Biblioteka


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    Skarbnica wiedzy wszelakiej, biblioteka jest chętnie odwiedzanym przybytkiem. Założył ją pewien emerytowany poszukiwacz przygód aby zachęcić młodzież do nauki. Oczywiście nic nie jest za darmo, biblioteka pobiera kaucję wysokości 2 złociszy jako swego rodzaju zabezpieczenie przed uszkodzeniami księgozbioru, jeśli zachowanie odwiedzającego było należyte jeden z nich zostawał zwracany do właściciela.



  • Kalad przybył do biblioteki od razu po wizycie w łaźni i odłożeniu zbroi do pokoju. Aktualnie miał na sobie zwykłe szaty, zakupione po awansie na obsydian. Przy boku miał tylko nóż, do samoobrony. Wszedł do gmachu biblioteki i podszedł do lady. - Chciałbym skorzystać z księgozbioru. - Znając zasady, położył dwie złote monety na blacie.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    • Oczywiście, czy szukasz czegoś konkretnego?
      Przy kontuarze stał właściciel biblioteki, stary zgarbiony staruszek podobno mający ponad 90 lat. Wedle opowieści kiedyś był złotym poszukiwaczem przygód.


  • - Informacje o demonach, demonicznych larwach i ich krwi. Tak, miałem ostatnio ciekawą przygodę. - Odrzekł, przy okazji tłumacząc się, czemu szuka tych informacji.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    Staruszek uniósł brwi

    • Mam tylko jedną książkę na ten temat. Proszę za mną
      Właściciel powoli wstał i sięgając po laskę pokuśtykał w głąb budynku.


  • Poszedł za nim. - Nie szukam tylko wiedzy technicznej. Jakieś legendy i przypowieści też będą w cenie. -


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    Staruszek pokręcił głową

    • Za moich czasów za posiadanie takich książek groził stos, a teraz nie mam sił aby szukać kolejnych. Ale mam jedną o anatomii demona i generalnych przypowieściach.


  • - A, właśnie. Jest jakaś znana postać, potwór czy demon zwany Jon? - Spytał staruszka, podczas spaceru. W sumie, poznanie tożsamości dziwnego mistrza lochu by się przydało.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    • Jon? Oni wolą raczej jakieś przydomki czy skomplikowane imiona, może to przydomek? Dlaczego pytasz?


  • - Podczas jednej z moich wypraw do lochu, jego mistrz tak się przedstawił. Uratował nas w pewnym momencie, a potem dosłownie wynagrodził za to, że daliśmy mu rozrywkę. Mówił też coś o tym, że drużyna bohatera do niego idzie, dlatego musi się rozłączyć. Potem jeszcze raz uratował nam życie, gdy szlachcic, który nas wynajął, chciał nas zabić po wyjściu z lochu. Chciałem się po prostu dowiedzieć, wobec czego mam dług, bo domyślam się, że skoro walczy z Bohaterem, to jest przynajmniej neutralny moralnie, a w najgorszym wypadku to zło wcielone. -


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    Staruszek zmrużył oczy.

    • Nigdy o czymś takim nie słyszałem, mistrz lochu pomagający poszukiwaczom przygód? Nie ufałbym mu, jeśli to demon, to naprawdę potężny.
      Zdjął wielką księgę z półki
    • To ta.


  • - Dzięki wielkie. - Skinął głową i odebrał księgę. Poszukał jakiegoś miejsca do posiedzenia sobie i poczytania w spokoju. Rozpoczął lekturę w blasku lampy.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //D20 na informację, co 4 nowy poziom
    Oprócz podstaw anatomii demona księga nie zawierała wielu przydatnych informacji, kilka znanych legend, imiona najważniejszych z władców piekła oraz krótki opis mózgu i serca. Niewiele więcej niż to co wiedział wcześniej.


