 200g

    Łucznicy - 100 za 250g
    Łucznicy - 100 za 250g
    Łucznicy - 100 za 250g
    Łucznicy - 100 za 250g

    Bardowie - 20 za 600g
    Bardowie - 20 za 600g
    Bardowie - 20 za 600g

    Ruchy wojsk:
    text alternatywny

    Atak Kalcyt (żółty)
    2000 Zaciężnych, 1200 Włóczników, 200 Kuszników, 400 Halabardników, 200 Akolitów, 80 Bardów, 2 Piromanci, 400 Łuczników.
    Są to oddziały, które mają za zadanie zająć cztery prowincje Wolanii w przeciągu dwóch tygodni. Taktyka następująca:
    Piromanci na początku wysyłają przynajmniej jedno mocne zaklęcie w skupiska wrogiej armii.
    Akolici, Łucznicy i Kusznicy ostrzeliwują wrogie oddziały, zanim te się zbliżą do piechoty.
    Włócznicy, Halabardnicy i Zaciężni walczą z wrogiem bezpośrednio, starając się umiejętnie korzystać ze swojej liczebności i ze swojego sprzętu.
    Bardowie zwiększają morale wojsk.

    Atak Rodochrozyt (różowy)
    Kolejna część, tutaj walczą wojska Costalii z Kalcytu. Oczywiście te, które nie zginęły i nie zostały ranne. Taktyka taka sama. Magowie powinni skutecznie obniżać morale wroga, dzięki czemu ci nie powinni mieć dużej woli walki.

    Inne
    Wysyłam do Viridionu 99 Akolitów i 1 Piromantę w ramach umowy. Płyną na Transportowcu Dalekomorskim, a do eskorty mają dwa Brygi.

    Pozostałe wojska (te poniżej) przeznaczam na obronę stolicy i granic, głównie z Vasau.
    989 Zaciężnych, 90 Włóczników, 295 Halabardników 1 Akolita, 10 Transportowców, 9 Transportowców dalekomorskich, 20 Bardów, 3 Brygi,

    Dyplomacja:
    Pakt o nieagresji z Drakoreliangh na okres jednego roku ( pozostało 10 miesięcy).
    Uzgodniono możliwość przejścia przez Krokan naszych wojsk - pozostaje do zapłaty, by to urzeczywistnić.
    Kontynuacja wojny z Wolanią.
    Wysłanie oddziałów do Viridionu.
    Costalia złożyła oferty plebsowi i szlachcie Wolanii, polegające na zrezygnowaniu ze swoich władców i przyjęcie Costalijczyków.

    Wydatki:
    1000 gessos na projekt “Przeciwsłoneczny”.
    1000 gessos na projekt “Pożoga”.
    1000 gessos na projekt “Miecz”.
    1000 gessos na projekt “Niezbyt małomiasteczkowy”.
    1000 gessos na projekt “Spacer”.
    1000 gessos na projekt “Flotylla”.
    1000 gessos na projekt “Dyplomatyczy”.
    1200 gessos, otrzymane od Viridionu, idzie na Dom Ognia, zgodnie z umową.
    1000 gessos na projekt “Kolorowy”.
    500 gessos na Chrzest Krwi chętnych Wolańczyków na zajętych terenach.
    85 drewna na pałac na wodzie, powoli jesteśmy w stanie dopłacić resztę tego, co jest potrzebne.

    Handel:
    Za 100 żywności otrzymano 100 drewna od Viridionu.
    Za 100 żywności otrzymano 100 drewna od Wengatu.
    Za 100 żywności otrzymano 100 kamienia od Dedosan.
    Za 100 żywności otrzymano 100 stali od Drakoreliangh.
    Costalia sprzedała proch, broń palną i udostępniła szkoleniowców Nerosharze za 2 tyś. gessos i przysługę.
    Costalia sprzedała proch, broń palną i udostępniła szkoleniowców Drakoreliangh za 2 tyś. gessos i przysługę. ((Oczekiwanie za zapłatą)).
    Otrzymano 1200 gessos na Dom Ognia od Viridionu.
    Otrzymano 8300 gessos od niskobudżetowych mścicieli.

    Podsumowanie
    Na początku
    Surowce (ilość)
    9200g/20km/10dr/580ż/10st
    Stan Armii
    1989 Zaciężnych, 490 Włóczników, 200 kuszników, 195 Halabardników 100 Akolitów, 10 Transportowców, 10 Transportowców dalekomorskich, 40 Bardów
    Po handlu
    Surowce (ilość)
    20700g/120km/210dr/180ż/110st
    Stan Armii
    1989 Zaciężnych, 490 Włóczników, 200 kuszników, 195 Halabardników 100 Akolitów, 10 Transportowców, 10 Transportowców dalekomorskich, 40 Bardów
    Po wydatkach
    Surowce (ilość)
    0g/10km/0dr/0ż/0st
    Stan Armii
    2989 Zaciężnych, 1290 Włóczników, 200 Kuszników, 695 Halabardników 300 Akolitów, 10 Transportowców, 10 Transportowców dalekomorskich, 100 Bardów, 3 Piromanci, 5 Brygów, 400 Łuczników


  • Pandemia Soviet Dust Arsyntia Metro 2035

    Skatrlight

    Werbunek:
    - 7500 wojowników Skavenów za 5000g
    - 3500 Klanbraci za 3500g
    - 400 niewolników za 200g
    - 50 kopaczy Skavenów za 1000g, 10spc i 10rst
    Ruchy wojsk: Priv
    Dyplomacja:
    - Podpisanie paktu o nieagresji z Wengatem na rok
    - Nadarcykapłan w następnym miesiącu odwiedzi Greshat, aby wziąć udział w jego święcie państwowym i spotkać się z władcami Greshatu i Wengatu
    Wydatki:
    - 3000g na sfinansowanie badań Wielkiego Lunarium
    - 1500g na ulepszenie terenów zdobytych w ubiegłym miesiącu
    Handel:
    - Zaciągnięcie pożyczki u Drakoreliangh w wysokości 5000 gessos - za trzy tury oddane ma zostać 6000 gessos, a w razie opóźnienia, liczba gessos wymagana do spłaty pożyczki wzrasta o 500.
    Do Drakoreliangh zostaje również wysłane 100 kamienia i 30 drewna.
    - Zakupienie 30 stali od republiki Greshat za 5 gessos i 30 kamienia.
    - Sprzedanie 100 kamienia za 2000 gessos Zakonowi św. Vivaldiego
    Podsumowanie:
    Skarbiec przed wydatkami i handlem:
    7275g/300km/30dr/30ż/30st
    Stan armii przed wydatkami i handlem:
    651 Niewolników, 874 Klanbraci, 717 Tarczowników, 718 Włóczników, 868 Procarzy
    Skarbiec po wydatkach i handlu:
    70g/60km/0dr/30ż/50st
    Stan armii po wydatkach i handlu:
    1051 Niewolników, 6000 wojowników Skavenów, 4374 Klanbraci, 717 Tarczowników, 718 Włóczników, 868 Procarzy, 50 kopaczy Skavenów


  • 111

    Wolne Miasto Miracji

    Werbunek:
    (stal moim specjalnym)
    14 Pians - 7 za 350g 20dr i 10rst (20)
    5 Brygów - 5 za 450g, 30dr i 15rst (100)
    100 Miraciańska Straż Miejska - 100 za 500, 15spc i 5rst
    300 Krótkorogich i 100 Oszczepników za cenę 900 gessos

    Ruchy wojsk:

    Dyplomacja:
    Pakt o nieagresji z Kotaronem na 5 tur.
    Mediacja w sprawie elfiej wojny.

