Fort "Bachleda"


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    Fort graniczny strzegący jednego z mniejszych przesmyków na terytoria Lorda Demonów, W teorii obwarowanie najwyższej klasy, w praktyce niewiele więcej niż mur wysoki na 3 metry z niewiele wyższą bramą i dwoma wieżami wyposażonymi w balisty. Na stałe mieszka w nim 5 rycerzy, 15 zbrojnych wyposażonych w duże tarcze trójkątne, włócznię, miecz i kolczugę, 10 łuczników z łukami długimi, około 50 członków służby w ostateczności mogąca podnieść broń innych oraz 5 inżynierów nadzorujących budowli oraz obsługujących balisty. Pomimo małego rozmiaru odparł wiele ataków, zyskując miano “Rozkurwiacz” po odparciu ataku liczącego 150 potworów. Oprócz podstawowych budynków takich jak stajnie, budynki mieszkalne czy jadalnia załoga fortu regularnie poprawia suchą fosę z palikami oraz barykady umieszczone jeszcze przed murem. Częste miejsce szkoleń dla poszukiwaczy przygód jako że dzięki czujką wystawionymi w górach o ataku można dowiedzieć się nawet tydzień wcześniej.



  • // Dasz mi jakieś wprowadzenie? Bo nawet nie wiem z kim i jak przyjechałem.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //a no tak, sorry


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    Kalad podjechał do pierwszego budynku, wydawało się że pełni jakąś funkcję administracyjną, W jego grupie były 2 akolitki które chciały pomóc w wojnie, 1500 letnia elfka pełniąca prace złodzieja i łuczniczki oraz jednego z nowo wybranych magów. Drogę zagrodził mu rycerz z pokaźnymi wąsami, ciekawe czy musiał je przed każdą walką wpychać pod przyłbicę…



  • Wyszedł z wozu i wyciągnął rękę do rycerza. - Jestem Kalad, przywódca grupki Poszukiwaczy. - Przedstawił się zwięźle, rycerz powinien ogarnąć, że chodzi o egzamin i pomoc w obronie fortu.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    - Jon, rycerz dowódca tego fortu, witamy was. Dam ci władzę nad twoimi awanturnikami i połową fortu, dostaniesz 10 zbrojnych, 5 łuczników i 2 inżynierów, będziesz bronił prawej strony ściany. - Rycerz wydawał się sympatyczny. - Kiedyś byliśmy o wiele silniejsi, to ruiny pozostałości po innych rycerzach dowódcach co pozwala nam trwać, jesteśmy jednym z 19 fortów, jeśli kiedyś dorobisz się do złota przekaż królowi że potrzebujemy wsparcia.



  • - Z tego co wiem, macie też obsługę. Potrzebujesz jej bardzo, by ich też mogę zaprzęgnąć do roboty? Myślę, że mogę uczynić ich przydatnymi w naszej obronie. - Spytał. Na pewno mają tu jakieś kotły. Wystarczy zagotować w nich wodę i wylewać ją na potwory. Tak samo z drewna można wystrugać dobre zasieki. Albo zrzucać kłody na wroga. Albo traktować go dosłownie ziemią z latryn i odchodami. Niekonwencjonalnych metod walki jest masa, wystarczy pomyśleć.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    - Niestety nie, większość ma jakieś koneksję, pomniejsi szlachcice przysyłają nam młodszych synów i bękartów żeby nauczyć ich szacunku czy coś w tym stylu, poza tym płaci im król a oni są na tyle dumni z tego że chronią królestwo że nie zrobią niczego co uznają za obrzydliwe, co najwyżej zagotują wodę czy ugotują strawę, może nawet opatrzą ci rany, ale nie pojawią się na murze.



  • - Zaparzenie wody starczy… - Odrzekł z diabelskim uśmiechem. - Dobra ferajna, weźcie wszystkie swoje rzeczy z wozu, idziemy na mur. Przygotujcie się na brak snu i stres. Bycie obleganym to nie zabawa, wróg nie da nam czasu na odpoczynek. - Wydał typowy dowódczy rozkaz. - Akolitki i Mag mogą od razu udać się do zbrojowni zamku, jeśli nie posiadają własnej broni, macie ograniczoną liczbę ponadnaturalnych posunięć, a walka najpewniej będzie dość długa. - Wydał kolejne rozporządzenie, samemu udając się na mur, by obejrzeć okolicę. - Dowódco Jon, wiadomo ile mamy czasu do ataku? - Spytał podczas rekonesansu.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    - Jakieś 12 godzin, przyjechaliście w ostatniej chwili. Powinniśmy gdzieś mieć kuszę, parę godzin starczy żeby przygotować tych od magii. I próbowaliśmy już z wodą, niektóre z potworów mają niespodziewanie dużą tolerancję na gorąco.