    Rolling 1d20 dice: [8]
    Total:8


  • Poszukał tego, co go dokładnie interesowało w rozdziałach o anatomii, czyli działania demonicznej krwi albo samego jej opisu. Jeśli tam nie będzie, powinny być jakieś przypisy przy sercu, przecież ono ją pompuje. Skoro serce ma moc, część z niej powinna albo przeniknąć do krwi, albo z niej pochodzić. Przynajmniej wedle pseudologiki Kalada.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    Jedyna wzmianka o krwi znajdowała się właśnie pod akapitem mówiącym o sercu. Według książki była ona medium dla demonicznej mocy jednak badania nad tą substancją wykazały że nie działa ona poza ciałem. Wspomniana była również toksyczność krwi dla zwykłych ludzi.



  • Nie działa poza ciałem demona i przewodzi demoniczną moc… Poszukał informacji o rytuale z użyciem serca i objawach samej toksyczności. Czy wraz z pochłonięciem serca i jak to dosłownie ujęła Wiedźma “części mocy demona”, Kalad będzie wstanie używać jej jako medium, tak jak to robią demony? Kalad wyjął trochę papieru i coś do pisania i zaczął robić notatki ze swoich przemyśleń i informacji z książki.



  • // Nie wiem czy to widać, ale chciałem tu oddać to, iż wraz z mocą mentalną Lisza, Kalad przyjął też trochę naukowego sznytu.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //No nie, przecież było już powiedziane że jedyne co przyjął to czysta siła mentalna. Nawet jeśli to lisz nie jest ekspertem od demonologii. Jest magiem. Owszem, ten konkretny miał przy sobie sztylet ale to nie jest oznaka jakiegoś wielkiego demonologa, kultyści też mieli takie sztylety.



  • // Nie chodzi mi o to. Chodzi mi o podejście do wiedzy. Czy barbarzyńca-szlachcic-żyd robiłby tak dogłębny research? To siła mentalna Lisza umożliwiła mu na skupienie się nad czymś bardziej skomplikowanym, nawet jeśli to nie nekromancja.//



  • // Ale dej odpis.//


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //A to to tak, siła mentalna oznacza również możliwość skupienia. I ja nawet nie wiem kim jest Kalad, on wygląda jakby miał schizofremię. Ty w ogóle byłeś w świątyni?
    Notatki stawały się coraz dokładniejsze. Pozostawało pytanie czy serce przemieni go w coś w rodzaju demona, czy tylko obdarzy go mocą? Od tego zależało to czy krew którą połknął go zabiję.



  • // Ale Kalad nie połknął krwi, a ma ją we fiolkach xD To była tylko wymówka na jego zdobywanie informacji. Przecież w trakcie walki z demona nic nie uleciało, dopiero po niej wybuchł. Kalad przecież nie mówiłby otwarcie: “Hej, zamierzam eksperymentować z demoniczną mocą. Mogę od tego zdechnąć?” //
    Podczas spisywania tego, coś sobie przypomniał. Druidzi przyjmują cechy, a czasem nawet wygląd zwierząt. Możliwe, że nawet mogą przyjmować go na stałe, ale tego już Kalad nie wiedział. Widział tylko, że może wykorzystać informacje na temat ich magii, by upewnić się co do swojej tezy. Albo… Podszedł do staruszku. - Widział pan kiedyś rytuał przyjęcia mocy z demonicznego serca, znał kogoś, kto był jego celem albo zna Pan teorię? Pytam, bo zdobyłem demoniczne serce i mam właśnie tego doświadczyć, a wolałbym dokładniej wiedzieć jak to działa, przed tym wszystkim. -


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    • Chyba mamy tutaj jednego poszukiwacza który przeszedł tą operację, z tego co pamiętam walczy wielką włócznią. Możesz się go spytać.
      Podczas rozmowy staruszek zabawiał się złotym medalikiem wiszącym na jego szyi.


