Karty Postaci


  • Elarid Mistrz Gry

    Serce PBF’a, bo oczywistym jest, że grupa nie może istnieć bez graczy i ich postaci, a gracze nie mogą zacząć zabawy bez postaci. Tutaj znajduje się wzór wraz z omówieniem poszczególnych rubryk. Jeśli Karta nie będzie zrobiona według wzoru, jeśli pominięte zostaną w nim jakieś rubryki (nie oznacza to, że macie we wszystkim coś wpisać, równie dobrze można napisać “Brak” w Specyfikacjach, ale te muszą być we wzorze) lub nie zostaną usunięte informacje pomocnicze z nawiasów to ja nawet nie będę jej czytać, dopóki nie zostanie poprawiona.

    Imię: (jakiekolwiek, byleby dało się je zapisać, wymówić i wpasowałoby się w klimat)
    Nazwisko: (jak wyżej)
    Wiek: (jakiś rozsądny, starcy i dzieci nie pożyliby długo nawet gdyby wokół nie szalała wojna)
    Pseudonim: (opcjonalnie, przydatny, gdy nie macie nazwiska, posługujecie się przeważnie pseudonimem lub generator wylosował Wam przeciętne imię i nazwisko)
    Nacja: (jedna z możliwych lub jakiś mieszaniec, ale nie liczcie na przepuszczenie abominacji mających tylko najlepsze cechy po swoich rodzicach, która zawiera w sobie geny wszystkich znanych nacji)
    Charakter: (to, co tu opiszecie, musi być zgodne z tym, co robicie, dlatego zalecam opisanie go w grze. A jeśli zdecydujecie się zrobić to tu, to musi być szczegółowo i należy tego przestrzegać)
    Towarzysz(e): (można wałęsać się po świecie samemu, ale raźniej mieć swoją bandę zbirów, oddział żołnierzy, albo chociaż psa czy konia)
    Historia: (co postać robiła przed rozpoczęciem się akcji PBF’a. Tu opcje macie dwie: Albo krótka i trzymająca się kupy, albo długa i rozbudowana. Osobiście preferuję tę drugą, a im dłuższa (choć bez lania wody) i ciekawiej napisana tym większe szanse na to, że przymknę nad czymś innym oko podczas dalszego sprawdzania)
    Majątek i nieruchomości: (tak jak w rubryce, nie ma co tu zbytnio tłumaczyć. Nie wpisuję tu górnego limitu, ale nie liczcie, że pozwolę Wam na własny kraj, jakieś standardy muszą być zachowane)
    Umiejętności: (wszystko, w czym postać jest dobra, od walki bronią białą, przez gotowanie, na jeździe konnej skończywszy)
    Wady: (przeciwieństwo powyższego)
    Zawód: (pasterze, farmerzy, kupcy i tym podobni raczej odpadają, chyba że lubicie szybką i niesatysfakcjonującą rozgrywkę)
    Ekwipunek: (cokolwiek, co nosicie przy sobie, byleby bez przesady i z możliwością uniesienia tego wszystkiego
    Ubiór: (można opisać, można dać zdjęcie, można zawrzeć w rubryce niżej. Zakładam, że i tak całą grę wszyscy będą chodzić w jednym zestawie ubrań)
    Wygląd: (grafika lub opis, ale to drugie musi być dokładne)

    Imię:
    Nazwisko:
    Wiek:
    Pseudonim:
    Nacja:
    Charakter:
    Towarzysz(e):
    Historia:
    Majątek i nieruchomości:
    Umiejętności:
    Wady:
    Zawód:
    Ekwipunek:
    Ubiór:
    Wygląd:


  • Pandemia Nazaris - Apogeum Wiary Nowe Detroit Szkarłatna Inwazja Qogliotan [PBF] Soviet Dust Arsyntia