  • - Dobra, tyle informacji starczy. - Poszedł razem z poszukiwaczami przygód na poszukiwanie kusz. - Mogę poznać wasze imiona? Ja jestem Kalad, jak już mogliście usłyszeć. - Odrzekł. Kiedy oni plotkowali, on siedział z woźnicą, a potem przyciął komara, więc nie miał okazji ich bliżej poznać.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    Akolitki były bliźniaczkami. - Ja jestem Kia - Powiedziała jedna z nich. - A ja Via. - Odrzekła druga. Elfka dołączyła do nich. - Moje imię może być trochę trudne dla ludzi, możesz mi mówić Thane. - Mag tylko odburknął - David.



  • - Dobrze, w takim razie: Kia, Via, Thane i Davidzie liczę na owocną współpracę. Jeśli będziecie mieli jakieś wątpliwości, bądź potrzebowali jakiejś rady, zgłoście się do mnie. I pamiętajcie, co by się nie działo, słuchajcie rozkazów. Mogę czasem wydać mniej optymalne polecenie, ale lepsze gorsza taktyka, niż całkowity chaos. Łupami dzielimy się po równo, w razie kłótni o jakiś przedmiot, sprzedajemy go i dzielmy się złotem. Jakieś zastrzeżenia? - Spytał patrząc po wszystkich i podnosząc kusze. Wręczył po jednej każdemu, w tym sobie, razem z pokaźnym zestawem bełtów.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    Elfka się odezwała. - Muszę korzystać z tego gówna? Mój łuk jest o wiele lepszy



  • - Weź na wszelki wypadek, gdyby zabrakło ci strzał. Ja też nie lubię kusz, ale musimy to przetrzymać. - Wyjaśnił i poprowadził ich na mur. - Dobra, zostało jakieś 12 godzin do ataku, może trochę mniej. Odpocznijcie teraz chwilę po podróży, potem weźmiemy łopaty, siekiery i przygotujemy ten fort lepiej. - Odrzekł rozglądając się po okolicy. Mur miał trzy metry, przydałoby się trochę wilczych dołów, zasieków, zapadni i innych zabaweczek. No i oczywiście potykacze na kawalerię, bo ją najłatwiej w taki sposób zniszczyć.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //no ale oni mają zaporę z drewna i fosę, W piątkę wiele nie zrobicie, mogę ci dać do zrobienia jeden typ pułapki.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    This post is deleted!

  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    This post is deleted!

  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    This post is deleted!


  • // Dobra, niech będzie.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    Każdy poszedł w inny kąt fortu, elfka została z Kaladem. - Dlaczego nie rozmawiałeś z nami podczas jazdy tutaj?



  • - Jak pewnie usłyszałaś z plotek w Gildii, nie jestem zbyt rozmowny. Każde dotychczasowe zlecenie brałem sam, bez drużyny. Powodem był niski przychód z tych zleceń, tym bardziej gdyby dzielić je na kilka osób, ale konsekwencje zostały. Dodatkowo po prostu spałem. Ostatnie noce przyzwyczajałem się do nowej broni, uczyłem się szyć rany i przygotowywałem teoretyczne plany walki. A podczas walki trzeba być wyspanym. - Wyjaśnił się, mówiąc prawdę i zaklinając swoją twarz z krzywym uśmiechu. - Wybaczysz mi ten brak manier? - Spytał już z bardziej pogodną miną. Nie żeby czuł jakiekolwiek wyrzuty sumienia. Lepiej żeby uważano go za dobrego człowieka, tym bardziej jeśli ma tym kimś dowodzić.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    - Manier? - Elfka zaśmiała się - Porzuciłam maniery kiedy odeszłam z lasu. Jednak to nie z powodu zleceń jesteś sam, tak ci się tylko wydaje, po prostu nie chcesz dać szansy innym. Twoja siła w walce nie pozwoli ci dojść na szczyt. Trafisz może na stal, później nie będzie dalszych awansów, nie bez znaczenia każdy z bardziej doświadczonych awanturników ma drużynę. Wyjątkiem jest Goblin Slayer jednak jego promocja była wyjątkowa, sama pomysłowość zasługiwała na srebro. Wiesz, on mnie kiedyś uratował.