    Wydatki:
    Pożyczka dla Kuby = 5000 gessos
    8800 gessos na rozbudowę wydobycia wszystkich surowców do maksymalnego poziomu
    500 gessos i 10 kamienia na ufortyfikowanie jednej prowincji (priv)
    2500 gessos, 25 żywności, 25 kamienia, 25 stali na projekt: Poszukiwacz
    1000 gessos na projekt: Guernica
    900 gessos na najmusów od Bulwy
    1500 gessos na rozbudowę Tortugi
    350 gessos na ugoszczenie gości rozmów dyplomatycznych

    Handel:
    3000 gessos od Tajemniczego Klienta
    Wymiana handlowa z Mateuszem = moje 10dr i 10st za 25ż
    Pożyczka 50 każdego surowca Zwierzoludziom, 11k gessos za trzy miesiące
    100 stali od Skavili za 1200 gessos

    Podsumowanie
    Przed wszystkim
    20000g/200km/215dr/180ż/240st
    Wojsko: 1000 Konkwistadorów, 100 Straży Miejskiej Miracii, 5 Brygów
    Po handlu
    0g/km/80dr/90ż/185st
    Wojsko: 1000 Konkwistadorów, 200 Straży Miejskiej Miracii, 300 Krótkorogich i 100 Oszczepników, 10 Brygów, 14 Pians


  • Elarid

    Neroshara
    Werbunek
    3000 Szermierzy za 3000 gessos (dla Luthera).
    1000 Włóczników za 2000 gessos.
    400 Łuczników za 1000 gessos.
    400 Szermierzy za 400 gessos.
    100 Szarańczy za 600 gessos, 20 surowca specjalnego.
    Ruchy wojsk
    Arab3.png

    Czerwoną prowincję atakuje 40 Katrafaktów, 200 Łuczników, 500 Włóczników, 200 Szermierzy i 100 Szarańczy. Najpierw idzie Szarańcza, która ma za zadanie zrobić zwiad, ale nie atakować samodzielnie. Atakuje dopiero wraz z resztą, gdzie jej zadaniem są ataki na flanki i tyły wroga, a także ściganie uciekających wrogów czy wybijanie strzelców. Katrafakci natomiast mają uderzać tam, gdzie walka jest najtrudniejsza, aby swoją przełamującą szarżą (najlepiej wspartą uprzednim ostrzałem z łuków) rozbić szyki wrogiej piechoty lub kawalerii (zwłaszcza, że konie drażni zapach wielbłądów, wierzchowców Katrafaktów). Natomiast piechota ma się głównie bronić, w tym celu Włócznicy otaczają Szermierzy i Łuczników obronnym kręgiem. Strzelcy wysyłają we wroga jak najwięcej strzał, a Szermierze dobijają rannych, strąconych z koni lub atakują wrogą piechotę.

    Pomarańczowa prowincja to te same siły i taktyka. Atak podjąć tylko wtedy, gdy poprzednia prowincja zostanie zajęta, a straty nie będą na tyle poważne, aby to zrobić. Jeśli siły okażą się niewystarczające, piechota i strzelcy mają bronić zdobytych ziem, a kawaleria wykonać zwiad tejże prowincji.

    Zielona prowincja to cel ataku 29 Konnych Łuczników, 34 Konnych Oszczepników, 55 Szarańczy, 500 Włóczników, 200 Łuczników, 200 Szermierzy. Zająć prowincję. Niech najpierw Szarańcza przeprowadzi zwiad, później do ataku wyrusza piechota. W środku idą Łucznicy i Szermierze, wokół nich Włócznicy. To oni muszą głównie walczyć z wrogą kawalerią, Łucznicy wspierają ich w tym gradem strzał. Szermierze mają atakować tylko rannych lub strąconych z grzbietu konia wrogów lub związać walką wrażą piechotę. Szarańcza ma za zadanie uderzać na wrogie flanki i tyły, a Konni Łucznicy i Oszczepnicy powinni, w myśl taktyki “uderz i odskocz”, zbliżyć się do wroga, rzucić jak najwięcej celnych oszczepów i posłać jak najwięcej celnych strzał, a później wycofać się, nim przeciwnik skontruje, i tak w kółko. Uciekającego wroga gonić ma głównie Szarańcza.

    Fioletowa prowincja to to samo, co w wypadku pomarańczowej.

    Ponadto 67 Toporników, 94 Zbrojnych, 254 Szermierzy, 120 Włóczników i 172 Łuczników ma bronić stolicy, wykorzystać przy tym stworzone umocnienia, a przedtem bronić robotników je wznoszących. Gdy dojdzie do ataku, bronić się przy użyciu muru, czyli właściwie zabijać tych, którzy jakoś dostaną się do środka, Łucznicy odwalają tu najwięcej roboty, mają powystrzelać jak najwięcej atakujących Togarków. Gdyby ci zaatakowali, gdy mur nie został jeszcze ukończony, Zbrojni, Włócznicy i Topornicy mają osłaniać robotników oraz Łuczników i Szermierzy przed atakami wroga, Łucznicy mają ich ostrzeliwać, a Szermierze zaatakować, gdyby nadarzyła się odpowiednia okazja.
    900 Szermierzy, 300 Łuczników i 500 Włóczników ma bronić granic przed ewentualnymi wyprawami odwetowymi Togarków.
    7 Szakali zostaje zwolnionych ze służby. Przedtem mają oni przybyć do pałacu w stolicy, gdzie sułtan osobiście podziękował im za wierną służbę. Powiadomił im również, że są ludzie, którzy pomogą im z ich przypadłościami. I tak Szakale trafiają do szpitala, który mieli wybudować ci z Uniwersytetu.
    Dyplomacja
    Nic.
    Wydatki
    2000 gessos na zwiększenie produkcji kamienia o 200.
    800 gessos dla szpiegmistrzyni na przekupstwo togarskich wodzów (lub wodza).
    200 złota na odbudowanie prowincji specjalnej (stolicy Togarków).
    160 kamienia i 750 złota na umocnienie odbudowanej już prowincji: Chodzi o umocnienia ziemne, w rodzaju suchej fosy, wałów usypanych z ziemi pozyskanej z jej kopania i wreszcie budowę muru. Tyle kamienia, ile dostarczyłem, musi wystarczyć na opasanie nim całej stolicy. Ze względu na charakterystykę togarckiej armii, nie musi być on bardzo gruby czy wysoki, byleby tylko zapewniał ochronę jednostkom w środku.
    Handel
    5000 gessos pożyczki od Miracii.
    350 gessos od Dotenardu za “wypożyczenie” im siedmiu pozostałych Szakali.
    2000 gessos dla Costalii za proch, broń palną i instruktorów.
    40 kamienia za 40 żywności z Blodenstarf.
    40 kamienia za 40 stali z Zakonem Świętego Vivaldiego.
    40 kamienia za 40 drewna z Viridionem.
    3000 gessos od Luthera, na najemników (wydane).
    Podsumowanie
    Początkowy stan skarbca:
    7400 gessos, 300 kamienia, 10 drewna, 10 żywności, 10 stali.
    Stan skarbca po handlu i wydatkach:
    0 gessos, 0 kamienia, 50 drewna, 50 żywności, 50 stali.
    Początkowy stan armii:
    1154 Szermierzy, 472 Łuczników, 620 Włóczników, 55 Szarańczy, 7 Szakalów, 94 Zbrojnych, 34 Konnych oszczepników, 29 konnych łuczników, 67 toporników, 40 Katrafaktów.
    Stan armii po handlu i wydatkach:
    1554 Szermierzy, 872 Łuczników, 1620 Włóczników, 155 Szarańczy, 94 Zbrojnych, 34 Konnych oszczepników, 29 konnych łuczników, 67 toporników, 40 Katrafaktów.


  • Wiek Pary Steven Universe [PBF] Akademia Magów

    Nazwa Państwa :Crimetria
    Werbunek :Przeznaczam 4500 g Crimetrii i ile surowców potrzeba na wojsko . Wszystkim zajmie się marszałek
    Ruchy wojsk :Wszystkie Jednostki na Granicę z Soleth vonar. Zajmie się tym marszałek
    Dyplomacja :utworzono naradę która odbędzie się za 1 turę między Crimetrią, Zakonem rękojeści i Draconeight
    Wydatki :6000 g na zdobycie dwóch artefaktów
    500 na listę wszystkich świąt Crimetrii ich datę i szczegóły
    Handel :Brak
    Podsumowanie :
    Surowce (ilość)
    11000g/10km/100dr/10ż/10st
    Po
    0g/?km/?dr/?ż/?st

    //w skrócie zostawiam to tobie bo jestem w górach //


  • Metro 2035

    Nazwa Państwa: Republika Greshatu
    Werbunek
    300 Piechoty Obywatelskie oraz 200 Ciemiężców Młota
    razem 1000g
    Ruchy wojsk
    Piechota Obywatelska ma zostać wysłana do stolicy pilnować porządku w czasie miesięcznicy.
    Reszta Wojska ma zostać wysłać na północ przy granicy z Hadarotem.
    Dyplomacja
    Zaproszenie Skatrlighckiego Nadarcykapłana oraz Jadeitowej Królowej Wengatu na miesięcznice
    Wydatki
    Pakt o Nieagresji z Dedosanem.
    4000 gessos na ulepszenie przychodu ze surowca specjalnego czyli stali do +500 na turę
    3000 gessos na miesięcznice w następną turę

    Handel
    Pożyczka użyczona Kotaronowi w postaci 3000g na 4 tury
    Handel z Kotaronem w którym zyskaliśmy 125 drewna za 2400 gessos
    Handel z Skatrlightem w którym zyskaliśmy wiersz(o miłości do serków brie) oraz 5 gesso, 30 kamienia
    Zakupienie prochu od Skavilii razem z wyszkoleniem za 1000g
    Handel ze Stagnalionem 100 Żywności dla nas za 100 stali dla nich.
    Podsumowanie
    Wydaliśmy 11400 Gessos a Zyskaliśmy 30 Kamienia, 125 drewna oraz wiersz o serku brie z 5 gessos.
    przed
    Surowce (ilość)
    19500g/30km/30dr/30ż/300st
    wojsko: 500BPP, 500 Legii Honorowej, 500 Leśniczych
    po
    Surowce (ilość)
    8105g/60km/155dr/130ż/170st
    wojsko: 500BPP, 500 Legii Honorowej, 500 Leśniczych, 200 Ciemiężców Młota, 300 Piechociarzy Obywatelskich.



