Rozgrywka


  • Mistrz Gry

    To tutaj rozgrywa się śmietanka całego PBFa. Tutaj bowiem będziecie podejmować decyzje które zmienią losy całego Onaliah! Oto wzrór, według którego należy napisać turę.

    Nazwa Państwa
    Werbunek (czyli wszystkie werbowane i budowane jednostki, należy podać też ich cenę):
    Ruchy wojsk (czyli opis tego, co robi Wasza armia. Mapka mile widziana. Przy atakowaniu innego gracza, polecam je ukryć i wysłać bezpośrednio do mnie.):
    Dyplomacja (o ile jest do tego osobny temat, to warto napisać tu podsumowanie wszelkich politycznych machinacji):
    Wydatki (czyli gospodarka, badania, ulepszenia, eventy. Wszystko na co wydajecie pieniądze a nie jest wojskiem ląduje tu.)
    Handel (To wiadomo, wszystkie układy handlowe jakie podpisaliście w danej turze należy zapisać w tym miejscu.
    Podsumowanie (czyli spis wydanego na werbunek i całą resztę pieniędzy i surowców.)

    Przykładowa Tura!

    Polygondwanaland
    Werbunek
    200 Perturbatorów za 666g i 6 każdego surowca

    Ruchy wojsk
    Wszystkie nasze wojska atakuję tę jedną prowincje od strony morza!

    Dyplomacja
    Wypowiadamy wojnę Neo-Tokyo!

    Wydatki
    Wydajemy 2000g na Projekt “Lether Tooth”

    Handel Wymieniamy 40 winyli na 40 głośników z TLT
    Podsumowanie
    Początkowy stan skarbca:
    2666g, 0 zapalniczek, 40 winyli, 0 głośników, 0 fanów
    Stan skarbca po handlu i wydatkach:
    0g, 0 zapalniczek, 0 winyli, 40 głośników, 0 fanów

    Ze względu na fakt że skarbce są w tym sezonie ukryte, informacje zawarte w turze również mogą być niejawne.


  • Mistrz Gry

    Tura 1
    1 dzień Wiosny, 998 lat po Boskiej Wojnie

    Szpony zimy rozluźniły swój zabójczy chwyt wyjątkowo wcześnie, bo już pierwszy poranek nowego roku ogrzał słońcem świeże pąki drzew i budzące się ze snu dzikie zwierzęta. Mroźny letarg zdawał się opuszczać także mieszkańców całego Onaliah. Miasta znów zawrzały krzykiem kupców i ich klientów, na pola wyszli strudzeni chłopi, a w lasach znów można było usłyszeń śpiew ptaków. Jednak nie tylko to budzi się do życia… Przedziwne Zorze które do tej pory szalały tylko na dalekiej północy i południu rozpanoszyły się po całym kontynencie i wyspach i niczym wredne duszki wywracają życie zwykłych i niezwykłych ludzi do góry nogami. Nie wiadomo czy to wina ich, czy jeszcze innych nieznanych i niepojętych mocy, ale coś zmieniło się także we władcach wielkich królestw i imperiów Onaliah. Ambicje rozbudziły się w nich na nowo, a wraz z nimi piece w wojskowych kuźniach i uśpieni agenci w cudzych stolicach. Przyszłość już dawno nie wydawała się tak niepewna jak dzisiaj, tak… plastyczna. Ktoś będzie musiał ją ukształtować, dostosować. Tylko czy to będziesz ty?

    Hadarot

    Oczywiście mróz nie opuścił jeszcze górskich przełęczy starego krasnoludzkiego imperium, atoli już widać oznaki nastającej wiosny. Z okna swojej komnaty masz wspaniały widok na całą tę krzątaninę. Widzisz jak przez główną bramę przetaczają się wozy ze świeżym zaopatrzeniem a sprzątaczki zaczynają czyścić okna i zamiatać dziedziniec. Z tego miejsca widzisz jak jedna ze starszych służek okłada miotłą młode harpie które próbowały założyć gniazdo na południowej baszcie. Widok ten bez wątpienia cię rozbawił, do momentu w którym mimowolnie spojrzałeś dalej na południe. Gdzieś tam ci wengatccy i greshatccy zdrajcy knują i spiskują przeciwko twojemu imperium, planując jego dalszą entropię. Krew cię zalewa gdy tylko o tym myślisz. Czas najwyższy coś z tym zrobić.

    Skavilia

    Jedną z wad bycia Nadhersztem jest bez wątpienia wymóg uczestnictwa przynajmniej w połowie obrad szczurlamentu. Dla kogoś kto spędził większość życia na polu bitwy to posiedzenia to prawdziwe tortury. Godziny gderania polityków oskarżających inne partie o krętactwa, potem ci drudzy wypominają tym pierwszym ich malwersacje i zawsze znajdzie się jakiś debil który wspomni że za czasów Skavenhalli były niższe podatki a krasnoludy są słabsze, mniejsze i mniej inteligentne. Siedząc w najwyższym punkcie sali, nie mogłeś się powstrzymać przed odpłynięciem myślami z dala od tej politycznej gwary. Choćby ku wojnie, która bez wątpienia niedługo przybędzie do Skavilii. Skatrlightczycy bez wątpienia już kopią tunele pod twoimi stopami, szykując się do uderzenia. A ty jako nadherszt nie mogłeś się na to zgodzić. Z rozważań wybiło cię uderzenie młotka przewodniczącego szczurlamnetu. Obrady skończone, czas działać.

    Viridion

    Wspaniały to widok, oglądanie jak las budzi się do życia. Jak młode liście i świeże pąki porastają drzewa i krzewy, jak śpiące do tej pory leśne istoty budzą się z zimowego snu, jak śpiew ptaków i zapach kwiatów wypełnia całą puszczę. Z tej okazji jak co roku w Celestiariusie organizowany jest wspaniały festyn na którym oczywiście nie może zabraknąć rodziny królewskiej. Przechadzając się między licznymi straganami, podziwiając popisy sztukmistrzów i słuchając ulicznych grajków, czułaś gdzieś wewnątrz pewien niepokój. Jak długo ta wspaniała sielanka się utrzyma, jak długo ci ludzie będą mogli w spokoju cieszyć się swoim życiem? Coś się zmieniło na świecie. Nie wiesz na co, ani czemu, ale czujesz że powinnaś się na coś przygotować. Dla siebie i dla tych ludzi dookoła. By za rok znów mogli bawić się na tym festiwalu.

