Rozgrywka [Sezon 5]


  • ŻBŻP Mistrz Gry

    Miejsce, gdzie rozgrywa się cała akcja Nazarisa. Przykładowa tura pokazuje punkty, które musicie zrealizować. I tak nie gram z nowicjuszami, także wiecie, o co chodzi.

    Przykładowa Tura

    Samobójcy z krainy Jos

    Werbunek.
    Wiadomo.

    Wydatki
    Za całość swojego złota rekrutuję Poborowych (Łącznie 100 Poborowych)

    Wojna
    Wysyłam wszystkie swoje jednostki (101 Poborowych) na zaznaczoną prowincję, mają ją przejąć.

    Taktyka
    Szturm

    Handel
    Wiadomo?

    Dyplomacja
    Wypowiadam wojnę Imperium Zagłady.

    Mapa
    image

    Podsumowanie
    Na początku miałem 34 złota, 243 stali, 234 drewna, 34534 kamienia, 665 żywności.
    Po handlu zostało mi 3 złota, 12222 stali, 0 drewna, 0 kamienia, 667 żywności.
    Po wszystkim zostaje mi 0 złota, 2 stali, 0 drewna, 0 kamienia, 0 żywności.

    NIESAMOWICIE WAŻNE.
    Widzicie Wydatki, Werbunek, Handel i Podsumowanie? To wszystko może być tajne. Użyjecie Discorda po tym, jak połączycie się z moim przeznaczonym do tego kontem.


  • ŻBŻP Mistrz Gry

    Tura I (pierwszy miesiąc wiosny)

    Jego przybycie sprowadziło śmierć i zniszczenie na wszystkich ziemiach świata. Ginęli żołnierze, ginęli i cywile. Nikt nie potrafił zatrzymać apokalipsy, która nie pozwoliła ocaleć żadnej istocie żywej. Wcześniej zamieszkałe prowincje pochłonął ocean, a te ziemie, które ostały, stały się cmentarzem dla ostatnich walczących.
    Nie można go jednak nazwać niszczycielem. Pojawił się na wskutek wojen, walk krwiożerczych bestii, które wysyłały na rzeź tysiące żołnierzy i bezpiecznie obserwowały ze swoich pałaców, podziwiając nie tylko swoją potęgę, ale także najnowsze zdobycze technologiczne, mające za zadanie nie wsparcie cywili, a zwiększenie tempa wzajemnego wykrwawiania się na polu bitwy.
    Nikt nie słyszał płaczu bezbronnych, których miasteczka i wioski stały się cmentarzem setek. Nikt nie zajął się sierotami, których rodzice ginęli na polu bitwy, wykonując jedynie wolę władcy, którego nigdy nie widzieli na własne oczy. Nikt nie zajął się kalekami, niezdolnymi nie tylko do walki, ale także do pracy w czasach pokoju, by móc zarobić na jedzenie. Nikt nie pochował zmarłych, którzy odrzucili własne marzenia, by zginąć z okrzykiem bitewnym na polu bitwy, realizując chore ambicje własnych przywódców.
    Kiedy przybył ten, który miał zakończyć ten świat, to nie zatrzymał walk. Dołączył do nich i wojnę zwalczył wojną. Odniósł wiele ran, lecz zdołał wykonać swoją misję. Świat się zakończył i bogowie mogli go odbudować go od podstaw.
    Wielu nie uzna go za zbawiciela, lecz on sam za takiego się nie uważał. Był dla świata ogrodnikiem, który widząc na krzaku róż zabijające roślinę choroby, wyciął krzew, by zasadzić nowy krzew róż.
    ~ Apokryf spisany ręką człowieka.

    Świat

    Republika Piracka

    Na Archipelagu zapowiadał się kolejny zwyczajny dzień. Mogłeś obserwować, pochylony nad butelką rumu, jak twoja lojalna załoga i zapewne znacznie mniej lojalni Piraccy Lordowie spędzają czas w stolicy twojego własnego państwa. Jeszcze za lat dziecięcych pamiętałeś, że zawsze chciałeś być kimś. Najpierw władcą, później generałem, by następnie odkryć swoje powołanie i spróbować zostać admirałem. Nie pamiętałeś, gdzie dokładnie zboczyłeś ze swojej ścieżki, ale jedno było pewne. Osiągnąłeś wszystkie swoje marzenia jednocześnie w momencie, kiedy zostałeś Pirackim Królem.
    Nie oznaczało to jednak tego, że czasy były spokojne. O dominację w archipelagu musiałeś walczyć z czteroma innymi państwami, które w pierwszej kolejności spróbować wyeliminować największą siedzibę piractwa na świecie. A do tego nie mogłeś dopuścić. Przy wszystkich kapitanach przysięgałeś, że nie dopuścisz do upadku Republiki Pirackiej, a jeżeli będzie trzeba, to zginiesz w jej obronie.
    Jednak nawet to, że byłeś na widelcu nie oznaczało, że miałeś kłopoty. Wystarczyło tylko ciągle obserwować okolicę i mieć się w gotowości, na wypadek jakby ktoś spróbował swoich sił przeciwko tobie. Ty sam mogłeś zająć się podbojami, grabieżą i… budową floty. Bez niej niczego więcej nie osiągniesz.

    Republika Handlowa Anitreuszy

    Monety w skarbcu, żołnierze żywi, okręty sprawne. Co by pomyślał zwykły król w twojej sytuacji? Sukces! Co by pomyślał kupiec na twoim miejscu? Katastrofa! Owszem, było to bardzo korzystne, że nie działo się nic poważnego, ale przecież na tym nie mogłeś się zatrzymać. Musiałeś zwiększać swój majątek, powiększać terytoria i zasiedlać zdobyte ziemie, na których umieścisz własną działalność, by móc zwiększyć swój majątek, powiększyć terytoria… i tak w kółko, aż do własnej śmierci.
    Z drugiej strony, mogłeś trochę się zabawić. Mnóstwo najemników przebywało na twych ziemiach i w ich okolicach, a przecież nikt ciebie nie skarci, jeżeli trochę zaryzykujesz i powysyłasz ich po świecie. Zwłaszcza, jeżeli koniec końców wyjdziesz na tym na plus.
    Społeczeństwo wszystko wybaczy, jeżeli Republika Handlowa stanie się potężniejsza po tym wszystkim. Niezależnie, jakich metod użyjesz w tym celu. A przecież orientujesz się, jaka jest sytuacja na rynku. Państwa potrzebowały broni, skór i surowców do wznowienia własnych wojenek, a kto lepiej zarabia na cudzych wojnach, jeżeli nie handlarz? Chyba jedynie Śmierć, lecz czy tak zdolna jednostka jak ty nie powinna być w stanie przekupić nawet jej?
    5 tur na spłatę pożyczki w wysokości 3000 złota.

    Kar’zaado-Skitro-Weenkia

    Podsumowując ostatnie tygodnie? Sytuacja była zaskakująco stabilna. Gobliny nie sprawiały większych kłopotów, Krasnoludy zajmowały się własnymi problemami, a nawet twoja rasa, pełna twoich własnych braci i sióstr, zachowywała się nadzwyczajnie spokojnie. Oczywiście, nie oznaczało to znowu tego, że wszyscy byli zadowoleni. Ciężko o to, by wszyscy byli zadowoleni w KSW, nawet jeżeli nikt jeszcze głośno nie krzyknął, że jesteś najgorszym władcą od lat.
    Zapewne jednak taki głos się pojawi (pojawiał się podczas władzy każdego poprzedniego władcy od początku istnienia KSW), lecz mogłeś dopilnować, że takie coś pojawi się dopiero później, może dopiero na jesień. Miałeś środki, miałeś możliwości. Wystarczyło, że wyślesz żołnierzy na okoliczne ziemie i zgarniesz je dla siebie. Sprawi to, że zwiększysz terytorium życia, które może i szybko sprawi, że zostanie ono zajęte przez rozmnażające się jak króliki Skaveny, ale jednak da twoim podwładnym poczucie, że coś się zmienia, może nawet na lepsze.

    Królestwo Krzyżowców

    Wielki Mistrz Zakonu miał dzisiaj bardzo dobry humor, a drewniane zabawki wysłane przez Króla Tysjana II Gokkena jedynie w tym pomagały. Teraz jednak grono nauczycieli i opiekunów było nieobecne przy nim. Tylko ty, Wielki Komtur Monte Valle, miałeś na niego oko.
    Pamiętałeś jego narodziny, byłeś jego ojcem chrzestnym. To zaskakujące, jak wiele łączyło ciebie z kimś, kto był synem twojego przyjaciela. Może to właśnie dlatego pozwolono, by to właśnie ty stałeś na czele Królestwa Krzyżowców. Uznawano, że ojciec chrzestny nie zrobi krzywdy przyszłemu i jedynemu władcy tego państwa. Nawet, jeżeli istniało ryzyko, że Wielki Mistrz Zakonu zapomni o twoich zasługach dla państwa, a może nawet wtrąci do lochu, byś mu nie przeszkadzał. Stój! Znowu te okropne myśli, które sprawiały, że nieświadomie sięgał po nożyk do otwierania listów. Nie mógł zrobić krzywdy własnemu chrześniakowi. Polityka zmieniała człowieka, ale on sam nie mógł przestać nim być.
    Dawno już nie było na tych ziemiach wroga, zwłaszcza Kalifa. Nie oznaczało to jednak, że byli całkowicie bezpieczni. Warto ułatwić sprawę przyszłemu władcy i zniszczyć jego największego wroga, zanim ten dojrzeje do tego, by zostać władcą.

    Rothania

    Co na temat jej własnego państwa mogła powiedzieć władczyni Rothanii? Ta, która urodziła tutaj swoje córki i pochowała swoich mężów? Zapewne wiele rzeczy, z których większość nie była znowu czymś, o czym opowiada się z uśmiechem.
    Państwo miało swoje problemy, miało jednak także swoje zalety. I na tych drugich właśnie należało się skupić, gdyż to właśnie one sprawiały, że Rothania mogła się rozwijać. A im wspanialsza była Rothania, tym lepszą przyszłość zapewniałaś swoim córkom, zwłaszcza tej najmłodszej. Czy czegoś więcej do wiedzy potrzebowała matka? Że może zapewnić swojemu dziecku szczęście i spokój na długie lata?
    Nie tylko jednak na rodzicielstwie mogłaś się skupić. Państwo, jak już było wspomniane, mogło się rozwijać. Od ciebie tylko zależy, w jakim kierunku ruszysz, by ten rozwój osiągnąć. Czy drogą wojny, wykrwawiając przeciwnika i zabierając jego ziemie, które mógł zamieszkiwać od lat? Czy może jednak drogą zajmowania białych prowincji, co sprawiłoby, że uniknęłaby zbędnych ofiar? Byłby to jednak wyścig, bo zapewne inne państwa również spróbują ruszyć w tym kierunku.

    Sen Nocy Letniej

    Niech żyje jedyny król wróżków! Niech żyje twoja własna osoba! Prawdą jest to, że jesteś członkiem małej rasy, zapewne w biologii uznawanej za tę na skraju wymarcia. Czy to jednak znaczyło, że twoja sytuacja była słaba? A skądże! Tyle bestii i tyle niewolników tutaj było, że mogłeś z nich korzystać niemalże z przyjemnością.
    Możliwości ekspansji też ci nie brakowało, jednak w tym temacie musiałeś brać pod uwagę innych zawodników w okolicy. Jeżeli popełnisz jakieś błędy, pogubisz się we własnej logice, lub spróbujesz zrobić coś niemożliwego, przekraczając tym samym możliwości Wróżki, możesz dopełnić dzieła potężniejszych i sprawić, że ta rasa będzie rasą wymarłą.
    Aaaale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Wiedziałeś, kim jesteś i jaka była twoja historia. Wiedziałeś, jak działa twój artefakt. Miałeś umiejętności, przecież wywodziłeś się z najlepszych przedstawicieli swego gatunku. A twój gatunek nie odnosił druzgoczących porażek, także pora udowodnić, że nie odniesie ich także w przyszłości.

    Królestwo Aramerii

    Flaga Królestwa Aramerii powiewała na delikatnym wietrze. Poddani zajmowali się własnymi sprawami w stolicy, a ty, Królu, miałeś na nich oko. Wiedziałeś gdzie swoje miejsce mają problemy wewnętrzne państwa, oraz skąd spodziewać się problemów zewnętrznych. Wiedziałeś, jakie są potrzeby twojego ludu, oraz jakie potrzeby miałeś ty sam.
    Królestwo Aramerii nie zajmuje jeszcze całego półwyspu i zapewne to jego kolonizacja jest czymś, czego nie możesz pominąć podczas swoich rządów. A nawet jeśli, to będziesz potrzebował bardzo dobrej wymówki, by to zrobić. Może wojna z jakimś państwem? Nawet jeśli, to na jak długo? I w sumie po co? Co niby jest na tym półwyspie takiego złego, że do tej pory Królestwo Aramerii nie zajęło go całego? Zapewne było to spowodowane jedynie biernością w tym temacie.
    Taifańczycy obecnie są spokojni i nie sprawiają większych problemów. Tak samo jak wyznawcy Mileona, ale w tym temacie zawsze warto mieć się na baczności.

    Księstwo Lothardów

    Początek wiosny jak do tego momentu można uznać za bardzo dobry. Bariera, zatrzymująca smoki w środku, nie popękała ani trochę od ostatniego razu, co wyraźnie uspokoiło wszystkich, którzy o tym wiedzieli.
    NIe zmienia to jednak faktu, że taki stan rzeczy może nie trwać wiecznie. Miałeś do swojej dyspozycji jedną stronę tej legendarnej księgi, ale to stanowczo za mało, by coś w tym temacie zdziałać. By móc ocalić Księstwo Lothardów, należało odnaleźć całość, a chociażby fragmenty mówiące o naprawie bariery. W przeciwnym razie wszystkich czeka katastrofa i powrót do strasznej rzeczywistości…
    Wojska gotowe, poddani spokojni. Otacza was intrygujący krajobraz, na którym możecie powbijać własne flagi, niezależnie od tego, ile problemów tam napotkacie. Ciągle dysponujecie siłą smoków zamkniętych w barierze i nawet jeśli ta przepadnie, to pozostanie szansa na to, by zachować już zdobyte terytoria. Przynajmniej na kilka miesięcy, zanim smoki wszystko zniszczą w ramach zemsty…

    Matriarchat Północny

    Położenie, w jakim znajduje się twoje państwo, było stabilne. Nie dobre, nie złe, ale właśnie stabilne. I z tego też możesz się cieszyć, bo możesz na to wpłynąć. Możesz popchnąć je ku lepszej przeszłości, zanim ktokolwiek zdoła zepchnąć was w otchłań zwaną porażką.
    Słyszałaś, że na południu dochodzi do olbrzymich pożarów lasów. Nie wiedziałaś, czy były one spowodowane naturalnie, czy przez cywilizację, ale mogłaś odetchnąć ulgą, bowiem wieść o ich ugaszeniu dotarła kilka dni później, zanim zaczęła stanowić większy problem dla Matriarchatu Północnego.
    Pozostało w tym wszystkim tylko jedno, małe, drobne pytanie. Pytanie, na które ty, jako władczyni, musiałaś odpowiedzieć. W którym kierunku poprowadzisz rozwój własnego państwa?

    Cesarstwo Yokodai

    Warto na początku streścić obecną sytuację w Radzie Obdarzonych. Rodzina Koshikage nie zanotowała żadnej wizyty przodków w ostatnim czasie. Aragoto również nie, co sprawiło, że i u ciebie zaczęły pojawiać się pewne objawy, że kontakt z nimi został utracony… Na szczęście jednak zjawił się Motomoto, który z dumą ogłosił, że rozmawiał z własnym przodkiem. Niestety, nie skończyło się to niczym przydatnym, gdyż Motomoto uznał, że jego przodek podzielił się z nim tylko rodzinnym przepisem na sushi. Przynajmniej będą mieli co jeść, kiedy Cesarstwo Yokodai będzie desperacko poszukiwać prowincji z esencją magiczną, w celu odnowienia kontaktu z własnymi przodkami.
    Wieści z państwa brzmią już lepiej. Żołnierze są gotowi do podboju okolicznych ziem i mają pełne wsparcie cywili, którzy już teraz nazywają wojska Yokodai bohaterskimi zdobywcami. Nawet, jeżeli ci jeszcze nigdzie nie wyruszyli.
    Archipelag również wydaje się być w dobrym humorze. Sąsiad na północy nie stanowi na chwilę obecną żadnego zagrożenia, natomiast ci na południu są w stanie ciągle rosnącego konfliktu pomiędzy sobą, także powinni się wzajemnie wykrwawić, zanim w ogóle pomyślą o ruszeniu na Cesarstwo Yokodai, które zresztą jest wystarczająco daleko od nich, by myśleć o południowcach dosyć spokojnie.
    Co innego Piraci. Ci są na Archipelagu, mają własne państwo i raczej nie będzie można powiedzieć, że będą czymś, co nie sprawia żadnych problemów…

    Kaganat Kurganów

    Na twoich ziemiach był pokój. Nie brzmi źle to może dla jakiegoś cesarza, króla, czy przywódcy plemienia, ale ty byłeś władcą Kaganatu Kurganów. Tutaj pokój oznaczał tyle co szansę na wybuch wojny domowej, na którą nie mogłeś sobie pozwolić.
    Miałeś pięć miesięcy na to, by znaleźć sobie wroga, wypatroszyć go, ograbić do zera i ruszyć na kolejnego. W przeciwnym razie z dnia na dzień mogłeś obserwować, jak twoi właśni poddani wytykają ciebie palcami. Jak twoi właśni żołnierze lekceważą swoje obowiązki, licząc na to, że ktoś przyjdzie i poderżnie ci gardło podczas snu. A przypominam, nie było to coś, na co mogłeś sobie pozwolić.
    Żołnierze gotowi, cywile szczęśliwi na tyle, na ile szczęśliwi mogli być ludzie oczekujący wojny. Nikt ci jednak na złotej tacy nie poda rozwiązania tej sytuacji. To ty byłeś przecież władcą, dlatego też to ty musisz spojrzeć na mapę, wbić nóż w wybrane państwo i oznajmić, że to wasz następny cel. W przeciwnym razie, kto ci może obiecać, że pozostaniesz dłużej Kaganem?

