Lore


  • Mistrz Gry

    a) Historia Ziemi i ludzi
    Od tysiącleci wiele światłych umysłów z katedry historii naturalnej najstarszego i najbardziej prestiżowego uniwersytetu na Ziemi, Akademi Urukańskiej, zastanawiało się, jakby potoczyły się koleje losu ludzkości, gdyby mogła rozwijać się we własnym tempie. Stworzono wiele koncepcji owej historii aleternatywnej, ale co do jednego profesorowie są zgodni: było by diametralnie inaczej. Zapytujecie się pewnie: jak bardzo by się różniły od tego, co jest teraz?
    Otóż, by odpowiedzieć na to pytanie, należy sobie przypomnieć historię Wolnego Świata Ziemi, by samemu zrozumieć głębie ewentualnych różnic.
    Właściwa historia gatunku ludzkiego, jak również przyszłego Wolnego Świata, rozpoczyna się 5450 lat temu, kiedy to w ramach akcji ekspedycyjnej przybywają na Ziemię ekspedycje kolonizacyjne Tetrarchiatu, kosmicznego i wysoce zaawansowanego technologicznie hegemona, poszukującego w tamtym czasie tak bardzo potrzebnych dla swojego funkcjonowania surowców i przestrzeni życiowej. Tak się dla kolonizatorów złożyło, że oprócz wcześniej wspomnianych rzeczy, kolonizatorzy odnaleźli coś równie interesującego: samoświadomych tubylców.
    W tamtym czasie ludzie dopiero co tworzyli podwaliny pod swoją cywilizację, tworząc w najbardziej sprzyjających ku temu miejscach pierwsze zorganizowane organizmy państwowe, jak również wytwarzając podstawy pisma, administracji i zorganizowanej kultury. Nie było to jednak regułą dla całej powierzchni globu: w większości regionów Ziemi nadal występowały luźne plemiona łowców‐zbieraczy bądź niewielkie, stałe osady rolników zajmujących się uprawą ziemi i hodowlą zwierząt. Można się więc spodziewać, że reakcja tych ludzi na tajemniczych przybyszów z niebos mogła być jedna: trwoga i chęć ocalenia własnego życia. Dlatego też znaczna część ludzi uznała kolonizatorów Tetrarchiatu za boskie istoty, które przybywły odzyskać prawdziwe, wieczyste panowanie nad ,własnym" światem i nie przeszkadzała im zbytnio w ich ,boskich sprawach". Było to na rękę przybyszom, którzy, po skonsultowaniu się z wolą wyższego dowództwa, przystąpili do początkowej kolonizacji, która miała doprowadzić bezpośrednio do przemiany planety Ziemia w kolonię górniczą przy jednoczesnym wytrzebieniu rodzimych mieszkańców. Plan ten był wcielany w życie przez następne pięćdziesiąt lat od pierwszego lądowania Tetrarchian na Ziemi, mimo okazjonalnych incydentów z udziałem niezadowolonych, buntowniczych plemion. Najpewniej zostałby doprowadzony do skutku, gdyby nie jedna z samych Eterycznych…
    Otóż w czasie, kiedy Ziemia była we wstępnym etapie kolonizacji, pieczę nad nią powierzono Utuli – najmłodszej i najmniej doświadczonej z czwórki Eterycznych, przywódczyń Tetrarchii. Początkowo ta pogodna i zainteresowania innymi gatunkami, niemalże boska istota, chciała przeprowadzać proces transformacji Ziemi zgodnie z wcześniej ustalonym planem, lecz jej wcześniejsze zamierzenia zmieniła pod wpływem jednego niewielkiego, choć w gruncie rzeczy ważnego, wydarzenia. Młoda przywódczyni, znana ze swojej niefrasobliwości i pewnego ignorowania zasad panujących w jej państwie, miała upodobanie do odwiedzania zamieszkujących planetę ludzi i obserwowania ich życia. W trakcie tych wizyt utwierdziła się w przekonaniu, że istoty ludzkie nie zasługują na zwyczajne wyginięcie bądź przekształcenie w niewolników. Zauważyła ona wśród nich niezwykłą zdolność adaptacji, umiejętność nieszablonowego rozwiązywania problemów i zdolność do niezwykłe owocnej współpracy między poszczególnymi ludźmi, zwłaszcza w sytuacji wspólnego zagrożenia. Utula uznała to za cechy potrzebne imperium, którym współwładała. Dlatego też zwróciła do pozostałych sióstr‐przywódczyń ze swoją sugestią.
    Początkowo pozostałe Tetriarchinie: Enkia, Inanna i Ninurta, były dość sceptyczne co do tego pomysłu, lecz po odpowiednim wyjaśnieniu przez Utulę swojej sugestii, zgodziły się na przeprowadzenie eksperymentu, mającego potwierdzić rzekomą ówcześnie przydatność ludzi: Utula miała z najlepszych wojowników utworzyć Korpus Ekspedycyjny, który miał zostać na Front Zachodniogalaktyczny, na którym Tetrarchiat toczył krwawą i długą wojnę z Hegemonatem Na’ag, państwem równie ambitnym, co totalitarnym. Najmłodsza z Eterycznych zgodziła się na spełnienie tej prośby.
    Dla ludzi te zawiłości międzygwiezdnej i wewnątrzimperialnej polityki nie były jeszcze znane. Jako pierwszy poznał je najbardziej wtedy rozwinięty lud Sumerów, żyjący w dorzeczu rzek Tygrys i Eufrat. To właśnie do króli‐kapłanów tego ludu zwróciła się najpierw Utula ze swoją propozycją. Negocjacje nad ewentualnym warunkami paktu nie trwały zbyt długo. Już po siedmiu dniach podpisano między ówczesną ,reprezentacją" Ziemi a poselstwem Tetrarchii tzw. Pakt z Lagasz. W myśl owego dokumentu, ludzie zobowiązali się oddać swoich najlepszych wojowników i uczonych na potrzeby wojska państwa międzygalaktycznego. W zamian, jeśli owym wojownikom, będącym zaczynem Sił Zbrojnych Ziemi, uda się spełnić stawiane przed nimi prośby, ludzie otrzymaliby dużą niezależność w domenie Tetrarchii i możliwość zachowania swoich tradycji, jak również dostęp do zaawansowanej technologii.
    Po podpisaniu Paktu z Lagasz natychmiastowo przystąpiono do formowania Korpusu. W tym celu wyselekcjonawano najlepszych sumeryjskich wojowników i mędrców, których przez następny rok szkolono w dziedzinie kosmicznych działań zbrojnych i posługiwaniu się technologią. Następnie, po zakończeniu szkolenia, świeżo upieczony Korpus wysłano do zachodniej części Drogi Mlecznej, na wojnę z Na’agami. Okazało się, że to właśnie siły ludzkie, a dokładniej ich nieznany dla wroga sposób wojowania, okazał się kluczem do przełamania impasu i zwyciężenia Hegemonatu. Dzięki tym wydarzeniom ludzkość zaskarbiła sobie wdzięczność i szacunek zarówno Eterycznych, jak i zwykłych obywateli swojej nowej ojczyzny.
    Milenia mijały, a Ziemia prosperowała dzięki kurateli swojego nowego protektora w postaci Tetrarchiatu. Korpus Ekspedycyjny nadal był wysyłany na fronty, zaś stare cywilizacje rozwijały sie i bogaciły dzięki kosmicznej technologii. Dodatkowo przez ten czas pojawiały się na Ziemi nowe państwa, powstałe z konsolidacji niezależnych państewek i plemion, które również stały się syganatariuszami paktu z Lagasz. Powstały również w tym czasie elementy charakterystyczne dla cywilizacji Wolnego Świata Ziemi: Rada Ziemi (organ dzierżący władzę zwierzchnią nad planetą, odpowiedający jedynie przed administracją międzyplanetarną) i Tabela Czynów (tabela rang dla profesji atestowanych przez Radę Ziemi, gwarantującą przejrzystość w organizacji ziemskiej administracji). Dzięki tym zabiegom i wydarzeniom, Wolny Świat Ziemia może spokojnie i z dumną postawą w kroczyć w 2018 rok Nowego Kalendarza Tetrarchicznego i stawić czoła niebezpieczeństwom czychającym w galaktyce zarówno na wielkie organizmy państwowe, jak i pojedyncze, niewiele znaczące w machinie politycznej, istoty.