    Dól Vederath

    Spienione fale powoli rozbijały się o tropikalną plażę, którą mogłaś obserwować z okien swojego zimowego pałacu. Słońce ledwie zaświtało, a na miejscu już było pełno młodych elfów bawiących się na plaży i serfujących na wysokich falach ciepłego oceanu. Nostalgia przeszła przez twój umysł, wszak nie pamiętasz już kiedy ostatnio miałaś okazję poserfować, ani w ogóle zaznać odrobiny rozrywki. Bycie królową nie jest proste, a co dopiero królową państwa na skraju wojny. Wampiry każdego dnia pozwalają sobie na coraz więcej, zabierając plaże należące do ciebie i do twoich przodków. Cholerni kolonizatorzy! W głębi duszy wiesz, że jeśli te dzieciaki mają dalej serfować i dalej bawić się twoich wyspach, to muszą one pozostać w twoich rękach. Twoje rozważania przerwała ci służka, z informacją że twój powóz już czeka. Dziś wracasz do stolicy. Dziś rozpoczniesz zmiany.

    Wyspy Wampirze

    Głupcem jest ten kto sądzi że w Nachthafen noworoczna impreza kończy się wraz z nastaniem nowego roku. Najczęściej trwa ona dopóki w mieście zostanie jeszcze jakiś alkohol. Tak było i tym razem. Uczta w pałacu królewskim trwała w najlepsze. Wielcy kapitanowie i inni ważni goście radośnie bawili się przy stołach pełnych jadła, napitków i narkotyków, zabawiani przez skocznych muzyków i półnagie kurtyzany. Ty jednak siedziałeś na swoim tronie, zamyślony. Niby masz wszystko, ale jednak pustka topi twoje serce. Czy to była tęsknota za ojcem, czy niepewność w utrzymaniu twojego tytułu? A może strach przed elfami które w końcu postanowią obić co ich… Bzdura! To co twoje jest twoje i nikogo innego! Wypijasz na raz cały kielich rumu zmieszanego z krwią i wstajesz z tronu. Dziś jest czas na zabawę. Problemem elfów i wszystkiego innego zajmiesz się jutro.

    Miracja

    W Miracji nikogo nie obchodzą jakieś kwiatki czy inne niedźwiadki wychodzące ze snu zimowego. W Miracji jedyne ożywienie jakie kogokolwiek interesuje to to gospodarcze. Do portu zaczęły spływać gigantyczne transportowce wyładowane precjozami z połowy świata, by wymienić je na kosztowności z twojej połowy. Wspaniale było obserwować ten niekończący się festiwal kapitalizmu, szczególnie dla kogoś tak wyrachowanego jak ty. Ale pewne uczucie nie dawało ci sposobu. Czy to była chciwość? Pycha? Zazdrość? Nie wiesz jaki demon szepcze ci do ucha, ale sugeruje ci jasno – to za mało. Te ochłapy złota urągają perfekcji do jakiej dążysz. Ideałowi który masz stworzyć. Imperium jakim chcesz władać. Z uśmiechem na ustach odsuwasz się od okna, kiedy zdajesz sobie sprawę że te szepty to twój własny głos.

    Zakon Rubinowej Jaskini

    Wampiry kochają plotkować. Mówi się że plotkowanie jest im potrzebne na równi z krwią. A ostatnie plotki mówią o szemranych okolicznościach w jakich objąłeś władzę w swoim zakonie. Łapówki, zabójstwa, tajemne stowarzyszenia i czarna magia to tylko niektóre z nich. Nikt poza tobą nie wie jak jest naprawdę, ale niech gadają. Usta zajęte szerzeniem plotek są zbyt zajęte by szeptać o spiskach, czyż nie? A ty zdecydowanie nie masz czasu na takie rzeczy. Każdego dnia czujesz jak ciśnienie na granicach się zwiększa, niczym w garnku grzanym z dwóch stron. Wrogie mocarstwa śnią o twoim upadku, bo tylko ty stoisz im na drodze do totalnej wojny. Ale niczym rubin musisz wytrzymać wszystkie uderzenia, w imię swojej wiary, swoich wiernych i może przede wszystkim w swoim własnym imieniu.

    Akeshara

    To mit że wampiry nie mogą przebywać na słońcu. Po prostu wtedy większość ich mocy jest nieaktywna, więc im się to zwyczajnie nie opłaca, dlatego zazwyczaj wtedy śpią. „Głupcy”, myślisz sobie wygrzewając się w blasku wschodzącego słońca na balkonie swojego sułtańskiego pałacu. W jednej ręce kielich ze świetnym costalijskim winem z domieszką krwi jego producenta, a w drugiej fajka z wyborną kieroniną z twojej własnej plantacji. Zabawne, jak taka skromna roślinka może zapewnić ci taką władzę i jak wielu chciałoby ją zdobyć. Wampiry, ludzie pustyni, każdy o marzy o wielkich bogactwach. Zaciągasz się z fajki i czujesz spokój. Niech spróbują, myślisz sobie, trupy nie takich zostały pochłonięte przez Akin.

    Tzakhar

    Siedziałeś w swoim namiocie, oczywiście największym i najbogatszym jaki kiedykolwiek istniał, czekając na szamana. W końcu przyszedł z torbą pełną dziwnych ziół których zapach mącił ci w głowie. Usiedliście razem przy niewielkim palenisku. Mędrzec nucił i szeptał jakieś zaklęcia, raz po raz wrzucając kolejne liście i korzonki w objęcia płomieni. W końcu jego oczy zaszły bielą a z suchych ust zaczęły lecieć coraz to kolejne słowa, które z czasem zaczęły układać się w całość. Wróżbita mówił o trudnych czasach dla plemion, o budzeniu się i zasypianiu, o wielkim zagrożeniu które może przyjść z każdej strony. Nie wiedziałeś ile z tego to prawda, a ile z tego to majaki, ale jedno było pewne. Jeśli jakieś zagrożenie może nadejść, to ty powinieneś być na to przygotowany. Ku chwale przodków i swojej własnej,

    Blodenstarf

    „Obóz Rattenstrom - ujawnienie przez 3 osoby, ludzie, dwóch mężczyzn i kobieta. Zagrożenie zażegnane. Dalsze śledztwo prowadzone.” Taka notatka trafiła do ciebie dziś rano, na twoją wyraźną prośbę. Uznałeś że powinieneś widzieć ile osób ginie w imię podtrzymania przerażającej tajemnicy. Czasem zastanawiasz się, jak długo będziesz mógł w stanie jeszcze podtrzymać to kłamstwo, ile jeszcze osób wiedzione zgubną ciekawością straci wszystko w jego obronie. No i co się stanie, jeśli informacja na ten temat wypłynie. Jak dużo osób zginie wtedy? W chaosie, który bez wątpienia wtedy się zrodzi? Modlisz się, ale bogowie nie dają odpowiedzi na twoje pytania. Bądź, co bądź, rządzisz krajem w którym niebezpiecznie jest pytać.