    Imię: Caratacus
    Nazwisko: Iacus
    Wiek: 35
    Pseudonim: Brak
    Nacja: Dutreini
    Charakter: Jak zwykle, w grze.
    Towarzysze:
    - Włócznicy - podstawowa jednostka oddziału powstańców pod dowództwem Caratacusa. Są to Dutreini, którzy zdobyli swój sprzęt poprzez zabicie żołnierzy Imperium. Oprócz oczywistych dla takiej formacji włóczni, ci Dutreini są wyposażeni w tarcze i miecze, a jako pancerz stosują kolczugi i hełmy żelazne. Obecnie jest ich trzydziestu.
    - Harcownicy - jednostka dystansowa oddziału powstańców. Są to Dutreini wyposażeni w oszczepy, sztylety i puklerze, którzy mają za zadanie nękać wroga na dystans. Nie posiadają żadnego pancerza. Obecnie jest ich dwudziestu pięciu.
    - Dutreińscy arystokraci - najbogatsi żołnierze w oddziale powstańców, którzy przed powstaniem zakupili konie oraz swój ekwipunek, na który składają się włócznie, tarcze i miecze. Jako pancerza korzystają z kolczug i hełmów żelaznych. Formacja obecnie liczy dwudziestu członków.
    - Bębniarze - jednostka, która do bezpośredniej walki się nie nadaje, chociaż potrafi ona uczynić życie powstańca weselszym. Jak sama nazwa wskazuje, są to Dutreini grający na bębnach, którzy mają zagrzewać żołnierzy do walki bądź obniżać morale wroga. Obecnie jest ich piętnastu.

    Caratacus nie porusza się jedynie pieszo - posiada on również wierzchowca, na którym jeździ nie tylko podczas marszu, lecz także podczas walki, o ile jest taka możliwość.
    Historia: Caratacus urodził się jako syn wodza wioski z klanu Iacus. Od najmłodszych lat Caratacus był przygotowywany do służby wojskowej - oczywistym było to, iż szkolono go w szermierce i łucznictwie, chociaż młody Dutrein ćwiczył także jazdę konmą. Treningi szermierki przebiegały pomyślnie, a Caratacus szybko polubił walkę mieczem, jednak nie był w stanie nauczyć się strzelać z łuku. Umiejętności szermierki i znajomość jazdy konnej wystarczyły jednak, aby Caratacus stał się przyzwoitym wojownikiem.

    W wieku 17 lat Caratacus wstąpił do wojska Imperium Rectis jako żołnierz jednej z dutreińskich formacji wojskowych. W ciągu sześciu lat szybko wspinał się na kolejne szczeble kariery, wykazując się jako uzdolniony wojownik. Caratacus otrzymał stopień generała w wieku 27 lat, choć mógł go przyjąć wcześniej, gdyby nie jego dotychczasowa skromność. Wykazał się wtedy jako charyzmatyczny przywódca i szybko zaskarbił sobie lojalność dutreińskich żołnierzy.

    W wieku 32 lat Caratacus został wodzem swojej wioski po tym, jak ojciec zmarł w wyniku długotrwałej choroby. Rzadko jednak mógł nadzorować wioskę z powodu kariery wojskowej, przez co musiał on wyznaczyć regenta, aby ten na pewien czas przejął obowiązki wodza.

    Caratacus w ostatnich latach bycia generałem toczył walki z barbarzyńcami z północy i ze wschodu, próbując zatrzymać zagrożenie za wszelką cenę. Powoli jednak zaczynał rozumieć, iż Rectini wykorzystują Dutreinów jako mięso armatnie, a jego nienawiść do Rectinów zwiększyła się ze względu na to, iż to Dutreini ucierpieli najbardziej w wyniku najazdów z północy i wschodu. Wkrótce odkrył, iż nie jest jedynym dutreińskim generałem, który tak uważał - oprócz Caratacusa niezadowolonymi generałami byli Cativolcus i Olyndicus. Wkrótce zawiązali oni spisek, mający na celu przygotowanie powstania Dutreinów, które miało na celu wyzwolić Dutreinów spod panowania Rectinów, choć poruszana także była kwestia emigracji Dutreinów, aby uchronić się przed inwazją barbarzyńców z północy i ze wschodu. Ustalono również, iż jeżeli powstanie się powiedzie, to jeden z generałów zostanie królem nowego państwa Dutreinów.