  • Mistrz Gry

    avatar Woj2000 Woj2000

    b)Państwa i frakcje na Wolnym Świecie Ziemi
    Mimo, że Ziemia jest znana w Tetrarchiacie jako jednolita struktura państowa zrzeszająca i reprezentująca ogół ludzkości, to w praktyce jest ona rozdrobniona polityczne. Mimo mileniów od przyłączenia do szerszego imperium, wciąż występują na niej państwa, których wspólne interesy reprezentuje Rada Ziemi (organ ustawodawczy i wykonawczy złożony z przywódców najpotężniejszych państw i najwyższych rangą w Tabeli Czynów). Każde z nich jest podobne do siebie pod względem rozwoju, lecz różnią się od siebie specjalizacją, w której zatrudniona jest większość obywateli danego narodu. Oto przykład kilku najważniejszych ziemskich Krajów:
    *Sumeria – najstarszy i najbardziej wpływowy organizm państwowy na Ziemi, powstały niedługo po podpisaniu Paktu z Lagasz, będący bezpośrednim przedłużeniem sumeryjskich miast‐państw. We współczesnym świecie państwo to, obejmujące tereny Bliskiego Wschodu od Synaju do Doliny Indusu, jest znane z intensywnego rolnictwa oraz obecności na jego terenie wszystkich głównych placówek administracji, Kościoła Czterech, wojska i floty. Z tego państwa wywodzą się urodzeni rolnicy, jak również świetni urzędnicy i arystokraci.
    image
    *Egipt – autokratyczna monarchia absolutna obejmująca tereny Afryki Północnej i Synaju, z racji swojego położenia sprawująca główną pieczę nad handlem planetarnym. Jej zalążki istniały już w czasach Paktu, lecz początkowo nie została nim objęta. Z tego też powodu wśród Egipcjan nadal występuje pewna antypatia względem Sumerów, wynikająca z poczucia, że poddani Faraonów ,zasługiwali na to tak samo jak ci pustynni ze wschodu". Egipt ma również silny zatarg z Nordlandem, z którym rywalizuje o wpływy w bogatej w tereny do budowy intergalaktycznych placówek handlowych i kosmoportów Iberii. Z tego narodu wywodzą się najlepsi spośród ludzkich handlarzy, budowniczych i naukowców.
    image
    *Wiec Sklavenów – najmłodsze, choć największe pod względem powierzchni państwo, obejmujące tereny Eurazji od rzeki Ren aż do Zhengduo i Doliny Indusu. Jest to luźna federacja plemion, księstw i innych form państwowości, oparta na ustroju demokracji wojennej. To właśnie znani ze swojej waleczności i skłonności do kłótni Sklavenowie stanowią wraz z Nordlingami (mieszkańcami Nordlandu) główny trzon Planetarnych Sił Zbrojnych i Korpusu Ekspedycyjnego. Do tego Sklavenowie są znani jako świetni górnicy, w związku z występującymi na ich ziemiach licznymi bogactwami naturalnymi. Byliby bardziej szanowanym ,narodem", gdyby nie skłonność ich reprezentantów w Radzie do uporczywego robienia rzeczy po własnej myśli, połączona z pewnym uprzedzeniem w stosunku do obcych.
    image
    *Nordland – państwo powstałe dzięki złączeniu się niegdyś sprawiających wiele problemów żeglarzy i awanturników, obejmujących tereny północnej i zachodniej Europy aż do Iberii. Z racji swojej przeszłości, Nordlingowie sławni są nie tylko jako piloci i załoganci kosmicznych flot Tetrarchii, ale również jako zdyscyplinowani robotnicy. Jedyną ich wadą jest współdzielona ze Sklavenami kłótliwość i niechęć do oddawania boskiej czci Tetrarchiniom. Nordland szczerze nie przepada za Egiptem, z którym ma zatarg o Iberię.
    image
    *Konfederacja Czerwonoskórych – jedno z mniej rozwiniętych, choć i tak potęznych państw ziemskich. Powstało z dobrowolnego zrzeszenia, do niedawna jeszcze niepiśmiennych, plemion zamieszkujących obszary obu Ameryk. Mieszkańcy tego narodu, zwani Czerwonoskórymi bądź też Aztekami, Majami lub Inkami (od nazw najpotęzniejszych plemion tworzących Konfederację) są odrobinę zacofani technologiczne względem innych narodowości, jednak dali się poznać jako znamienici kapłani oraz psionicy, co tylko zwiększa ich pozycję na arenie planetarnej.
    image
    *Indus – niewielki, acz bardzo bogaty i nowoczesny kraj z tradycjami, mieszczący się w Dolinie Indusu. Już w czasach pierwszych kolonizatorów obszar ten był jednym z najbardziej rozwiniętych na Ziemi, a po tysiącleciach kooperacji z obcymi cywilizacjami stał się ziemskich zagłębiem technologicznym, zaś stolice tego państwa – Harappa i Mohendżo‐Daro – miastami o nowoczesności deklasującej niektóre najbardziej rozwinięte miasta planet Tetrarchii. Wszystko to jest zasługą obywateli: w większości doskonale wyedukowanych inżynierów, robotyków i naukowców.
    image
    *Zhengduo – wielkie i stare państwo znajdujące się w Azji, na obszarach wokół rzeki Żółtej i przylegających terenów Azji Południowo‐Wschodniej, znane również jako ,fabryka Ziemi". To właśnie tu produkowane jest wszystkie wynalazki i technologie wymyślone przez egipskich i induskich naukowców, podobnie jak znaczna część przedmiotów służących ludziom w codziennym życiu. Mieszkańcy tego państwa, zwani Zhuangami, sławni są jako zdyscyplinowani pracownicy fizyczni i umysłowi oraz sławni fabrykanci.
    image
    *Unia Afrykańska – państwo równie obszerne, co zacofane, zajmujące większość terenów kontynentu afrykańskiego. Powstało w podobnym czasie co państwo Sklavenów, lecz mieszkańcy Unii przez setki lat musieli zmagać się z wewnętrznymi tarciami międzyplemiennymi i, mimo pomocy od Rady Ziemi i innych państw, wciąż doganiają resztę ludzkich narodów. Jednakże jeśli nadrobią lata stracone na bratobójczych walkach, mają szansę stać się naprawdę ważnym graczem na arenie planetarnej, ze względu na liczebność ludności i bogactwa naturalne. Poza tym, znaczna część Afrykanów ma naturalne predyspozycje do mocy psionicznych.
    image