    Derenara

    Wraz z końcem zimy można w końcu policzyć straty jakie przyniosła. W tym roku na szczęście tylko nieliczni pomarli z mrozu i głodu i to ci którzy odmawiali życia w głównych koloniach. Więcej zdecydowanie straciliśmy na wskutek potworów które głód przyprowadził aż pod twoje mury. Na szczęście zimą zakonnicy rzadziej schodzą na dół, więc przynajmniej od nich miałeś spokój. Kiedy trawy i rośliny znów zaczęły porastać derenarskie ruiny, wraz z nimi odrodziły się twoje plany. Poczułeś pewną zmianę przechodzącą przez świat. Czy to zmiana na lepsze czy gorsze, nie wiedziałeś. Byłeś jednak pewien, że trzeba ją wykorzystać. Może to w tym roku uda się odbić miasto z rąk szkaradnych bestii i szaleńców? Zebrałeś swoją radę w wielkiej sali swojego improwizowanego pałacu. Czas najwyższy odzyskać twoje miasto.

    Costalia

    Słodkie costalijskie wino kręciło się w twoim kielichu kiedy podziwiałaś z okna swojego pałacu zatłoczony port Porte Angolini. Majestatyczne linowce, piękne galeony i zwinne karawele wpływały i wypływały, oddając i zbierając tony wszelkiej maści towarów. Niżej, na ulicach i placach widziałaś sprzątaczy, porządkujących pozostałości po hucznej, noworocznej zabawie. Z tej perspektywy miasto wydawało się idealne. Bzdura! Jest ono idealne z każdej perspektywy! Costalijskiemu narodowi udało się osiągnąć perfekcję nieznaną w żadnym innym zakątku Onaliah. Czy w takim wypadku podbój innych, mniej rozwiniętych państw nie byłby tak naprawdę misją humanitarną, ratującą je przed zwyczajnością i kulturalnym ubóstwem? Jako w gruncie rzeczy dobra osoba, czułaś empatie do tych wszystkich osób które nigdy nie będą mogły poznać ideału płynącego z costalijskiego stylu życia. Może najwyższy czas im pomóc?

    Crimetra

    Głuche brzdęk dzwoneczka obwieścił rozpoczęcie modlitwy. W katedrze poza najwyższym kapłanem i jego asystentami było tylko kilku twoich najwierniejszych gwardzistów. Wiedziałeś o co dzisiaj będziesz prosił. O asystę w kolejnych podbojach, wszak dzieło twojego rodu nie jest jeszcze zakończone. O siłę, by oprzeć się spiskującym zdrajcom i agentom niewiernych. A przede wszystkim błagałeś o wizję, taką jak twój pradziad doświadczył nim rozpoczął swą kampanie, którą ty teraz kontynuujesz. Drugie uderzenie dzwonka ogłosiło zakończenie mszy. Wstałeś z kolan i wykonałeś znak miecza na piersi. Żadnej wizji tym razem. Kierując się ku wyjściu z katedry wiedziałeś, że to ty sam będziesz kształtował swoje przeznaczenie.

    Dotenard

    Uniwersytet o tej porze wydaje się pusty, jak na standardy dotenardu oczywiście. Dopiero ta tydzień pierwsze statki i wozy przywiozą uczniów wracających z ferii zimowych. Do tego czasu możesz w spokoju usiąść i przygotować rozpiskę zajęć oraz plan na resztę roku. Prosta papierkowa robota, ale jednak daje swego rodzaju satysfakcję. Nie musiałaś bowiem przejmować się podbojami, agresywnymi sąsiadami czy niezadowoleniem w wojsku. Twoim głównym problemem było takie ustawienie planu, by studenci mieli czas na naukę i relaks między zajęciami. W porównaniu do innych władców Onaliah, twoje życie było zaskakująco łatwe i przyjemne. Bardzo byś chciała żeby takie pozostało. Już na zawsze. Na wieki.

    Samerlion

    Piękna parada przeszła dziś „ulicami” Samersinu. Morskie bestie pomalowane na jaskrawe kolory ciągnęły barki na których aktorki i aktorzy przedstawiali scenki rodzajowe. Na jednej z nich, największej ma się rozumieć, siedziałaś ty i pozdrawiałaś wiwatujące tłumy mieszkańców podwodnej metropolii. Widziałaś stąd wszystko, łącznie z rzeczami których widzieć nie chciałaś. Na przykład tajne agentki twoich służb specjalnych wtapiające się w tłum i obserwujące całe wydarzenie z punktów obserwacyjnych. Nawet w takim radosnym momencie, nie możesz zapomnieć o tym że jesteś w stanie wojny. Plugawi ryboludzie dalej gdzieś tam są i knują przeciwko tobie i twojemu wspaniałemu narodowi. Widzisz jak dzieci uśmiechają się na twój widok i wiesz, że jeśli obrzydlistwo wygra na ich twarze nigdy już ten uśmiech nie wróci. Po kilku godzinach parada się skończyła a ty wróciłaś do pałacu. Czas na ostatecznie rozwiązanie kwestii ryboludzkiej.