  • - Dziękuję wielce. Chciałem jeszcze poprosić o wskazanie mi książek o magii druidycznej, szczególnie rytuałach przyjęcia zwierzęcych cech na stałe. Chciałbym, jeśli by się znalazły, przeczytać także publikacje o półludziach półpotworach albo połdemonach. Z tego co wiem, gobliny rodzą się z ludzkich kobiet. Są gatunki, które nie dominują ludzkiej krwi, tylko się z nią mieszają? -


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    Staruszek puścił na chwilę medalion.

    • Więc pomyślmy. Najpierw chcesz informacji o demonach, potem rytuale przejęcia o potem mutacjach i krzyżówkach. Co ty planujesz? I nie bierz mnie za starego zgreda, nawet teraz mógłbym zabić cię zanim zrobisz choć krok w moim kierunku.


  • - Prosta kalkulacja. Demony są podatne na cuda, a ludzie i istoty błogosławione na magię demonów. Mogłoby się wydawać, iż szanse są równe, bo obie strony równie mocno mogą siebie wyniszczać, ale ni cholery nie są. Żeby pokonać samotnego lorda demonów, Bohater potrzebował całej drużyny. Do pokonania jednego pomiotu, najsłabszej demonicznej egzystencji, potrzeba co najmniej 10 poszukiwaczy przygód rangi porcelanowej, albo kogoś na równym poziomie mocy. Do tego, wróg ma agentów w naszych szeregach. Cała masę kultystów, nekromantów i innych dupków. Chyba rozumiesz do czego zmierzam, prawda? -


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    • Tak, rozumiem i mi się to nie podoba. Zdajesz sobie sprawę że próbując to uczynić stajesz się jednym z tych dupków? Ale cóż, jeśli chcesz to zniszcz sobie życie, książki sam znajdziesz.


  • - Nikt nigdy nie przeprowadził jeszcze ofensywy na Piekło. Zamierzam pewnego dnia być pierwszym, który tego dokona. Stołek Bohatera, obrońcy ludzkości jest już zajęty. Co mi pozostaje, jak nie zostanie tym, dla demonów, czym Lord demonów jest dla nas? Najwyżej wypierdolę się po drodze i zdechnę w męczarniach. Historia zapamięta mnie jako pierwszego i najpewniej ostatniego idiotę na tej drodze. Ale to jedyna droga do mocy, jaką dla siebie widzę. - Wyrzekł i ruszył na poszukiwania ksiąg.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    • Ofensywa na piekło jest niemożliwa. Jego władcy żyli od tysięcy lat, może gdybyś był elfem który od dziesiątek tysięcy lat się na to przygotowywał, ale jako człowiek? Nie masz szans


  • - “Jako człowiek”, nigdy. Jako to, czym chcę się stać, jak najbardziej. - Odpowiedział, szukając odpowiednich ksiąg na półkach.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    • Nie wydłużysz swego życia, nikt nie da rady. Jestem tego doskonałym przykładem.
      Kalad zauważył mały tomik o druidach.


  • Chwycił go. - Ale mogę zwiększyć jego intensywność na tyle, by osiągnąć więcej niż elf przez te tysiące. - Ruszył do stolika, przy jakim wcześniej pracował, by rozpocząć lekturę. Skupiał się głównie na przemianie w zwierzęta i efekcie tego. Szczególnie interesowały go rytuały wymagające użycia części ciała zwierzęcia, a przede wszystkim serca.


  • Soviet Dust Pandemia Arsyntia Metro 2035 Zorze Onaliah

    // Bulwiarz zaraz stworzy z siebie zwierzoczłeka i powybija wszystko, co się rusza. Oczywiście w imię Khorne’a :V //


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //Daj mi odpocząć, myślisz że ja mam to wszystko przemyślane? Ja to muszę wymyślać na poczekaniu! Miejże litość
    Tomik okazał się dziennikiem jednego z mistrzów kręgu druidów, opowiadał on o wadach i zaletach przemiany oraz zdawkowo mówił o rytuałach, niestety żaden z nich nie wspominał użycia zwierząt.