    Wierne Państwo Błękitnego Lotosu

    Lojalność. Wierność. To były ciekawe wartości, nieprawdaż? Pani Jeziora nie była okrutną boginią, ale do pełni szczęścia warto było, żeby jej poddani, których ty reprezentowałaś, również byli szczęśliwi. A jak można zwiększyć szczęście poddanych?
    Wbrew pozorom, można to zrobić poprzez podboje. Zajmowanie kolejnych ziem zdecydowanie ułatwiłoby tę sprawę bez konieczności walki z innymi cywilizacjami. Bo i po co? Po co narażać cywili na rzeź? Wierne Państwo Błękitnego Lotosu potrzebowało jedynie określonych prowincji, niczego więcej. Po ich zajęciu mogą się zatrzymać i poświęcić religijnym celom, na dłuższy czas odrzucając wojaczkę. Do tego jednak było trochę za daleko, ale ty, jako poddana własnej bogini, mogłaś przybliżyć państwo do tego finałowego celu. Miałaś przecież gotowych do tego żołnierzy i aprobatę Pani Jeziora, taką samą jak ci, którzy zajęli pierwsze ziemie wokół jeziora.

    Dualne Królestwo Herwangerwaldzkie

    Analizując wspaniałą sytuację na froncie, można było pomyśleć, że doszło do jakiegoś cudu. Owszem, na granicy z wrogiem ciągle przebywali żołnierze. Owszem, wojna mogła rozpocząc się na nowo, pochłaniając wiele żyć. Ale, z drugiej strony, wróg zostawił im furtkę do rozwoju poza wojną. Nie zablokowali ich na morzach, przez co Dualne Królestwo Herwangerwaldzkie mogło się rozwijać właśnie w tamtym kierunku, z dala od zaskakująco silnego przeciwnika. Kto wie, może nawet zdobędą sojuszników, którzy pomogą zmiażdżyć wroga?
    O sytuacji w państwie bezpośrednio trudno cokolwiek powiedzieć. Byłaś młodą władczynią, do której zaufania jeszcze sporo mieszkańców królestwa nie miało. Owszem, żołnierze obecnie nie ginęli na froncie. Owszem, cywile nie byli zmuszeni do opuszczania własnych domów. Owszem, arystokracja… nie, arytokracja bezapelacyjnie za nią nie przepadała, a to ze względu na to, co ją w przeszłości spotkało.
    Lecz, nic nie było wyryte w kamieniu. A nawet jeśli, to ten kamień mogli wysadzić, nieprawdaż? Młoda, zdolna, to zapewne też zmieni coś, co było uważane za wieczne. Jeżeli oczywiście jej się uda, w przeciwnym razie, jeżeli twoja władza będzie nieskuteczna, to możesz liczyć na to, że zostaniesz wymazana z historii. I nie, nie brzmi to przyjemnie.

    Szare Królestwo

    Ile to już czasu minęło, odkąd Oriusz uciekł z tego państwa po swojej wielkiej klęsce? A ile czasu od śmierci twojego ojca? Dużo? Mało? Kto w ogóle zwraca uwagę na mijające lata, jak jest tyle problemów na głowie?
    Nie jesteś swoim ojcem. Drugiej przemowy, która uspokoi ludność nie wygłosisz. Ale to nie oznacza, że nie możesz sprawić, że Szare Królestwo przestanie być uważane za krainę potworów. Owszem, droga podbojów istniała, lecz była ryzykowna, bo mogłeś pogorszyć sytuację, jeżeli nie będziesz ostrożny. Mogłeś jednak spróbować odbudować swoją rolę na świecie, przekonać państwa, że twoja ojczyzna nie była taka dzika, za jaką uchodziła.
    W tym celu należało zwrócić sporą uwagę na dyplomację, może nawet na handel i spotkania między władcami. Wszystko to było ryzykowne, ale im więcej sukcesów odniesiesz w tych dziedzinach, to zapewne też bardziej przyczynisz się do rozwoju własnego państwa i samoakceptacji tego, kim jesteście. Wilkołakami. Rozumnymi istotami, wraźliwymi na sztukę, zdolnymi do abstrakcyjnego myślenia. Czy państwa powinny oceniać się wzajemnie po własnym wyglądzie, a może jednak powinny zwrócić uwagę, kto jaki jest? Bo czy istotnie bestię widać po tym, jak ona wygląda? A może prawdziwa bestia tkwi w sercach i umysłach tych, którzy wyglądają na dobrych?

    Rzemieślnicze Księstwo Magnusa Kaliusza (w skrócie RKMK)

    Przechadzałeś się wówczas po swoim warsztacie, obserwując machiny, które zbudowałeś. Były piękne i potężne, a chociaż jeszcze nie ożyły, to wiedziałeś, że są lojalne i zachowują się szlachetniej, niż większość władców poza murami twojego państwa. To, że były obecnie martwe, pozbawione esencji magicznej sprawiało, że odczuwałeś pewną formę smutku.
    Nie było jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Wiedziałeś, gdzie jest prowincja z esencją magiczną. Wiedziałeś, gdzie możesz ruszyć, by jak najszybciej ożywić dzieła swojego życia i sprawić, że RKMK stanie się potęgą. Że w przeciągu kilku następnych miesięcy, ewentualnie lat, udowodnisz światu, że był dziki i zaprezentujesz mu to, co masz do pokazania.
    Pytanie tylko, co chciałeś mu zaprezentować. Czy wyciągniesz w jego kierunku miecz i zetniesz jego głowę? A może okażesz się nauczycielem, który będzie nauczał? Masz dużo możliwości, a siedzenie w bezpiecznej stolicy jedynie zwiększało poczucie twojej własnej wartości. Nie mogło ono uchodzić jednak za pychę, w końcu znałeś swoje wady i zdolności. Teraz miałeś czas, by udowodnić, że się nie mylisz.

    Mapa Świata

    text alternatywny



  • Querglathanar

    Ze względu na raczej napięty termin ten jeden raz pominę rp.

    Werbunek
    Zapisane szyfrem niezrozumiałym dla dwuokich

    Wydatki
    1000g na ulepszenie prowincji specjalnej.

    Ruchy wojsk
    Zapisane szyfrem niezrozumiałym dla dwuokich

    Handel
    Wymiana 20 sztuk stali na jej ekwiwalent w kamieniu z WPBL
    Wymiana 15 sztuk stali na jej ekwiwalent w żywności z Jaszczurzą Republikom Omoar
    Wymiana 15 sztuk stali na jej ekwiwalent w drewnie z Mroźną Wilgą
    Sprzedaż 25 sztuk stali Matriarchatowi Północy

    Dyplomacja
    Brak

    Podsumowanie:
    Zapisane w księgach


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF

    Republika Piracka

    Sól… Tak, to jej zapach czuł w powietrzu, stało się to dla niego tak naturalne że teraz, kiedy zdał sobie z tego sprawę niemal go to zdziwiło, jak mógł przywyknąć do tak charakterystycznej woni? Jack stał oparty o balustradę balkonu swoich kwater obserwując krzątających się na dole robotników którzy to uwijali się jak mrówki budując jego okręty. Ach okręty… Po raz kolejny ogarnęły go wspomnienia, rzucił okiem na wystawną gablotę i wiedziony niemal instynktem spojrzał na piękną broń. Jego karabin, opatrzony najlepszym grawerunkiem jaki mogli tylko zrobić pojmani rzemieślnicy, dwa pistolety zrobione z kości słoniowej i zdobione czarnym złotem i najstarsza przyjaciółka Króla. Jego wierna szabla spoczywająca w ozdobnej pochwie. Zastanawiał się czy zdążył już stracić swój pazur, czy nadal był niepokonany. Pewnie tak, miał już w końcu 36 lat. Przechodząc obok biurka jeszcze raz spojrzał na mapę planując swój następny ruch. Tyle możliwości a tak mało opcji… Stosunku z światem powoli się polepszały, nawet jeśli kosztowało to jedno czy dwa życia. Niezbyt wygórowana cena, zwłaszcza że nie należały one do piratów. Miał nadzieję też że kontakty niedawno nawiązane z pewnym państewkiem na kontynencie utrzymają się długo. Nie chciał wojny z światem, chciał być tym który tą wojną się bogaci…

    Werbunek
    utajnione

    Wydatki
    200g przekazane w podarku Królestwie Morr

    Handel
    25d za 25s z RKMK
    15d za 15ż z Matriarchat północny
    15d za 15k z Królestwo Morr

    Dyplomacja
    Utajnione

    Ruchy wojsk
    Utajnione

    Podsumowanie
    Utajnione


  • Black Wonderland

    Matriarchat Północny

    Beatrycze uklękła w trawie, zamknęła oczy i odetchnęła. Poranek pachniał świeżą rosą. Zerwała się skoro świt by z kilkoma innymi wyznawcami porozmyślać o woli Shimy.

    — Cztery są rzeczy, tak, pięć występków przeciw Wielkiej Matce. Oko, które się nie użala nad losem niewinnych, ucho, które nie słucha wołań o pomoc, ręka, która sięga bez opamiętania, nogi, które spieszą na bezmyślną wojnę i serce, które zapomina o dobru, jakie wyświadcza nam Matka Shima.

    Podniosła wzrok i słuchała, jak jej towarzysze albo powtarzają jej słowa albo ślą Shimie dzięki. Uśmiechnęła się. To będzie dobry dzień.

    Werbunek:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony.

    Wydatki:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony.

    Ruchy wojsk:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony.

    Handel:
    Wymiana 15 żywności na 15 drewna z Republiką Piracką
    Wymiana 20 żywności na 20 kamienia z Wiernym Państwem Błękitnego Lotosu
    Zakup 25 stali za 250 złota od KSW
    Sprzedaż 30 żywności za 300 złota Fedreacji Orfallskiej

    Dyplomacja:
    Pogłębienie relacji z Królestwem Byczych Koron i Królestwem Kapedonu.

    Podsumowanie:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony. Księgi wieczyste bezpieczne u mistrza Vadera za piecem.



  • Rzemieślnicze Księstwo Magnusa Kaliusa
    Magnus jak to miał w zwyczaju powoli przechadzał się po swoim warsztacie obserwując swoje dzieła, podszedł do jednego z nich i zaczął gładzić stalową powłokę z troską i przejęciem.
    -ahh mój drogi przyjacielu, jeszcze trochę, jeszcze kilka miesięcy i przysięgam, że ożyjesz ty, ożyją twoi bracia, będziecie moimi dumnymi synami, którzy będą światłem wiodącym świat w nową epokę, epokę nieśmiertelności i oświecenia… ahh gdyby władcy innych państw byli choć w ułamku tak wspaniali i godni podziwu jak wy, gdyby oni jak i wy umieli ważyć na fakt, iż mowa jest srebrem, a milczenie złotem, wówczas prawdopodobnie nie musiałbym podcinać biednym wróżkom skrzydeł. Niestety jeszcze nikt nie wynalazł antidotum na głupotę innego, niż nauka. Przynajmniej współbracia ludzie mają o naszym pięknym państwie godne mniemanie i z chęcią zawiązali z nami układy handlowe, dzięki którym mamy szansę jedną od dawna by wyjść z tego zastoju, nie lubię zastoju, kto bowiem nie postępuje, ten się cofa, dlatego cieszy mnie ta możliwość, jak i fakt odnalezienia swoistej bratniej duszy wśród narodów. Tak wiem mój stalowy przyjacielu, ze są oni tylko piratami, że wiele innych państw im nie ufa, ale oni cenią sobie umysł, cenią sobie postęp, cenią rzemiosło…łączy nas tak wiele, że głupotą byłoby nie dążyć do współpracy tylko przez głupie stereotypowe patrzenie na nich przez pryzmat stylu ich życia i formy zarobku, w końcu czyż nie jest tak, iż każdy władca na skutek podatków jest na swój sposób grabieżcą grabiącym swój lud z dobytku ? Czymże oprócz metod działania różni się więc nakładanie podatku od grabieży, jedynie wolą strony obciążonej owym procederem. Niczym więcej. Mimo to uważam jednak, iż owe cudo techniki jakie zostało nam dane w zamian za dostęp do naszych technologicznych owoców jest nowym krokiem ponad dotychczasowe ograniczenia naszego księstwa, to klucz do przewyższenia wielu prymitywów pod względem potencjału tak naukowego jak i militarnego, to esencja nowej gałęzi sztuki jaką jest technologiczny postęp… to prawdziwy skarb, dlatego tak cenię naszych dalekich braci z mórz i dlatego podjąłem się stworzenia z nimi wspólnoty badawczej. Mam nadzieję, że lud, tak samo jak ty i twoi bracia nie ma mi tego za złe, jestem przecież waszym dobrym ojcem, który dba jedynie o to by żyło się wszystkim lepiej i by nasze państwo nie zostało w tyle pod względem technologii.
    Po chwili jednak Magnus przestał gładzić golema i walnął pięścią w ścianę
    -cholera, za jakie grzechy muszę być tak samotny mimo, że mam tylu popleczników i taką potęgę, dalej muszę cierpieć z braku kogoś, kto zrozumie mój sposób myślenia, mój światopogląd i przynajmniej odpowie gdy do niego mówię… dlaczego zawsze jednostki zdolne do postępu intelektualnego, muszą być tak osamotnione…
    Po tych słowach jedna pełna goryczy łza spłynęła po jego poliku, a on sam by nie dać się porwać emocjom w otchłań rozpaczy pogrążył się w dalszych pracach nad badaniami i pisaniu rozkazów, które przekazać miał swoim wiernym oddziałom.
    Werbunek.
    2x 100 pikinierów za 125 zł, 15 stali, 10 reszty

    Wydatki
    250 zł,30 stali,20 reszty - armia
    500 zł na konto Ligii Badawczej do dyspozycji wspólnej po ustaleniu z Republiką Piracką na konkretny kierunek rozwoju.
    Wojna
    Jesteśmy pokojową nacją, nie prowadzimy z nikim wojny
    Taktyka
    Pv
    Handel
    Co-turowa wymiana handlowa z Republiką Piracką gdzie dajemy 25 stali za 25 drewna
    Co-turowa wymiana handlowa z Królestwem Morr gdzie dajemy 25 stali za 25 kamienia
    Co-turowa wymiana z Cesarstwem Haliatu gdzie dajemy 20 stali za 20 żywności
    Dyplomacja
    Zawiązanie z Republiką Piracką wymiany technologicznej na warunkach z priva, a także uformowanie na przyszłość Ligii Badawczej z naszych dwóch narodów
    Poprawa relacji z Królestwem Morr oraz Cesarstwem Haliatu
    Częściowe próby oczyszczenia Republiki Pirackiej z ostracyzmu społecznego
    Drobne porachunki słowne z prymitywnymi wróżkami ze Snu Nocy Letniej, gdzie zmuszeni byliśmy wybronić swoich słów oraz podkopać ich status na arenie międzynarodowej, niestety naraziliśmy się przy tym nieludziom oraz większości odłamów wiary, jednak dalej uważamy, że prawda wyzwoli wszystkich, kwestią czasu jest tylko kiedy.
    Mapa
    text alternatywny

    Podsumowanie
    Na początku miałem 1000 złota, 100 stali, 10 drewna, 10 kamienia, 10 żywności.
    Po handlu zostało mi 1000 złota, 30 stali, 35 drewna, 35 kamienia, 30 żywności.
    Po wszystkim zostaje mi 250 złota, 0 stali, 15 drewna, 15 kamienia, 10 żywności.