    Kurdiliat

    Powiew morskiej bryzy przerzedził twoje futro, kiedy obserwowałeś krępych pięściarzy okładających się po ryjach na arenie, wśród okrzyków wiwatującego tłumu. Dziś wyjątkowo nie na śmierć i życie, bowiem śmierć czempiona w nowy rok to zwiastun rychłej zagłady dla całego plemienia. Uroczystości noworoczne na Kurdiliacie mają pokazać mrocznemu bogowi zwierzoludzi że nawet najsroższa zima nie jest w stanie ich pokonać. Dlatego organizowane jest wielkie święto pełne walk, orgii i różnych, mniej dekadenckich rozrywek. Ciebie osobiście to nudziło, bowiem co to za bitka bez ofiar, ale tradycja jest tradycją. Zamiast więc na walkę, obserwowałeś spienione fale Zimnego Morza. Gdzieś tam, na północy, kryją się wspaniałe skarby. Złoto i artefakty, zazdrośnie chowane przez chciwych północników. Z rozważań tych wybudził cię charakterystyczny trzask rozbijanej czaszki. Sierpowy wyprowadzony przez jednego z wojowników znokautował tego drugiego, który teraz leży bez życia na ziemi. Uśmiechnąłeś się pod nosem. Jedno plemię mniej do zarządzania.

    text alternatywny


  • ŻBŻP

    Costalia

    text alternatywny

    Werbunek: Jeszcze tajne, kiedyś dodam jawny werbunek.
    Ruchy wojsk: Jaki sens w jawnym atakowaniu kogokolwiek?
    Dyplomacja:
    Pakt o nieagresji z Tasaj i Drakoreliangh (do końca lata z możliwością przedłużenia) - Przedłużone przez oba państwa o rok.
    Zostano mediatorem w konflikcie pomiędzy Wyspami Wampirzymi, a Dól Vedarath.
    Omówiono kilka innych kwestii prywatnie.
    Wydatki: Jeżyk Patriota.
    Handel:
    - Costalia sprzedała 20 żywności za 20 kamienia Dedosan.
    - Costalia sprzedała 20 żywności za 20 stali Drakoreliangh.
    - Costalia sprzedała 20 żywności za 20 drewna Dotenard.
    -Costalia sprzedała 10 żywności za 10 drewna Kotaronowi.
    - 1500 gessos jako pierwsza wpłata za proch i inne bajery od Skavilii.
    Podsumowanie: Nie śpieszno mi tego zdradzać.


  • Soviet Dust Pandemia Arsyntia Metro 2035 Zorze Onaliah

    Wyspy Wampirze

    Werbunek: Na ten moment utajniony.
    Ruchy wojsk: To tym bardziej jest utajnione.
    Dyplomacja: Zgodziliśmy się na rozmowę z Arcyksiężną Costalii.
    Wydatki: Przeznaczamy 1500 sztuk złota na ulepszenie produkcji surowca specjalnego w stolicy.
    Handel:
    - Otrzymaliśmy od Salesii 20 jednostek drewna za nasze 20 jednostek stali
    - Otrzymaliśmy od Vasau 50 jednostek żywności za nasze 20 jednostek stali i 300 sztuk złota
    - Otrzymaliśmy od Kotaronu 60 jednostek drewna za nasze 600 sztuk złota
    - Otrzymaliśmy od Dedosanu 50 jednostek kamienia za nasze 500 sztuk złota
    Podsumowanie: O podsumowaniu mojej tury wie jedynie Gulasz.



  • Dotenard

    Wydatki
    4 000 złota na ulepszenie prowincji specjalnej.

    Handel
    20 drewna za 20 żywności z Costalią
    50 drewna za 500 złota z Greshat
    20 żywności za 200 złota z Wengat
    30 drewna za 300 złota z Wolanią

    Podsumowanie
    - 3 000 złota
    - 100 drewna



  • Zakon Rubinowej Jaskini

    Werbunek: 1 oddział łowców głów(100) za 450 z 15 kamienia i 5 r.
    Ruchy wojsk tu jest napisane coś w pradawnym języku volsztańskiej wiary, które zapewne rozczytać potrafią tylko zakonnicy oraz sam Volstein (bądź MG w jego roli)
    Dyplomacja
    Ogłaszam oficjalnie, raz i na zawsze tak Akesharze, jak i Viservanii, że jako dzieci Volsteina winny obie te frakcje respektować świętość ziemi dotkniętych jego łaską, gdzie zrodził się wampiryzm, a wraz z nim nasza szlachetna rasa, co za tym idzie wprowadzamy tzw. Prawo Ziemi Świętej, ustanawiające, że żadne z wampirycznych państw, a przede wszystkim wyżej wymienione dwa państwa sąsiedzkie nie będą mogły dopuszczać się ataków, rabunków, grabieży, walk, ani innych wrogich, zagrażających bezpieczeństwu i/lub dewastujących owe błogosławione przez naszego stwórcę ziemie, a także wszelkie mienie na nich ustanowione, pod groźba kary ekskomuniki wiążącej się z zakazem pielgrzymek do Rubinowej Jaskini, a także wysokim potępieniem w oczach zakonu, jeżeli nie uznaniem państwa atakującego za zdrajcę wiary, a więc heretyka nie podlegającego pod jedyną słuszną wiarę Volsztanizmu, a co za tym idzie zgodnie z tym ustanowione będzie jako wyjątek od reguły braku ingerencji wojskowej zakonu przeciwko niemu. Oczywiście przed takową ekskomuniką można się wybronić pewnymi warunkami, jakie stanowią: przyznanie się do grzechu an arenie miedzynarodowej, pokajanie się, zadośćuczynienie materialne w ramach naprawy szkód wyrządzonych, osobowa wizyta u Wielkiego Mistrza Zakonu w ramach uzgodnienia dalszych relacji na linii zakon - grzeszny naród, a także nawiedzenie personalnie po dokonaniu poprzednich kroków samego sanktuarium w Rubinowej Jaskini wraz z darem dobrodusznej jałmużny w ramach zadośćuczynienia kultowi dając na rozwój sanktuarium naszego stwórcy, a przez pośrednictwo kultu jemu samemu.