  • Spisał sobie wady i zalety przemiany, oraz ogólne odczucia w swoich notatkach. A nóż kiedyś z tego skorzysta. Teraz poszukał jakiejś księgi o mutantach, mieszańcach, krzyżówkach. Legendy i opowieści też będą spoko. Najlepiej, jakby odnosiło się to do potworów i demonów, bo to na nich głównie mu zależy, ale darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //nie, nie odpowiadam. Poczekasz sobie aż coś wymyślę



  • // Po prostu napisz, że nie znalazłem :V//
    Kalad uznając, iż tego tu nie ma, a przynajmniej on nie może tego znaleźć, postanowił opuścić bibliotekę. Poczekał, aż tusz z notatek wyschnie, odłożył ksiązki na miejsce, spisując sobie ich położenie i sektor na osobnej kartce i ruszył do recepcji ze sporą ilością tekstu w rękach. - Chciałbym odzyskać kaucję, bo zakończyłem na dziś. - Wyrzekł uprzejmie. - Jaką profesją się Pan zajmował, jeśli można się spytać? Magia czy wojaczka? -


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    Staruszek się przygarbił

    • Czy to już ważne? teraz zajmuję się tylko moimi książkami. Oto twoja moneta.


  • Odebrał monetę. - Można sobie wykupić jakiś karnet czy coś takiego? Nie wiem, za 30 monet zwolnienie z opłat do końca życia czy roku? Wydam tu fortunę, albo zacznę organizować sobie raz w tygodniu całodzienne posiedzenia, jeśli musiałbym płacić złotem za każdym przyjściem. - Zaproponował. Wydawało mu się to dość rozsądne, biblioteka nie była zbyt uczęszczanym miejscem. Chłopi nie umieli czytać, szlachcice albo mieli własne zbiory, albo nie lubili czytać, przychodzili tu w sumie tylko magowie, uczeni i ludzie tacy jak Kalad, złaknieni informacji.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    Staruszek się uśmiechnął

    • Muszę jakoś żyć, ale niech będzie. 5 złociszy za miesiąc.


  • - To następnym razem skorzystam. Możliwe, że nie dożyję, więc nie ma co marnować kasy. - Prychnął z własnego żartu. - Niech wzrok bogów nigdy na ciebie nie spadnie, gdyż wtedy mogliby zechcieć urozmaicić twoje życie. - Pożegnał się pozdrowieniem ze swoich stron i wyszedł, kierując się do budynku Gildii. Jaka była pora dnia?


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    • Moja rola w ich planach skończyła się parę dekad temu. Miłego wieczoru


  • Alistair wszedł do biblioteki, podszedł do bibliotekarza i zagaił - Witam, słyszałem, że mógłbym od pana zakupić wełniany płaszcz z salamander. Chciałbym to zrobić, a i jeszcze mam pytanie czy ma pan jakieś książki które mogły by pomóc młodemu magowi-poszukiwaczowi przygód? Ewentualnie z racji tego, iż z tego co obiło mi się o uszy jest pan byłym awanturnikiem mógłby pan dać jakąś radę? Mam zlecenie na impy.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    • Dobra, spokojnie, nie wszystko na raz. Mam płaszcz za 8 złociszy. A co do książek, płacisz wejściowe i szukaj. I z impami nie walczyłem


  • - Dobrze wezmę ten płaszcz - powiedział Alistair i podał 8 złota swojemu rozmówcy - co do książek czy ma pan takie o których mówiłem w swoim księgozbiorze?


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    • Tak, w dziale magia, mam ich sporo. Wejściowe 2 złocisze, jak wszystko będzie dobrze to jeden dostaniesz z powrotem.


  • Alistair schował płaszcz - Dobrze, skorzystam z biblioteki - powiedział i przekazał bibliotekarzowi 2 złocisze, następnie ruszył do działu magia i popatrzył na książki na półkach.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //chcesz time skip czy manualnie?



  • //może być time skip


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF Mistrz Gry

    //ok, o czym dokładnie chcesz wiedzieć.


Log in to reply