  • Viridion

    Werbunek:

    Ruchy wojsk:
    priv
    Dyplomacja:
    Miracja
    Przyjmuję propozycję Miracii w kwestii rozmów pokojowych
    Przyjmuję propozycję Miracii w kwestii zniszczenia magicznego mostu i ich ochrony rzeki
    Skavilia
    Przyjmuję paktu o nieagresji na czas nieokreślony
    Costalia
    Przyjmuję bardzo szczodrą ofertę pomocy w postaci wysłania nam maga ognia i 99 akolitów ognia. Wysyłam ustaloną kwotę 1200 gessos na Costalijski dom ognia (potem 200 gessos na turę)
    Wydatki:
    1000 g na kontynuację badań nadrektora (zapomniałem w poprzedniej turze xd)
    Handel:
    Zakon św. Vivaldiego
    Kupuję 100 stali za 100 drewna
    Drakoreliangh
    Zaciągnięcie pożyczki w postaci 5.000 gessos, data spłaty - szósta tura (6.000 gessos) + do tego czasu wysyłamy im co turę 30 jednostek drewna (w sumie 90, zapłacono 30)
    Neroshara
    Kupuję 40 kamienia za 40 drewna
    Costalia
    Kupuję 100 żywności za 100 drewna
    Wesoła Banda Rothga Mordopyska
    Wynajmuję kompanię najemniczą za 2500 złota
    Kurdiliat
    Kupuję 100 kamienia za 100 drewna
    Podsumowanie
    Początek:
    8400g/10km/570dr/10ż/10st
    Stan Armii
    1214 Wojowników Lasu, 99 Legendarnych Leśnych Łuczników, 24 gwardii lasu, 691 Mel’korah, 433 Lekkich cięciw, 161 Zwiadu młodych pędów, 3 Magów lasu
    Po handlu
    10900g/150km/300d/110ż/110st
    1214 Wojowników Lasu, 99 Legendarnych Leśnych Łuczników, 24 gwardii lasu, 691 Mel’korah, 433 Lekkich cięciw, 161 Zwiadu młodych pędów, 3 Magów lasu, Wesoła Banda Rothga Mordopyska
    Ostatecznie
    8700g/150km/300d/110ż/110st
    1214 Wojowników Lasu, 99 Legendarnych Leśnych Łuczników, 24 gwardii lasu, 691 Mel’korah, 433 Lekkich cięciw, 161 Zwiadu młodych pędów, 3 Magów lasu, 99 Akolitów ognia, 1 Mag ognia, Wesoła Banda Rothga Mordopyska


  • Arsyntia

    WIP

    Drakoreliangh
    Werbunek: Brak
    Ruchy wojsk: Brak
    Dyplomacja: Brak
    Wydatki: Pięć tysięcy gessos na zbadanie różowego gazu
    Tysiąc gessos na akcję gaśniczą
    Pięć tysięcy gessos jako pożyczka dla Skatrlight
    Pięć tysięcy gessos jako pożyczka dla Viridionu
    Trzy tysiące gessos na wynajęcie żołnierzy Neroshary
    Dwa tysiące gessos na ulepszenie specjału z 100 na 300
    Handel:
    100 kamienia jako część pożyczki z Skavenami
    30 drewna jako część pożyczki z Skavenami
    30 drewna jako część pożyczki z Leśnymi Elfami
    Wymiana handlowa z Costalią: -100 stali, +100 żywności
    Podsumowanie:
    Przed handlem i wydatkami:
    21000g/30km/30dr/30ż/300st
    Po handlu i wydatkach:
    0g/130km/90dr/130ż/200st
    Stan Armii przed handlem:
    1000 Łusek, 500 Dosercowych
    Stan Armii po handlu:
    3000 Szermierzy Neroshańskich, 1000 Łusek, 500 Dosercowych



  • Nazwa Państwa: Kurdiliat
    Werbunek:
    Drakkary - 10 za 1000 g, 60 dr, 30 rst
    Drabiny oblężnicze - 80 za 600 g, 40 km, 20 rst
    Kiromanci - 3 za 1500 g, 100 km, 75 rst
    Kapłani - 5 za 500 g, 50 km, 25 rst
    Ruchy wojsk: Priv
    Dyplomacja:
    W przyszłej turze przybywa do nas Księżna Blodicii
    Wydatki:
    Projekt “Diaboł” za 8k gessos
    Projekt “Wprawka” za 2k gessos
    Projekt “Bo na zadupiu jak w domu” za 4k gessos
    Projekt “Rodzicielstwo” za 1k gessos
    Handel:
    Viservania +100dr -100km
    Tajemniczy Klient +10k gessos +60 każdego surowca
    Pożyczka od Miracji +50 każdego surowca
    Miracja +900 gessos - 300 Krótkorogi -100 Oszczepników
    Podsumowanie:
    Początkowy stan Skarbca: 18100g/530km/35dr/40ż/40st
    Końcowy stan Skarbca: 9500g/320km/65dr/0ż/0st



  • Nazwa Państwa: Kotaron
    Werbunek:
    Ashigaru z yari - 500 za 1000g
    Ashigaru z łukami - 500 za 1250 g
    Ashigaru z arkebuzami - 300 za 1200g, 30 drewna, 15 rst.
    Samuraje-kusznicy - 100 za 500g, 20 drewna, 10rst
    Ruchy wojsk: Taktyka na wypadek ataku i rabunku, priv.
    Dyplomacja:
    Pakt o nieagresji z Miracią. Pozostało 5 tur.
    Wydatki:
    4000 złota w rozbudowę przychodu od prowincji specjalnej (da to +500 drewna co turę)
    Ustanawiam Święto Płodności zgodnie z filozofią mnichów kotarońskich, kotadysmem. Święto nie ma nic wspólnego z Volsteinem tak jak mnisi kotadysmowi, którzy nie wykluczają istnienia bogów, ale skupiają się na życiu ze strony duchowej przeciętnego człowieka. Całe przedsięwzięcie odbędzie się za miesiąc, to czas, kiedy oddamy szacunek do narodzin życia, penisów, wagin, kobiet, mężczyzn i wszelkich spraw związanych z płodnością.
    500 złota na przygotowania atrakcji Święta Płodności dla pospólstwa.
    1200 złota na przygotowanie uczty z okazji Święta Płodności dla Daimyo, kotarońskiej szlachty.
    500 złota na opracowanie i budowę Asobi-fune. Gigantycznych statków przeznaczonych do organizowania uczt i uroczystości, a również pełniących rolę atrakcji turystycznej.
    text alternatywny
    4800g na projekt “Wakai”.

    Handel:
    Udzielam tajemniczemu państwu pożyczki w wysokości 4000 gessos.
    5000 gessos pożyczki od Hadarotu. Data spłaty za 3 tury, 5000 gessos do spłaty.
    3000 gessos od Greshat. Okres spłaty za 4 tury, 5500 do spłaty.
    2400 gessos od Greshat za 125 drewna.