    Na Ziemi oprócz tych największych bądź też najważniejszych państw występuje również szereg mniejszych organizmów pańśtwowych, najczęściej zależnych od tych większych, jak również obszary wydzielone dla użytku samej Tetrarchii (np. Australia, służąca za zagłębie przemysłowe i baza wojskowa szerszego imperium) i te znajdujące się pod nieformalnym panowaniem nielegalnych i wywrotowych organizacji, sprzeciwiających się władzy Rady Ziemi. Wśród nich znajdują się m.in.
    *Czerwona Przestrzeń– radykalny ruch sprzeciwiający się obecnemu ustrojowi społecznemu, opartego na ścisłych i trudno przekraczalnych warstwach społecznych. Członkowie tego ruchu, mającego bazy w niedostępnych dżunglach Azji Południowo‐Wschodniej, pragną obalić obecny rząd, a w dalszej perspektywie władzę Tetrarchii, by utworzyć na Ziemi, a później także w galaktyce, nowe, idealne społeczeństwo.
    *Rodzimowiercy – mająca bazy na całym świecie organizacja otwarcie kontestująca obowiązującą religię państwową i postulująca powrót dawnych, przedpaktowych wierzeń. W swoich działaniach gotowa jest do podjęcia działań terrorystycznych czy bezpardonowej agitacji.
    *Cybernetyczni – dość wpływowa, zwłaszcza wśród ziemskiej arystokracji, sekta, której celem jest przekształcenie wszystkich ludzi w posiadających moce psioniczne cybernetyczne organizmy w celu upodobnienia się do wpływowych w Tetrarchii Eterycznych. W przeciwieństwie do członków innych nielegalnych organizacji, da się ich łatwo rozpoznać: Cybernetycznym bliżej do maszyny niż człowieka, zaś ich działania nie opierają się na przemocy. Starają się przekonywać do swoich racji poprzez dialog, mediację i obietnicę nieśmiertelności.
    *Wolni Kupcy – federacja międzyplanetarnych handlarzy, działających formalnie wbrew ziemskiemu prawu (zabraniającemu handlu międzygwiezdnego nieusankcjonowanym, niezrzeszonym w państwowe syndykaty osobom prywatnym). W praktyce ich działalność jest cicho popierana przez administrację planetarną, liczącą na dodatkowe zyski. Dzięki temu interwencjonizmowi, frakcja ta może poszczycić się najlepszym sprzętem spośród wszystkich innych.
    I wiele, wiele więcej…