  • Sen Nocy Letniej

    Król Oberon jak zwykle siedział w swej wielkiej wieży, na najwyższym piętrze, zbliżającym się ku niebiosom, z koroną na głowie. Po godzinnej wyprawie mentalnej w celu poznania ogólnych myśli, nastawienia i potrzeb obywateli, był zmęczony. Od kilku set lat, codziennie był zmęczony, zmęczony psychicznie. Nie była to jednak wina korony czy piastowanego stanowiska, jako prawie wieczny półbóg posiadał zdolności mentalne znacznie przekraczające nędze robaki, które śmią się nazywać władcami, stawiając się z nim na równi. Był zmęczony, bo niósł na sobie oczekiwania swego ludu, tego, który ponownie zebrał i odnowił. Służki kłaniały się przed nim gdy wstał z tronu. Ruszył do sypialni, która była za równo gabinetem. Miał 20 minut dla siebie między obowiązkami, które sobie przygotował. Przespał pierwsze 10 minut. Po wstanie i poprawieniu szat, usiadł za biurkiem. Sięgnął ręką do szafki, otwierając ją za pomocą kilku kluczy o bardzo dziwnych kształtach. Wyjął ze środka coś, co każdego poza kilkoma żyjącymi pradawnymi istotami, zostałoby uznane za po prostu idealny sześcian ze srebra. De Profundis - Oberon wyszeptał słowo aktywacyjne urządzenia, hamując zły w oczach. Kąty i krawędzie urządzenia zabłysły bladoniebieskim światłem, ujawniając szczątki wysokiej magii, dawno odebranej jemu i jego upadłemu ludowi. Sześcian otworzył się, ujawniając malutką wróżkę w fioletowym stroju baletnicy, o srebrnych włosach i złotych oczach, łudząco przypominającą żonę Oberona, Tytanię. Wróżka zatrzepotała drobnymi skrzydłami, łapiąc drobnymi dłońmi falbany spódnicy, by wykonać ceremonialny ukłon. Witaj Kochanie. To prezent z okazji stulecia twoich rządów! Wiem, że w porównaniu do tworów Arcymechnika Leprechaunów czy Piastuna magii jest niczym, jednak włożyłam w niego dużo trudu… Wróżka zakłopotała się, chyląc głowę i zderzając swoje dwa wskazujące palce. Zaczerwieniła się jak dzierlatka. Ofiaruję ci ten taniec i pieśń, Mój Panie. Metal pod stopami wróżki zmienił się jakby w rtęć i rozszerzył na całe biurko, by przybrać formę, kolor i fakturę idealnej łąki pełnej kwiatów. Wróżka rozdzieliła się jakby na 11 takich samych wersji siebie, gdzie 3 po środku śpiewały chóralnie pradawną pieśń miłosną Alfów, wznosząc się nad taflę trawy, a pozostałe 8 odgrywały stary, antyczny balet, tak zwaną Łzę Łabędzia. Fiolet i biel przeplatały się na zielonym tle, synchronicznie prowadząc wstęgi układające się w faliste kształty, łudząco przypominające zwierzęta, tylko po to, by płynnym ruchem zmienić się w obrazy i spirale. Taniec przyśpieszał i zwalniał wraz z pieśnią, a z każdą chwilą, jedna łza spadała na trawę, niczym deszcz, jednak wróżki tego nie dostrzegały, ignorując tą niespodziewaną ulewę, jakby jej nie było. wkrótce łzy zmieniły się w strumienie, płynąc tak, jakby próbowały przerwać taniec, jednak wróżki były nie ugięte. Na koniec wszystkie wzniosły się w powietrze i przytuliły się do Oberona, z czego jedna skradła mu pocałunek. Wszystko było tak ciepłe, jakby było prawdziwe. Nagle łąka znowu rozpłynęła się w rtęć i wróciła do pierwotnej formy, a wszystkie wróżki poza jedną, zostały wsiąknięte w urządzenie. Ostatnia wróżka stanęła na środku tafli metalu, w pozycji w jakiej zastał ją uruchamiając urządzenie. Zostało 61 użyć, Panie. Wiedz, iż moja miłość zawsze jest z tobą. Do zobaczenia! Wróżka uśmiechnęła się i sześcian ponownie przybrał swój kształt. Po dawnym blasku nie było już śladu, został idealny sześcian ze srebra. I mokre od łez biurko. Oberon starł zły swoimi idealnie gładkimi rękami. Do zobaczenia, Słowiku. Z trudem schował sześcian na jego miejsce i zamknął szafkę na klucze, chowające je w wyrwie w podłodze. Usiadł na łóżku patrząc pustym wzrokiem w sufit. Po dwóch minutach, gdy skończyła się przerwa, po dawnym stanie Władcy Wróżek nie było śladu, wrócił perfekcyjny i idealny Pan Świata. Reszta dnia minęła mu na szkoleniu młodych kowali, uczeniu najbardziej obiecujących wróżek, nadzorowaniu szkoleń młodych wojowników i rozmowie z gubernatorami Ras. Resztę czasu spędził nadzorując niewolników za pomocą korony i ruchy wojsk na granicach.

    Werbunek.
    Utajnione
    Wydatki
    Utajnione
    Wojna
    Na razie nie prowadzimy działań wojennych.
    Taktyka
    Utajnione

    Handel
    Republika Handlowa Anitreuszy
    -200 złota -10 żywności +receptura na proch
    Mrożna Wilga
    -90 żywności +900 złota
    Federacja Orfallska
    -10 kamienia -10 drewna +200 złota
    Królestwo Morr
    -10 stali +100 złota

    Dyplomacja
    No Kalifat nas zignorował i pocisnęliśmy Stalowym.

    Mapa
    Utajnione
    Podsumowanie
    Utajnione


  • Miasto Nieszczęść Wiek Pary

    Księstwo Lothardów

    Werbunek: Tylko najwyżsi Kapłani Złotego Smoka (i żołnierze) go znają
    Ruchy Wojsk: Tylko najwyżsi Kapłani Złotego Smoka (i żołnierze) je znają
    Dyplomacja: Wysłanie prośby o poinformowanie w razie znalezienia księgi
    Zapytanie się Xevev o relacje, odebrane pozytywnie
    Handel:
    20 kamienia za 20 żywności z Rothanią
    20 kamienia za 20 drewna z Boddjan
    20 Kamienia za 20 stali z Yokadai

    Badania: Tylko najwyżsi Badacze Złotego Smoka je znają. Dla reszty jest to zwyczajnie projekt “Nowa Norma”. Symboliczne 100 złota na początek.
    Podsumowanie: Tylko Vader je zna.



  • Szare Królestwo

    Werbunek: Tajemnica państwowa

    Wydatki: Tajemnica państwowa

    Wojna: Żadnych wojen i oby tak zostało

    Taktyka: Tajemnica państwowa

    Handel: Nic a nic

    Dyplomacja: Wszyscy mnie nienawidzą. Nic nowego

    Mapa: Tajemnica państwowa

    Podsumowanie: Tajemnica państwowa



  • Cesarstwo Yokaidai

    Werbunek
    Tajne. Upoważniony do wglądu – Hideki Aragoto

    Wydatki
    Tajne. Upoważniona do wglądu – Yui Koshikage

    Wojna
    Tajne. Upoważniony do wglądu – Hideki Aragoto

    Taktyka
    Tajne. Upoważniony do wglądu – Hideki Aragoto

    Handel
    - 20 stali za 20 kamienia z Księstwem Lothardów
    - 20 kamienia i 30 stali za 500 złota z Królestwem Byczych Koron
    - 50 stali za 500 złota z Księstwo Kar’Koo

    Dyplomacja
    Wymiana podstawowymi informacjami z Królestwem Byczych Koron oraz Księstwem Kar’koo. Jest to również dobry wstęp do pogłębienia pozytywnych relacji z tymi państwami.

    Mapa
    Tajne. Upoważniony do wglądu – Hideki Aragoto

    Podsumowanie

    Tajne. Upoważniony do wglądu – Vader


  • Elarid

    Republika Handlowa Anitreuszy

    Werbunek:
    PW.

    Wydatki:
    PW.

    Wojna:
    PW.

    Taktyka:
    PW.

    Handel:
    Wymiana receptury prochu na 200 złota i 10 żywności z Snem Nocy Letniej.
    Wymiana 20 drewna na 30 kamienia z Królestwem Morr (plus 10 dzięki bonusowi do handlu).
    Wymiana 10 drewna na 20 żywności z Republiką Byczych Koron (plus 10 dzięki bonusowi do handlu).
    Wymiana 20 drewna na 30 stali z Federacją Orfallską (plus 10 dzięki bonusowi do handlu).
    Werbunek najemników na PW.

    Dyplomacja:
    Ustalenie stref wpływów i nawiązanie relacji dyplomatycznych z Kupiecko-Odkrywczą Republiką Boddjan.
    Zawarcie dwustronnego sojuszu z Dualistycznym Królestwem Herwangerwaldzkim (Kavaler), deklaracja wzajemnej pomocy w działaniach zbrojnych, niegodzenie w interesy drugiej strony i tak dalej. Na dowód swojej dobrej woli Republika posłała też kilka okrętów do patrolowania wód i wybrzeży DKH, dopóki to nie stworzy własnej floty, aby bronić go przed atakami piratów i im podobnych.

    Mapa:
    PW.

    Podsumowanie:
    PW.
    //Jakby ktoś choć rok temu powiedział mi, że kiedyś zrobię turę w PBF’ie, gdzie prawie wszystko będzie na prywacie z GM’em to bym nie uwierzył.//


  • Zapomniany Front

    Dualne Królestwo Herwangerwaldzkie

    Werbunek:
    Tajne.

    Wydatki:
    Tajne.

    Wojna:
    Tajne.

    Taktyka:
    Tajne.

    Handel:
    Handel z Boddjan (20 stali za 20 drewna),
    Handel z Królestwem Byczych Koron (20 stali za 20 żywności),
    Handel z Królestwem Morr (20 stali za 20 kamienia).

    Dyplomacja:
    Nawiązanie bliższych stosunków dyplomatycznych i współpracy z Republiką Handlową Anitreuszy.

    Mapa:
    Tajne.

    Podsumowanie:
    Tajne.



  • Wierne Państwo Błękitnego Lotosu

    Melusina miała wyjątkowy, dobry nastrój, co ostatnio zdarzało jej się rzadko. Odwołała wszystkie dzisiejsze audiencje i, wyposażona jedynie w swój wierny trójząb, ruszyła samotnie w głąb Jeziora. Wróciła dopiero późnym wieczorem, z wyrazem twarzy pokazującym światu, że cokolwiek usłyszała podczas modlitwy, uszczęśliwiło ją. Jej pierwsze słowa po powrocie brzmiały: “Czas zmącić wody!”

    Werbunek:
    Tajne.

    Wydatki:
    Tajne.

    Wojna:
    Tajne.

    Taktyka:
    Tajne.

    Handel:
    Handel z Querglathanar (20 kamienia za 20 drewna),
    Handel z Matriarchatem Północny (20 kamienia za 20 żywności),
    Handel z Kapedonem (20 kamienia za 20 stali).

    Dyplomacja:
    Brak istotnych spraw

    Mapa:
    Tajne.

    Podsumowanie:
    Tajne.


  • Akademia Magów

    Rothania

    Pierwszy Miesiąc Wiosny (Tura I)

    Przez te lata Tatiana zdołała opanować technikę momentalnej zmiany wyrazu twarzy. Była ona niezbędna przy każdym kontakcie z jej najmłodszą córką, który najchętniej przyrównałaby do róży. Pieściła oko piękną naturą, ale zarazem raziła serce bolesnymi kolcami.

    Mała klacz radośnie brykała sobie nieco z przodu, a jednak twarz władczyni była przygnębiona. Widoczną nieregularność w poruszaniu się młodej możnaby zrzucić na brak doświadczenia, a gęste straty przyczepności na niewykształcone w pełni kopyta. Problem w tym, że w jej wieku inne Kopystkoy są zdolne galopować z zamkniętymi oczami.

    Przymknęła oczy widząc kolejny niezdarny upadek. Który to już był? Setny? Tysięczny? To nie miało znaczenia. Matczyne serce - chociaż pozornie przywykłe - tak naprawdę zawsze reagowało skowytem i mimowolnym żądaniem zdecydowanej reakcji. Przecież mogła w każdej chwili to zatrzymać. Podbiec, wziąć ją na ręce, powstrzymać od dalszego wyrządzania sobie cierpienia. A jednak…

    Spojrzenie niebieskich oczu padło na twarz Matrony. Uśmiechniętej, pełnej ciepła. Doskonała maska możnaby rzec, która szybko zastąpiła przygnębienie. Nie chciała przekazywać córce negatywnych emocji, które targały samą nią. Było w tym coś jeszcze innego. Nieważne ile razy klacz upadała, to zawsze chwiejnie i niezdarnie, ale wytrwale wstawała na równe nogi z dumnym błyskiem w szklistych od łez oczach. I Tatianę zawsze wtedy chwytała myśl, czy tak samo naznaczona cierpieniem nie była, jest oraz będzie Rothania, która przeżyła masę bólu, z którego powstała, a najprawdopodobniej przeżyje ten cykl jeszcze wielokrotnie.

    A w głębi serca właśnie tego się najbardziej bała…

    Wydatki
    Pieniądze jednak to nie wszystko.

    Werbunek
    Look at my horse, my horse is amazing.

    Ruchy wojsk
    Pędzą konie po betonie w szarej mgle.

    Handel
    • Wymiana handlowa ze Księstwem Lothardów ( - 20 jednostek żywności, + 20 jednostek kamienia)
    • Wymiana handlowa z Federacją Orfallską ( - 15 jednostek żywności, + 15 jednostek stali)
    • Wymiana handlowa z Królestwem Kapedonu ( - 15 jednostek żywności, + 15 jednostek drewna)

    Dyplomacja
    Mowa jest srebrem, ale milczenie złotem.

    Podsumowanie
    Granica między nieporządkiem i porządkiem leży w poprawnym wpisywaniu danych do Excela.


  • Soviet Dust Pandemia Arsyntia Metro 2035 Zorze Onaliah

    Kaganat Kurganów

    Priorytetem dla Kagana było w przeciągu 5 miesięcy rozpocząć wojnę z byle jakim państwem. Tamurkhan doskonale o tym wiedział, spoglądając na mapę Nazarisa i rozmyślając o kierunkach ekspansji. Rozważnym byłoby też rozpoczęcie poszukiwania sojuszników poprzez dyplomację, lecz w obecnym momencie nie było to czymś koniecznym. Gdy Kagan zakończył swoje rozważania na temat ekspansji oraz działań dyplomatycznych, uklęknął przed swoim tronem i rozpoczął modlitwę do Erlika, kurgańskiego boga wojny, prosząc go o pomyślność. On sam nie wiedział, co przyniesie przyszłość…

    Wydatki: No, ogółem, są jakieś wydatki, ale wstydzę się je Wam pokazać.
    Werbunek: Tajemnica państwowa.
    Wojna: Niestety nie ma niczego w tym temacie. A jeśli taki stan się utrzyma, to ten kurwidołek zwany Kaganatem kiedyś pierdolnie na zawał.
    Taktyka: Jedynie dowódcy o tym wiedzą.
    Handel: Tutaj już mogę się z Wami tym podzielić.
    - Otrzymanie 10 jednostek drewna od Xevevu w zamian za oddanie 10 jednostek stali
    - Otrzymanie 10 jednostek żywności od Cesarstwa Haliat w zamian za oddanie 10 jednostek stali
    - Otrzymanie 10 jednostek kamienia od Kalifatu Jacji’szhan w zamian za oddanie 10 jednostek stali
    Dyplomacja: Tutaj nie mogę się pochwalić niczym, bo nie prowadziłem żadnych działań dyplomatycznych.
    Mapa: Tym też się nie podzielę z Wami z powodu mojego chamstwa.
    Podsumowanie: Oszukałem Was, tak naprawdę część informacji, oprócz mnie, zna także Vader.



  • Królestwo Krzyżowców

    Werbunek.
    Tajne

    Wydatki
    Tajne

    Wojna
    NIE
    Taktyka
    Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

    Handel
    Nie uprawialiśmy żadnego handlu

    Dyplomacja
    Powiedzieliśmy Państwu Wróżek by łaskawie nie tykały jednej prowincji.
    Mapa
    Nie dla Mopa Mapa

    Podsumowanie
    Jestem samotny i nie mam dziewczyny.