    Caratacus, Cativolcus i Olyndicus wzięli udział w walnej bitwie pomiędzy Imperium Rectis a Ulfarami po stronie Imperium. Imperium Rectis zdołało zwyciężyć bitwę, lecz armia Imperium odniosła duże straty. Rectini nie spodziewali się jednak ataku ze strony Dutreinów - wyczerpani Rectini zostali rozbici, a ich ekwipunek został zabrany przez część dutreińskich wojowników. Po zwycięstwie nad armią wroga, byli już generałowie Imperium Rectis postanowili podzielić swoje siły i rozpoczęli podburzać Dutreinów do przyłączenia się do powstania. Powstanie wówczas jedynie kilkanaście wiosek i parę pomniejszych miast dutreińskich, choć przywódcy powstania starają się je poszerzyć. Obecnie oddział Cativolcusa idzie w kierunku zachodnim, zaś oddziały Caratacusa i Olyndicusa udały się w kierunku południowym. Wkrótce ma dojść do połączenia oddziałów Caratacusa i Olyndicusa.
    Majątek i nieruchomości: 300 sztuk złota. Przed powstaniem był wodzem jednej z dutreińskich wiosek, obecnie stan wioski jest nieznany.
    Umiejętności:
    - Doświadczony wojownik, szczególnie dobrze walczy mieczem
    - Dosyć zwinny, jak na Dutreina
    - Znajomość jazdy konnej
    - Charyzmatyczny przywódca
    Wady
    - Nie potrafi posługiwać się łukami
    - Nienawidzi Rectinów, a po wybuchu powstania Rectini znienawidzili również jego
    - Poszukiwany przez Imperium Rectis, najlepiej martwy, chociaż za żywego również zostanie przyznana nagroda w wysokości 45 tysięcy sztuk złota
    Zawód: Były generał w armii Imperium Rectis, obecnie jeden z przywódców powstania Dutreinów
    Ekwipunek
    - Długi miecz
    - Tarcza
    - Włócznia
    - Pancerz składający się z kolczugi, żelaznego hełmu i butów z utwardzanej skóry
    - Bukłak z wodą
    - Suchy prowiant, wystarczający na tydzień
    Ubiór: Jest poniżej
    Wygląd:
    a1ee7a084a739ff372dc133e94661ce5.jpg


  • Elarid Mistrz Gry

    Lokalną walutą jest złoto, jedna sztuka złota dzieli się na dziesięć sztuk srebra, a jedna sztuka srebra na sto miedziaków. Z niecierpliwością czekam na ukończenie karty, bo ciekawi mnie, jak wyjaśnisz powstanie barbarzyńców w dużej mierze już zasymilowanych, gdy na horyzoncie znajduje się o wiele większe zagrożenie. Nie mówię też, że to niemożliwe, liczę tylko na solidne uzasadnienie.