  • Mistrz Gry

    avatar Woj2000 Woj2000

    c)Potęgi międzyplanetarne
    Podobnie jak Ziemia, sama galaktyka, w której zamieszkują m.in. ludzie, jest obszarem wielce rozdrobionym. Znajdują się tam nie tylko pojedyncze, nieznane szerzej planety, ale także mniejsze państwa obejmujące kilka układów gwiezdnych, jak również wielkie imperia, które walczą między sobą, czy to na drodze pokojowej, czy konwencjonalnej wojny, o wpływy i ziemie. Wśród owych potęg można znaleźć:
    *Tetrarchiat‐ rządzone przez cztery Eteryczne ,siostry" teokratyczne imperium liczące sobie dziesiątki tysięcy lat, zajmujące większość obszaru południowo‐wschodniej Drogi Mlecznej. Liczy sobie tysiące światów, które zostały odpowiednio przydzielone do każdej z Bogiń, zamieszkałe łącznie przez setki bilionów Eterycznych, Kasathian i Ya’apisów. Niegdyś wysoce ekspansywny, a w dzisiejszych czasach jego postępy w doprowadzeniu do podporządkowania sobie całej galaktyki zostały zahamowane przez równie militarnie nastawiony Hegemonat, z którym państwo Eterycznych niejednokrotnie walczyło na przestrzeni tysiącleci o połacie kosmosu i wpływy. Teraz znajduje się z Hegemonatem w stanie zimnej wojny, która w każdej chwili może rozgorzeć w największy konflikt zbrojny, jaką widziała ta część Wszechświata. Właśnie dlatego przywódczynie, podobnie jak środowiska wojskowe i administracyjne z Kasthii, stolicy teokracji, zaczynają zastanawiać się nad tym, jak prawidłowo przygotować się na wiszącą w powietrzu wojnę…
    *Hegemonat Na’ag ‐ nastawiony na skrajny militaryzm totalitarny organizm państwowy, zajmujący południowo‐zachodnią część Drogi Mlecznej. Jest domem dla bilionów wężopodobnych, wychowywanych w etosie kultu wojny i honoru Na’ag i służących za rasę służebną Dresselan. Tym kosmicznym ciałem rządzi Centralny Komitet z Pierwszym Archontem, S’hkavem Grossontem, na czele. Sam Hegemonat jest w stanie zimnej wojny z domeną Eterycznych, co jest na rękę jego przywódcom. W każdej chwili napięcie może wyeskalować i doprowadzić do ostatecznego konfliktu, dzięki któremu Na’agowie zyskają, to co im należne: supremację w galaktyce…
    *Federacja Handlowa – międzygalaktyczne zrzeszenie kupieckie, niezwracające uwagi na pochodzenie, rasę czy przeszłość swoich członków. Posiada placówki rozsiane po całej galaktyce i jest gotowe do handlu z każdym, kto zaproponuje jej wymierne korzyści. Nie oglądają się przy tym na moralnośc czy etyczność transakcji, gdyż za pierwszy cel jej członkowie, a zwłaszcza trzymające w niej prymat Fungidy, uznają jedno: zysk. Mimo swojego pokojowego charakteru, wciąż może poszczycić największą flotą w galaktyce, którą, w razie zagrożenia, mogą w każdej chwili dozbroić, czyniąc z siebie groźnego oponenta. Zwłaszcza, że ich najnowszy przywódca, Wielki Doża Hubel, znany jest z radykalnego pozbywania się przeszkód stojących na drodze jego Federacji.
    *Skaviańska Republika Związkowa – państwo znajdujące się na dalekiej północy galaktyki, którego pozycję w wielkiej polityce można najprościej określić starym, egipskim przysłowiem: * ,nie oceniaj manuskryptu po papirusie" *. Na pierwszy rzut oka wydaje się niewielkim, kosmicznym państwem posiadającym garść koloni, nastawionym na pokojowy rozwój i neutralność. Wprost idealny cel na uczynienie protektoratu bądź terytorium zależnego? Otóż nie. Każdy ekspansyjny agresor przekonał się, że nie należy lekceważyć ceniących naukę i progres Skavian. A to ze względu na to, że ich umiejętności psioniczne są niezrównane, pod wieloma względami przewyższające nawet Eterycznych; zwłaszcza w dziedzinie materializacji i manipulacji – to właśnie Skavianie opanowali do perfekcji możliwość tworzenia dowolnych obiektów za pomocą odpowiedniego manipulowania strunami Wszechświata, którą nazwali,architekturą tonalną". Dlatego też każdy atakujący pomyśli dwa razy, zanim zaatakuje państwo posiadające rezerwuar niemalże nieskończonych surowców. Zamiast tego większość potężnych graczy na arenie galaktycznej próbuje sobie zjednać przychylność wieczyście neutralnej Republiki Związkowej, by w zamian za wymierne korzyści podzieliła się swoimi wykwalifikowany psionikami, jak również produktami ich ,wytwórstwa".
    *Chanat Chrogorycki – agresywny, na wpół koczowniczy organizm państwowy, operiający swoje istnienie na niszczących najazdach łupieżczych w głąb zamożniejszych terenów. Chogoryccy wojownicy dawali się we znaki galaktyce przez tysiące lat, aż w wyniku wewnętrznych tarć Chanat rozpadł się na wiele mniejszych, udzielnych Ord, toczących między sobą walki o schedę po dawnej potędze. Stan ten utrzymywał się przez ostatnie 5550 lat, aż w niedalekiej przeszłości stało się coś, co zaniepokoiło władców większości kosmicznych potęg: Chanat zaczął się ponownie konsolidować, jak również wszedł w sojusz z Hegemonatem Na’ag. Budzi to lęk zwłaszcza u ,starszych ras" Tetriarchiatu, w których pamięci wciąż żywe są obrazy pozbawionych skrupułów, okrutnych i bezlistosnych sług Najwyższego Chana z Chogoris.