    Podsumowanie:
    Początkowy stan Skarbca:
    19800g/30km/300dr/30ż/30st
    Stan Armii
    1500 Zwykłych poborowych, 300 Lanc Ognowych

    Końcowy stan Skarbca:
    10900g/5km/125dr/5ż/5st
    1500 Zwykłych poborowych, 300 Lanc Ognowych, 500 Ashigaru z yari, 500 Ashigaru z łukami, 300 Ashigaru z arkebuzami, 100 Samuraje-kusznicy,


  • Miasto Nieszczęść Wiek Pary

    Samerlion

    Werbunek:
    Mag Głębinowy - 3 za 1500g, 100spc i 75rst
    Smok morski - 50 za 1000g, 50spc i 30rst
    Ruchy wojsk

    Fioletowe: na jedną prowincję zwiad robi po 100 rafowców. Mają tak jak poprzednio zakradać się w rafach, najlepiej w nocy i zrobić zwiad. Kiedy uznają, że wystarczająco dobrze znają teren, mają przeprowadzić atak nocą, podpływając cicho i skrycie mordując ryboludzi. Jak się nadarzy okazja, wpierw Ci silniejsi wrogowie. W razie wykrycia uciec, poczekać na inną okazję i znów zaatakować po cichu. Nękać wroga dopóki nie osłabnie.
    Jasnoniebieskie: Dwie najbardziej po prawej to atak po 2 000 Harpowniczek, 200 tarczowniczek, 25 smoków morskich i dwóch magów głębinowych. Tarczowniczki mają stać przy smokach i je osłaniać, kiedy będą zagrożone. Magowie głębinowi mają kierować smokami i celować nimi w dowództwo. Harpowniczkie zajmują się zwykłą walką.
    Prowincja najbardziej na lewo to 1 000 Harpowniczek, Jazda Morza i 50 Złotej Straży. Jazda ma zaatakować jako pierwsza, aby jak najszybciej dojść do wroga. Wtedy wkraczają Harpowniczki z resztą i walczą.
    Reszta prowincji to podział reszty jednostek i typowy atak, jak to poprzednio było.
    Dyplomacja: Brak
    Wydatki
    650 na łamanie pieczęci przez córę
    2 000 na marliny
    1 000 i wszyscy zniewoleni ryboludzie na rozbudowę infrastruktury kościelnej na nowych terytoriach oraz co ważniejszych budynków
    Handel
    80 żywności za 80 stali ze Skavilią
    100 żywności za 100 stali z Zakonem Św. Vivaldiego
    200 żywności za 200 kamienia z Zakonem Rubinowej Jaskini
    200 żywności za 200 drewna z Salesią
    5 000g dla Viridionu, ma to spłacić 300 drewna w ciągu 5 tur
    5 000g dla Skavilii, ma to spłacić 300 stali w ciągu 5 tur
    Podsumowanie
    Skarbiec przed
    16150g/10km/10dr/760ż/30st
    Skarbiec po
    0g/105km/105dr/30ż/135st



  • Wengat

    Werbunek
    Burzowładni [3000 za 15.000g, 300spc, 30rst]

    Ruchy wojsk

    Dyplomacja
    Podpisanie paktu o nieagresji z Skarlight na 12 tur.
    Królowa Zhu Zheng wyrusza do Greshatu. Przeznaczam 20 złota na przygotowanie niezbędnego transportu, ubrań, służby i lektyki. Wraz z Królową wyrusza 150 Burzowładnych.

    Wydatki
    40 złota na projekt “Larwa”
    40 złota na projekt “Arwa”

    Handel
    Z Costalią
    Tracę 100 drewna, zyskuję 100 żywności.
    Z Stagnaliom
    Tracę 100 drewna, zyskuję 100 żywności.
    Nieoficjalna pożyczka od Kotaronu na kwotę 4.000g.

    Podsumowanie
    Początkowy stan skarbca:
    11100g/30km/670dr/60ż/30st
    Armia
    2500 Żołdaków, 1500 kuszników

    Stan skarbca po handlu i wydatkach:
    0g/0km/170dr/230ż/0st
    Armia
    2500 Żołdaków, 1500 kuszników, 3000 Burzowładnych.



  • Skavilia

    Werbunek:

    600 niewolników za 300g
    500 Zranionych za 1000g
    500 Klanbraci za 500g
    400 Rozrzutników za 1400g 20 st
    200 bombrzuty za 1200g 50st 30 rst
    Strzałostrzelcy 500 za 1000g
    Dwójbroniowce 100 za 700g, 30st i 25rst

    Ruchy wojsk:

    Pożałujecie zadarcia z nami!

    Dyplomacja: -

    Wydatki

    - 1000g na 11!
    - 1000g na badania ruin uniwersytetu
    - 3 000g na 51=

    Handel

    - 80 st za 80 ż z Samerlionem
    - 60 st za 60 drewna z Viservanią
    - 60 st za 60 kamienia z Zakonem Rubinowej Jaskini
    - 100 st za 1200 g z Miracią
    - 5 000 g na wynajęcie Lirika
    + 5 000 g jako pożyczka od Samerlionu
    + 1000 g za proch i szkoleniowców z Republiką Greshatu

    Podsumowanie

    Handel
    +2200g/+60km/+60dr/+80ż/-300st

    Rekrutacja
    -6100g/55km/55dr/55ż/100st

    Badania
    -5000g

    Ogólne
    -8900g/+5km/+5dr/+25ż/-400st

    Początkowy skarbiec:
    9450g/10km/10dr/260ż/750st
    Końcowy skarbiec:
    550g/15km/15dr/285ż/350st


  • Wiek Pary

    Stagalion

    Werbunek
    3 Magów lasu za 1500g/100ż/75k/75s/75d
    100 Zwietrzałych za 700g/40ż/20k/20s/20d
    50 Matek stada za 400g/20ż/10k/10s/10d
    100 Driad za 400g 10ż/5k/5s/5d
    2000 Wojowników bagien za 2000g
    400 Szeptów wiatru za 1200g
    400 Królewskie ostrza za 1200g
    600 Królewskie Tarcze za 1200g

    Ruchy wojsk:
    Priv

    Dyplomacja:

    Wydatki:

    300 złota na projekt “Opłata klimatyczna”

    Handel:
    -25 żywności na rzecz Miracii
    -100 żywności na rzecz Wengatu
    -100 żywności na rzecz Devoincel
    -100 żywności na rzecz Greshatu
    +100 drewna od Wengatu
    +100 kamienia od Devoincel
    +100 stali od Greshatu
    +10 Kamienia od Miracii
    +10 Stali od Miracii
    +1000 złota z pożyczki

    Podsumowanie:

    Handel
    -325ż
    +100d/110k/110s

    Werbunek
    - 8 600g 170ż/110s/110d/110k

    Razem:
    -8 900g 495ż/110s/110d/110k
    +1000g 100d/110k/110s

    Skarbiec przed:
    8100g/10km/10dr/785ż/20st

    Skarbiec po:
    200g/295ż/0dr/10km/10st



  • #anchor(Viridion)
    Werbunek:
    Driady - 100 za 400g, 10spc, 5rst
    Kielich Gniewu - 5 Prowincji za 2250g, 75spc i 5rst
    Zwiad Młodych Pędów - 20 za 1000g i 20spc
    Wojownicy Lasu 1000 za 1000 g
    Ruchy wojsk:
    priv
    Dyplomacja:

    Wydatki:
    500 g na podtrzymanie współpracy z najemnikami Krótkopyska
    200 g na Costalijski dom ognia
    1000 g na badania rektora
    1000 g na projekt “Kły”
    1000 g na naprawę szkód wyrządzonych przez wojnę
    Handel:
    Drakoreliangh
    30 drewna na spłatę raty pożyczki w postaci 5.000 gessos, data spłaty - szósta tura (6.000 gessos) + do tego czasu wysyłamy im co turę 30 jednostek drewna (w sumie 90, zapłacono 60)
    Miracja
    60 drewna w ramach spłaty długu
    Podsumowanie
    *Początkowo
    8400g/10km/570dr/10ż/10s
    1342 Wojowników Lasu, 237 Legendarnych Leśnych Łuczników, 124 gwardii lasu, 999 Mel’korah, 733 Lekkich cięciw, 161 Zwiadu młodych pędów, 3 Magów lasu, 40 Łapiduchy, 300 Driad, 200 Szmaragdowolistni szlachty, 300 kijobijów
    1 prowincja - Czyhający drzewiec,
    Ostatecznie
    2050g/0km/375dr/0ż/0s
    2342 Wojowników Lasu, 237 Legendarnych Leśnych Łuczników, 124 gwardii lasu, 999 Mel’korah, 733 Lekkich cięciw, 161 Zwiadu młodych pędów, 3 Magów lasu, 40 Łapiduchy, 400 Driad, 200 Szmaragdowolistni szlachty, 300 kijobijów
    1 prowincja - Czyhający drzewiec, 5 kielichów gniewu


  • Mistrz Gry

    Tura 4
    1 dzień Lata, 998 lat po Boskiej Wojnie
    11/14/4

    I oto nadeszło lato. Słońce zaczęło prażyć z pełną siłą nad głowami wszystkich ludów Onaliah. Kurdilat staje się miejscem zdolnym do życia bez grubej warstwy futra na sobie, wręcz przeciwnie do bagien i dżungli, gdzie duchota i komary doprowadzają do szału wszystkich, niezależnie jak długo się przyzwyczaili. Jednak temperatura jest wysoka nie tylko dzięki słońcu. Cała Katriona od początku do końca płonie w wojnie jakiej jeszcze ten region nie widział, liczba zaangażowanych jest tak wysoka że można mówić o wojnie światowej. Ciekawe jak by wyglądał ten front gdyby nie jedna zorza, największa anomalia w historii, która uderzyła w odpowiednim miejscu i o odpowiednim czasie…

    Costalia
    W Wolanii jak zawsze ciepło, a ciepło jest dlatego że twoi magowie spalili pół kraju! Mimo iż wojska wroga próbowały się przed tobą bronić, to i tak ich szanse w starciu z magami były nad wyraz mierne. Na domiar złego, pozostali sąsiedzi Wolanii widząc w jakim fatalnym stanie jest ten kraj, sami ukrolili sobie kawałek tortu i przystąpili do inwazji. „Rozbiory Wolanii” już wkrótce pojawią się w kronikach, jednak jak daleko one sięgną?