    Ma owy akt zapobiegać wielokrotnemu ścieraniu się stron dawnej wojny kieroninowej, a także innych nacji wampirycznych na terenach świętych, a co za tym idzie daje czas na ochłonięcie i szansę pojednania miedzy bratnimi narodami nim dojdzie do zbędnego rozlewu krwi, który będzie odwleczony w czasie przez fakt mijania ziem świętych Volsteina. Wielki Mistrz Zakonny Heinrich Adolf Ulrich von Rothenberg
    Wydatki
    event ‘kolacja powitalna’ 5 żyw. 250 z
    ulepszenie stołecznych kamieniołomów za 500 z tak by produkowały dodatkowo 50 sztuk kamienia ponad dotychczasowe ramy
    Badanie kieroniny pod względem możliwości rozcieńczania jej z krwią lub woda by stworzyć hybrydowy napój nasycający wampiryczne żądze przy niższym zużyciu owej substancji (#oszczędność) 1000z
    Badanie nad kieroniną pod względem próby znalezienia na skutek alchemii sedna jej działania tak by móc w przyszłości starać się stworzyć bardziej nasyconą wersję tego specyfiku mogąca nieco zaniżać szybkość narastania głodu, a więc wydłużyć życie wampirów (#WyższyWiekEmerytalny) 1000z
    Rozbudowa Sanktuarium Rubinowej Jaskini 1000z 50 kamienia
    Handel
    wymiana handlowa 20 kamienia za 20 żywności z Akesharą
    Podsumowanie (czyli spis wydanego na werbunek i całą resztę pieniędzy i surowców.)
    było: 7.2K złota, 10 beczek krwi, 10 ładunków drewna, 100 kamieni jakości godnej zakonu oraz 10 stali
    wydałem w werbunku 450 złota, 15 kamieni i 5 wszystkich pozostałych surowców
    wyhandlowałem 20 beczek krwi za 20 naszego kamienia z Akesharą
    Oprócz tego wydałem 3.750 złota 5 beczek krwi i 50 kamienia na sprawy zakonu
    Łącznie wydałem 4.200 złota, 85 kamienia 10 beczek krwi 5 stali i 5 drewna
    zyskałem 100 łowców głów, 20 beczek krwi, a także prawdopodobnie nieco poparcia lokalnych komturów, a przy okazji zleciłem ważne badania oraz rozbudowałem sanktuarium


  • Dól Vederath

    Werbunek: top secret

    Ruchy wojsk: bottom secret uno

    Dyplomacja:

    • Przyjęcie oferty Costalii na rozmowę

    Wydatki:

    • 1500 gessos na ulepszenie prowincji specjalnej
    • bottom secret dos

    Handel:

    • Z Wenegatem:
      + 20 drewna
      - 20 żywności
    • Z Greshatem:
      + 20 stali
      - 20 żywności
    • Z Viservanią:
      + 30 drewna
      - 600 gessos
    • Z Nerosharą:
      + 30 kamienia
      - 500 gessos

    Podsumowanie:
    bottom secret tres



  • Nazwa Państwa Crimetra
    Werbunek Nie ma powodu pokazywać innym na co się przygotowujesz
    Ruchy wojsk: Jak wyżej
    Dyplomacja Rozmowy z Costalią zakończone wzajemną umową o charakterze tajnym
    Wydatki
    1000g, 10dr przekazane Kościołowi Kardeliana w Crimetrze jako zadośćuczynienie dla Jeremiasza, oraz wspomożenie pobożności w państwie. (jednorazowe)
    900g, wpłacone na upiększenie Crimetry (Malarstwo, rzeźbienie w wolnostojących murach i kamieniach, ogrody kwiatowe) (co turę)
    10km, 10 dr, 5ż wpłacone na upiększenie Crimetry (Malarstwo, rzeźbienie w wolnostojących murach i kamieniach, ogrody kwiatowe) (jednorazowe)
    Handel
    20 drewna za 20 kamienia z Hadarotem
    10 drewna za 10 żywności z Vasau
    Podsumowanie o tym wie jedynie Gulasz


  • Elarid

    Skavilia

    Werbunek:
    Zapisano w queekish, języku zrozumiałym jedynie dla Skavenów.

    Ruchy wojsk:
    Zapisano w queekish, języku zrozumiałym jedynie dla Skavenów.

    Dyplomacja:
    Brak.

    Wydatki:
    Zapisano w queekish, języku zrozumiałym jedynie dla Skavenów.

    Handel:
    20 stali za 20 kamienia z Hadarotem (Luther).
    20 stali za 20 drewna ze Stagnalionem.
    20 stali za 20 żywności z Vasau.
    1500 gessos jako pierwsza rata od Costalii za proch, broń palną i resztę tego typu przyjemności.

    Podsumowanie:
    Zapisano w queekish, języku zrozumiałym jedynie dla Skavenów.



  • Tzakhar

    Werbunek: Shakashuur - 30 za 350g, 10spc i 5rst, Shakashoor - 30 za 400g, 15spc i 5rst
    Ruchy wojsk: brak
    Dyplomacja: brak
    Wydatki: 100g na zwiększenie produkcji drewna o 10, kolejne 100g na zwiększenie produkcji kamienia o 10 i 100g na zwiększenie produkcji żelaza
    Handel: brak
    Podsumowanie: 1050g, 25 żywności, 10dr, 10km, 10 żelaza


  • Zorze Onaliah

    Nazwa Państwa tajne
    Werbunek tajne
    Ruchy wojsk tajne
    Dyplomacja tajne
    Wydatki tajne
    Handel tajne
    Podsumowanie tajne
    tajne
    tajne
    tajnetajnetajne


  • Black Wonderland

    Akeshara

    Wydatki
    200 złota na fundusz operacji A’mmor

    Handel
    20 kamienia za 20 żywności z Zakonem Rubinowej Jaskini

    Podsumowanie
    Opierdalanie się w strategu to bardzo zły pomysł.
    Wszystko zachowane bezpiecznie u mistrza za piecykiem.


  • Miasto Nieszczęść Wiek Pary

    Samerlion

    Wydatki
    Widoczne jedynie dla Sesterii

    Werbunek i wojna
    Widoczny jedynie dla Aglintii

    Handel
    20 drewna za 20 żywności ze Stagnalionem
    20 kamienia za 20 żywności z Viservanią
    20 stali za 20 żywności z Zakonem Vivaldiego

    Podsumowanie
    Widoczne jedynie dla Bulasza


  • Arsyntia

    Werbunek: Ściśle tajne
    Ruchy wojsk: Sekret
    Dyplomacja: Wengat odrzuca naszą ofertę przedłużenia traktatu pokojowego
    Wydatki: Tajne
    Handel Z Blodenstarf:
    -20 kamienia
    +20 żywności
    Z Skavillią:
    -20 kamienia
    +20 stali
    Z Crimetrą:
    -20 kamienia
    +20 drewna
    Podsumowanie: Tajne



  • Blodenstarf

    tura 1.