  • Arsyntia

    Werbunek.
    Informacje przekazać Kapitanowi Solazi
    Wydatki
    *Raport znajduje się na biurku ministra i czeka na zatwierdzenie

    Handel
    Zawarto umowę handlową z Delvanją, 20 stali za 10 drewna i żywności.
    Dyplomacja
    Kontakt z Delvanją został podjęty


  • ŻBŻP Mistrz Gry

    Tura II (drugi miesiąc wiosny)

    Gdy przez pradawnych bogów świat został odwrócony, gdy morze stało się lądem, a ląd wielką wodą, boży czempion nie wrócił pomiędzy swoich. Zraniony i zmęczony stał się obiektem intrygi skierowanej przeciwko jego stworzycielowi, a następnie na całe wieki uwięzione w miejscu, z którego przybył.
    Najsilniejsi żołnierze pradawnych bogów strzegli jego więzienia, nie dopuszczając do tego, by jakakolwiek śmiertelna istota postawiła stopę na lądzie, który był dla bożego czempiona więzieniem. Sami jednak, z bronią skierowaną przeciwko śmiertelnym, odkryli własne plecy, pewni i dumni swojej przewagi. Więzień zmiażdżył ich pychę i potwornymi torturami sprawił, że wyrzekli się swojej nieśmiertelności, by chociaż w śmierci odnaleźć ulgę.
    Boży czempion odzyskał wolność i ruszył przeciwko bożemu dziełu, sprowadzając wieczną zmarzlinę na cały świat, by głodem, nie wojną, zakończyć żywoty kolejnych dzieł pradawnych bogów. Ci, którzy nie zdołali się dostosować ponieśli szybką śmierć, a ci, którzy postanowili walczyć, skazali się na długoletnie cierpienie z ciągle ubywającymi zapasami żywności.
    Żadnej broni nie uniósł przeciwko nim boży czempion. Żadnego miasta nie spalił, żadnego rządu nie obalił. Zrobił to głód, do którego się przyczynił. On sam był zbyt zajęty planowaniem zemsty przeciwko pradawnym bogom, by przejmować się swoim powołaniem, zabijaniem śmiertelnych.
    Pradawni bogowie nie pozostali dłużni i oskarżyli go o zdradę, skazując go na śmierć. Któż jednak był w stanie wygrać walkę z bożym czempionem, najwspanialszym stworzonym wojownikiem? Pradawni bogowie sami stworzyli własną zgubę, ślepo wierząc w to, że da się jeszcze odmienić przyszłość.

    ~ Apokryf spisany ręką krasnoluda.

    Świat

    Królestwo Morr wypowiedziało wojnę Królestwu Byczych Koron!

    Doszło do potyczki ze Snem Nocy Letniej, a Kalifatem!

    Starcia Kalifa Kserksesa z Królem Oberonem!

    Gracze

    Querglathanar

    Beztroski handel może okazać się nieskuteczny w aktualnym miesiącu, a to z winy jednoprowincjowych księstw, które próbują uświadomić światu, jakim państwem jesteście. Dwoje Oczu, jak nazywałaś wszystkich krótkożyjących idiotów, próbowali zaszkodzić twojej bożej randze! Głupcy! Zapewne poniosą bolesną klęskę w pierwszym zetknięciu z twoimi dzielnymi żołnierzami. Byleby jednak do tego czasu, jakimś dziwnym sposobem, nie okazało się, że im się udało. Bo wtedy mogą pojawić się nie tylko problemy w światowym handlu, ale także z tymi parszywymi Dwoje Oczu, którzy uważali, że znajdą tutaj bezpańskie skarby, które uczynią ich bogatymi.
    Akcje tajne są wiadome tylko tobie.

    Republika Piracka

    Piraci, jak to piraci, lubią złoto. Jak można się więc domyślić, podarki wysłane do Królestwa Morr niezbyt spodobały się społeczeństwu, zwłaszcza tym piratom, którzy mieli coś do powiedzenia (-5 zadowolenia), jednakże nie było tego złego, co by na dobre nie wyszło. Podbite prowincje i grabież sprawiły, że sporo złota wpłynęło do skarbca, co sprawia, że można poszaleć.
    Księstwu Kar’koo bardzo nie podobają się twoje podboje, co pozwolili sobie skomentować w Dyplomacji.
    Akcje tajne są wiadome tylko tobie.

    Matriarchat Północny

    Prowincje zostały zajęte, jednak jeżeli uznałaś, że odbyło się bez problemów, to jednak się mylisz. Wprost do twoich rąk dotarła wieść o tym, że Królestwo Kapedonu wycięło w pień starą puszczę, by na jej miejscu zbudować świątynię dla ich przywódcy religijnego. O ile ekspansja w tamtym kierunku nie oznacza od razu wojny, to jednak trzeba mieć się na baczności z kimś, kto niszczy przyrodę dla własnej religii.
    Akcje tajne są wiadome tylko tobie.

    Rzemieślnicze Księstwo Magnusa Kaliusa

    Prowincje zostały zajęte, taktyka sprawdziła się doskonale, co w sumie nikogo nie szokuje, zwłaszcza jeżeli jedynymi przeciwnikami na twojej drodze ku zwycięstwu było prymitywne plemię, pełne dzikusów. Przez większość czasu twoi żołnierze myśleli, że walczą ze zwierzętami, jednak zmieniło się to wtedy, kiedy ostatni dzikus zdołał przed śmiercią krzyknąć “litości!”. No cóż, przynajmniej nie byli znowu tak dzicy, skoro znali prawdziwą mowę. Co nie zmienia jednak faktu, że obecnie byli martwi.
    Akcje tajne są wiadome tylko tobie.

    Sen Nocy Letniej

    Zajęto 4 prowincje, w 5 niezbyt miło przywitali się z wami żołnierze Kalifa, którzy dotarli na miejsce pierwsi. Jak można się domyślić po relacjach między państwami, sprawa nie rozwiązała się zbytnio pokojowo, chociaż trudno określić, kto pierwszy zaatakował drugiego. Warto jednak dodać, że w wyrównanej walce Sen Nocy Letniej przegrał, chociaż zabił przynajmniej setkę żołnierzy Kalifa. Zwiadowcy zawiedli, no bo kto? Przecież nie ty. Chociaż… Chociaż tak szczerze nie mogłeś spodziewać się tylu żołnierzy (szacuje się, że było to trzysta żołnierzy), jak i tego, że Kalifat będzie miał dobrą taktykę. No, ale teraz sukcesy. Zdobyłeś te cztery prowincje, prawda?
    Kalifat chyba zorientował się w tym, co zrobiłeś, albo ma pretensje o zabitych żołnierzy w tamtej prowincji. Wysłał ci wiadomość w Dyplomacji.
    Akcje tajne są wiadome tylko tobie.

    Księstwo Lothardów

    Jaka jest główna zaleta posiadania smoków w armii? Ich siła. Zdominowałeś okoliczne prowincje, a chociaż z niektórych postanowiono się wycofać ze względu na to, że były tam osady ludzkie, to i tak zdobyłeś ich sporo (o szczegółach priv).
    Bariera nie doznała żadnych nowych uszkodzeń.
    Akcje tajne są wiadome tylko tobie.

    Szare Królestwo

    Podbito prowincje.
    Można byłoby się spodziewać, że w tym świecie nikt nie wyciągnie ręki do Wilkołaka. Jednakże, cóż za niespodzianka, ktoś to zrobił! Ciężko cokolwiek więcej powiedzieć o tym państwie, gdyż większość spraw chce zachować tajne, ale może to ten moment, w którym Szare Królestwo przestanie być traktowane jako potwór z bajki?
    Akcje tajne są wiadome tylko tobie.

    Cesarstwo Yokaidai

    Zajęto prowincje bez większych problemów, chociaż te drobne w postaci bandytów się pojawiły. Nie stanowili jednak dużego problemu, a twoje wojska poradziły sobie z nimi w otwartej walce.
    Księstwo Kar’koo i Królestwo Byczych Koron napisały do ciebie w Dyplomacji.
    Akcje tajne są wiadome tylko tobie.

    Republika Handlowa Anitreuszy

    Nie wszystkim działania Anitreuszy się spodobały. Federacja Orffalska jawnie skrytykowała Anitreuszy za pokojową dyplomację z Dualnym Królestwem Herwangerwaldzkim, które de facto było dla nich agresorem i przed którym wcześniej sukcesywnie się bronili (więcej na Dyplomacja). Wymiana receptury prochu za tak niską cenę została uznana za marnotrawstwo okazji, co doprowadziło do spadku zadowolenia.
    4 tury na spłatę pożyczki w wysokości 3000 złota.
    Akcje tajne są wiadome tylko tobie.

    Dualne Królestwo Herwangerwaldzkie

    Federacja znowu cię o coś oskarżyła (Dyplomacja).
    Pomimo tego jednak twoja pozycja w państwie lekko wzrosła, a granica jest spokojna. Może nawet trochę za bardzo spokojna, ale kto by narzekał na dłuższy pokój?
    Akcje tajne są wiadome tylko tobie.

    Wierne Państwo Błękitnego Lotosu

    WPBL musi się zapewne zmierzyć z pewnym problemem, związanym z Zervenią, bowiem to państwo w ostatnim czasie (z punktu widzenia WPBL) zanieczyściło rzekę, co bardzo nie spodobało się Pani Jeziora. A jeżeli nie uda się załatwić tego dyplomacją…
    Prowincje zajęto.
    Akcje tajne są wiadome tylko tobie.

    Rothania

    Ciężko wiele powiedzieć o ostatnim miesiącu. Zajęto prowincje, ale tak poza tym? Ciężko, bardzo ciężko. Nie zmienia to jednak tego, co odkryliście w pewnych prowincjach. Jest to coś, czym można się zająć, a nawet trzeba. Może sąsiedzi będą w tym fakcie pomocni?
    Akcje tajne są wiadome tylko tobie.

    Kaganat Kurganów

    CZTERY tury na to, by wypowiedzieć komuś wojnę. Po tym będą problemy. I to spore.
    Udało się zająć prowincje, głównie rozgramiając miejscowych wojowników i ludność cywilną, co nie przyniosło strat Kaganatowi Kurganów. Nie jest to jednak wystarczające, by zaspokoić głód walki.
    Akcje tajne są wiadome tylko tobie.

    Królestwo Krzyżowców

    Zajęto prowincje, Kalifat zbytnio się zbliżył. I w sumie na tym drugim musisz skupić swoją uwagę, bo Kalifat uchodzi za odwiecznego wroga Królestwa Krzyżowców. Sprawę jednocześnie ułatwia, jak i komplikuje obecność Snu Nocy Letniej, który może być sojusznikiem, jak i też drugim największym wrogiem ich religii. W końcu, z jakiej racji ich władca może uchodzić siłą za tak potężnego, skoro tylko bóg może być tak potężny?
    Akcje tajne są wiadome tylko tobie.

    Królestwo Aramerii

    Jak można było się spodziewać, głównie oczekują od ciebie tego, byś zjednoczył cały półwysep. Brak ruchów w tym kierunku może okazać się błędny.
    Poza tym, nie odnotowano żadnych większych problemów, jakie powinny być przyczyną bezsenności w ciągu tego miesiąca. A to znaczy, że miesiąc zapowiada się bardzo udany.
    Akcje tajne są wiadome tylko tobie.

    Mapa

    text alternatywny



  • Querglathanar

    I tak oto nastał ten czas, kiedy jej dzieci opuszczą swe nieskończone jaskinie, pożegnają swoje dzieci, swych mężów i swoje żony i ruszą na wojnę ze znanym i nieznanym. Serce jej się kraja, widząc do jakiego poświęcenia je zmusza, ale przez te tysiąclecia żadna wizja jej nie okłamała. Jej naród przeżył już niezliczone fale cierpienia i zniszczenia, oglądając z ukrycia jak kolejne państwa śmiertelników rodzą się i upadają. Trwała by w tym stanie niewzruszona przez następne tysiąclecia, gdyby nie mroczne sny jasno twierdzące, że ten stan nie może już dłużej trwać. Osobiście pobłogosławiła żołnierzy wyruszających na pierwszy od wielu wieków podbój i w smutku obserwowała ich odejście. Doprawdy, ciężkie czasy nastały dla pajęczej utopii…

    Werbunek
    Zapisane szyfrem niezrozumiałym dla dwuokich

    Wydatki
    Zapisane szyfrem niezrozumiałym dla dwuokich

    Ruchy wojsk
    Zapisane szyfrem niezrozumiałym dla dwuokich

    Handel
    Wymiana 25 sztuk stali na jej ekwiwalent w kamieniu z WPBL
    Wymiana 25 sztuk stali na jej ekwiwalent w żywności z Matriarchatem Północy
    Wymiana 30 sztuk stali na jej ekwiwalent w drewnie z Republiką Handlową Anitreuszy
    Sprzedaż 25 sztuk stali Matriarchatowi Północy

    Dyplomacja
    By uniknąć nieporozumień i nadużyć, kapłani i skrybowie Bogini sformułowali niżej przedstawiony “Manifest postępowania z ludnością dwuoką na terenach podbitych.”

    Jeśli sytuacja na to pozwala jeńców należy brać zawsze i przy każdej okazji. Nie należy też pozbawiać ich majątków i rzeczy osobistych za wyjątkiem broni i przedmiotów potencjalnie niebezpiecznych. Władzę nad każdą prowincją obejmuje Księżna Matrona, która do tej pory nie miała swoich własnych ziem. Na tych ziemiach ma być egzekwowane prawo Querglathanaru i to z pełną surowością. Gdy ludność będzie już spacyfikowana należy ich podzielić na cztery następujące kategorie:
    “A” to ludzie obyci i doświadczeni w pracy na roli, hodowli zwierząt gospodarskich, rybołówstwie i innych zawodach produkujących żywność. To także uczeni i naukowcy których talenty mogą od tej pory służyć jedynej Bogini. Do tej kategorii podpadają również rodziny jak i pracownicy tychże ludzi. Ci mają mieć zapewnione lepsze traktowanie i przywileje, jak między innymi szybsze rozpatrywanie ich spraw w urzędach i pierwszeństwo w audiencjach i Księżnych Matron.
    “B” to żołnierze i osoby nadające się do służby wojskowej które wykazały niską lojalność wobec swojego dawnego rządu. Tacy po przejściu szkolenia oraz indoktrynacji, mają prawo do dołączenia do regimentów dwuokich. Tacy mają mieć prawa takie same jak inni żołnierze niskiej rangi.
    “C” to wszyscy ci których zajęcia mogą być wykonywane na równym lub lepszym poziomie przez pająki. Ci mają mieć podstawowe prawa do ubiegania się o sprawiedliwość, ale nic więcej.
    “D” to wszystkie osoby które dla Querglathanaru są bezużyteczne. Tłuści możnowładcy, kapłani fałszywych bogów, wysocy urzędnicy i kryminaliści, a także żołnierze odmawiający indoktrynacji i osoby odmawiające jakiejkolwiek pracy. Majątki tych osób mają być skonfiskowane, a one same wysłane w głąb kraju gdzie ich ciała zostaną sprzedane na targach, by zasilić spiżarnie bogatszych matron i kapłanów.
    Oczywiście Urglathara to bogini łaskawa ponad wszystko, także jeśli ktoś nie zgadzałby się z kategorią mu przypisaną może się domagać oddzielnego procesu, gdzie może dowieść swojej prawdziwej wartości dla narodu arachidów.

    Podsumowanie:
    Zapisane w księgach



  • Cesarstwo Yokaidai

    Werbunek
    Tajne. Upoważniony do wglądu – Hideki Aragoto

    Wydatki
    Tajne. Upoważniona do wglądu – Yui Koshikage

    Wojna
    Tajne. Upoważniony do wglądu – Hideki Aragoto

    Taktyka
    Tajne. Upoważniony do wglądu – Hideki Aragoto

    Handel
    - 40 stali za 30 żywności i 100 złota z Rothanią
    - 15 stali za 15 kamienia z Księstwem Lothardów
    - 50 stali i 30 żywności za 800 złota z Księstwem Kar’Koo
    - 15 kamienia i 65 stali za 800 złota z Delvanją
    - 90 stali za 900 złota z Imperium Rodu Fergonów

    Dyplomacja
    Wypowiedzenie wojny Królestwo Morr
    Dołączenie do antypirackiej opozycji z Księstwem Kar’Koo

    Wypowiedzenie wojny piratom

    Mapa
    Tajne. Upoważniony do wglądu – Hideki Aragoto

    Podsumowanie
    Tajne. Upoważniony do wglądu – Vader


  • Akademia Magów

    Rothania

    Drugi Miesiąc Wiosny (Tura II)

    Wydatki
    Pieniądze jednak to nie wszystko.

    Werbunek
    Look at my horse, my horse is amazing.

    Ruchy wojsk
    Pędzą konie po betonie w szarej mgle.

    Handel
    • Wymiana handlowa ze Królestwem Lothardów ( - 35 jednostek żywności, + 35 jednostek kamienia)
    • Wymiana handlowa z Cesarstwem Yokoidai ( - 30 jednostek żywności, - 100 złota, + 40 jednostek stali)
    • Wymiana handlowa z Księstwem Kar’koou ( - 40 jednostek żywności, + 40 jednostek drewna)

    Dyplomacja
    • Podpisanie paktów o nieagresji z Królestwem Lothardów oraz Szarym Królestwem.
    • Podpisanie z Królestwem Lothardów oraz Szarym Królestwem układu wzajemnego podziału niezależnych, wolnych prowincji leżących w zasięgu naszych państw.
    • Fiasko rozmów związanych z koncepcją utworzenia międzynarodowych oddziałów wojskowych poprzez odmowę współpracy ze strony Szarego Królestwa.
    Niektóre informacje powinny pozostać w zaufanym gronie. (PW)

    Podsumowanie
    Granica między nieporządkiem i porządkiem leży w poprawnym wpisywaniu danych do Excela.