    Szlachta w większym stopniu skorzystała ze Chrztu Krwi aniżeli chłopi, jednak obie liczby są raczej skromne. Wolańczycy to skrajni tradycjonaliści, więc przekonanie ich do pokolorowania swojej skóry będzie wymagało czegoś więcej niż zwykłego odezwu do narodu.

    Twoje projekty ruszyły. Poszczególne książęta które zajmowały się ich wprowadzeniem powątpiewają czy wszystkie musiały być sekretem, co nie zmienia faktu że wyników badań powinnaś się spodziewać niedługo. W celu uzyskania informacji o innych projektach, zapytaj swoich doradców.

    Kor Egnus oraz Terocelli dyskretnie przypominają o kontynuacji finansowania budowy wodnego pałacu. Jednak kto by przejmował się jakąś architekturą, kiedy dostaje się listy z pogróżkami…

    Skatrlight
    I tak oto, skaveńska wojna domowa wybuchła na nowo. Wasze wojska starły się daleko na północy; kiedy twoja ekspedycja ruszyła odkopać kolejne tunele, znalazła najemne skavilskie wojska które przechodziły do ofensywy. Udało ci się powstrzymać wojska wroga przed natarciem, jednak zapłaciłeś za to srogą cenę…

    Mieszkańcy świeżo odzyskanych tuneli są ci dozgonnie wdzięczni za poprawienie ich warunków bycia.

    Badania Wielkiego Lunarium przyniosły nieoczekiwane skutki. W bibliotekach obserwatorium znaleziono zapiski odnośnie „Niepoświęconej Katedry” - legendarnego laboratorium w którym opracowano proces tworzenia mutantów. Na twoje szczęście było tam też zapisane jego położenie. Jednak musisz się śpieszyć, wszak twój wróg też zna położenie skarbu!

    Miracia
    Zdrada. Jakże brzydkie do słowo. Brzydkie zupełnie tak jak głupcy którzy się jej dopuszczają. Jednak osoby która cie zdradziła nie można nazwać głupcem, wszak wszystko było dopięte na ostatni guzik. Plan Vilhajajmura był paskudnie genialny. Najpierw zaskarbić sobie twoje zaufanie, pozyskać od ciebie fundusze, a następnie wbić ci nóż w plecy. Oczywiście nie można powiedzieć że wzięli cię zupełnie z zaskoczenia, wszak tylko głupiec uzna gigantyczną flotyllę zwierzoludzkich drakkarów za dobry omen. Jednak twój garnizon, mimo grubych murów miał poważne problemy z odepchnięciem gigantycznej fali wściekłych bestii. Ich strategia była zbyt dobrze zaplanowana, ich determinacja zbyt duża, udało im się sforsować zewnętrzne mury i dostać się do zewnętrznych dzielnic. Widmo przegranej przeszło przez miasto…
    I wtedy zdarzył się cud.
    Zorza rozbłysła na nocnym niebie tak jasno, że wydawało się jakby dzień postanowił się nagle zacząć. Wtem całe złoto, każda moneta, każdy kielich, każda bransoleta i korona jaka była w mieście roztopiła się i zebrała się w monstrualny kopiec na głównym placu. Gdy tylko pierwszy zwierzoczłek zbliżył się do złotej góry, ta przybrała postać gigantycznej kobry i rozpoczęła się rzeź. Niemal każdy napastnik został ubity w wyjątkowo okrutny sposób. Zmiażdżony przez ogon, wyrzucony w powietrze, albo opluty płynnym złotem które paliło futro i skórę. Na nic zdawały się bluźniercze modły kapłanów, nic nie pomagała mordercza kriomancja – wąż bez litości masakrował każdego Kurdiliatczyka. W końcu przerażeni wodzowie spakowali się w swoje drakkary i uciekli, póki jeszcze mieli czym i jak. Gdy zagrożenie zostało zażegnane, anomalia uniosła się wysoko w górę i rozsypała się na wszystkie świecidełka z których została stworzona. Fortuna, tak ją nazwali ci którzy pierwsi padli na kolana w podzięce za ratunek. Została obdarzona czcią iście boską, choć bogiem nie była. Jednak dla ludzi którzy mogli obejrzeć świt następnego dnia, nie ma to znaczenia.
    Większość statków które wysłałeś na południe i zachód została zniszczona, a te które wysłałeś do zdobycia Kurdiliatu skradli najemnicy, przez co nie udało się wysłać surowców do kontynuacji kolonizacji tamtejszych wysp. Za to pieniądze wydane na Tortugę nie poszły na marne. Zgodnie z zaleceniem, powoli zaczyna rozkwitać tam przestępczość wszelkiej maści, choć jeszcze chwilę musi minąć, nim piracka tradycja na stałe zakorzeni się w tym rejonie.

    Neroshara
    Na froncie dalej sukcesy, choć okupione coraz większą ofiarą. Utrata Tograk Khun pozbawiła hordę możliwości rekrutowania ich najlepszych jednostek, dlatego muszą polegać na atakowaniu chmarą słabszych jednostek i poleganiu na konkretniejszych taktykach, głównie wojnie podjazdowej i partyzantce, nie wspominając o taktyce spalonej ziemi. Szanse Togaraków na zwycięstwo maleją każdego dnia, jednak nie zamierzają oni się łatwo poddać…

    …poza tymi którzy z chęcią to zrobią. Turkiid udało się znaleźć dwóch wodzów nastawionych o wiele mniej patriotycznie do swojej ojczyzny niż ich bracia. Dla bezpieczeństwa nie podaje ich imion, stawiając na kryptonimy – Skorpion i Żmija. Skorpion jest jednym z ważniejszych wodzów na zachodnich terenach, teraz odciętych od reszty. Potrzebuje nieco konnicy by umocnić swoją pozycje i zaprowadzić swoje porządki, atoli to dość tania cena za przejęcie tych terenów. Jego warunek jest taki że chce być on twoim lennikiem, nie wasalem. Nie ma zamiaru zmieniać swojego trybu życia i chce mieć miejsce gdzie będzie to dalej możliwe. Żmija jest bardziej perfidny. Bliski krewny obecnego wodza, w zamian za złoto, konie oraz możliwość objęcia władzy na terenach które zajmie, obiecuje zaatakować od drugiej strony, wbijając neroszańskie flagi na wschodnich ziemiach państwa.
    Możesz wesprzeć obu, możesz nie wspierać żadnego. Decyzja należy do ciebie.

    Greshat
    Uroczystości były wielkim sukcesem! Uczty, festyny, muzyka i śpiew, wszyscy dobrze się bawili a dzięki zapewnionej ochronie nie doszło do żadnych poważnych incydentów. Co na ten temat myślą twoi goście z zagranicy? O to będziesz miał okazje spytać ich samemu.

    Rodzinom bardzo nie spodobało się że kupiłeś proch bez ich wiedzy i wykorzystali swoje kontakty by zablokować dostawę surowca i odesłali instruktorów do domu. Uważają że proch jest zbędnym luksusem i radzą sobie dobrze bez niego.

    Niestety wiersz o serku brie okazał się wierszem o kamemberze. Odpowiedzialni za to fałszerze zostali już skazani, jednak pieniędzy już nie odzyskasz.

    Drakoneliangh
    Udało się zgasić pożar choć trwało to prawie tydzień. Pozostałe pieniądze przeznaczono na naprawę zniszczeń oraz odszkodowania dla zmarłych górników. To co na razie wiemy o tym gazie to to że jest on łatwopalny i niebezpieczny. Dla płuc drakonoidów jest tylko niedogodnością, ale mniejsze rasy są bardziej na jego działanie podatne. To nie tyle wynik badań co bezpośrednich spostrzeżeń, na konkretniejsze informacje będziesz musiał chwilę poczekać.

    Kurdilat
    Jeszcze nie powstał na świecie żaden język w którym znalazłoby się słowo które opisałoby twoją wściekłość. Festiwal ku czci wojownik udał się, rano wszyscy byli zadowoleni i nikt nie miał nawet takiego kaca. Wodzowie odpowiedzieli licznie, pozwalając ci stworzyć monstrualną flotę która bez problemu poradziłaby sobie z murami Miracii. I poradziłaby sobie GDYBY NIE TA PIERDOLONA ZORZA! Z początku nie chciałeś wierzyć w bajki o wielkim wężu ze złota masakrujący twoje jednostki, ale wszystko wskazuje na to że to prawda! W bitwie poniosłeś niebotyczne straty, tak jak większość twoich wodzów. Wola bogów, okrutny los; to nie ma znaczenia. Inwazja okazała się porażką i musisz nieco poprawić swoje plany na przyszłość.