  • Imię: Batu.
    Nazwisko: Nie pamięta.
    Wiek: 34 lata.
    Pseudonim: Sam lubi przedstawiać siebie jako “Złoty Smok Batu”. Pseudonim ten jest jednak używany głównie przez osoby, które wiedzą istnieniu mężczyzny z rozsiewanych przez niego samego plotek oraz legendarnych historii. Osoby należące do tej samej grupy, co on, zwą go czasami prześmiewczo “Scyzorykiem”, czego okropnie nienawidzi.
    Nacja: Askeni.
    Charakter: Ludzie z czasem umierają, wioski zostają spladrowane a każde państwo predzej czy później upada. Nawet piękne krajobrazy, sięgające horyzontu lasy oraz polany doświadczają swego końca, gdy odnajduje je człowiek i postanawia zbudować w ich miejscu osadę. Na koniec dnia po każdej z tych rzeczy pozostaje tylko jedna rzecz - wspomnienie. Batu ma w życiu tylko jeden cel, zostać zapamiętanym przez każdego na świecie. Nie obchodzi go, czy imię Złotego Smoka Batu zostanie powiązane z legendarnym bohaterem, pogromcą zła i obrońcą biednych czy z okrutnym lordem, siwecą chaosu oraz mordercą chłopów. Tak długo, jak jego imię będzie powtarzane setki lat po jego śmierci, będzie on zadowolony. Nie znaczą dla niego nic przyjaciele, kod moralny ani nawet pieniądze. Nie mają wartości piękne kobiety, ogromne zamki czy wspaniałe uczty. Ma on wyznaczony cel i nie pozwoli, by cokolwiek stanęło mu na drodze.
    Batu słynie z niezwykłej pewności siebie, która wydać może się dla niektórych głupotą lub szaleństwem, pychy, która pozwala mu opowiadać niezwykłe historie o samym sobie przed długie godziny i wybuchowości, przez którą zdolny jest zabić człowieka za najmniejsze przewinienie. Mimo tego, że nie ma problemu z atakowaniem wrogów z zaskoczenia albo używaniem trucizny, by pozbyć się niewygodnych ludzi, zdecydowanie preferuje walki jeden na jednego, gdyż zawsze wychodzi z nich lepsza historia.
    Towarzysz(e): Należy do całkiem dużej grupy bandytów/łowców niewolników, którzy czasami dorabiają jako najemnicy. Łącznie należy do niej około dwustu ludzi, z czego znaczącą większość stanowią Askeni. Do najważniejszych osób w owej gromadzie należą:
    -Meng She zwany także “Czarnym Sokołem” - lider grupy. Jest dość przeciętnym wojownikiem, jeśli mowa o posługiwaniu się bronią czy jeździe konnej, ale nadrabia za swe braki geniuszem taktycznym, charyzmą i mistrzowskim zarządzaniem posiadanym grzez grupę jedzeniem oraz pieniędzmi. Jest on człowiekiem niezwykle spokojnym, miłym oraz ambitnym. Jego cel życiowy jest niezwykle podobny do Batu: Meng także dąży do zostania zapamiętanym na kartach historii. Mimo to obydwaj mężczyźni nie są zbyt dobrymi przyjaciółmi, gdyż są z natury bardzo różni i trudno im dojść do porozumienia w jakiejkolwiek sprawie.
    Fang zwany prześmiewczo przez przyjaciół “Mangustą” - najbliższa osoba, jaką Batu ma do przyjaciela. Mówię najbliższa, bo mimo wszystko obydwaj mężczyźni są gotowi w każdej chwili się nawzajem zamordować a taką relację trudno nazwać prawdziwą przyjaźnią. Fang jest dużo młodszy od Batu, nie skończył nawet jeszcze dwudziestu lat. Jest niezwykle zwinny oraz utalentowany w jeździe konnej jak i strzelaniu z łuku. Charakteryzuje go kompletny brak powagi w każdej sytuacji, brak jakichkolwiek ambicji, wybuchowość, prostota oraz miłość do kobiet i alkoholu. Batu wydaje się obrzydzony przyziemnymi pragnieniami swego towarzysza a ich konwersacje często kończą się chwytaniem za broń, ale mimo to chętnie spędzają razem czas.
    Gang Huang - mimo tego, że Gang bierze także udziały w boju i odnosi tam wielkie sukcesy, jego główną rolą jest bycie kapłanem Wielkiej Ciemności. Każdego wieczora wygłasza on krótkie kazanie, w którym opowiada innym członkom grupy, co czeka ich po śmierci. Czasami odmawia też krótkie modlitwy przed różnymi bitwami. Batu nie wierzy w żadnego boga, gdyż żadna istota potężniejsza od Złotego Smoka Batu nie istnieje, więc Gang nie ma najlepszych relacji z mężczyzną. Ponadto, kapłan słynie z bycia dość ponurym, zawsze poważnym nudziarzem, więc nawet, gdyby odłożył swą religię na bok, wciąż nie zostałby zapewne zbyt dobrym przyjacielem Batu.