  • - Jeśli samotnie jesteś w stanie zapewnić wakaty 4 osób i być tak samo efektywnym, myślę, że awans jest możliwy. Ale to nie jest tak, że nie chcę mieć drużyny. Mam po prostu wrażenie, że nie znalazłem jeszcze ludzi, których bym doceniał i mógł im zaufać. Sama wiesz jak ciężko o to wśród porcelany czy obsydianu. -


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    - Czy na pewno to potrafisz? Jakie zadania brałeś do tej pory? Eksterminację, polowania na szczury? Może jakaś jaskinia goblinów? Czy jeśli jakiś starzec poprosi cię o ochronę zapewnisz mu ją? Czy jeśli wieśniacy dadzą zlecenie o obronie wioski, dasz radę ich ocalić? Dawałeś radę ponieważ wybierałeś właściwe zlecenia, jednak w przyszłości nie będą one takie łatwe. Musisz znaleźć kogoś komu możesz zaufać już teraz, jak myślisz, dlaczego dają nas na takie zadania w grupach?



  • - Wiem o co ci chodzi i to rozumiem. Sprawdzimy jak możemy działać razem, jeśli obie nasze strony zadowoli współpraca, utworzymy drużynę. Zgoda? - Zaproponował wyciągając rękę do elfki. W sumie ładna była i pewnie też nie najgorzej strzela.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    - Hoho, tak od razu? Nie rozmawiałeś za dużo z innymi, prawda? Przemyślę to jeśli przeżyjesz bitwę! - Uśmiechnęła się do niego figlarnie i zgrabnie podeszła do wozu, podnosząc z ziemi jej łuk, nie był to najgorszy widok…



  • Uśmiechnął się i wziął narzędzia, po czym ruszył pod mur, by zacząć robić pułapki. Wilcze doły z zaostrzonymi kijami i potykacze z ziemi i drewna powinny starczyć. Pracował tak, by tylko lekko zużyć mięśnie, reszcie też to nakazał i wrócił na mur po umyciu się. Odpoczywał, wyczekując bitwy. Zrobił też oczywiście wnikliwą inspekcję ekwipunku swojego i drużyny, nagle niszczący się pancerz czy broń w trakcie walki to największych przeciwnik wojownika.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //na dzisiaj koniec



  • // Kk, dobranocka.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    Ekwipunek był w porządku, co jak co, ale poszukiwacze przygód nie mogli sobie pozwolić na błędy. Mur był w dobrym stanie, rycerz wydzielił rycerzy na bramę, resztę swoich żołnierzy postawił na lewej stronie muru. Kalad musiał zdecydować jak rozmieścić swoje oddziały. Miał do dyspozycji wyłącznie 15 żołnierzy i 5 poszukiwaczy przygód, lepiej to dobrze przemyśleć.
    //polecam jeszcze raz przeczytać opis i wcześniejsze wiadomości przed decyzją, będę działał tak żeby zabić w tym momencie.



  • Decyzja nie jest trudna. Mur ma trzy metry, czyli tylko większe potwory będą mogły próbować się wspinać. Potwory nie noszą zazwyczaj pancerza, więc jeden czy dwa bełty starczą na każdego. Inżynierów oczywiście posłał na balistę. Żołnierzy i poszukiwaczy przygód poprzeplatał tak, by na każdego łucznika przypadał jeden wojownik z tarczą, tak samo na jednego poszukiwacza jeden wojownik. Oczywiście zajmował tylko prawą stronę muru, bez bramy, którą widocznie zabrał dla siebie Jon. Czemu takie ustawienie? To dość proste. W razie wrogiego ostrzału, wojownik może pokryć strzelca tarczą. Do tego ich wyposażenie sprawia, że idealnie nadają się do atakowania potworów o dużej wysokości, które podejdą za blisko. Strzelcy mogą skupić się na ostrzale, bez strachu o swoje życie. Kalad był pewien, że póki nie przyjdzie im stawić czoła znacznie silniejszym potworom albo znacznie większej ich liczbie, przetrwają.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //znacznej liczbie potworów powiadasz…


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    Nadszedł czas. Jon podszedł do Kalada.



  • // Tyle? xD


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //chodzi o to żebyś do niego zagadał, wtedy będzie rzut na ilość D20 i wynik razy 15 to będzie liczba potworów, później D4 na kolejną falę



  • - No to co… Powodzenia. Oby straty były jak najmniejsze. - Odrzekł Kalad podając mu rękę. - Niechaj bogowie odwrócą wzrok od tego miejsca, gdyż ich spojrzenia oznaczałyby, iż wydarzy się tu coś ciekawego. - Użył pozdrowienia ze swoich stron i spojrzał w kierunku terenu Władcy demonów, naciągając bełt na kuszę.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //D20 na atak
    Jon skupił wzrok na horyzoncie. - Jak nic z 60, dosyć typowe stwory, trochę goblinów, z 10 koboldów… 5 hobów i czempion, on będzie problematyczny, zauważ że wszystkie gobliny mają łuki, to może nie być wszystko. - Jon poklepał Kalada po ramieniu, - WSZYSCY NA STANOWISKA! - Ryknął
    //zacznę odpowiadać regularnie około 17, teraz będą lekkie przerwy pomiędzy odpowiedziami.