    Kotaron
    Ludzie dwojako przyjęli ogłoszone przez ciebie święto. Inni traktują to jako świetną okazje do dobrej zabawy, inni, bardziej pobożni, jako objaw paskudnej dekadencji. Szczególnie nie spodobało się to twojemu sąsiadowi, Zakonowi Rękojeści, który żąda odstąpienia od tych sprośnych praktyk. Nie mniej jednak przygotowania idą pełną parą, zarówno te dla gawiedzi jak i szlachty. Już wkrótce przekonamy się co z tego wyniknie.
    Fundusze są raczej skromne, ale twoi najlepsi szkutnicy z uporem pracują nad opracowaniem statku który będzie można nazwać pływającym pałacem.

    Samerlion
    Na froncie lekkie poruszenie. Ryboludzie niespodziewanie wystawili ciężkie jednostki, wspomagane kilkoma pomniejszymi morskimi bestiami. Nie wiemy skąd mieli na to środki, jednak mogli sobie pozwolić na o wiele lepiej uzbrojone jednostki niż ostatnio. Na dodatek zaczęli zastawiać pułapki, oraz dodatkowo niszczyć wyspy z których się ewakuowali. Na szczęście nie przeszkodziło ci to w dalszej ekspansji, ledwie ją wydłużyło.

    Nosfera ma dla ciebie dwie wiadomości, dobrą i złą. Dobra jest taka że udało się jej rozszyfrować pieczęć. Okazuje się że to mapa, a raczej koordynaty prowadzące do krypty jednej z dawnych Boskich Regentek. Nie jesteśmy pewni której, oraz dlaczego nie została pochowana w Samersnis, ale bez wątpienia będziemy mogli znaleźć tam nieco skarbów. Tu przechodzimy do złej wieści, krypta znajduje się głęboko, w najgłębszych głębinach… Glugh’bait. Ryboludzie prawie na pewno nie odnaleźli krypty, wszak drzwi do niej pojawiają się tylko w konkretnych okolicznościach i po wypowiedzeniu zaklęcia. Jednak, lepiej nie ryzykować.

    Sesteria w końcu wyszła z warsztatu żeby zaprezentować ci… marliny. Ale ni byle jakie! Model zaprojektowany przez twoją córkę posiada bowiem ładunki zapalające. Dzięki śluzowi z dziwnej odmiany ślimaków morskich, ładunki wystrzelone przez ulepszonego marlina potrafią nie tylko przebić się przez kilka jednostek, ale i doprowadzić do ognistego wybuchu przy ostatnim celu. Na wszelką krytykę, albo chociaż stwierdzenie że broń zapalająca jest bezużyteczna pod wodą, dziewczyna reaguje szczenięcymi oczkami pełnymi łez. Przynajmniej się starała.

    Odbudowa miast i świątyń splugawionych przez ryboludzi za pomocą rybich niewolników to świetny biznes. Prace poszły sprawnie a widok ryb które wróciły na swoje miejsce był bardzo przyjemny.

    Wengat
    Ruch na granicy wprowadza do kolejnych niepokoi. Hadarot zajął Dolinę Dezertera – pas pełen zakażonych ruin i gniazd potworów na północy. Znów macie wspólną granicę, a nikt nie wątpi że wkrótce ona zapłonie. Twoi generałowie proszą o zwiększenie nakładu środków na rekrutacje i przygotowanie obrony.

    Wyprawa do Greshat obyła się bez żadnych komplikacji. Zdążyłaś w sam raz na festiwal.

    Skavilia
    I tak oto, skaveńska wojna domowa wybuchła na nowo. Wasze wojska starły się daleko na północy; wojska Lirika nie były doświadczone w odgruzowaniu tuneli, dlatego długo zajęło im przebicie się przez tę prowincje. Gdy już przeszli, zmęczeni, na drugą stronę. Trafili na wojska Skatrlight które same chciały wbić tu swój sztandar. Wywiązała się bitwa, w której wróg poniósł ogromne szkody, ale udało mu się zablokować dalszą ofensywę, kosztem tylko zniszczeń jednej prowincji.

    Z dobrych wieści udało nam się nareszcie odkryć mapę prowadzącą do Niepoświęconej Katedry! To by było na tyle jeśli chodzi o dobre wiadomości, bowiem Skatrlight również wie o tym miejscu i bez wątpienia wyślę tam swoją ekspedycje. Trzeba się śpieszyć, nie możemy stracić takiej okazji!

    Stagnalion
    Zależnie od tego jak interpretujesz porażkę i zwycięstwo wynik działań z końcówki wojny może być dwojaki. Viridion przeprowadził częściowo udaną kontrofensywę na swoje ziemie w czym była duża zasługa wynajętych przez niego najemników. Jednak dzięki twojej blokadzie Devioncel mógł przeprowadzić sukcesywny atak i zająć kilka prowincji w odciętym wcześniej fragmencie imperium elfów.
    Dodatkowo, leśne elfy zlikwidowały swój most i zamiast tego sporóbowały zaatakować przez tereny Miracii, jednak twoje jednostki bez problemu odparły ich ofensywę.

    Viridion
    Wszelkie wygrane stają się ostatnio tak bezowocne… Udało się odbić większość utraconych ziem, w czym wielka jest zasługa wsparcia ze strony najemników, jednak co nam po nich, skoro do zabawy dołączył Devioncel i zajął kolejne kilka? Twój atak na bagna Stagnalionu też nie był powodzeniem. Nie tylko magowie z Costalli odmówili wzięcia udziału w walkach pod pretekstem „bycia na urlopie” ale i zaatakowane prowincje były bardzo dobrze umocnione.

    Uchodźcy wojenni są ci bardzo wdzięczni za udzieloną im pomoc. Bez wątpienia zmniejszy to negatywne skutki utraty ziem.

    Dyrektor nie ma tego za złe. Uznał ucięcie funduszy za wynik wojny, ale skoro pieniądze znów płyną to i on może wrócić do pracy.

    Wyspy Wampirze
    Morskie fale delikatnie kołysały okrętami zacumowanymi w w Nachthafen. Powoli wstawało słońce a port zaczął kłaść się do snu. Ty też powinieneś, ale jak zwykle nie mogłeś spać. Nie sądziłeś że po objęciu tronu aż tyle spadnie na twoją głowę. Kapitanowie zachowujący się jak dzieci, Dól Vederath pozwalające sobie na coraz więcej, a twoja ulubiona szabla stępiła się od ścinania bękartów ojca, które średnio raz w tygodniu wyzywają cię na pojedynek. No właśnie, ojciec… Często myślami płyniesz na Mglistą Wyspę, zastanawiając się czy wciąż żyje i co tam znalazł oraz debatujac, czy lepiej znaleźć go martwego czy żywego. Brzemię władzy jest ciężkie, to prawda. Ale też cholernie uzależniające.

    Crimetra
    Tura nie zaakceptowana – brak akcji ze strony gracza.

    Derenara
    Brak akcji ze strony gracza.

    text alternatywny


  • ŻBŻP

    Costalia

    Werbunek:
    Wystrzałowi - 100 za 300g , 5psc, 5rst
    Wystrzałowi - 100 za 300g , 5psc, 5rst
    Halabardnicy - 100 za 350g, 5spc

    Ruchy wojsk:

    text alternatywny

    Na atak na Wolanię wysyłamy:
    2000 Zaciężnych, 1000 Włóczników, 160 Kuszników, 500 Halabardników, 160 Akolitów, 100 Bardów, 2 Piromantów, 300 Łuczników.