    Historia: Batu nie pamięta swoich rodziców zbyt dobrze. Jego ojciec pracował chyba jako stolarz. A może był rybakiem? Nie, na pewno coś związanego z drewnem. Tak czy inaczej, jego życie było nudne, nie miał on żadnych ambicji i nikt nie będzie go pamiętał, gdy umrze. Jedna rzecz, której Batu nigdy nie zapomni, były legendy o nieustraszonych bohaterach, które opowiadał mu jego nic nie warty ojciec. Łucznicy, którzy zabijali smoka jedną strzałą, pozbawiający gigantów głowy jednym cięciem wojownicy i szukający zemsty za swą zamordowaną rodzinę podróżnicy. Wszystkie te historie ukształtowały to, kim Batu jest teraz. Każdy w pewnym momencie swojego życia marzy o tym, by zostać najsilniejszym człowiekiem na ziemi. W przeciwieństwie do innych, Batu faktycznie ruszył swą marzycielską dupę i spróbował to osiągnąć. Często znikał na całe dnie z domu, uciekał do miejsca oddalonego na tyle daleko, że nie widać było jego wioski i spędzał godziny polując na dzikie zwierzęta oraz uderzając bardzo dużymi patykami o kamienie, co wtedy uznawał za dobry trening walki mieczem. Nigdy nie przynosił swych zdobyczy do domu, jego żałosnym rodzicom nie należało się mięso potężnych zwierząt z stepu. Ojciec chłopaka nigdy nie był zbyt pozytywnie nastawiony do wypraw swego syna, a gdy ten zaczął ignorować prace w domu na rzecz spędzania czasu na swoim głupim treningu, odebrał mu jego łuk. Wkurzony trzynastoletni Batu zebrał swoje rzeczy, ukradł nóż z kuchni, swój łuk oraz konia swego ojca i uciekł z domu. W tamtym momencie nie miał może zbyt dużo doświadczenia w faktycznej walce, ale już wtedy był niezwykle zwinny i silny, dzięki czemu przetrwał w dziczy z łatwością. Po jakimś czasie dołączył do grupy łowców niewolników, gdzie nabył pierwsze doświadczenie z boju. Od tamtego czasu zmieniał otoczenie dość często, zawsze szukał jakiejś większej, ciekawszej grupy, którą mógłby wykorzystać dla stania się tematem legend. Do grupy Meng She dołączył pięć lat temu i wygląda na to, że być może zostanie z nimi na dłużej. To tutaj jego imię zaczęło w końcu nabierać rozgłosu. Ponadto, przywódca ich grupy często wybiera bardzo ryzykowne cele, przez co Batu często znajduje się w sytuacjach rodem z uwielbianych przez siebie legend. W zeszłym roku na przykład zmierzył się w pojedynkę z ogromnym tygrysem trzymanym w klatce przez pewną inną bandę bandytów i wygrał.
    Majątek i nieruchomości:
    -3 konie, których imiona to kolejno Głaz, Skała i Kamyk. W bitwie używa zazwyczaj Kamyka, który jest najszybszy. Głaz i Skała służą mu głównie poza polem walki,
    -całkiem przestronny namiot, który dzieli z Fangiem,
    -Jedna sztuka złota, dwie srebra i pięćdziesiąt dwa miedziaki.
    Umiejętności: Mimo licznych treningów z łukiem w czasie swego dzieciństwa oraz preferencji Askenów do tego rodzaju broni, w cale nie jest to przedmiot, którego używa podczas walki najchętniej. Batu woli bowiem swój ciężki, wykuty na specjalne zamówienie zakrzywiony miecz. Broń ta zaczęła swój żywot jako zwykła ozdoba, coś, co napędziłoby legendy. Teraz mężczyzna posługuje się nią jednak z tak dużą łatwością, że preferuje ją nad jakimkolwiek innym orężem. Poza tym, Batu nie jest także najgorszy w walce wręcz, co zawdzięcza głównie licznym kłótniom z swymi towarzyszami.
    Mężczyzna jest w niezwykle dobrej kondycji fizycznej. Początkowo skupiał się w walce głównie na swej zręczności, teraz jednak stawia w większym stopniu na siłę. A potrzebuje jej niemało, by z taką łatwością władać swym ogromnym mieczem. Każda osoba, będąca w tej samej grupie co Batu wie także, z jaką łatwością olbrzym ten miażdży w swych dłoniach czaszki wrogów.
    Nienajgorzej radzi sobie z jazdą konną.
    Wady: Batu może i odznacza się wspaniałym ciałem, ale, niestety, tego samego powiedzieć nie można o jego mózgu. Nie jest on zbyt inteligentny, nie radzi sobie najlepiej z matematyką (nawet zwykła rozmowa z handlarzem przyprawia go o ból głowy), nie potrafi czytać ani pisać. Stale skupia się tylko na tym, by jego akcje zostały zapamiętane, przez co często dokonuje ryzykownych decyzji tylko w celu stworzenia na ich podstawie dobrej historii. Często rozpoczyna niepotrzebnie walki przez swą nadmierną pychę oraz wybuchowość. Nie ufa w zbyt dużym stopniu innym ludziom, co sprawia dużo problemów, gdyż często łamie on rozkazy nadane mu przez Meng She uważając, że sam wie lepiej, co zrobić.
    Zawód: Członek grupy bandytów/łowców niewolników.
    Ekwipunek:
    -nadmiernie duży i ciężki zakrzywiony miecz imieniem “Wdowotwórca”. Jest on dość solidnie wykonany i sprawia się w boju dużo lepiej, niż mogłoby się wydawać,
    -nieco mniej komicznie duży i rzadziej używany nóż imieniem “Mięsoobrabiacz”. Kupiony lata temu za grosze, rzadko znajduje swe użycie w bitwie,
    -ukradzione kilka tygodni temu z ciała swego martwego, nic nieznaczącego towarzysza łuk, kołczan oraz siedemnaście strzał. Nie jest to najlepsza broń na rynku, ale powinna sprawić się nienajgorzej w bitwie. Zwłaszcza, że Batu nie ma innego łuku,
    -naramienniki z skóry zabitego rok temu tygrysa,
    -ukradzione z jakichś wiosek lata temu spodnie oraz buty.
    Ubiór: To samo, co na rysunku poniżej, ale bez tej całkowicie niepotrzebnej peleryny oraz złotych ozdób.
    Wygląd:
    Nie umiem wstawiać obrazów