    Rolling 1d20 dice: [4]
    Total:4


  • - BALISTA SKUPIA SIĘ NA CZEMPIONIE! RESZTA ROZPOCZYNA OSTRZAŁ, GDY WRÓG ZNAJDZIE SIĘ W EFEKTYWNYM ZASIĘGU! TARCZOWNICY, PRZYGOTOWAĆ TARCZE, UNIESIECIE JE JAK TYLKO WRÓG WYSTRZELI! - Wydał rozkaz, samemu przycupują na kolanie, opierając kuszę o mur i czekając aż jakiś przeciwnik znajdzie się w jego zasięgu. Przed wystrzałem wypuścił powietrze, potem przeładował i ponowił. Skupiał się głównie na goblinach, koboldy nie mogły im zbyt dużo zrobić z dołu, Czempion pewnie umrze od balist, a Hoby najłatwiej będzie zabić pod murem. Gobliny mogą strzelać, to główny problem. Ilu z przeciwników wpadło w pułapki?


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //D20 na pułapki, wynik to ilość, D20 na ostrzał, wynik podzielony przez 2.
    Widocznie pułapki nie były najlepiej ustawione, zaledwie 1 hob i 2 gobliny wpadły do środka. Koboldy były już prawie pod murem, niestety stwory miały ze sobą prowizoryczne osłony, ledwo 2 gobliny i kobold padły od strzał. Czempion ledwo zauważył balistę, pokonał już połowę drogi do muru, widocznie z tej odległości miał on na tylę gruby pancerz że pocisk ledwo go musnął.


    Rolling 2d20 dice: [3, 6]
    Total:9


  • Koboldy mimo wszystko nadal nie są zagrożeniem. - Nie przerywać ostrzału! - Podtrzymał polecenie, samemu celując z kuszy w oko czempiona. Punkt nie był aż tak mały jak u człowieka, powinno być łatwiej. Podczas tych czynności krył się oczywiście za tarczą wojownika, który wedle taktyki był do niego przydzielony


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //D20 na ostrzał, d20 na atak na czempiona, 15 sukces, balista to samo, potwory mają d20 podzielone przez 3 na trafienie.
    Łucznicy byli przerażeni, żaden nie był gotowy do strzały, balista również potrzebowała jeszcze chwili. Potwory czuły się coraz pewniej, trafiły już 4 obrońców, nie były to rany śmiertelne, jednal przeszkadzały im w walce. Kalad również spudłował, cel okazał się zbyt mały.


    Rolling 4d20 dice: [1, 4, 8, 13]
    Total:26


  • Idioci… - Jeśli teraz się poddamy, odczuje to całe królestwo! Setki wiosek zostaną spalone, tysiące ludzie stracą życia! Chcecie mieć na rękach krew niemowląt? Jeśli nie, trzymajcie kurwa te kusze równo i opanujcie przerażenie! - Starał się zaprzęgnąć nową nadzieję do serc swoich podwładnych oddając kolejny strzał w oko Czempiona. Skup się Kalad… Nie możesz im ufać, musisz obronić ten zamek sam. Tylko swoimimi siłami dotarłeś aż tutaj, nie spierdol tego w takim miejscu… Nigdy nie byłeś przywódcą i nigdy nim nie będziesz… Możesz być tylko tym za którym ludzie podążą, nie ważne czy z powodu strachu przed tobą czy twojej siły!


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //Te same D20, strzały twoje i balista mają plus 4 bo mniejszy dystans, teraz zaczną umierać ludzie.
    Łucznicy zebrali się w sobie i wystrzelili dobrze skoordynowaną salwę strzał, jednak potwory nie pozostały bezczynne, odpowiedziały ogniem zabijając 3 ludzi, w tym Davida. Umarł niemal od razu, 2 innych zostało wyłączonych z walki przez krytyczne strzały, zostało mu już tylko 7 zbrojnych i 4 łuczników, hoby i koboldy dotarły do ścian, koboldy zaczęły wyjmować jakieś pakunki z sakiew które miały przy sobie. Hoby wyciągnęły ogromne włócznie i przygotowały się do rzutu. Czempion trafiony prosto w nogę strzałą z balisty i bełtem w oko przystanął na chwilę, niestety nie zabiło go to.
    //nie płacz za Davidem, i tak go zignorowałeś, mógł ci niesamowicie pomóc.