  • Mistrz Gry

    avatar Woj2000 Woj2000

    d)Słów kilka o technologii i psionice
    Z racji poziomu rozwoju międzyplanetarnych potęg, przemysł i technologie większości ras rozumnych w Galaktyce można uznać za wysoce rozwiniętą. Większość planet jest silnie zurbanizowania, zaś przedmioty i usługi takie jak broń laserowa, podróże międzygwiezdne, komunikacja na skalę galatyczną i niezawodne roboty o zaimplementowanej, acz ściśle kontrolowanej, sztucznej inteligencji, są powszechnym widokiem nawet na Ziemi, będącej ,stosunkowo młodą" planetą w Tetrarchii. Jednakże mimo tych udogodnień technicznych, w Drodze Mlecznej wciąż popularne są bardziej ,klasyczne" udogodnienia techniczne: od broni palnej na proch czarny i bezdymny poczynając, na pojazdach kołowych i statkach kosmicznych pozbawionych hipernapędu psionicznego skończywszy.
    Jednakże równie ważnym, co technologia, elementem charakteryzującym życie w Drodze Mlecznej roku 2018 jest umiejętność niektórych osobników, bądź całych gatunków, do manipulacji strunami (budulcem materii Wszechświata), za pomocą swojego umysłu, zwana potocznie ,psioniką". W powszechnym użyciu psionika jest stosowana do komunikacji między obdarzonymi psionikami na odległości lat świetlnych (astropatia), walki, w czasie której najczęściej katalizuje się energię strun i wypuszcza w postaci niszczącej fali, zasilania hipernapędów i nawigacji w Wymiarze Strunowym (przestrzeni pozwalającej na przekraczanie wielkich odległości w krótkim czasie). Jednakże bardziej zaawansowani psionicy, zwłaszcza skaviańscy Architekci Tonalni, potrafią przekształcać materię w tak zaawansowany sposób, że potrafią dosłownie stworzyć rzecz ,z powietrza". Należy jednak zaznaczyć, że pozyskanie takich mocy wymaga lat treningów i uwarunkowań typowo biologicznych – niektóre rasy zostały wprost wykształcone przez ewolucję na psioników, tak jak np. Eteryczni.

    Poniżej podano przykłady technologii obecnej w Drodze Mlecznej roku 2018:
    Pancerz Wspomagany Moloch
    Moloch to przykład ludzkiej myśli technologicznej w najbardziej praktycznym wydaniu. To wyjątkowo twardy i ciężki pancerz wykonany z kilku warstw twardych stopów metali i substancji ceramicznych odpornych na wysokie jak i niskie temperatury. Głównym zastosowaniem Molocha jest walka w kosmosie, przedewszystkim w kosmicznych wrakach. Ma własny system podtrzymywania życia i zapas wody oraz płynnego pokarmu na wypadek długiego przebywania w próżni. Dodatkowo z powodu licznych zagrożeń ukrytych wewnątrz kosmicznych wraków zamontowano w nim czujniki ruchu i latarki.
    image
    Sugestia PanaSzakala

    Pancerz Wspomagany Kolos
    Pancerz Kolos jest kolejnym produktem ludzkiej myśli technologicznej, ceniącej praktyczność ponad efektowność, jednakże w przeciwieństwie do Molocha który to został stworzony do walki w przestrzeni kosmicznej, ten pancerz za cel obiera pola bitwy znajdujące się na powierzchni planety. W tym celu Kolos został wyposażony w dodatkowe opancerzenie, lepszą hydraulikę oraz ogólny osprzęt wspomagający walkę na powierzchni planety. Pancerz posiada także ograniczone systemy podtrzymywania życia pozwalające noszącemu przeżyć w próżni do dwóch godzin. Największą zaletą Pancerza jest fakt jak diametralnie on zwiększa siłę osoby go używającego, mianowicie aż dziesięciokrotnie, to pozwala żołnierzowi używającego Kolosa, bycie wyposażonym w uzbrojenie normalnie zarezerwowane dla pojazdów oraz trójnogów, tym samym to zwiększa siłę ogniową pojedynczego żołnierza do tej całego oddziału.
    image

    Działko Laserowe “Egzekutor”
    Potężna i bardzo popularna broń energetyczna w całej galaktyce, która pochodzi z rąk ludzkich rzemieślników. Egzekutor powstał specjalnie jako broń dla wojów używających pancerzy wspomaganych (w końcu kiedy ma się siłę 10 chłopa lub nawet więcej to można sobie pozwolić na porządniejszą broń). Dlatego też Egzekutor jest jednym z najcięższych kawałków uzbrojenia piechoty jaki istnieje w galaktyce. Ten fakt oczywiście jest dość nieodczuwalny przez osoby które posiadają pancerz wspomagany, ale jest to dość ewidentne dla każdego innego. Poza tym, oraz małym problemem z chłodzeniem (który to zostanie rozwinięty później), to działko jest istnym marzeniem ‐ wypluwa z siebie promienia lasera z niewyobrażalną prędkością, jest celne oraz wydaje bardzo przyjemny dla ucha dźwięk, który sprawia satysfakcję tym, którzy operują Egzekutora i strach tym, którzy przeciw nim walczą.
    Wcześniej został wspomniany problem z chłodzeniem. Mianowicie, zanim Egzekutor stał się działkiem obrotowym to miał być bronią z jednolufową, jednak ilość ciepła była zbyt ogromna i broń się dosłownie stapiała po paru sekundach ciągłego ognia. Ten problem próbowano naprawić dodając mechanizm chłodniczy, który by używał specjalnego chłodziwa. Zwiększyło to dość mocno wagę broni, lecz nie martwiono się tym, gdyż broń była przeznaczona dla użytkowników pancerzy wspomaganych. Jednak działko wciąż generowało bardzo dużo ciepła, co sprawiało że części broni szybko się degradowały i trzeba było je dość często wymieniać. Dlatego też broń przebudowano ponownie na działko obrotowe w ten sposób, aby broń była jeszcze chłodzona powietrzem.
    image
    Pancerz i broń są sugestią Deganta321, za co mu serdecznie dziękuję.