    Atak Koral (czerwony)
    Pierwszy atak Costalii przeprowadzony na Wolanię w tym miesiącu. Żołnierze ruszą w dwóch grupach, żeby zająć tereny w pobliżu stolicy wroga, by w późniejszych działaniach wojennych odciąć stolicę od reszty państwa.
    Oddział Micah - 1000 Zaciężnych, 500 Włóczników, 250 Halabardników, 80 Akolitów, 80 Kuszników, 150 Łuczników, 50 Bardów i Piromanta.
    Oddział Noem - 1000 Zaciężnych, 500 Włóczników, 250 Halabardników, 80 Akolitów, 80 Kuszników, 150 Łuczników, 50 Bardów i Piromanta.
    Taktyka jest następująca:
    Oba oddziały wkroczą na terytorium wroga o świcie na początku tygodnia. Wojska ruszają w takim ustawieniu - Włócznicy, Zaciężni, Piromanta otoczony Akolitami, Kusznicy i Łucznicy. Po bokach kolumny mają kroczyć Bardowie, umilający podróż żołnierzom, jak i Halabardnicy, w ramach osłony.
    Podczas spotkania z oddziałami wroga:
    Akolici, Łucznicy i Kusznicy ostrzeliwują oddalone wrogie wojska, zwłaszcza oddziały dystansowe i kawalerię wroga. Halabardnicy, Zaciężni i Włócznicy walczą w zwarciu. Włócznicy najczęściej mają walczyć w pobliżu Zaciężnych, by osłaniać ich przed kawalerią, ale i też żeby wykonywać pchnięcia w czułe miejsca wroga, kiedy ten będzie zajęty walką z licznymi Zaciężnymi. Halabardnicy natomiast mają trudniejsze zadanie, gdyż to od nich wymagane jest zapewnienie bezpieczeństwa Akolitom i Piromantom, ale i też przyjęcie na siebie i zwalczenie lepiej wyćwiczonych wrogich oddziałów.
    Natomiast Piromanci… no cóż. Działa jako potężne wsparcie i tego właśnie się od niego wymaga. Najlepiej byłoby, gdyby rzucał zaklęcia obszarowe, działające ze znaczną szkodą na morale przeciwnika, chociaż jeżeli kilkunastu Wolańczyków zginie przez jego czary, to nie szkodzi. Ba, nawet lepiej.

    Atak Kianit (niebieski)
    Oddziały, które przeżyły i wykonały z sukcesem atak Koral, przystąpują do ataku Kianit. Taktyka taka sama, jak podczas Ataku Koral, jednakże tutaj nie nastawiajcie swojego karku zbytnio, szkoda umrzeć przed zobaczeniem, jak Wolańska stolica upada w ogniu.

    Reszta wojsk zajmuje się ochroną stolicy i granicy (głównie granicy z Vasau).

    Dyplomacja:
    Pakt o nieagresji z Drakoreliangh na okres jednego roku ( pozostało 9 miesięcy).
    Kontynuacja wojny z Wolanią.
    Wysłanie oddziałów do Viridionu (1 Piromanta, 99 Akolitów).
    Otrzymano 500 gessos za “utrzymanie niechcianego gościa przy życiu na złość innemu”.

    Wydatki:
    Pałac na wodzie - Do zapłaty pozostało:
    14000 gessos, 300 jednostek kamienia, 115 jednostek drewna i 100 stali, Mag Głębinowy, Mag Runiczny.
    W tym miesiącu wpłacamy na niego:
    100 stali, 100 drewna, 200 kamienia, oraz 5000 gessos.
    Doplinować, żeby z pewnością te środki do nich trafiły.
    3000 gessos na rozpoczęcie szczegółowych badań i poszukiwań w sprawie uwolnienia Barona z wyspy.
    500 gessos na ulepszenie powozu Arcyksiężnej, żeby skuteczniej radził sobie na piasku.

    Handel:
    Sprzedano 100 żywności za 100 kamienia Hadarotowi.
    Sprzedano 100 żywności za 100 kamienia Dedosanowi.
    Sprzedano 100 żywności za 100 drewna Salesii.
    Sprzedano 100 żywności za 100 stali Drakoreliangh.

    Podsumowanie
    Przed wszystkim
    Surowce (ilość)
    9750g/20km/10dr/500ż/10st
    Stan Armii
    2442 Zaciężnych, 1003Włóczników, 175 Kuszników, 606 Halabardników 267 Akolitów, 10 Transportowców, 10 Transportowców dalekomorskich, 100 Bardów, 3 Piromanci, 5 Brygów, 310 Łuczników
    Po handlu
    Surowce (ilość)
    9750g/220km/110dr/100ż/110st
    Stan Armii
    2442 Zaciężnych, 1003Włóczników, 175 Kuszników, 606 Halabardników 267 Akolitów, 10 Transportowców, 10 Transportowców dalekomorskich, 100 Bardów, 3 Piromanci, 5 Brygów, 310 Łuczników
    Po wszystkim
    Surowce (ilość)
    800g/10km/0dr/85ż/0st
    Stan Armii
    2442 Zaciężnych, 1003Włóczników, 175 Kuszników, 706 Halabardników 267 Akolitów, 10 Transportowców, 10 Transportowców dalekomorskich, 100 Bardów, 3 Piromanci, 5 Brygów, 310 Łuczników, 200 Wystrzałowych


  • Pandemia Soviet Dust Arsyntia Metro 2035

    Skatrlight

    Werbunek:
    - 300 żołnierzy Czerwonej Gwardii za 1800g, 75spc i 45rst
    - 600 Cieni za 2100g i 30spc
    - 4500 wojowników Skavenów za 3000g
    - 500 Klanbraci za 500g
    - 600 procarzy Cieni za 2100g
    Ruchy wojsk: Priv
    Dyplomacja:
    - Udział Nadarcykapłana w miesięcznicy w Greshacie
    Wydatki:
    - 1000 gessos na naprawę uszkodzonej przez wojska Skavilii prowincji
    Handel:
    - Zaciągnięcie pożyczki 4000 gessos od Greshatu na okres 6 miesięcy oraz otrzymanie od Greshatu kondotierów. Jeśli Skatrlight wygra wojnę ze Skavilią, Greshat otrzymuje 10% zysków - w przeciwnym przypadku Skatrlight płaci Greshatowi 6000 gessos.
    Podsumowanie:
    Skarbiec przed wydatkami:
    6570g/160km/10dr/40ż/60st
    Armia przed wydatkami:
    851 Niewolników, 5232 wojowników Skavenów, 3865 Klanbraci, 717 Tarczowników, 718 Włóczników, 868 Procarzy, 50 kopaczy Skavenów
    Skarbiec po wydatkach:
    170g/55km/10dr/40ż/15st
    Armia po wydatkach:
    851 Niewolników, 9732 wojowników Skavenów, 4365 Klanbraci, 717 Tarczowników, 718 Włóczników, 600 Cieni, 300 żołnierzy Czerwonej Gwardii, 868 Procarzy, 600 procarzy Cieni, 50 kopaczy Skavenów, 50 Ciemiężców Młota i 100 żołnierzy BPP (te dwie ostatnie jednostki to kondotierzy z Greshatu)


  • Elarid

    Neroshara
    Werbunek
    300 Konnych Łuczników za 2100 gessos, 60 surowca specjalnego i 30 reszty.
    4100 Szermierzy za 4100 gessos.
    1700 Włóczników za 3400 gessos.
    800 Łuczników za 2000 gessos.
    150 Szarańczy za 900 gessos, 30 surowca specjalnego.
    100 Sokolich Strzał za 350 gessos i 5 surowca specjalnego.

    Ruchy wojsk
    Arab4.png
    Czerwona prowincja to atak 100 Szermierzy. Mają zająć prowincję, co nie powinno sprawić im żadnych trudności, skoro to neutralne ziemie.

    Pomarańczowa prowincja to takie same siły, taka sama taktyka i taka sama prowincja do podbicia.

    Zielona prowincja to 100 Szermierzy, którzy zaatakowali wcześniej pomarańczową prowincję. Takimi samymi siłami mają zająć tę kolejną neutralną prowincję.

    300 zwerbowanych w tej turze Konnych Łuczników zostaje przekazanych Wodzowi Skorpionowi z zachodu. Mają oni pomóc mu w zdobyciu tych ziem, aby mógł utworzyć z nich lenno Neroshary. Pośród nich są zwerbowani przez szpiegmistrzynię szpiedzy, mający donosić jej o nastrojach pośród Togarków, tak wojowników, jak cywili. Dodatkowo na czele tej konnej armii stoi wybrany przez szpiegmistrzynię agent, dobry jeździec i wojownik, a przy tym wierny i utalentowany szpieg, mający z czasem zająć wysoką pozycję na dworze Wodza i donosić o wszystkim, co uzna za ciekawe.

    94 Zbrojnych, 67 Toporników, 196 Łuczników, 122 Włóczników i 181 Szermierzy ma bronić stolicy Togarków. Taktyka taka sama, jak ostatnio.

    900 Szermierzy, 300 Łuczników i 500 Włóczników ma bronić pozostałych granic państwa przed atakami i odwetowymi wyprawami grabieżczymi Togarków. Taktyka taka sama jak do tej pory.

    Na każdą niebieską prowincję wysyłam 1000 Szermierzy, 500 Włóczników, 200 Łuczników, 50 Szarańczy i 20 Sokolich Strzał (łącznie 5000 Szermierzy, 2500 Włóczników, 1000 Łuczników, 250 Szarańczy i 100 Sokolich Strzał).
    Taktyka dla piechoty, strzelców i kawalerii jest taka sama, jak do tej pory. Co do Sokolich Strzał, to mają oni przede wszystkim celować w najgroźniejszych wojowników i jeźdźców Togarków, a gdyby na polu bitwy osobiście pojawili się wodzowie jakichś plemion, to oni mają być ich priorytetem.