  • Rzemieślnicze Księstwo Magnusa Kaliusa
    Magnus Kalius pisał powoli swoją najdostojniejszą spośród zdobnych czcionek list z kondolencjami do Kalifa. ‘Parszywi nieludzie’ przeleciało mu przez głowę, gdy myślał o ofiarach jakie ów ludzki władca, do którego adresował list był poniósł na skutek działań wojsk Oberona, ten cholerny alf zaczynał mu grać coraz bardziej na nerwach, lecz Magnus wiedział, że jeszcze nie nastał czas wojen dla RKMK. Nagle jego przemyślenia ukrócił był goniec niosący wiadomość o wygranej wojsk księstwa na nowych ziemiach, które stały się jego częścią. Był to niebywały sukces, który nico wybił Magnusa za równo ze złości, jak i smutku, jednak na dość krótko, wszak gdy po chwili dowiedział się czego dopuściły się jego oddziały, wbrew rozkazom jakie otrzymały, wówczas był on wybuchł gniewem takim, iż mieszkańcy stolicy dotychczas pamiętają jak gromy błyskały w chmurach nad pałacem tamtej nocy.
    [kilka dni później]
    Magnus wezwał do siebie wszystkich chorążych wraz z dwoma oficerami dowodzącymi całą akcją i wypytał dokładnie o rzeź, jaka nastąpiła. Kiedy dowiedział się szczegółów zrugał on samowolkę jakiej się oni dopuścili i nakazał, by więcej do tego nie doszło pod groźbą pierwszych w historii państwa kar śmierci. Dla sprawiedliwych, którzy jednak przyznali się do błędu i wyrazili skruchę dał mały datek, w imię tego, by pilnowali reszty aby nie powtarzano tego typu manewrów, a raczej by w pełni respektowano odgórne rozkazy oraz by sami więcej nie dopuścili się takich działań. Po tym zdarzeniu odprawił ich na dalszą służbę.
    Wiedząc jednak o tym, że cały ten czyn może odbić się szkodliwym echem postanowił wbrew wszystkiemu zacząć promować swój wizerunek jako władcy pokojowo nastawionego i chętnego do dialogu, tak omyłkowo nawiązał kontakty z Anitreuszami, martwiąc się czy ów dumny ród nie zechce wspomóc Karkoo w wojnie przeciw piratom, naszym sojusznikom, jak się okazało nic takiego miejsca nie będzie miało, ale przynajmniej wyszliśmy na tych, którzy odcinają się od bezpośredniego udziału w wojnie i podobną postawę promują w państwach najbliższych sobie regionalnie. Wojna bowiem nie była gospodarczo na rękę Księstwu Rzemieślniczemu, a za razem szkoda byłoby już budować w swoim rodzimym regionie antagonizmy bez powodu ku temu. Wiadomo bowiem nie od dziś, że nasze księstwo jest dość pokojowo nastawione i chce raczej być owym apostołem oświecenia i co za tym idzie uwolnienia, aniżeli tyranem dławiącym nację po nacji. Tak też kolejnym następstwem chęci politycznego pojednania z większą ilością nacji było wymienienie się emisariuszami z państwami, z którymi mamy pozytywne relacje, a które dość słabo znamy i tak właśnie trafili nasi ludzie na dwory Haliatu, Morr oraz kalifa, od którego zaczęliśmy cały ten rozdział z wzajemnością przybycia nowych, ciekawych emisariuszy z owych państw do nas. Magnus Kalius choć wiedział, że kalifat jest jeszcze zbyt mocno osadzony w religii by nie robić żadnego faux pax wydał orzeczenie o zezwoleniu na prywatną praktykę obcych kultów w prywatnych warunkach, co z jednej strony nieco osłabiło samą nietolerancję w państwie, w drugiej dalej podtrzymywało przed publicznym propagowaniem religii, a także narzucania jej innym. Był to konsensus na tyle dobry, że być może przysłuży się z czasem wszystkim mieszkańcom księstwa.

    ‘Czy oby nie będzie to iskrą, która stanie się problematyczna w przyszłości’ pomyślał o owym edykcie tolerancji religijnej Magnus, jednak w sercu miał nadzieję, że nie, jego lud wszak kierował się przed wszystkim racjonalizmem i marne szanse by nagle jakikolwiek kult zaczął trawić owe zatwardziałe w swej pewności co do braku siły wyższej społeczeństwie. Kiedy skończył pisać ów edykt i rozliczył rachunki na kolejny miesiąc jego oczy zabłysły delikatnym blaskiem radości ‘och, a cóż to, wychodzimy na prostą z surowcami i złotem ? Jak miło, że nawet z tego zła jakie poczynili moi wojskowi, wyrosło jakieś dobro dla naszego państwa…’ pomyślał po czym oddał się przyjemności jaką było polerowanie pancerzy golemów, które magazynował w swoim warsztacie.
    - Oj drodzy przyjaciele, jesteśmy coraz bliżej tego, byście mogli uzyskać esencję życia tętniącą ze źródeł magii, dajcie mi rok, a będziecie moimi ukochanymi dziećmi. - mówił do rzędu golemów czekających jedynie na rdzenie by móc rozpocząć swoje funkcjonowanie. Po chwili jednak znowu Magnus posmutniał wiedząc, że o ile on kocha swoje ‘dzieci’ tak jego dzieci nigdy nie będą zdolne kochać jego samego. Znów pociekła mu łza wynikła z samotności, znów poczuł ból bycia kawalerem, ostatnim z rodu wybitego w czasie wielkiej wojny. -A gdyby znaleźć sobie małżonkę ? Gdyby tak spróbować przerwać te nieludzkie pasmo samotności i cierpienia… ah, tak to byłoby coś wspaniałego, tylko kto by chciał kogoś tak zdziwaczałego i despotycznego jak ja ? - rozmyślał, po czym znów posmutniał odpowiadając sobie - zapewne nikt…- tedy dokończył polerowanie i wrócił do ksiąg rachunkowych sprawdzić jeszcze raz wszystko, a że wszystko się zgadzało, to też zasiadł do pisania kolejnych rozkazów. Zająć bowiem ziemię, to pierwszy dopiero krok, utrzymać ją dla zysku, to prawdziwa sztuka. Sztuka wojenna, której zasad dopiero ów mól książkowy dopiero się uczył, a w której nauce pomagała mu powoli obserwacja poczynań piratów…

    Werbunek.
    1x 100 pikinierów za 125 zł, 15 stali, 10 reszty

    Wydatki
    125 zł,15 stali,10 reszty - armia
    200 zł na konto Ligii Badawczej do dyspozycji wspólnej po ustaleniu z Republiką Piracką na konkretny kierunek rozwoju.
    Wojna
    Jesteśmy pokojową nacją, nie prowadzimy z nikim wojny
    Taktyka
    Pv
    Handel
    Co-turowa wymiana handlowa z Republiką Piracką gdzie dajemy 25 stali za 25 drewna
    Co-turowa wymiana handlowa z Królestwem Morr gdzie dajemy 25 stali za 25 kamienia
    Co-turowa wymiana z Cesarstwem Haliatu gdzie dajemy 20 stali za 20 żywności
    wymiana technologiczna z piratami dokonana
    Dyplomacja
    Pewne sugestie względem Republiki Pirackiej ws. Ligi Badawczej oraz polityki międzynarodowej
    Kondolencje w ramach wsparcia emocjonalno-politycznego okazanego Kalifatowi
    Wstępne zawiązanie bezsensownego póki co, ale pokojowego dialogu z Anitreuszami
    wymiana emisariuszy z moimi handlowymi partnerami oraz Kalifatem.
    Mapa
    text alternatywny

    Podsumowanie
    Na początku miałem 550 złota, 100 stali, 25 drewna, 25 kamienia, 20 żywności
    Po handlu zostało mi 375 złota, 30 stali, 50 drewna, 50 kamienia, 40 żywności
    Po wszystkim zostaje mi 175 złota, 15 stali, 40 drewna, 40 kamienia, 30 żywności.


  • Black Wonderland

    Matriarchat Północny

    Beatrycze stanęła na podeście. Wyciągnęła ręce w górę. Podobnie poczynili poddani stojący przed nią.

    — Chwała! Chwała Matce! Śmierć niszczycielom! Niech ziemia płodzi dobro, zło niech będzie przebaczone skruszonym, a tym upartym dany będzie miecz!

    Słyszała najróżniejsze głosy, dzieci, starców, kobiet, mężczyzn. Uklękła, uderzyła się w pierś i wstała.

    — Dzieci Shimy nie działają pochopnie. Niegodziwych dosięgnie kara, a Matka i tak się odrodzi!

    Czeka ją dużo, dużo pracy. Uśmiechnęła się do promieni słońca i dziękowała Shimie za dobro, które im wyświadcza.

    Werbunek:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony.

    Wydatki:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony.

    Ruchy wojsk:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony.

    Handel:
    Wymiana 25 żywności na 25 drewna z Republiką Piracką
    Wymiana 25 żywności na 25 kamienia z Kalifatem
    Wymiana 25 żywności na 25 stali z Querglathanar
    Sprzedaż 50 żywności za 500 złota Imperium Rodu Fergonów

    Dyplomacja:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony.

    Podsumowanie:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony. Księgi wieczyste bezpieczne u mistrza Vadera za piecem.



  • Szare Królestwo

    Werbunek: Tajemnica państwowa

    Wydatki: Tajemnica państwowa

    Wojna: Żadnych wojen i oby tak zostało

    Taktyka: Tajemnica państwowa

    Handel: Nic a nic

    Dyplomacja: Pakt o nieagresji i ustanowienie podziału wolnych ziem z Księstwem Lothardów oraz Rothanią.
    Odmowa na propozycję Rothanii o utworzenia międzynarodowych oddziałów wojskowych.
    Reszta to tajemnica państwowa.

    Mapa: Tajemnica państwowa

    Podsumowanie: Tajemnica państwowa


  • Miasto Nieszczęść Wiek Pary

    Księstwo Lothardów

    Werbunek: Tylko najwyżsi Kapłani Złotego Smoka (i żołnierze) go znają
    Ruchy Wojsk: Tylko najwyżsi Kapłani Złotego Smoka (i żołnierze) je znają
    Dyplomacja: Podpisanie traktatu o podziale ziem granicznych z Szarym Królestwem i Rothanią jak i paktów o nieagresji z wymienionymi państwami
    Handel:
    35 kamienia za 35 żywności z Rothanią
    35 kamienia za 35 drewna z Xevev
    15 Kamienia za 15 stali z Yokadai i 20 kamienia za 20 stali z Dualnym Królestwem

    Badania: Tylko najwyżsi Badacze Złotego Smoka je znają. Dla reszty jest to zwyczajnie projekt “Nowa Norma”. 500 złota
    Podsumowanie: Tylko Vader je zna.


  • Elarid

    Republika Handlowa Anitreuszy

    Werbunek:
    PW.

    Wydatki:
    PW.

    Wojna:
    PW.

    Taktyka:
    PW.

    Handel:
    30 drewna za 30 stali z Querglathanar (pojebało cię z tą nazwą, Gulasz).
    20 drewna za 30 kamienia z Imperium Rodu Fergonów (20 za 20 plus 10 od bonusu z handlu).
    20 drewna za 30 żywności z Królestwem Byczych Koron (20 za 20 plus 10 od bonusu z handlu).
    10 drewna za 200 złota z Delvanją (10 za 100 plus 100 od bonusu z handlu).
    10 drewna za 200 złota z Królestwem Yurwel (10 za 100 plus 100 od bonusu z handlu).
    10 drewna za 200 złota z Cesarstwem Haliatu (10 za 100 plus 100 od bonusu z handlu).
    10 drewna za 200 złota z Jaszczurczą Republiką Omoar (10 za 100 plus 100 od bonusu z handlu).
    Reszta i werbunek najemników na PW.

    Dyplomacja:
    Przekomarzanie się z Federacją Orffalską plus to, co na PW.

    Mapa:
    PW.

    Podsumowanie:
    PW.


  • Zapomniany Front

    Dualne Królestwo Herwangerwaldzkie

    Werbunek:
    Rzeczy nieprzeznaczone dla oczu ogółu.

    Wydatki:
    Rzeczy nieprzeznaczone dla oczu ogółu.

    Wojna:
    Rzeczy nieprzeznaczone dla oczu ogółu.

    Taktyka:
    Rzeczy nieprzeznaczone dla oczu ogółu.

    Handel:
    Handel z Księstwem Lothardów (20 stali za 20 kamienia).
    Handel z Królestwem Byczych Koron (20 stali za 20 żywności).
    Handel z Księstwem Kar’koo (20 stali za 20 drewna).

    Dyplomacja:
    Wymiana krótkich not dyplomatycznych między nami a Orfallem, który oskarża nas o działania przeciwko pokojowi.

    Mapa:
    Rzeczy nieprzeznaczone dla oczu ogółu.

    Podsumowanie:
    Rzeczy nieprzeznaczone dla oczu ogółu.


  • Soviet Dust Pandemia Arsyntia Metro 2035 Zorze Onaliah

    Kaganat Kurganów

    Nie mam nic tutaj do napisania, bo jestem zbyt leniwy. Może w następnej turze coś wykombinuję.

    Werbunek: Dowiesz się w swoim czasie.
    Wydatki: Tego nie powiem, bo się wstydzę.
    Wojna: No niestety nie ma, chociaż przed tą szóstą turą coś tu się pojawi.
    Taktyka: Tylko mój umysł debila wie o tym, jak wygląda moja taktyka.
    Handel:
    - Otrzymano od Cesarstwa Haliat 30 jednostek żywności za 30 jednostek stali
    - Otrzymano od Królestwa Kapedonu 20 jednostek drewna za 20 jednostek stali
    - Otrzymano od Kolonii Karnej 30 jednostek kamienia za 30 jednostek stali
    Dyplomacja: Na razie brak działań dyplomatycznych.
    Mapa: Przekazana Jarosławowi Juszkiewiczowi.
    Podsumowanie: Pozdrawiam wszystkich graczy.



  • Sen Nocy Letniej

    No tym razem nie, bo mnie terminy gonią.

    Werbunek
    Jakiś dziwny język brzmiący jak połączenie symfonii granej na harpie, śpiewu elfki i śmiechu lisa. Do tego zdania zapisuje się wielkimi skomplikowanym glifami, pojebane te skrzydlate krasnale.

    Wydatki
    To samo co wyżej, już epilepsja mnie dopada.

    Ruchy wojsk
    Tak jak Król Oberon powiedział… A jak powiedział?

    Handel
    Królestwo Morr
    10 żywności w zamian za 10 kamienia
    Xevev
    30 żywności w zamian za 30 drewna
    Federacja Orfallska
    10 Żywności w zamian za 10 Stali
    Mroźna Wilga
    50 żywności w zamian za 500 złota
    Imperium Rodu Fergonów.
    80 żywności w zamian za 600 złota
    Kolonia Karna Najwspanialeszego Cesarstwa Mermidiona
    40 żywności w zamian za 400 złota
    Republika Kupiecko-Odkrywca Boddjan
    30 żywności w zamian za 300 złota
    Księstwo Krzyżowców
    Otrzymaliśmy 300 sztuk złota na wspólny projekt
    Dyplomacja
    Utarczki polityczne i terytorialne z Kalifatem, do tego strzelili focha, a potem my strzeliliśmy jeszcze większego. Do tego nasi sąsiedzi się nawalają. Ogólnie śmiesznie to wygląda z góry.
    Podsumowanie:
    Spisane we mgłach.



  • Królestwo Krzyżowców

    Kościół Boży w Stolicy był dzisiejszej nocy zatłoczony. Wielu postanowiło wznieść modły za zdrowie swych bliźnich oraz za szybkie skończenie się tej wojny na korzyść królestwa. W tawernach żołnierze piją ostatnie piwo przed wyruszeniem, handlarze liczą zyski by się upewnić że starczy im na ucieczkę z kraju. Pozostaje im tylko oddać swoje troski w boże ręce. Wielki Komtur niestety nie mógł oddać swoich własnych trosk w ręce. Komtur wierzył w stare przysłowie że Bóg chroni tylko silnych, za stary był by naiwnie wierzyć iż cud nadejdzie. Z wielkim ciężarem wziął na siebie zostanie Koryfeuszem tej wojny. Pomimo wieku i tytułu Bernard nie był rycerzem zakonnym w znaczeniu wojownika. Był on bratem biednych. Rycerzem ogniska jak to się mówi. Zajmował się on przez wiele lat leczeniem pielgrzymów oraz Rycerzy. Tak spotkał właściwie swojego przyjaciela Jakuba nim on został królem a sam Bernard mistrzem w swoim zakonie. W porównaniu do niego Jakub był wielkim strategiem. Ba! pewnie gdyby zobaczył jak rozplanował tą wojnę popłakałby się ze śmiechu stary Jakub, unifikator kraju oraz dobry człowiek…

    Bernard wiedział że jego obowiązkiem było wypowiedzenie tej wojny- teraz albo nigdy. Wojna z Kalifatem była nieunikniona. Najpierw wróżki potem my a potem nie wiadomo co Kalif wymyśli. Jako regent składał on przysięgę obrony kraju oraz króla do czasu jego dorośnięcia do tronu i zamierzał ją dotrzymać. Miał nadzieję że Kalif blefował z świętym miejscem a nawet jeśli nie to miał jeszcze większą nadzieję że Patriarcha z Kapedonu nie każe mu przerwać tej wojny. Wszak jak by to świadczyło o naszej wierze a co dopiero o naszym suzerenie z bożej łaski? Czyż Wielki Architekt nie chce tryumfu wiary nad heretykami oraz niewiernymi? Szykując się do łóżka Bernard złożył modlitwę za młodego króla po czym poszedł zamknąć oczy z nadzieję że wojna okaże się sukcesem…

    Werbunek.
    Wiadomo.