    Stimy
    Stimy to powszechna nazwa dla rodziny narkotyków wywodzących się ze stymulantów bojowych które czasem były używane przez jednostki Hegemonantu w czasie walki. Ów stymulanty zwiększały zwinność, poprawiały czas reakcji oraz zwiększały tolerancję na ból u tych którzy je zażyli, kosztem chwilowego i nieznacznego upośledzenia możliwości krytycznego myślenia, lub przynajmniej tak jest z Na’agami. Okazuje się że stymulanty bojowe hegemonatu mają ciekawe efekty na innych rasach, w szczególności na ludziach u których efekty pozytywne i negatywne były niezwykle uwydatnione. Gdzie czas reakcji Na’agi byłby poprawiony dwukrotnie po zażyciu, u człowieka czas reakcji poprawia się aż czterokrotnie, jednak już wcześniej wspomniano to samo się tyczy negatywnego efektu jaki ten środek ma na możliwości krytycznego myślenia. Poza tym Stymulant ma jeszcze inny efekt na Homo‐Sapiens, mianowicie zaaplikowanie go prowadzi do uwolnienia endorfin w mózgu. Nie wiadomo kto, ale ktoś wyniuchał w tym okazję do obłowienia się i tak oto powstał pierwszy Stim. Stimy dzielą się na 3 kategorie: Bo‐Stimy, Endo‐Stimy oraz “Bezmyślki”.

    Bio‐Stimy są to Stimy które są stworzone z tym samym celem co substancja na której podstawie zostały wykreowane, mianowicie mają poprawić sprawność bojową osoby jej używającej. Stąd nazwa bo Bo‐Stimy oznaczają po prostu Bojowe Stimy. Generalnie rzecz mówiąc są to jedne z bezpieczniejszych Stimów do używania, producenci starają się zmniejszać negatywne ich efekty, w tym jak bardzo są uzależniające. Wystarczy tylko brać Stim który był stworzony dla danej rasy i wszystko powinno być w porządku.

    Endo‐Stimy są przeciwieństwem Bo‐Stimów, albowiem ten rodzaj narkotyku jest stworzony wyłącznie w celach rekreacyjnych. Niektóre z nich są nielegalne z powodu tego jak bardzo są uzależniające ale większa część z nich jest legalna oraz postrzegana jako używka na takim samie poziomie jak alkohol i co za tym idzie, jest tak samo traktowana.

    “Bezmyślki” są całkowicie nielegalnym rodzajem stimów, jest to spowodowane tym że efekt upośledzenia możliwości myślenia krytycznego jest tam specjalnie uwydatniony przez osoby produkujące substancję. Przez to ten rodzaj stimów ma także inne nazwy jak “Pracz Mózgu” czy “Przyjaciel Kultu”, albowiem właśnie ten narkotyk jest używany w celach indoktrynacji, indukcji oraz ogólnego prania mózgu. Z takich oto powodów “Bezmyślki” są nielegalne w większości mocarstw, jedynym wyjątkiem jest Federacja która to, mimo oficjalnego ich dekretu zakazującego tego, nadal handluje “Bezmyślkami” z chętnymi.

    Nieśmiertelna Gwardia
    Może się wydawać, że Tetrarchiat bada tylko rzeczy mechaniczne, nie za bardzo rzucają mu się w oczy kwestie genetyki czy choćby “chowu selektywnego”, jednak prawda jest o wiele bardziej odmienna. Ninurta bowiem od dawna badała możliwości nici genetycznych ludzkiego organizmu, by w końcu wychodować, jakby to ująć, szczyt ewolucji ludzkiego gatunku: Nieśmiertelną Gwardię. To nie są Ludzkie wypierdki mierzące w porywach 1,80 metra, nie! To są osoby tak zmodyfikowanie gentyczne, że brak słów. 2,5 metrowe kolosy rozmiarów i masie średniego czołgu, zdolne do podniesienia jedną ręką małego samochodu bez większego wysiłku, a to nie koniec ich możliwości. Osiągnięto to poprzez modyfikowanie młodych organizmów poprzez dodawania kolejnych organów, które nazywajaą się i odpowiadają za:
    Drugie Serce – Jest ono wielce przydatnym narządem w ciele zmodyfikowanego Gwardzisty. Dzięki niemu krew jest pompowana szybciej, co zwiększa możliwości organizmu. Oprócz tego Marine jest w stanie zwyczajnie funkcjonować w atmosferze zawierającej niewielkie ilości potrzebnego tlenu. W przypadku zniszczenia prawdziwego serca, drugie przejmuje wszystkie funkcje pełnione przez pierwsze, co jednak uniemożliwia wzmocnione działanie organizmu.
    Ossmodula – Doprowadza do bardzo szybkiego przyrostu tkanki kostnej, powodując tym samym zwiększenie wytrzymałości klatki piersiowej odbiorcy, a także zwiększenie się rozmiarów szkieletu.
    Biscopea – Ten organ wydziela hormony stymulujące przyrost masy mięśniowej.
    Haemastamen – Narząd ten wszczepiany jest do aorty Nieśmiertelnego. Zmienia on skład krwi, dzięki czemu efektywniej transportuje ona tlen i inne substancje.
    Organ Larrmana – Wszczepia się go do wnętrza klatki piersiowej. Ma rozmiary piłki tenisowej. Organ ten zawiera komórki Larrmana, które w przypadku zranienia ciała uczepiają się leukocytów i wraz z nimi kierują się w kierunku rany, zasklepiając ją i tamując krwawienie.
    Węzeł Catalepsan – Nieśmiertelni Gwardziści w normalnych warunkach potrzebują takiej samej ilość snu jak każdy inny człowiek. Jednak dzięki temu narządowi mogą oni w krytycznej sytuacji wyłączyć pewne części mózgu pozwalając im odpocząć. Proces ten nie zastąpi snu, lecz zwiększa wydajność w czasie bitwy.
    Preomnor – To kolejny organ wszczepiany do klatki piersiowej. Odpowiedzialny jest za neutralizację wszelkich szkodliwych toksyn i trucizn znajdujących się w organizmie. Umożliwia on również spożywanie pokarmu niejadalnego dla zwykłego człowieka.
    Omophagea – Ten narząd ściśle współpracuje z Preomnorem. Został on stworzony do przyswajania informacji o DNA komórek zjedzonego pokarmu. Dzięki temu Kosmiczni Marines są w stanie dowiedzieć się niezbędnych informacji na temat spożywanych substancji. W niektórych oddziałach Nieśmiertelnych narząd ten wykorzystuje się do przeprowadzania rytuałów, polegających na piciu krwi lub spożywaniu ciała.
    Multi–Płuco – Zwane przez niektórych trzecim płucem jest dużym cylindrycznym organem. Ochrania ono prawdziwe płuca przed działaniem toksyn zawartych w powietrzu.
    Occulobe – Organ ten wszczepiany jest u podstawy mózgu i ma za zadanie przygotować organizm do przeprowadzenia wielu zabiegów optycznoterapeutycznych, które poprawiają zdolność widzenia w trudnych warunkach.
    Ucho Lymana – Ucho Lymana różni się od zwykłego ucha tylko tym, że posiada o wiele większe możliwości. Umożliwia filtrowanie odbieranych dźwięków oraz ich wzmacnianie.
    Membrana Su–san – Narząd ten bez długotrwałego treningu jest bezwartościowy, lecz odpowiednio wyszkolony pozwala na zapadnięcie w hibernację. Organ może zostać uruchomiony z własnej woli lub w wyniku automatycznej reakcji. Najdłużej trwająca hibernacja trwała ponad 200 lat
    Melanochrom – Jest odpowiedzialny za ochronę skóry przed promieniowaniem ultrafioletowym.
    Nerka Oolityczna – Narząd nie różni się niczym od zwykłej nerki, oprócz tego, że pełni swoje funkcje o wiele wydajniej.
    Neuroglottis – Umożliwia on ocenę pokarmu na podstawie jego smaku i wykrywanie znajdujących się w nim trucizny lub toksycznych substancji.
    Mucranoid – Narząd ten zaczyna funkcjonować po zastosowaniu pewnego rodzaju chemioterapii. Wczepia się to do dolnego odcinka jelita cienkiego. Powoduje wytwarzanie oleistego śluzu, zabezpieczającego Nieśmiertelnego przed skrajnymi temperaturami. Chroni również odkrytą skórę przed zgubnym wpływem przebywania w próżni.
    Gruczoły Betchera – Gruczoły te znajdują się w pobliżu dolnej wargi. Dzięki nim osoba w jest w stanie wytworzyć silnie żrący kwas. Kosmiczny Marine może pluć tą oślepiającą substancją albo przegryźć solidne kraty w przeciągu niecałej godziny.
    Progenoidy – To gruczoły odpowiedzialne za przetrwanie zakonu. Wykorzystuje się je do tworzenia genoziarna niezbędnego do modyfikowania nowych rekrutów.
    Czarna Skorupa – To czarna, bardzo cienka płachta, wszczepiana bezpośrednio pod skórę właściwą w tułowiu. Dzięki niej żołnierze Gwardii mogą używać charakterystycznych dla nich pancerzy.