    Werbunek: tajne
    Ruchy wojsk:
    500 straży powszechnej i 100 strzelców ma zająć zaznaczoną prowincję
    0b378270-757e-4272-b84c-c851ed7a2eaf-image.png
    Dyplomacja: brak :V
    Wydatki:
    tajne
    Handel:
    Hadarot: -20 żywności, +20 kamienia
    Podsumowanie: tajne

    Przepraszam za biedną turę, następna powinna być lepsza :V I coś napiszę na sprawach wewnętrznych



  • Kurdiliat
    Werbunek
    2000 Krótkorogich za 2000 złota

    Ruchy wojsk
    Priv

    Dyplomacja
    Wypowiadamy wojnę Neo-Tokyo!

    Wydatki
    4000 złota na prowincję specjaliną
    625 złota za druidkę.

    Handel Brak
    Podsumowanie
    Początkowy stan skarbca:
    6800g, 10ż, 10dr, 100km, 10st
    Stan skarbca po handlu i wydatkach:
    175g, 10ż, 10dr, 100km, 10st


  • Mistrz Gry

    Tura 2
    31 dzień Wiosny, 998 lat po Boskiej Wojnie
    19 5 2

    Zdaje się że zima wypuściła Onaliah ze swych oszronionych palców niczym z procy, a ambicje budzące się we władcach nie były jedynie objawem przeziębienia spowodowanego przymrozkiem, wszak wiele państw wraz z nastaniem Wiosny postanowiło napisać nowe rozdziały w swojej historii. Wiele potęg morskich wyruszyło na podbój niezaludnionych wysp na Oceanie Płaczących Oczu. I to nie tylko hegemoni z Archipelagu Krwawiącego Oka czy doże Miracji pokusili o te wyspy, ale i daleka Costalia postanowiła spróbować swoich sił roli kolonizatora. Jednak nie tylko podbój pozornie niezamieszkanych wysp spędza sen z powiek Onaliańczyków. Wojna wybuchła na świecie. Syreny ruszyły do kontrataku by wydrzeć swoje ziemie z łap swoich dawnych niewolników, a Hadarot postanowił rozdrapać starą ranę i podstępnie zaatakował Greshat! Kartografowie już malują poprawki na swoich mapach, a rok ledwie się zaczął. Strach pomyśleć, co jeszcze jest w stanie przynieść.

    Jednakże to co przyniósł na pewno, to anomalię która rozjaśniła niebo nad zachodnim Dedosanem. Wielu ciekawiło co może spotkać ich kraj, ale nie wszystkich. Niektórzy tamtej nocy po prostu poszli spać by obudzić się… z nieludzkim kacem. Nie byłoby to szczególnie zaskakujące, gdyby nie fakt że wielu nie wypiło poprzedniego dnia ani kropli alkoholu. Ich drugie zaskoczenie nastąpiło, kiedy poszli do swoich piwniczek z winem by odkryć że niektóre z ich butelek mienią się czerwonym blaskiem, podobnie jak winorośle na polach. Po degustacji która szybko przerodziła się w ogólnokrajową popijawę, stało się jasne że to wino wywołuje kaca zanim je wypijesz. Na dodatek wywołuje niewielkie wizje wychodzące maksymalnie na kilka godzin do przodu. Doprowadziło do fali zamieszek, wielu morderstw niewiernych małżonków i napadów. Król jeszcze nie podjął decyzji co zrobić z tym „winem wizjonerów”, ale cena za butelkę leci w górę i prędko się nie zatrzyma.

    Costalia

    Okazało się że załatwienie sali zdolnej i, co najważniejsze, godnej bycia centrum pertraktacji pokojowej między dwoma zwaśnionymi narodami na ostatnią chwilę w Miracji, nie jest takie proste. Na twoje szczęście Verezzo łaskawie użył kilku swoich znajomości w republice, by załatwić wam odpowiednie miejsce do rozmów. Dotarłaś tam prawie na styk, ale wszystko na szczęście było gotowe.

    Ukryte wiadomości pozostają ukryte

    Wyspy Wampirze

    Kiedy wasze galeony dopływały do ogromnych portów Miracji mogłeś dostrzec lekkie przerażenie w oczach mieszkańców, którzy z trwogą obserwowali jak okręty o czarnych żaglach zbliżają się do ich przystani. Poprawiło ci to nieco humor, co może okazać się przydatne, zwłaszcza że tuż za wami widziałeś jak elfie jednostki zbliżają się w waszym kierunku. Fakt że do tej pory żadne z was nie wystrzeliło przynosi jakąś nadzieje na sukces tych pertraktacji. Pociągnąłeś łyk z butelki rumu z dużym dodatkiem krwi i westchnąłeś. To będzie interesujący dzień.

    Ukryte wiadomości pozostają ukryte.

    Dotenard

    Ukryte wiadomości pozostają ukryte.

    Zakon Rubinowej Jaskini

    Nikt poza Viservanią nie zareagował na twoje prawo, a ci uprzejmie ci przypomnieli, że kult Volsteina nie ma oficjalnej głowy religijnej, tylko arcykapłanów zarządzających wiernymi z każdego państwa i nie masz prawa narzucać ekskomuniki na nikogo, a tym bardziej na całe państwo.

    Badania nad kieroniną ruszyły pełną parą. Twoi naukowcy będą robili wszystko by wypełnić powierzone im cele, ale będą oczywiście potrzebowali czasu i regularnego finansowania. Podobnie budowniczowie którzy ruszyli z remontem sanktuarium. Bez wątpienia już wkrótce powstanie tu prawdziwe dzieło sztuki architektonicznej.

    Dól Vederath

    Kiedy twoja piękna flotylla dopływała już do miracjańskiego portu, widziałaś dokujące w nim właśnie galony piratów. Nie mogłaś powstrzymać fali odrazy, która pojawiała się ilekroć widziałaś te czarne żagle. A jednak oboje przypłynęliście tu rozmawiać o pokoju. A skoro obydwoje tu jesteście, to chyba dyplomacja jeszcze nie zawiodła. Weszłaś pod pokład, by dać sobie jeszcze chwilę oddechu na przygotowanie. W końcu republika powinna wiedzieć kto jest tutaj reprezentantem cywilizacji.