    Rolling 4d20 dice: [14, 11, 18, 17]
    Total:60


  • - Akolitki! Jeśli macie jakieś cudy leczące, użyjcie ich na krytycznie rannych! Reszta ostrzeliwuje Hobgobliny, to one są teraz największym zagrożenie, zbrojni atakują koboldy włóczniami z murów! Balista dalej celuje w Czempiona! Thane, ty też skup się na Czempionie, celuj w punkty witalne! - Wydał rozkazy, samemu strzelając z kuszy do hobgoblinów. Strzał w głowę, albo w rękę, co bardziej odsłonięte, byleby przerwać rzut. Ja pierdolę, musieliśmy akurat trafić na łuczników? Wyrżnąłbym to wszystko kurwa w pień, zmiażdżył i zmielił…



  • // Na cholerę mi mag, który może użyć tylko jednego zaklęcia dziennie? Już cuda leczące są bardziej efektywne od pojedynczego ataku żywiołów.//


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //D20 na balistę, włócznicy też podzielone przez 3, D20 podzielone przez 5 na hoby, D20 z 14 sukcesu dla Thane
    Prawie wszystkie koboldy zdechły, niestety ostatni dał radę ułożyć paczki w dobry sposób, teraz wyjmował jakieś kamienie. 3 hoby padły od strzał, ostatni dosięgnął jednego z łuczników i zabił go na miejscu, czempion został zasypany gradem strzał z elfickiego łuku aby balista miała czas go dobić, wszystko zmierzało ku dobremu. Jednak nie wszystko było takie kolorowe, akolitki nie znały cudów leczenia, były zmuszone do opatrzenia ran w tradycyjny sposób.
    //od tego momentu rzuty łuczników mają dzielnik 2,5, i ja nie powiedziałem że on ma jedno zaklęcie, dodatkowo dlaczego skupiać się na ataku? Mógł stworzyć iluzję, grząski grunt co dało by ci turę więcej na atak bez konsekwencji, nie zapytałeś się o to jakie cuda mają akolitki, mag mógł użyć odbicia strzał, magia nie jest wyłącznie ofensywna.


    Rolling 4d20 dice: [16, 18, 15, 19]
    Total:68


  • // Teraz już tego nie zmienię, więc po prostu napierdalamy do przodu. Upewnię się między falami. //
    - Zbrojni niech dobiją ostatniego kobolda, teraz uwagę z Czempiona przenieść na Gobliny! Thane, tobie zostawiam Hoba! Kia, Via, gdy skończycie opatrywać, wracacie na mury i znowu bierzecie kusze! - Wydał kolejne dyspozycje, samemu starając się oddać dwa strzały z kuszy w kierunku goblinów. Balista w tym etapie walki nie będzie już taka przydatna.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //Teraz już jak dobrze wyjdzie to koniec. Zbrojni trafią tak czy inaczej, Thane ma 16 sukcesu, łucznicy mają D20 podzielone przez 2,5
    Thane widocznie cię nie usłyszała, nadal szyła w gobliny, Hob nadal rzucał włóczniami, 2 zbrojnych zostało ciężko rannych dopóki jeden z nich go nie zabił, gobliny zaczęły się wahać, jeszcze trochę i uciekną, salwa strzał przesądziło o zwycięstwie, gobliny zaczęły uciekać, bitwa została wygrana. Zdolnych do walki zostało 5 zbrojnych i 3 łuczników, David nie przeżył. Następna fala może być końcem dla ich wszystkich.
    //masz 50% szans na następną falę bo ta była mała.


    Rolling 2d20 dice: [1, 13]
    Total:14


  • - Thane, wypatruj wroga, proszę. - Wygłosił rozkaz ponurym tonem. - Reszta może odpocząć. - Odrzekł, samemu pomagając znosić rannych. Pogonił sługi by przygotowały wrzątek, a sam zaczął opatrywać rannych, wedle tego czego nauczył się od Kapłanek. Spieprzyłem. Muszę nauczyć się efektywnej walki na odległość, śmierć tych ludzi to tylko moja wina. I uniosę to brzemię by stać się silniejszym. Jego myśli bombardowały mózg, gdy ten zajmował się rannymi. Przysięgał każdemu rannemu i martwemu, że go pomści. - Jestem złym dowódcą. Jestem cholernie złym dowódcą. Ale dlatego was potrzebujemy. Jeśli dowódca jest zły, żołnierze muszą nadrobić jego braki. - Mówił do siebie i nieprzytomnych rannych.


Log in to reply