    Nie można zapominać też o tym, że są długowieczni (nastarsi członkowie mają ponad 2000 lat i nie wyglądają na staruszków). Do procesu zmiany używa się maksymalnie 10 letnich chłopców, ze wzgledu na plastyczność ich organizmu. Są bezpłodni i członkami są raczej mężczyźni. Są używani jako jednostki przełamania frontowego i oraz ceremonialna i praktyczna straż dla najważniejszych osób i miejsc w Tetrarchiacie.
    text alternatywny

    Pancerz nieśmiertelnej Gwardii
    Zapomnijcie o marnych pancerzach wspomaganych, które zwiększają siłę przeciętnego człowiek 10-krotnie i zapewniają mu jako-taką ochronę przed promieniowanie czy ostrzałem. NIE! To nie jest zabawka dla małych chłopców! To jest zabawka dla MĘŻCZYZN!!! Tutaj nawet nie chodzi o maksymalny udźwig (a potrafią unieść i 14 ton w warunkach ziemskiej grawitacji w tym ustrojstwie), tu nie chodzi o praktycznie całkowitą ochronę przed promieniowaniem czy bronią chemiczno-biologiczną, szczelność pozwalającą wiele dni spędzić w przestrzeni kosmicznej czy pancerz, któremu większość laserowych broni i kaliber mniejszy niż .75 nie robiący żadnego wrażenia, ani też o zamontowany jet-pack pozwalający dokonywać szybkich przemieszczeń czy wysokich skoków labo krótkich lotów. Tutaj chodzi o to, że ten pancerz został graficznie i w sumie większości “bebechów” zaprojektowany dzięki Innanie. To to jest wręcz chodzący czołg. Istnieje wiele wersji pancerza, jednak njapopularniejszy jest średni pancerz z domontowanymi kastetami czy mini robotami naprawczymi. pancerz umożliwa zamontowania kilkunastu dodatków, przez co jest dosyć wszechstronnych. Gaśnica w komplecie. Ma też zestaw najlepszych aparatów optycznych i o wiele więcej.
    text alternatywny

    Pistolet typu "Śmierć"
    Ludzie myślą, że śmierć przyjdzie na białym koniu z kosą, będzie kościotrupem kobiety i będzie wybierać tych, którzy odeją. Cicho, czasem gwałtownie… Nikt natomiast nie spodziewa się rzeczywistości. Że Śmierć odstrzeli zamek w drzwiach, wyważy je, a w ciele ofiary pozostawi dziurę wielkości pięści. Taki jest bowiem pistolet typu “Śmierć”. 15 pocisków w magazynku, pojedyncze strzały, pojedyncza lufa kalibru .99, duża wielkość i odrzut niewytrzymywalny dla zwykłych istot sprawia, że broń ta jest kierowana wyłącznie dla Nieśmiertelnych. Trzeba wspomnieć, że działa to na zasadzie broni palnej, a pocisk jest w stanie osiągnąć prędkość Mach 2 w temperaturze 300 stopni Kelwina.
    text alternatywny

    Karabin szturmowy klasy "Miażdżyciel"
    Wyobraźcie sobie Pistolet “Śmierć”, tylko z drugą lufą, większy z 30 kulami oraz pociskami z głowicą z materiałem wybuchowym. Oto i on. Chyba nie trzeba wspominać, że posiada go tylko Gwardia?
    text alternatywny