    Wydatki
    Tajne
    Wojna
    Z Kalifatem. Plany zostają utajnione
    Taktyka
    tajne

    Handel
    nic

    Dyplomacja
    Wypowiedzieliśmy Ultimatum Kalifatowi co doprowadziło do wojny z nim. zgodnie z planem.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF

    Republika Piracka

    Jack pochylał się nad mapą, knykcie ściskające blat zacisnął tak mocno że niemal mu zbielały, nie podobała mu się jego obecna sytuacja… Miał nadzieję na szybkie zwycięstwo nad minotaurami aby skupić całą uwagę na Kar’koo, o tych ludziach którzy nawet srają honorem nawet się nie martwił, nimi zajmie się w swoim czasie natomiast tamci mogli grać nieczysto a jako że on sam często stosował takie taktyki wcale mu się to nie podobało

    Werbunek
    Pirackie łachudry

    Wydatki
    Rum i jeszcze trochę rumu

    Wojna
    Kar’koo, Bycze korony i te ludki srające honorem

    Taktyka
    Pić a potem pić trochę więcej

    Handel
    25 drewna za 25 żywności z Matriarchat Północny
    25 jednostek kamienia za 250 złota z Morr
    1000 na licytacje
    10 sztuk kamienia za 100 sztuk złota również Morr
    5 sztuk stali za 50 sztuk złota z Federacją Orfallską
    10 żywności za 100 złota z Delvanją

    Dyplomacja
    Utajnione



  • Wierne Państwo Błękitnego Lotosu

    Zamiast bojowych konch zabrzmiały wielkie trąby ambasadorów, gdy Arcykapłanka postanowiła po raz pierwszy nawiązać kontakt dyplomatyczny z państwem powierzchni i zaprosić do siebie ich przedstawicieli. Na nadwodnych częściach świątyni uwijali się słudzy, chcący przygotować wszystko na przybycie gości, zaś sama Melusina obserwowała to wszystko że swego hipokampa. Dopiero wróciła z najnowszego podboju i już niecierpliwiła się, kiedy znowu będzie mogła zamienić koralowe berło na swój trójząb. Cóż, na wszystko przyjdzie czas…

    Werbunek:
    Tajne.

    Wydatki:
    Tajne.

    Wojna:
    Tajne.

    Taktyka:
    Tajne.

    Handel:
    Handel z Querglathanar (25 kamienia za 25 stali),
    Handel z Zervanią (25 kamienia za 25 żywności),
    Handel z Delvanją (25 kamienia za 25 drewna).
    Handel z Boddjanem (30 kamienia za 300 złota)

    Dyplomacja:
    Nawiązanie kontaktów dyplomatycznych z Zervanią - wysłanie do nich naszych posłów, którzy mają lepiej zbadać ich kraj, umożliwienie im tego samego i ustalenie rozpoczęcia współpracy z ich naukowcami (więcej w wydatkach)

    Mapa:
    Tajne.

    Podsumowanie:
    Tajne.


  • ŻBŻP Mistrz Gry

    Tura III (Trzeci miesiąc wiosny)

    Pradawni bogowie szybko zebrali pozostałości swoich armii i zyskali nowych zwolenników w powstających państwach, gdzie to oddawano im cześć i składano na ich ołtarzach ofiary. Śmiertelni z tego okresu byli pierwszymi, którzy mieli żywy kontakt ze swoimi bogami, co sprawiło, że szybko zahamował się ich rozwój. Z wiedzą, że zawsze będzie ktoś potężniejszy od ciebie, nie odczuwali potrzeby w rozwijaniu się, podbijaniu nowych terytoriów, czy w zapisywaniu się w historii. Pradawnym bogom nie spodobała się stagnacja i popchnęli w różne strony nowe cywilizacje, by przygotować swoich wybrańców na przybycie Zdrajcy.
    To, co doprowadziło wtedy pradawnych bogów do zguby, to nie samo przybycie Zdrajcy. To była wewnętrzna pycha, która sprawiła, że nieśmiertelni zamiast współpracować, zwrócili swoje wojska przeciwko sobie, by móc siłą zagrabić ziemie i środki drugiego, w fałszywym przekonaniu, że przetrwa tylko najsilniejszy z pradawnych bogów, którego kult będzie największy w nowym świecie.
    Kiedy przybył Zdrajca, zdusił słabszych i stał się bogiem dla śmiertelnych, którzy do tej pory odrzucali innych pradawnych bogów, lub czuli, że są przez nich pokrzywdzeni. Zdrajca wykorzystał konflikty pomiędzy swoimi wrogami, miażdżąc w walce każdego z nich po kolei. Jego śmiertelna armia maszerowała po zniszczonych ulicach miast wyznających pradawne bóstwa. W zniszczonych świątyniach i pałacach zawisły sztandary przedstawiające go jako boga jedynego. Ci z śmiertelnych, którzy przeżyli widok jego armii, ocaleli tylko wtedy, kiedy wyrzekli się starych bogów i mu zaczęli składać ofiary.
    Sam Zdrajca wiedział jednak, że to tylko chwilowe środki. Że w ostatecznym pojedynku z pradawnymi bogami z tego świata nic nie zostanie. Dlatego też zrobił coś więcej. Kiedy zmierzył się z pychą i chciwością pradawnych bogów, był już równy swoim stworzycielom. A chociaż był cywilizowany, pozostał bestią pradawnych bogów. Nie mógł oszukać tego, kim był. Wykorzystał więc to i ruszył w ostatecznym starciu na wroga tak, jak przedstawiały go najwcześniejsze cywilizacje. Przeraźliwa bestia rozrywała gardła pradawnych i piła ich krew, a ci cierpieli w nieskończonym umieraniu, nie mogąc odnaleźć ulgi w śmierci, która była dla nich niedostępna.
    Gdy walka się zakończyła i w odrodzonym świecie tylko Zdrajca pozostał na nogach, postanowił uwięzić pradawne bóstwa w miejscach niedostępnych dla zwykłych śmiertelników, poza czasem i miejscem.
    Lecz to, czego sam wpierw nie zauważył, miało się okazać wkrótce jego największą umiejętnością. Czymś, co sprawia, że do dnia dzisiejszego nie ma sobie równych. Zdrajca bowiem został bogiem, jakże odmiennym od tych, do którego śmiertelni modlili się przy ołtarzu. Bóg śmiertelny, będący Pierwszą Bestią, tworzącym i niszczącym dla zabawy.

    ~ Apokryf spisany ręką elfa.

    Świat

    Nieudany zamach na Króla Oberona!

    Wybuchła wojna między Kalifatem, a Snem Nocy Letniej po niespodziewanym ataku tego drugiego!
    Kalif zapewne spodziewał się czegoś po wymiance złośliwości w Dyplomacji, przez co zostawił na granicy spore siły, które okazały się przydatne w walce z wrogiem. Lecz, wraz z wojną z Królestwem Krzyżowców, Kalif przegrał w dwóch miejscach, tracąc część swoich terytoriów na korzyść wroga.

    Wybuchła wojna pomiędzy Królestwem Yurwel, a Jaszczurzą Republiką Omoar!
    Pierwszy cios zadały Krasnoludy Yurwel, przeprowadzając zmasowany atak na prowincje Jaszczurzej Republiki Omoar, gdzie to też znajdywały się wiejskie osady Jaszczurowatych. Ci nie pozostali dłużni i zaatakowali granicę Królestwa Yurwel, lecz musieli się wycofać po kilku przegranych potyczkach. Obecie na froncie trwa impas, lecz biorąc pod uwagę wiarę Królestwa Yurwel, jak i też sojuszników Jaszczurzej Republiki Omoar, szykuje się w najbliższym czasie bitwa sporych rozmiarów.

    Kolejne sukcesy Morr!
    Morr się nie zatrzymuje na drodze do zagłady Królestwa Byczych Koron. Chociaż ci dysponują wsparciem Cesarstwa Yokaidai i Księstwa Kar’koo, to ciągle jednak przegrywają w walce z najemnikami opłaconymi przez Morr, jak i też z coraz to częściej pojawiającymi się piechurami Morr. Sprawy nie ułatwiają Piraci, którzy również dołączyli w głównym ataku na stolicę. Ta jednak, potężna twierdza zbudowana czterysta lat temu, nie poddała się najeźdźcy, podobnie jak obrońcy się w niej znajdujący. Oprócz sił Minotaurów znajdują się tam też siły Cesarstwa i Księstwa Kar’koo, o czym poinformowali Zwiadowcy wynajęci przez Morr.
    Chociaż sytuacja dla Minotaurów wydaje się być tragiczna, to ciągle jeszcze istnieje światełko nadziei. Wystarczy tylko, że obrońcy wytrzymają kolejny miesiąc oblężenia, a być może flaga Morr nigdy nie zawiśnie nad stolicą Królestwa Byczych Koron.

    Gracze

    Królestwo Aramerii

    Brak ruchu ze strony gracza.

    Querglathanar

    Manifest może zadziałać, albo też nie musi zadziałać. Wszystko zależy od tego, jak ludzie na podbitych prowincjach zareagują. A tutaj problem polegał na tym, że od lat słyszeli straszne opowieści o Pająkach zjadających ludzi, przez co też nie byli zbytnio chętni do współpracy. A nawet bardzo nie byli chętni do współpracy, przez co walczyli do samego końca. Kobiety uciekały z dziećmi, a męska część tutejszej populacji poświęciła własne życie, by im się to udało. Sporej części dwuokich się to udało, ale i tak zdobyłaś trochę jeńców. Dokładniej 22 “D” i 4 “C”. Na dodatek pojawiły się 24 wnioski odnośnie tego, że powinni być wpisani gdzie indziej. Tylko dwóch “C” stwierdziło, cytuję, “jebać to” i nie zainteresowało się zmianami w ich życiu.
    To co tajne, to tajne.

    Cesarstwo Yokaidai

    Prowincje zajęte, Piraci nie przepuścili ataku. Można być zadowolonym, prawda? Przecież w ostatnim miesiącu nie pojawiły się jakiekolwiek problemy. No, może z wyjątkiem jednego…
    Do stolicy państwa przybyła kobieta, przedstawiła się jako Dolores Yuuk, odkrywczyni i badaczka. Zaoferowała ci swoją pomoc, jeżeli zgodzisz się na jej warunki… oraz na jej uwolnienie. NIe przybyła tutaj bowiem dobrowolnie, gdyż została aresztowana jako potencjalny szpieg, co może wynikać z tego, że pochodzi z Królestwa Morr. Sama twierdzi jednak, że to tylko głupi strach przed Morrami, gdyż ona, chociaż tam się urodziła, wychowała się już w Księstwie Kar’koo. Twoi doradcy w większości uważają, że współpraca z nią może się opłacić, chociaż Aragoto wolałby zachować ostrożność. W odróżnieniu od Motomoto, któremu Yuuk się wyraźnie spodobała.
    To co tajne, to tajne.

    Rothania

    Zdobyto prowincje, zwiększając tym samym terytorium państwa. To, co jednak może ciebie martwić, to zbliżający się sąsiedzi, których zamiarów do końca nie znasz i nie wiesz, czego możesz się po nich spodziewać. A można spodziewać się wszystkiego, bowiem nic nie zapowiada się na to, że zakończy się to zupełnie pokojowo.
    To co tajne, to tajne.

    Rzemieślnicze Księstwo Magnusa Kaliusa

    Prowincje zajęto tym razem tak, jak tobie może się to spodobać. Pokojowo. Głównie dlatego, że cywile tam napotkani nie chcieli toczyć walk i zgodzili się na nową władzę. Dzikusów nie napotkano. Oprócz tego, tak właściwie, nic większego się nie zdarzyło, możesz kolejny miesiąc spędzić całkiem spokojnie.
    To co tajne, to tajne.

    Matriarchat Północny

    Zdobyto prowincje. I chyba tylko tyle.
    To co tajne, to tajne.

    Szare Królestwo

    Zajęto 5 prowincji. Ruszyłbyś dalej, gdyby do twojej stolicy nie przybył… on.
    Przedstawił się jako Hrabia Tyredon Jurevir i nie byłoby w tym nic zaskakującego i dziwnego, gdyby nie fakt, że był Wampirem. Przybył on z Imperium Porfs, które znasz z nieudanej już dyplomacji. Jest wygnańcem, szukającym pomocy w zemście. Oczywiście, twoje pacyfistyczne państwo nie wspomogłoby go, gdyby nie to, że dziwnie oddziałowuje na twoich żołnierzy. Ci, do tej pory pokojowi, pod jego obecnością zachowują się jak zwykli żołnierze. Jak przyjdzie walczyć, to przyjdzie walczyć. Jak przyjdzie odpoczywać, to przyjdzie odpoczywać. Jakby neutralizował pacyfizm swoją własną obecnością, czego z jednej strony możesz się obawiać, z drugiej możesz to wykorzystać.
    Hrabia z Imperium Porfs obiecał lojalność za zagładę własnej ojczyzny, co jest najbardziej ryzykowną częścią jego oferty. W końcu, wojna z Wampirami? Z drugiej strony, masz sojuszników, jak i też Wilkołaki w swojej armii. Hrabia nie przybył też z pustymi rękoma, gdyż dysponuje armią Goblinów i latającymi gadami (Nie smokami!), które mogą zwiększyć siłę twoich wojsk. Jeżeli tylko go zaakceptujesz.
    To co tajne, to tajne.

    Księstwo Lothardów

    Nowa Norma zakończona sukcesem. Podbito prowincje.
    To co tajne, to tajne.

    Republika Handlowa Anitreuszy

    Podboje idą, biznes kwitnie, nie ma się czym zbytnio denerwować.
    Twoi żołnierze w jednej prowincji znaleźli dziwną książkę. Nie jest ona pełna, gdyż masz widocznie drugą połowę jakiegoś większego tomu, ale i tak jest tam sporo informacji… których nie znasz, bo nie znasz tego języka. Ani w ogóle tego alfabetu.
    Trzy tury do zwrotu pożyczki.
    To co tajne, to tajne.

    Dualne Królestwo Herwangerwaldzkie

    Wojna z Federacją jeszcze nie ożyła na nowo, chociaż trzeba przyznać, stolica miała w pewnym momencie poważne obawy. Przybył bowiem Taboomk, legendarny Herwangerwaldzki żołnierz i najemnik, słynny z tego, że wysadza różne rzeczy. I wysadził ci też drzwi do gabinetu, do którego wkroczył, przywitał się i przedstawił swoją ofertę. Będzie tobie żołnierzem, lojalniejszym niż pies, ale musisz dać mu coś do roboty. Co bowiem? Podbicie państw tego półwyspu. I chociaż szybko zauważyłaś pewne problemy z tym związane, to ci, którzy mieli równie wiele do powiedzenia w twoim państwie wydali okrzyk radości z okazji wizyty Taboomka. Chcą go, chcą by dla nich walczył. Podobnie jak cywile i żołnierze. Nie wiedzą jednak, z czym się zgoda na jego służbę łączy…
    To co tajne, to tajne.

    Kaganat Kurganów

    Trzy tury do stoczenia wojny, albo buntu w państwie.
    Zajęto kolejne prowincje, które przybliżają cię do Kalifatu.
    To co tajne, to tajne.

    Sen Nocy Letniej

    Straszliwa bitwa, jaka rozegrała się pomiędzy Kalifatem a Snem Nocy Letniej przejdzie do historii jako Oberkrieg. Żołnierze Kalifa, chociaż mieli się spodziewać konfliktu, nie mogli spodziewać się tak silnego uderzenia. Kiedy doszło do pierwszego ujrzenia sił przeciwnika ci wpadli w panikę, a następnie schronili się w twierdzy Rabalada, z której rozpoczęto ostrzał przeciwnika. Piechota, która została w większości poza twierdzą, rozpoczęła dramatyczną walkę o przetrwanie, którą przegrała. Obrońcy Rabalada walczyli blisko dwa tygodnie, zanim brama twierdzy została otworzona przez wojska Snu Nocy Letniej. Straty były duże, lecz nie na tyle duże, by zatrzymało to Króla Oberona, dlatego też wojska ruszyły dalej, lecz tam już czekały dodatkowe, ściągnięte ze stolicy siły Kalifa, które tym razem miały przewagę liczebną, odpierając tym samym siły Snu Nocy Letniej.
    Sam jednak musiałeś zmierzyć się z czymś znacznie gorszym. Skrytobójca, który na ciebie czekał, zabił Wróżkę, która ciebie odwiedzała, a następnie spróbował zaatakować ciebie, lecz udało ci się go skaleczyć. Niestety, sam zostałeś dźgnięty w brzuch, co uniemożliwiło ci uśmiercenie tego gada, który zdołał uciec. Pozostawił po sobie jednak ślad, który może ci się przydać w odkryciu sprawcy tego zamachu…
    To co tajne, to tajne.