  • Elarid Mistrz Gry

    Mam tylko uwagę kosmetyczną, mianowicie usuń wszystko, co związane z lasami, bo takowych na Wielkich Stepach, w ojczystych stronach nacji Twojej postaci nie ma.


  • Metro 2035

    Ziomek z kocem na plecach ✓
    Azjata mordobij ✓


  • Pandemia Nazaris - Apogeum Wiary Nowe Detroit Szkarłatna Inwazja Qogliotan [PBF] Soviet Dust Arsyntia

    Brakuje tylko podróby Arminusza (którą wkrótce zrobię), cholernie umięśnionego Wikinga i wątpliwej jakości klona Juliusza Cezara.



  • Azjata mordobij to najlepszy typ postaci, bo nie mam mózgu irl i nie umiałbym roleplayować kogoś, kto go ma.
    Poprawiłem kartę.


  • Elarid Mistrz Gry

    Akceptuję. Zacznij pierwszym postem w dowolnym temacie, osobiście polecam gdzieś na wschodniej granicy Imperium, a nie na Wielkich Stepach, bo gdybyś to tam zaczął przygodę, to musiałbym Cię i tak przenosić na kolejną misję mniej więcej w tamte rejony.


  • Pandemia Nazaris - Apogeum Wiary Nowe Detroit Szkarłatna Inwazja Qogliotan [PBF] Soviet Dust Arsyntia

    Dobra, skończyłem kartę, teraz zaś przygotowuję się na bicie.


  • Elarid Mistrz Gry

    Bity i ruchany będziesz kiedy indziej, teraz zacznij grę w jednym z tematów albo stwórz własny, bo oficjalnie akceptuję tę kartę.


Log in to reply