    Ukryte wiadomości pozostają ukryte

    Crimetra

    Jakkolwiek posadzenie kilku kwiatów nie było problemem, to ciężko stworzyć piękne rzeźby i malunki w kraju w którym sztuka jest nieobecna. Może zatrudnienie zagranicznych artystów by pomogło, gdy nie fakt że Jeremiasz wykorzystał swój podarek na… usunięcie wszystkich ozdób w jakie zainwestowałeś! Oficjalnie to nie on, ma się rozmieć, ale jako że wszystkie organizacje fanatyków mają u niego posłuch, łatwo się domyśleć kto nasłał wandali na twoje reformy.

    Ukryte wiadomości pozostają ukryte

    Skavilia

    Kiedy myślałeś że ten dzień będzie miły i spokojny, atak przyszedł z najmniej spodziewanej strony. Z jakiegoś powodu wyciekły informacje na temat twojego dużego naboru niewolników, co rozwścieczyło część braci studenckiej. Studenci katedry nauk humanistycznych Politechniki Skavilskiej (do tej pory nie wiedziałeś że takie coś istnieje), ogłosili protesty w tej sprawie. Uważają że wasze społeczeństwo jest o wiele zbyt zaawansowane by dalej wykorzystywać niewolniczą pracę ich własnych braci i żądają natychmiastowego uwolnienia wszystkich nieszczęśników. Nie byłoby to problemem, gdyby nie fakt że szybko zdobyli dość duże poparcie wśród innych studentów, zwykłych mieszkańców a nawet kilku szczurlamentarzystów! Opozycja dostrzegła możliwość zaszkodzenia ci, a jeśli poparcie ruchu antyniewolniczego się zwiększy, będą mogli nawet przepchnąć ustawę w szczurlamencie! Dopóki sprawa się nie wyjaśni, wszystkie twoje projekty badawcze zostały mocno spowolnione. (Więcej szczegółów na SW)

    Ukryte wiadomości pozostają ukryte

    Tzakhar
    Ukryte wiadomości pozostają ukryte

    //Wybacz że wcześniej ci tego nie wytknąłem ale możesz ulepszać tylko i wyłącznie prowincję specjalną. Ale żeby się nie zmarnowało, to te pieniądze przyszły na ulepszenie specjala

    Miracja

    Mogłabyś przysiąc, że myślałaś że to inwazja kiedy zobaczyłaś jak do Miracji zbliżają się galeony o czarnych żaglach, a tuż za nimi płynęły elfickie fleuty. Na szczęście zanim zdążyłaś zwołać żołnierzy, przyszedł Skillet z rewelacjami. W ostatniej chwili napisał do niego jego stary znajomy który jest niezłą szychą w Costalii i poprosił o wynajęcie sali na rozmowy pokojowe między wyspiarzami. Skaven miał u niego stary dług wdzięczności, więc wyczyścił terminy i udostępnił im pałac w północnej części miasta. Chyba powinnaś się czuć urażona że nikt ci o tym nie powiedział, ale z drugiej strony możesz obejrzeć tę farsę z pierwszego rzędu.

    Ukryte wiadomości pozostają ukryte

    Akeshara

    Ludzie są zadowoleni kiedy czują się bezpiecznie. A twoje patrole takowe bezpieczeństwo zapewniają.

    Ukryte wiadomości pozostają ukryte

    Samerlion

    Ukryte wiadomości pozostają ukryte

    Hadarot

    Ukryte wiadomości pozostają ukryte

    Blodenstraf

    Twoi wojskowi nie napotkali żadnych problemów podczas podboju pustego stepu. Od kilka neutralnych wiosek które obojętnie przyjęły wiadomość o ich wchłonięciu przez twój naród.

    Ukryte wiadomości pozostają ukryte

    Kurdilat

    Neo-Tokyo nie ma pojęcia kim jesteś ani dlaczego wypowiedziałeś im wojnę, ale bogowie będą im światkiem że odpowiedzą na tę agresję z pełną siłą!

    Ukryte wiadomości pozostają ukryte

    text alternatywny


  • Black Wonderland

    Akeshara

    Wydatki
    Utajniono.

    Handel
    80 kamienia za 80 żywności z Dedosanem
    100 drewna za 100 żywności z Salesią
    100 stali za 100 żywności z Wolanią

    Podsumowanie
    Opierdalanie się w strategu to bardzo zły pomysł.
    Wszystko zachowane bezpiecznie u mistrza za piecykiem.


  • ŻBŻP

    Costalia

    text alternatywny

    Werbunek: Jeszcze tajne, kiedyś dodam jawny werbunek.
    Ruchy wojsk: Jaki sens w jawnym atakowaniu kogokolwiek?
    Dyplomacja:
    Wszyscy wiemy, jak zabawne są mediacje, nieprawdaż?
    Omówiono kilka innych kwestii prywatnie.
    Wydatki:
    - Jeżyk Patriota II.
    - Najbielsza biel - Z Dotenardem.
    - Najczarniejsza czerń - Z Dotenardem.
    - 350g dla rodzin skryby Otisa i innych poległych podczas mediacji.
    Handel:
    - 1500 gessos jako druga wpłata za proch i inne bajery od Skavilii.
    - Costalia sprzedała 100 żywności za 100 drewna Dotenardowi.
    - Costalia sprzedała 100 żywności za 100 kamienia Tasajowi.
    - Costalia sprzedała 100 żywności za 100 stali Drakoreliangh.
    - Costalia sprzedała 30 żywności za 30 stali Wyspom Wampirzym.
    Podsumowanie: Nie śpieszno mi tego zdradzać.


  • Soviet Dust Pandemia Arsyntia Metro 2035 Zorze Onaliah

    Wyspy Wampirze

    Werbunek: Coś tam zwerbowałem, ale co konkretnie, to wiem tylko ja z Gulaszem.
    Ruchy wojsk: Łotwa.
    Dyplomacja: Negocjacje poszły w pizdu z powodu ataku radykalnych drzewojebów.
    Wydatki: 400 gessos na kata i 1000 gessos na ulepszenie produkcji surowca specjalnego w stolicy.
    Handel:
    - Otrzymaliśmy od Costalii 30 jednostek żywności za nasze 30 jednostek stali
    - Otrzymaliśmy od Salesii 50 jednostek drewna za nasze 50 jednostek stali
    - Otrzymaliśmy od Dedosanu 90 jednostek kamienia za nasze 30 jednostek stali i 600 gessos
    - Otrzymaliśmy od Stagnalionu 60 jednostek żywności za nasze 600 gessos
    - Otrzymaliśmy od Dotenardu 40 jednostek drewna za nasze 400 gessos
    - Otrzymaliśmy od Kotaronu 20 jednostek drewna za nasze 200 gessos
    - Wynajęliśmy Wesołą Bandę Rothga Mordopyska, choć nie wiadomo, czy w tym miesiącu przybędą na nasze terytorium
    Podsumowanie: Kokosy.