    Fioletowe prowincje to te same siły i ta sama taktyka, o ile nie poniosą większych strat, wtedy mają zaatakować. Tych prowincji jest o jedną mniej niż poprzednich, niebieskich, więc wojska z jednej z nich stanowią odwody, mające wesprzeć którąś z innych armii. Jeśli straty w poprzednich bitwach uniemożliwią dalsze walki, kawaleria ma jedynie wykonać zwiad, a reszta wojsk - zabezpieczyć zajęte tereny.

    23 Konnych Łuczników, 42 Katrafaktów, 19 Konnych Łuczników i 24 Szarańczy mają stanowić skromne, acz mobilne siły szybkiego reagowania, mające wesprzeć inne jednostki, atakujące kolejne prowincje Togarków i/lub broniące zajętych do tej pory ziem. Taktyka dla tej kawalerii jest taka sama, jak w wypadku poprzednich starć z ich udziałem.

    Dyplomacja
    Przyjęcie propozycji Wodza Skorpiona, który w zamian za wsparcie militarne podbije zachodnie ziemie Togarków i zostanie moim lennikiem.
    Przyjęcie propozycji Wodza Żmii, który w zamian za złoto i konie zrobi niemalże to samo.
    Wydatki
    1000 gessos dla Bogdana, który przybył do mojego kraju i na razie tu siedzi.
    1100 gessos dla Miracii (pierwsza rata za pożyczkę).
    50 gessos na transport reszty darów do Miracii (kilka kobiet z sułtańskiego haremu).
    4000 gessos dla Wodza Żmii ze wschodu, aby zaczął osłabianie Togarków na tyłach.
    Handel
    1000 gessos od Luthera za najemników.
    6500 gessos od Kotaronu za 300 kamienia.
    2000 gessos od Zakonu Rubinowej Jaskini za 100 drewna.
    2000 gessos od Zakonu Świętego Vivaldiego za 100 kamienia.
    Podsumowanie
    Początkowy stan skarbca:
    7500 gessos, 500 kamienia, 70 stali, 150 drewna, 70 żywności.
    Stan skarbca po handlu i wydatkach:
    0 gessos, 10 kamienia, 40 stali, 20 drewna, 40 żywności.
    Początkowy stan armii:
    1281 Szermierzy, 696 Łuczników, 1322 Włóczników, 124 Szarańczy, 94 Zbrojnych, 23 Konnych oszczepników, 19 konnych łuczników, 67 toporników, 42 Katrafaktów.
    Stan armii po handlu i wydatkach:
    5381 Szermierzy, 1496 Łuczników, 3022 Włóczników, 274 Szarańczy, 94 Zbrojnych, 23 Konnych oszczepników, 19 konnych łuczników, 67 toporników, 42 Katrafaktów, 100 Sokolich Strzał.


  • 111

    Wolne Miasto Miracji

    Werbunek:
    Woltemor Ufengart wraz z drużyną - 6000g,
    Galeon - 6 za 1000g, 60dr, 40rst (150)
    Bryg - 20 za 1800g, 120dr i 60rst (100)
    Piansa - 14 za 700g 40dr i 20rst (20)
    Miraciańska Straż Miejska - 400 za 2000, 60spc i 20rst

    Ruchy wojsk:
    Priv

    Dyplomacja:
    Zaproszenie Dotendarskich uczonych, aby zajęli się mieszkańcami cierpiącymi z powodu koszmarów zesłanych przez jebane zwierzoludy. >:(

    Wydatki:
    450g na wszystkie koszta dla dotendarskich.
    3000 na projekt Poszukiwacz
    1000 na naprawę zagrabionych prowincji
    1000 na uprzątniecie bałaganu, odszkodowania, pogrzeby, etc.
    Handel:
    50 drewna za 50 mojej stali z Kotaronem.
    25 żywności za 10 kamienia i 10 stali z bagiennymi.
    1100g od Sułtana (1 rata)
    60 Drewna od Jurka

    Podsumowanie
    Przed wszystkim
    22800g/175km/255dr/265ż/360st
    Wojsko: 342 Konkwistadorów, 23 Straży Miejskiej Miracii, 4 Brygów, 14 Pianis,
    Po handlu
    6850g/25km/125dr/150ż/120st

    Wojsko: 342 Konkwistadorów, 423 Straży Miejskiej Miracii, 6 Galeonów, 24 Brygów, 21 Pianis, 4000 Blodenstarfskich Strzelców, 150 lekkich kanonierek.


  • Metro 2035

    Wip

    Nazwa Państwa: Republika Greshatu
    Werbunek
    3 Galeony oraz 5 Galer, 200 Baraniej Straży,
    Ruchy wojsk

    Dyplomacja
    Pakt o Nieagresji z Dedosanem.

    Handel
    Pożyczka użyczona Kotaronowi w postaci 3000g na 3 tury

    Podsumowanie
    przed
    Surowce (ilość)
    14600g/70km/165dr/140ż/570st
    wojsko:
    500BPP, 500 Legii Honorowej, 500 Leśniczych, 200 Ciemiężców Młota, 300 Piechociarzy Obywatelskich.
    po



  • Skavilia

    Werbunek:
    Bólkoła - 25 za 800g, 40spc i 20rst
    Sczurdwan 15 za 950g, 50spc i 30rst
    Cieżkozbroje - 100 za 500g, 15spc i 10rst
    Rozrzutnicy - 500 za 1750g, 25spc
    Niewolnicy - 1000 za 500g
    Klanbracia - 1000 za 1000g

    Ruchy wojsk:
    Jest sens tu cokolwiek dawać?

    Dyplomacja:
    Kontynuujemy wojnę ze Skatrlight

    Wydatki:
    1750 g na 11!

    Handel
    - 1000g dla Lirika
    - 40 stali za 40 drewna z Viservanią
    - 40 stali za 40 kamienia z Hadarotem
    - 300 stali jako spłata pożyczki od Samerlionu

    Podsumowanie

    Rekrutacja:
    5500g/60km/60dr/60ż/130st

    Handel:
    -1000g/+40km/+40dr/0ż/-380st

    Razem:
    - 6500g/-20km/-20dr/-60ż/-510st

    Skarbiec przed:
    8250g/25km/25dr/295z/850st
    Armia przed:
    2199 Niewolników, 1502 Klanbraci, 398 Strzałocelnistów, 47 Szczurganiaczy, 94 Ognioplujów, 500 Zranionych, 400 Rozrzutników, 200 Bombrzutów, 500 Strzałostrzelców, 100 Dwójbroniowców
    Skarbiec po:
    0g/5km/5dr/235ż/340st
    Armia po:
    3199 Niewolników, 2502 Klanbraci, 398 Strzałocelnistów, 47 Szczurganiaczy, 94 Ognioplujów, 500 Zranionych, 900 Rozrzutników, 200 Bombrzutów, 500 Strzałostrzelców, 100 Dwójbroniowców, 25 Bólkól, 15 Szczurdwanów, 100 Ciężkozbroi.


  • Miasto Nieszczęść Wiek Pary

    Samerlion

    Werbunek:
    Bryg - 5 za 600g, 15dr i 15rst (50)
    Kapitan - 5 za 600g, 20spc i 10rst
    Rybaczki - 100 za 2 000g, 60scp i 60rst
    Złota Straż - 300 za 1 350g, 60spc i 30rst
    Rafowce - 500 za 1 500g
    Harpowniczki - 100 za 100
    Ruchy wojsk:

    Na żółte prowincje idzie po 1 5000 Harpowniczek oraz 1 bryg z jednym kapitanem. Mają oni dowodzić na statku oraz z niego nad bitwą. Do tego mają wsparcie po 200 żołnierzy Złotej Straży i 25 Rybaczek
    Na niebieskie idzie podzielona na pół reszta armii, wyłączając magów, rafowce oraz węże morskie. Tam również kapitanowie mają dowodzić z brygów.
    Na czerwoną zaś ma zostać wysłany zwiad, aby sprawdzić co się tam znajduje
    Nie zabijać, tylko brać jak najwięcej jeńców, głównie z pomocą Rybaczek

    Dyplomacja: Brak
    Wydatki:
    3 000 na szkolenie rafowców i magów głębinowych w szkoleniach, reszta na pw, ten pierwszy wariant z niewielkim ryzykiem
    2 000 i ryboludzcy niewolnicy na dalszą odbudowę nowych terenów
    600 na naprawdę zniszczonych prowincji
    2 000 na kontynuację prac nad marlinami, aby zwiększyć ich siłę wybuchu
    Handel:
    300 stali od Skavilii
    Podsumowanie:
    Początek
    14200g/115km/115dr/530ż/145st
    Koniec
    550g/0km/0dr/375ż/330st


Log in to reply