    Królestwo Krzyżowców

    Pierwsze starcie z Kalifem okazało się być okupionym stratami zwycięstwem. Nie było to nic tak wielkiego, jak bitwa Snu Nocy Letniej z Kalifatem, ale ciągle można mówić o zwycięstwie.
    Dotarło do ciebie 700 Ochotniczych Krzyżowców (opiszę tę jednostkę samodzielnie), jak i też Gwardia Religii w liczbie 50 (też to opiszę). To wynik wojny z Kalifatem, która bardzo spodobała się głowie twojej religii. Dodatkowo otrzymałeś 10 pobożności.
    Zdobyto świętą prowincję religii, co przyczyniło się do dostania kolejnych 10 punktów pobożności.
    Na dodatek, do państwa przybył Sachel ze swoją armią. Stwierdził on, że przeciwnik Kalifu, Królestwo Krzyżowców, zasługuje na posiadanie go w swojej armii i zobowiązał się ją wspierać, jeżeli Królestwo Krzyżowców zobowiązuje się spełnić jego warunki, czyli chrzest lub podbój sąsiadów Królestwa Krzyżowców (3 państwa). Współpraca z nim może sprawić, że daleko zajdziecie, chociażby do stolicy Kalifatu. A to jest coś, czego pragnie każdy Krzyżowiec, prawda? Zgładzenie odwiecznego wroga.
    To co tajne, to tajne.

    Wierne Państwo Błękitnego Lotosu

    Zervanja okazała się być całkiem ładnie wyglądającym państwem. Oczywiście, problem polega na tym, że panuje tam spore zanieczyszczenie, ale przedstawiono projekt, który ma to zanieczyszczenie zneutralizować (prywatnie). Podboje udane.
    Odnaleziono coś, co można nazwać Herosem. Bożek Leśny o nietypowym imieniu (zgodziła się na używanie zdrobnienia) obiecała wiele, lecz też wiele oczekuje. Stworzenie lenna z kilku prowincji to duża, ale może to być coś, co będzie przydatne dla WPBL. Zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że z przyjęciem Herosa będzie można rekrutować specjalne jednostki, niedostępne inaczej dla tego państwa. Jest ryzyko, jest szansa na wielki sukces. Pytanie, czy cena nie będzie zbyt wielka? I jak przyjmie to Pani Jeziora?
    To co tajne, to tajne.

    Republika Piracka

    Udział w ataku na Minotaury był skuteczny, oblężono ich stolicę. Nie oznacza to wcale, że wygraliście, ale upadek stolicy może w łatwy sposób doprowadzić do upadku całego państwa.
    To co tajne, to tajne.

    Mapa

    text alternatywny


  • Black Wonderland

    Matriarchat Północny

    Werbunek:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony.

    Wydatki:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony.

    Ruchy wojsk:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony.

    Handel:
    Wymiana 20 żywności na 20 drewna z Republiką Piracką
    Wymiana 20 żywności na 20 drewna z Mroźną Wilgą
    Wymiana 40 żywności na 40 kamienia z Kalifatem
    Wymiana 40 żywności na 40 stali z Querglathanar
    Sprzedaż 35 żywności Imperium Rodu Fergonów

    Dyplomacja:
    Traktat o otwartych granicach i o nieagresji z Querglathanar. Pozostałe informacje utajnione.

    Podsumowanie:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony. Księgi wieczyste bezpieczne u mistrza Vadera za piecem.



  • Querglathanar

    Werbunek
    Zapisane szyfrem niezrozumiałym dla dwuokich

    Wydatki
    Zapisane szyfrem niezrozumiałym dla dwuokich

    Ruchy wojsk
    Zapisane szyfrem niezrozumiałym dla dwuokich

    Handel
    Wymiana 60 sztuk stali na jej ekwiwalent w kamieniu z Imperium Rodu Fergonów
    Wymiana 40 sztuk stali na jej ekwiwalent w żywności z Matriarchatem Północy
    Wymiana 20 sztuk stali na jej ekwiwalent w żywności z Jaszczurczą Republkom Omoar
    Wymiana 60 sztuk stali na jej ekwiwalent w drewnie z Mroźną Wilgą
    Zapisane szyfrem niezrozumiałym dla dwuokich

    Dyplomacja
    Pakt o nieagresji i otwartych granicach z Matriarchatem Północy

    Podsumowanie:
    Zapisane w księgach



  • Cesarstwo Yokaidai

    Werbunek
    Tajne. Upoważniony do wglądu – Hideki Aragoto
    Wydatki
    Tajne. Upoważniona do wglądu – Yui Koshikage
    Wojna
    Tajne. Upoważniony do wglądu – Hideki Aragoto
    Taktyka
    Tajne. Upoważniony do wglądu – Hideki Aragoto
    Handel
    Rothania:
    30 stali za 30 żywności
    Księstwo Kar’Koo:
    100 stali za 1 000 złota
    Kalifat Jacji’szhan:
    100 stali za 1 000 złota
    Imperium Rodu Fergonów:
    100 stali za 1 000 złota
    Królestwo Yurwel:
    70 stali i 30 żywności za 1 000 złota
    Dyplomacja
    Brak. Chyba że wliczysz przyjęcie herosa.
    Mapa
    Tajne. Upoważniony do wglądu – Hideki Aragoto
    Podsumowanie
    Tajne. Upoważniony do wglądu – Vader



  • Szare Królestwo

    Werbunek: Tajemnica państwowa

    Wydatki: Tajemnica państwowa

    Wojna: Żadnych wojen. Na razie

    Taktyka: Tajemnica państwowa

    Handel: Kupuję od WPBL 180 jednostek kamienia za 1440 złota

    Dyplomacja: Przyjmuję ofertę Hrabiego Tyredona Jurevina

    Mapa: Tajemnica państwowa

    Podsumowanie: Tajemnica państwowa


  • Elarid

    Republika Handlowa Anitreuszy

    Werbunek:
    PW.

    Wydatki:
    PW.

    Wojna:
    PW.

    Taktyka:
    PW.

    Handel:
    Zawiązanie umów z Księstwem Lothardów, RKMK, WPBL, Snem Nocy Letniej, Querglathanar odnośnie badań nad tajemniczą księgą. Każde z tych państw dostało odpis tej samej strony, tytułowej czy czegoś w tym guście, aby ustalić, czy ktokolwiek pomoże w badaniach nad jej treścią.
    40 drewna za 40 stali z Dualistycznym Królestwem Herwangerwaldzkim.
    10 drewna za 20 żywności z Królestwem Byczych Koron.
    10 drewna za 20 kamienia z Imperium Rodu Fergonów.
    10 drewna za 200 złota z Cesarstwem Haliatu.
    10 drewna za 200 złota z Delvanją.
    10 drewna za 200 złota z Królestwem Yurwel.
    10 drewna za 200 złota z Kolonią Karną.
    10 drewna za 200 złota z Imperium Porfs.

    Dyplomacja:
    Ustalenie wspólnych granic z Cesarstwem Haliatu, Rothanią (Rafael) i Księstwem Lothardów (Max), aby uniknąć nieporozumień podczas podbojów neutralnych ziem.

    Mapa:
    PW.

    Podsumowanie:
    PW.


  • Miasto Nieszczęść Wiek Pary

    Księstwo Lothardów

    Werbunek: Tylko najwyżsi Kapłani Złotego Smoka (i żołnierze) go znają
    Ruchy Wojsk: Tylko najwyżsi Kapłani Złotego Smoka (i żołnierze) je znają
    Dyplomacja: Podpisanie traktatu o podziale ziem granicznych z Anitreuszami jak i paktu o nieagresji z owym państwem
    Reszta na pw
    Handel:
    40 kamienia za 40 żywności z Rothanią
    40 kamienia za 40 drewna z Xevev
    40 Kamienia za 40 stali z Dualnym Królestwem

    Badania: Tylko najwyżsi Badacze Złotego Smoka je znają.
    Podsumowanie: Tylko Vader je zna.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF

    Republika Piracka
    Werbunek: Ten tamten z drewnianą nogą i 3 młodych majtków
    Ruchy Wojsk: Gdzie nas wiatry poniosą
    Dyplomacja: Ktoś tam gadał, ale potem piliśmy
    Handel:
    20 kamienia za 20 drewna z Morr
    20 stali za 20 drewna z RKMK
    20 żywności za 20 drewna z Matriarchatem Północnym

    Badania: Jak pić żeby nie rzygać…?
    Podsumowanie: Piliśmy, biliśmy, rzygaliśmy



  • Rzemieślnicze Księstwo Magnusa Kaliusa
    Magnus Kalius po zdobyciu kolejnych ziem otworzył jedno z lepszych win ze swojej piwniczki pod warsztatem i wypił pierwszą od dawna radośnie widoczną na jego twarzy. Po chwili wezwał również wszystkich pułkowników, których osobiście uściskał i pogratulował sukcesów, chwaląc ich rozwagę, rozsądek i pokojowe rozwiązanie, które bardzo go uradowało. Obiecał im, że jak tak dalej pójdzie, wówczas będzie w stanie dać im premię do żołdu, ale by do tego doszło musza zdobyć jeszcze kilka prowincji. Tak na północ, jak i na południe, póki co jednak prosił ich by kierowali ekspansję na północ, gdyż to tam obce państwa mogą nam robić większe problemy pod względem poszerzania granic. Po tym odprawił ich jeszcze pod koniec chwaląc dobrą robotę wcześniej przekupionych do pilnowania reszty i obiecał tymże nowe wsparcie bardziej wartościowych oddziałów uniwersalnej piechoty do walki wręcz, którą też zaczął wcześniej rekrutować wśród mieczników.
    Po jakimś czasie jednak świętowania czuł, że brakuje mu znowu z kim dzielić tej radości, postanowił tedy ostatecznie - za miesiąc rozpocznę poszukiwanie godnej sobie żony, która by pomogła mi umocnić władzę i rozpocząć dynastię tronową księstwa, jak w każdym szanującym się państwie ludzkim to bywa. Wtedy to rozmyślania przerwał mu był goniec z wieścią, iż Anitreusze zgodzili się przysłać pierwszą stronę księgi, którą trzeba przetłumaczyć, tak też bańka marzeń Magnusa prysła, a on sam zdeterminowany i pobudzony ową rozpierająca go dumą kazał jednemu z gwardzistów zwołać grafologów książęcych by za miesiąc stawili się w bibliotece książęcej gdzie rozpoczną razem z samym władcą prace nad rozszyfrowaniem pisma, sam zaś już teraz poszedł do niej poszukiwać wszelkich słowników, a także ksiąg omawiających wymarłe dialekty, języki i pisma. Jedyne co jednak nieco rozczarowało Magnusa to fakt, że niestety nie miał środków na licytację manuskryptów, miał też nadzieję, że ten kto je kupi nie będzie ignorantem i w razie czego wykorzysta je dla dobra świata, a nie na jego pohybel.

    Werbunek.
    1x średni oddział mieczniczy (50 jednostek)

    Wydatki
    200 zł,20 stali,15 reszty - armia
    200 zł na konto Ligii Badawczej do dyspozycji wspólnej po ustaleniu z Republiką Piracką na konkretny kierunek rozwoju.
    100 zł na pomoc grafologów oraz fakt poszukiwania w bibliotece książęcej ewentualnych tekstów przydatnych w badaniu tekstu z jednej strony od Anitreuszy
    Wojna
    Jesteśmy pokojową nacją, nie prowadzimy z nikim wojny
    Taktyka
    Pv
    Handel
    Co-turowa wymiana handlowa z Republiką Piracką gdzie dajemy 25 stali za 25 drewna
    Co-turowa wymiana handlowa z Królestwem Morr gdzie dajemy 25 stali za 25 kamienia
    Co-turowa wymiana z Cesarstwem Haliatu gdzie dajemy 20 stali za 20 żywności

    Dyplomacja
    Wysłana propozycja współpracy nad księgą w nieznanym języku posiadaną przez Anitreuszy w zamian za korzyści polityczne

    Zaapelowano do licytatorów manuskryptów ku temu by odpowiedzialnie podeszli do zdobyczy licytacji oraz by byli otwarci na chęć ochrony świata w razie potrzeby ku temu, jeżeli znaleźliby coś niepokojącego w nich, w czym gotowi bylibyśmy pomóc.

    Badania
    Magnus Kalius zwołuje do badań grafologów z księstwa(mają przybyć do stolicy i być gotowi do przyszłej pracy) i szuka odpowiednich tomów mogących być kluczowymi w tym, co jest przygotowaniem ku dalszemu badaniu owego fragmentu, jakie będziemy mogli poczynić gdy już ów obiecany fragment trafi w nasze ręce
    dodatkowo nasi naukowcy oddelegowani do ligi badawczej oczywiście podejmują badań zleconych przez piratów, których owoce posłużą obu naszym państwom.
    Mapa
    text alternatywny

    Podsumowanie
    Na początku miałem: 675 złota, 115 stali, 50 drewna, 50 kamienia, 40 żywności
    Po handlu zostało mi 675 złota, 45 stali, 75 drewna, 75 kamienia, 70 żywności
    Po wszystkim zostaje mi 175 złota, 25 stali, 60 drewna, 60 kamienia, 55 żywności.


  • Soviet Dust Pandemia Arsyntia Metro 2035 Zorze Onaliah

    Kaganat Kurganów

    Dalej nie ma żadnego RP, a to dlatego, że miałem kilka spraw do załatwienia przed tym, jak napisałem turę.

    Werbunek: Ogółem, to zwerbowałem tych. No. I ogólnie elegancko.
    Wydatki: Tu dużo nie powiem.
    Wojna: Nie ma, ale kiedyś będzie.
    Taktyka: Najlepsza.
    Handel: Brak handlu z jakimkolwiek państwem w tej turze.
    Dyplomacja: Brak jakichkolwiek działań dyplomatycznych.
    Mapa: Jakaś mapa tam jest.
    Podsumowanie: Przechodzę na emeryturę, elo.


  • Zapomniany Front

    Dualne Królestwo Herwangerwaldzkie

    Werbunek
    Rzeczy nieprzeznaczone dla oczu ogółu.

    Wydatki
    Rzeczy nieprzeznaczone dla oczu ogółu.

    Wojna
    Rzeczy nieprzeznaczone dla oczu ogółu.

    Taktyka
    Rzeczy nieprzeznaczone dla oczu ogółu.

    Handel
    Wymiana z Królestwem Byczych Koron (40 stali za 40 żywności).
    Wymiana z Księstwem Lothardów (40 stali za 40 kamienia).
    Wymiana z Republiką Handlową Anitreuszy (40 stali za 40 drewna).

    Dyplomacja
    Nic.



  • Czas wsłuchać się głębiej w szum fal. Czas dotrzeć do serca pani

    Werbunek:
    Tajne.

    Wydatki:
    Tajne.

    Wojna:
    Tajne.

    Taktyka:
    Tajne.

    Handel:
    180 kamienia za 1440 złota z Szarym Królestwem
    Księga w licytacji za 2250

    Dyplomacja:
    Prośba o czas na zastanowienie w kierunku bożka

    Mapa:
    Tajne.

    Podsumowanie:
    Tajne.


  • ŻBŻP Mistrz Gry

    Tura IV (pierwszy miesiąc lata)

    Pierwsza Bestia była straszliwie spragniona krwi, a każdy pożarty świat jedynie zwiększał jej apetyt. Jednakże, jak na potężnego wojownika przystało, nie lubił, gdy wszystko przychodziło mu za łatwo. Zaczął się po prostu bawić, staczać pojedynki z najsilniejszymi wojami śmiertelnych i wywoływać ogromne wojny, by zaspokoić swojego wewnętrznego ducha.
    Gdy Pierwsza Bestia niszczyła kolejny ze światów, jakie stworzyła dla własnej rozrywki, narodził się ON. Miał być wielkim wojownikiem, zrodzonym przez śmiertelną matkę i ducha zamordowanego boga, którego przeznaczeniem było uśmiercenie Pierwszej Bestii. ON, zwany przez swój naród Deforonisem, był przez czterdzieści lat, od poczęcia do chwili pojedynku z Pierwszą Bestią, przygotowany do zrealizowania swojego przeznaczenia przez Zakonników ze świątyni Cerjudora Stworzyciela. Deforonis był wielkim przywódcą u utalentowanym szermierzem, który wkrótce stał się najlepszym żołnierzem spośród wszystkich śmiertelnych. Zebrał własną armię wojowników, a następnie, wspierany przez Zakonników Cerjudora, wyruszył, by zmierzyć się na Polach Gengona z armią Pierwszej Bestii.
    Nikt nie wiedział jednak, że i Pierwsza Bestia wiedziała o istnieniu Deforonisa i sama wspierała go przez swoich pośredników, nie jako pilnując, by istotnie był najpotężniejszym ze swojego rodzaju. Pierwsza Bestia nie chciała łatwiej walki, potrzebowała prawdziwego pojedynku, w którym zwycięzca nie był znany do ostatniego ciosu. Istotnie, najpotężniejsze artefakty, jakie zdobył Deforonis, zdobył dzięki Pierwszej Bestii. Pancerz, mający wytrzymać każdy cios. Miecz, który miał zapłonąć w dowolnej chwili prawdziwym ogniem. Tarczę, która miała zablokować każdy cios.
    Gdy doszło do bitwy na Polach Gengona, Zakonnicy Cerjudora szybko przebili się z Deforonisem do samej Pierwszej Bestii, uśmiercając jego najlepszych żołnierzy. Sami Zakonnicy jednakże szybko ponieśli śmierć z ręki Pierwszej Bestii, która wykazała się spodziewanymi, lecz ciągle szokującymi nadludzkimi umiejętnościami. Tylko Deforonis zdołał sparować pierwsze ciosy i utrzymać się na nogach. Wtedy doszło do pojedynku, który trwał pomiędzy dowódcami do samego końca bitwy.
    Bitwa rozpoczęła się o brzasku, a kiedy spadł ostatni cios, księżyc wisiał wysoko na ciemnym niebie. Wokół Pierwszej Bestii i Deforonisa nie ostała się żadna żywa istota, a zwycięzca pojedynku miał pozostać nieznany już na zawsze… Pewne jest jednak to, że bitwa zakończyła erę Pierwszej Bestii. Ta już nigdy nie pojawiła się na świecie, chociaż i Deforonisa nigdy nie odnaleziono.