  • Dotenard

    Rekrutacja
    Alchemicy - 20 za 500g 25dr i 20rst

    Wydatki
    Tajne.

    Handel
    - 40 drewna za 400g z Wyspami Wampirzymi
    - 100 drewna za 100 żywności z Costalią

    Podsumowanie
    Bardzo bym chciał by było jawne, ale przez badania czuję się zobowiązany by utajnić.



  • Nazwa Państwa Kurdilat
    Werbunek: Tajne już. Zwierzoludy zarobione, ni ma czasu prężyć muskułów.
    Ruchy wojsk: Tajne
    Dyplomacja: Mamy wojnę z tym czymś co najebany krukowca wysłałem.
    Wydatki Tajne
    Handel:
    Wengat
    -100 kamień +100 drewna
    Stagnalion
    -100 kamienia +100 żywności
    Greshat
    -100 kamienia +100 stali
    Podsumowanie Tajne



  • Dól Vederath

    Werbunek: Legia

    Ruchy wojsk: to

    Dyplomacja:

    • Rozmowy pokojowe - jebło to jebło na chuj drążyć temat

    Wydatki: chuje

    Handel:

    • Z Viservanią:
      + 130 drewna
      - 130 żywności
    • Z Wolanią:
      + 30 stali
      - 600 złota
    • Z Tasajem:
      + 30 kamienia
      - 30 żywności
    • Z Zakonem Św. Vivaldiego:
      + 60 stali
      - 60 żywności
    • Z Dedosanem:
      + 20 kamienia
      - 200 gessos

    Podsumowanie: a Lech mistrz Polski



  • Nazwa Państwa Kurdilat
    Werbunek Tajniaki
    Ruchy wojsk Tajniaki
    Dyplomacja Tajniaki
    Wydatki Tajniaki
    Handel
    Z: Wengat
    Wymieniliśmy 100 kamienia za 100 drewna
    Z: Stagnalion
    Wymieniliśmy 100 kamienia na 100 żywności
    Z: Greshat
    Wymieniliśmy 100 kamienia za 100 stali
    Podsumowanie Tyżna Tajniaki, bo to fajne hopaki som.


  • Miasto Nieszczęść Wiek Pary

    Samerlion

    Wydatki
    Widoczne jedynie dla Sesterii

    Werbunek i wojna
    Widoczny jedynie dla Aglintii

    Handel
    100 drewna za 1000 żywności ze Salesią
    100 kamienia za 1000 żywności z Drakonidami
    100 stali za 1000 żywności z Soleth Vonar

    Podsumowanie
    Widoczne jedynie dla Bulasza


  • Elarid

    Skavilia

    Werbunek:
    Zapisano w queekish, języku zrozumiałym jedynie dla Skavenów.

    Ruchy wojsk:
    Zapisano w queekish, języku zrozumiałym jedynie dla Skavenów.

    Dyplomacja:
    Brak.

    Wydatki:
    Zapisano w queekish, języku zrozumiałym jedynie dla Skavenów.

    Handel:
    100 stali za 100 drewna z Salesią.
    100 stali za 100 kamienia z Nerosharą.
    100 stali za 100 żywności ze Stagnalionem.
    1500 gessos jako druga rata od Costalii za proch, broń palną i resztę tego typu przyjemności.

    Podsumowanie:
    Zapisano w queekish, języku zrozumiałym jedynie dla Skavenów.



  • Zakon Rubinowej Jaskini

    Werbunek: Tu jest coś napisane pradawnym językiem volsztanistów, jeżeli nie widzisz treści, znaczy, iż nie musisz.
    Ruchy wojsk tu jest napisane coś w pradawnym języku volsztańskiej wiary, które zapewne rozczytać potrafią tylko zakonnicy oraz sam Volstein (bądź MG w jego roli)
    Dyplomacja
    (tu coś misło być, ale co ?)

    Wydatki
    event balu komturów 2k z

    Badanie kieroniny pod względem możliwości rozcieńczania jej z krwią lub woda by stworzyć hybrydowy napój nasycający wampiryczne żądze przy niższym zużyciu owej substancji (#oszczędność) 1000z
    Badanie nad kieroniną pod względem próby znalezienia na skutek alchemii sedna jej działania tak by móc w przyszłości starać się stworzyć bardziej nasyconą wersję tego specyfiku mogąca nieco zaniżać szybkość narastania głodu, a więc wydłużyć życie wampirów (#WyższyWiekEmerytalny) 1000z
    Rozbudowa Sanktuarium Rubinowej Jaskini 1000z 50 kamienia
    Handel
    wymiana handlowa 20 kamienia za 20 żywności z Akesharą
    Podsumowanie (czyli spis wydanego na werbunek i całą resztę pieniędzy i surowców.)
    było: 10.2K złota, 20 beczek krwi, 15 ładunków drewna, 105 kamieni jakości godnej zakonu oraz 15 stali
    wydałem tajnymi kanałami 2000 z costalii za informacje o potencjslnym niebezpieczeństwie.
    wyhandlowałem 20 beczek krwi za 20 naszego kamienia z Akesharą
    Oprócz tego wydałem 5.000 złota i 50 kamienia na sprawy zakonu
    Łącznie wydałem 7.000złota, 70 kamienia
    zyskałem 20 beczek krwi, prawdopodobnie nieco szacunku komturów, a przy okazji zleciłem ważne badania oraz rozbudowałem sanktuarium + część informacji od Costalii.


  • Zorze Onaliah

    Nazwa Państwa tajne
    Werbunek tajne
    Ruchy wojsk tajne
    Dyplomacja tajne
    Wydatki tajne
    Handel tajne
    Podsumowanie tajne
    tajne
    tajne
    tajnetajnetajne


Log in to reply