    ~ Apokryf spisany ręką goblina.

    Świat

    Wojna pomiędzy Jaszczurami a Krasnoludami trwa!
    Krwawy konflikt pomiędzy starymi sąsiadami trwa nadal i jak do tej pory to Królestwo Yurwel w nim bezkonkurencyjnie wygrywa. Upadły kolejne dwa istotne miasta Omoar, a pomimo sprzeciwu cywili Querkez wycofuje większość sił do stolicy, pozostawiając większość prowincji bez większego wsparcia. Jeżeli sytuacja się utrzymie, to Omoar szybko może upaść przez błędy własnego przywódcy.

    Okrutny rabunek!
    W ostatnim okresie jednym z najgłośniejszych wydarzeń, związanych z Kolonią Karną, była licytacja pewnej księgi. Zwyciężyło WPBL, jednakże jedno państwo nie przyjęło porażki i napadło na kurierów, zabiło ich i przejęło księgę. Sprawa z pewnością by ucichła, gdyby nie zwiadowcy Kolonii Karnej, który zdołali wyśledzić wielkie pająki i dotrzeć w ukryciu do Querglathanar, co było już wystarczającym pretekstem, by wypowiedzieć temu państwu wojnę.

    Upadek Królestwa Byczych Koron!
    Królestwo Morr ostatecznie zwyciężyło i podbiło stolicę państwa Minotaurów, jak i także zajęło ostatnie ziemie, gdzie jeszcze walczyły oddziały ich przeciwnika. W walce zginęło wielu żołnierzu obu stron, jednakże i tak Morr może uznawać całokształt za swój wielki sukces.

    Gracze

    Matriarchat Północny

    Po kolejnych spotkaniach z bandytami zorientowałaś się, że gdzieś blisko musi być jakieś większe ognisko tej zarazy, gdyż praktycznie nie ma opcji, byś za każdym razem spotykała niepowiązane ze sobą grupki. Zwłaszcza po tym, jak bandyci zaczęli ujawniać, że mają do dyspozycji lepszy ekwipunek, jak i też dysponują taktyką. Ciągle to za mało, by cię pokonać, ale robi się niepokojąco.
    Tajne będzie tajne.

    Querglathanar

    Kolonia Karna przejrzała cię i wypowiada ci wojnę! I chociaż zdobyłaś to, co chciałaś, to jednak trzeba poważnie się zastanowić, czy było warto…
    Opis księgi jest prywatny, bo to ty jesteś właścicielką.
    Tajne będzie tajne.

    Cesarstwo Yokaidai

    Upadł jeden z waszych sojuszników, ale odniesiono inne sukcesy, które pozwoliły na utrzymanie, a nawet na podwyższenie morale. Flota Minotaurów dopłynęła do celu. Ani Morr, ani Piraci nie zaatakowali bezbronnych cywili, więc może mają w sobie trochę honoru?
    Tajne będzie tajne.

    Republika Piracka

    Zostaliście zaatakowani przez flotę Kar’koo, które skutecznie spróbowało zająć jedną z waszych wysp, zbliżając się tym samym do pirackiej stolicy. Jeżeli czegoś nie zrobisz w najbliższym czasie, to możesz spodziewać się inwazji na własne ziemie. Na całe szczęście jednak, Morr zakończyło wojnę z Minotaurami, także może będziesz mógł liczyć na ich pomoc?
    Tajne będzie tajne.

    Szare Królestwo

    Heros zagościł na twoich ziemiach na stałe, a jak na razie nic nie wskazuje na to, że Imperium Porfs cokolwiek na ten temat wie. Może to i lepiej? W końcu, oszczędzi ci to trochę znaczących problemów.
    Tajne będzie tajne.

    Republika Handlowa Anitreuszy

    Dwie tury do spłacenia kredytu!
    Federacja Orffalska oskarża cię o spiskowanie z wrogiem i zaatakowała twoje siły. Te, zranione w walce z dzikusami, walczyły dzielnie, lecz musiały się wycofać ze spornych ziem. To początek nowego konfliktu, który powinien zacząć się od twojego ataku, a nie odwrotnie. Biegu historii i tak jednak nie zmienisz, więc warto zakończyć tę wojnę. Bo jeżeli to nie tobie przypadło pierwsze słowo, to przynajmniej masz prawo do ostatniego.
    Przybył Heros… no cóż, dziwny jakiś. Może dlatego, że jest malutki? Albo, że to wiewiórka? No cóż, nie warto wybrzydzać. Zwłaszcza, że może być przydatny. Nawet, jeżeli do Szczytu Króla daleko… Wiewiórka dostała się już na starcie do kuchennej spiżarni, odniesiono straszne straty w orzeszkach.
    Tajne będzie tajne.

    Księstwo Lothardów

    Zajęto specjalną prowincję ze złotem! Jest to wytwórnia purpury. Po wpłaceniu na nią 500 złota będzie generować naturalny zysk +500 co turę. Tak poza tym, to mało co.
    Tajne będzie tajne.

    Rzemieślnicze Księstwo Magnusa Kaliusa

    Do twojego państwa przybyła osoba uznająca się za kapłana bliżej nieznanego tobie boga. Twierdzi, że jego bóg jest bogiem stali i duszy, a RKMK z pewnością odnajdzie się w tej religii. Szkoda jednak tracić czas na takieś dogmaty religijne, kiedy wraz z Herosem przybył pełen oddział Czarnych Pancerzy, elitarnych sił Haliatu. Tak, to akurat było coś, na czym warto położyć swoje łapy…
    Tajne będzie tajne.

    Kaganat Kurganów

    Do twego państwa przybył Heros, prawdziwy olbrzym, którego interesuje tylko i wyłącznie wojna. Z pewnością zrobisz z niego pożytek, jeżeli tylko znajdziesz dla niego zajęcie.
    Tajne będzie tajne.

    Dualne Królestwo Herwangerwaldzkie

    Ruch wykonano, jednak niczego nie zrobiono. Federacja bije się z Anitreuszami.

    WPBL

    Heros czeka na decyzję. Wasz południowy sąsiad wziął się do działania, udało im się zmniejszyć poziom zanieczyszczenia rzek niejakim projektem “Czajka 2.0.”.
    Tajne będzie tajne.

    Reszta

    Brak ruchu, brak akcji.
    Rothania otrzymała Herosa, ale ciężko opisać go przy niczym.

    Mapa

    text alternatywny


  • Soviet Dust Pandemia Arsyntia Metro 2035 Zorze Onaliah

    Kaganat Kurganów

    No dobra, nie ma żadnego RP, bo jestem leniwy. Czy takie wytłumaczenie jest dla was sensowne?

    Werbunek: Nie powiem. Ze wstydu, rzecz jasna.
    Wydatki: Tego nie wiem.
    Wojna: Jeszcze tego nie ma, ale się kiedyś pojawi.
    Taktyka: Nie powiem, bo się wstydzę.
    Handel: Brak handlu w tej turze.
    Dyplomacja: Brak dyplomacji w tej turze.
    Mapa: Masz tam mapę na górze.
    Podsumowanie, o którym niemalże bym zapomniał: Witamy na Łotwie.


  • Black Wonderland

    Matriarchat Północny

    Werbunek:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony.

    Wydatki:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony.

    Ruchy wojsk:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony.

    Handel:
    Wymiana 30 żywności na 30 drewna z Republiką Piracką
    Wymiana 20 żywności na 20 drewna z Mroźną Wilgą
    Wymiana 50 żywności na 50 kamienia z Kalifatem
    Wymiana 50 żywności na 50 stali z Querglathanar
    Sprzedaż 50 żywności Imperium Rodu Fergonów

    Dyplomacja:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony.

    Podsumowanie:
    Nieupoważnionym odczyt wzbroniony. Księgi wieczyste bezpieczne u mistrza Vadera za piecem.


  • Elarid

    Republika Handlowa Anitreuszy

    Werbunek:
    PW.

    Wydatki:
    PW.

    Wojna:
    PW.

    Taktyka:
    PW.

    Handel:
    PW.

    Dyplomacja:
    PW.

    Mapa:
    PW.

    Podsumowanie:
    PW.



  • Rzemieślnicze Księstwo Magnusa Kaliusa
    Magnus Kalius siedział w swoim warsztacie przy swoich golemach, kiedy to posłaniec dostarczył mu pierwszą stronę manuskryptu od Anitreuszy, wtedy to władca od razu odruchowo wstał na równe nogi i chwytając dostarczony mu papier zaczął mu się bardzo mocno przyglądać, jednak nie mogąc nic samodzielnie z niego wychwycić kazał przekazać owy tekst grafologom w bibliotece książęcej do dalszych badań. Po tym postanowił on wrócić do swojej sali tronowej, dawno w niej nie był i zdziwiony był potrzebą tak doraźnego do niej powrotu jak przybycie kogoś, kto mógł wpłynąć na losy RKMK. Kiedy wszedł do sali tronowej jego gwardia już wstrzymywała czarne pancerze przed wejściem, dając jedynie dostęp do ciebie ich aktualnemu prowadyrowi, którym okazał się kapłan Defrabolda. Książę powitał go raczej z dość dużą dozą szacunku, wszak rzadkością były odwiedziny innych osób po za jego strażą w pałaco-warsztacie, a trzeba przyznać, że na widok nowej osoby, z którą mógłby się radzić jego umysł nieco się ukoił. Kiedy jednak kapłan przedstawił faktycznie swoją wiarę w myślach Magnusa wybuchły dwa sprzeczne sygnały: pierwszy mówiąc, iż mimo ateizmu jego państwa jeżeli istnieć miałaby wiara, której oddaliby serce poddani z księstwa, to właśnie taką by ona była, drugie zaś mówiące, że parszywy klecha chce mu odebrać władzę i podkopać ład publiczny. Z trzeciej zaś strony ozwał się zdrowy rozsądek mówiący, że jeżeli jest o zbiegiem z Haliatu, przyjęcie go pogorszy nasze relacje z jednym z naszych kluczowych kontrahentów. Ostatecznie Magnus postanowił przedstawić tylko dwa stanowiska: te mówiące o szansie przyjęcia wiary przez lud i te, mówiące o negatywnych reperkusjach dyplomatycznych, w efekcie czego prosił on kapłana o dwa miesiące czasu na zastanowienie, dwa miesiące, w których przekonałby on mieszkańców i samego księcia do swej wiary, dwa miesiące po których RKMK przestanie być ateistyczne lub zostanie odrzucona oferta współpracy. Do tego czasu może ów kapłan oczywiście gościć w komnacie gościnnej pałaco-warsztatu pod warunkiem, że jego świta będzie stacjonowała w koszarach wraz z innymi siłami, a nie próbowała wkraczać do siedziby księcia. Kolejnym warunkiem jest, że do czasu podjęcia decyzji nie ma kapłan dostępu do książęcej biblioteki, z powodu braku pewności co do intencji, a także tego iż w niej samej będą się odbywały ważne prace dla wizerunku RKMK na arenie międzynarodowej. Zależnie od tego, czy gość zgodzi się na danie tych 2 miesięcy na rozpatrzenie propozycji i przedstawienie bliżej dogmatów swej wiary otrzyma on klucze do komnaty gościnnej lub zostanie poproszony o to by przynajmniej przez miesiąc nie opuszczał naszych ziem.

    Po dopatrzeniu tej sprawy Magnus postanowił wystosować kilka formalności, pierwsza z nich był list do Haliatu z zapytaniem o kult Defrabolda oraz potencjalny powód tępienia owego kultu, przy jednoczesnym staraniu się nie sugerowania, że na nasz dwór trafił poszukiwany za karą śmierci kapłan tegoż kultu. Drugą spraw było ogłoszenie na arenę międzynarodową poszukiwania godnej małżonki dla samego Magnusa, co planował od jakiegoś czasu rozpocząć, wszak dość było mu już samotności, a teraz mając w teorii potencjalną szansę tak drastycznych zmian w RKMK wolał ustabilizować swoją pozycję, a także swoją warstwę emocjonalną przy pomocy żony, która mogłaby mu towarzyszyć w tej przeklętej samotni, a przy dobrych wiatrach dałaby mu potomka, który tym samym ustabilizowałby dynastyczność Kaliusów na tronie RKMK, które tęż jakby nie patrzeć przy założeniu przyjęcia wiary mogłoby w efekcie stać się pełnoprawnym królestwem. Ostatnią formalnością były ruchy militarne, które tym razem miały się zacząć rozbijać na oba kierunki, tak północ, jak i południe, co ma na celu szybsze przyłączenie do siebie wartościowych ziem nad rzekami okalającymi tereny między Górami Zerwanego Związku, a Górami Himona, póki co jednak priorytetem będzie zdobycie wysokich pozycji (ang. high grounds ) na Górach Żmij Trupów, które to zaczęliśmy powoli przejmować już w poprzednich miesiącach. Umocnienie tam nowego przyczółka ma potencjał na zwiększenie obronności kraju z powodu optymalnych warunków defensywnych dając nam kolejne miejsce prawie nie do zdobycia na naszych terenach.
    Werbunek
    Brak
    Wydatki

    250 zł na konto Ligii Badawczej do dyspozycji wspólnej po ustaleniu z Republiką Piracką na konkretny kierunek rozwoju.
    250 zł na pomoc grafologów oraz fakt badania tekstu z jednej strony od Anitreuszy
    250 zł na organizację poszukiwania żony dla Magnusa Oświeconego
    50 zł nagrody dla moich wiernych oficerów, w końcu ostatnimi czasy dzięki nim rośniemy w potęgę.
    Wojna
    Jesteśmy pokojową nacją, nie prowadzimy z nikim wojny
    Taktyka
    Pv
    Handel
    wymiana handlowa z Republiką Piracką gdzie dajemy 30 stali za 30 drewna
    Co-turowa wymiana handlowa z Królestwem Morr gdzie dajemy 25 stali za 25 kamienia
    Co-turowa wymiana z Cesarstwem Haliatu gdzie dajemy 20 stali za 20 żywności

    Dyplomacja
    Wysłane zapytanie do Haliatu ws. kultu Defrabolda i jego napiętnowania w ich kraju

    Badania
    Magnus Kalius zwołuje do badań grafologów z księstwa i szuka odpowiednich tomów mogących być kluczowymi w odczytywaniu owego fragmentu tekstu od Anitreuszy

    dodatkowo nasi naukowcy oddelegowani do ligi badawczej oczywiście podejmują badań zleconych przez piratów, których owoce posłużą obu naszym państwom.
    Mapa
    text alternatywny

    Podsumowanie
    Na początku miałem: 875 złota, 125 stali, 70 drewna, 70 kamienia, 65 żywności
    Po handlu zostało mi 875 złota, 50 stali, 100 drewna, 95 kamienia, 85 żywności
    Po wszystkim zostaje mi 75 złota, 25 stali, 60 drewna, 60 kamienia, 55 żywności.


  • Wiedźmin PBF Goblin Slayer PBF

    @Helgrin napisał w Rozgrywka [Sezon 5]:

    Republika Piracka
    Werbunek: Ten tamten z drewnianą nogą i 3 młodych majtków
    Ruchy Wojsk: Gdzie nas wiatry poniosą
    Dyplomacja: Ktoś tam gadał, ale potem piliśmy
    Handel:
    20 kamienia za 20 drewna z Morr
    20 stali za 20 drewna z RKMK
    20 żywności za 20 drewna z Matriarchatem Północnym

    Badania: Jak pić żeby nie rzygać…?
    Podsumowanie: Piliśmy, biliśmy, rzygaliśmy


Log in to reply