    Piłomiecz
    Miadomo jest, że miecz jest bardzo elegancką oraz groźną bronią do walki na dystans. Piła łańcuchowa z kolei jest cholernie niebezpieczna, zdolna przepołowić boleśnie praktycznie każdego, kto nie nosi ciężkiego badź średniego pancerza metalowego? A gdyby się pobrały i miały dziecko? Z pewnością byłby to piłomiecz. Nie odziedziczył co prawda elegancji po swoim ojcu, jednak skuteczność bojowa przekracza wszystkie wyobrażenia. Jest to broń typowego siania zniszczenia w promieniu ostrza, a przez to jest to jedna z najgroźniejszych i najskuteczniejszych broni w ich arsenale. Posiadają ją sierżanci wzwyż Gwardii Nieśmiertelnych. Istnieją też wersje mniejsze zwane piłonożami, używanymi przez wyższych oficerów armi Tetrarchiatu. Można doczepić do pancerzy.
    text alternatywny

    Sturmtarcza
    Nie jest to co prawda szczyt finezji i wysublimowania w szeregach armii Tetrarchiatu, jest dosyć toporna, wielka i ciężka (dość wspomnieć, że Potrafii przykryć całego gwardzistę w pancerzu), jednak umożliwia ona mu strzelanie oraz poruszanie się. Podobno wytwarza pole magnetyczne zdolne do zmiany kierunku lotu kuli, a grubsza warstwa tego samego metalu, jak pancerze gwardii umożliwia wytrzymanie ostrzału. Istnieją też jej mniejsze odmiany używane przez typową piechotę, jednak rzadko się ich używa ze względu na większe ryzyko przejęcia ich przez wroga. Najczęściej są w oddziałach policyjnych sił planetarnych.
    text alternatywny

    Miotacz ogniaa typu "Tajfun"
    Broń nie należy do najlepszych przyjaciół delikatnego żołnierza nastawionego na spokojne i delikatne wchodzenie wrogom do bazy. NIE! Jest to broń wyrzucająca w strnę wroga coś w stylu napalm zmieszanego z temitem, paląca wszystko wokół. Zasięg skuteczny wynosi około 150 metrów, oblepiając i paląc wszystko do kości, a czasem i kości. Broń ta jest na tyle niebezpieczna, że najpierw osoby muszą przejść testy psychologiczne, gdyż pokusa piromańska jest zbyt niebezpieczna. Specjalna wersja o pomniejszonym zasięgu do 100 metrów możliwa jest do zamontowania na pancerzach Gwardii Nieśmiertelnych, a wersja ogromna o zasięgu 250-300 metrów na ciężkich pojazdach Tetrarchiatu.
    text alternatywny

    Wszystkie powyższe sugestie co do Nieśmiertelnych, włącznie z miejscami sarkastycznymi opisami, są zasługo Korobova, za co mu dziękuję.


  • Mistrz Gry

    avatar Woj2000 Woj2000

    e)Miejsca
    Kosmiczne Wraki
    Kosmiczne Wraki to rzecz która pobudza do działania wyobraźnie niezliczonych poszukiwaczy wrażeń i szabrowników. Ale czym one są? Najczęściej to po prostu opustoszałe wraki okrętów wojennych lub statków napadniętych przez piratów, ale takie zwykle są szybko przechwytywanie przez kosmiczne mocarstwa lub mniejsze frakcje i przerabiane na złom. Jednak to nie jedyne ani najciekawsze przyczyny. Bywa tak że statek po wejściu w nadprzestrzeń po prostu znika. Co się wtedy z nim dzieje? Nie wiadomo, ale po jakimś czasie może się pojawić dosłownie z nikąd. Bywały przypadki znalezienia wraków będących pozostałościami cywilizacji sprzed milionów lat. Rozmiarowo są rozbieżne, najmniejsze to ledwo myśliwce, natomiast największe dochodzą do dziesiątek kilometrów np.“Nikąd”. To właśnie te ostatnie cieszą się największym zainteresowaniem. Na takich wrakach można znaleźć niemalże wszystko, do tego władze Tetriarchatu oferują sowite nagrody za zgłoszenie o znalezieniu takiego, więc niejeden śmiałek zbił na tym fortunę. Jednak niejeden stracił też wszystko łącznie z życiem gdyż eksplorowanie takich kosmicznych osobliwości jest szalenie niebezpieczne. Poza bogactwami kryją się tam choćby wciąż aktywne systemy obronne, roboty bojowe lub kosmiczne kreatury wysysające mózgi. Możliwych zagrożeń jest równie wiele co łupów. Lecz nie zraża to kosmicznych pionierów, a w galaktyce “interes wrakowy” wciąż kwitnie.
    image
    Nikąd"
    To ogromny, liczący sobie blisko 40km kosmiczny wrak datowany na 12 milionów lat p.n.e. Jak na razie jest on największym odkrytym tego typu obiektem którego wnętrze każdego dnia eksplorują setki szabrowników. “Nikąd” to przy okazji bardzo groźne miejsce i wciąż skrywa wiele tajemnic, bo jak do tej pory dogłębnie zbadano i oczyszczono tylko 2 poziomy na których uformowała się osada o tej samej nazwie co wrak. Mieszkają tam głównie szabrownicy ale też wielu najemników i handlarzy. Jak na razie nie udało się ustalić jaka cywilizacja stworzyła ten wrak jednak prawdopodobnie jest on tylko połową niegdysiejszego statku. Szczątki i technologia znaleziona w środku wskazują na to iż był to statek transportujący miliony nieuzbrojonych istot. Niektórzy snują przypuszczenia że był to okręt kolonizacyjny lub coś w rodzaju arki.

    Pomysł na lokacje podsunął PanSzakal, za co należą mu się słowa podziękowania.


  • Mistrz Gry

    avatar Woj2000 Woj2000

    **f)Organizacje galaktyczne **
    Szare Bractwo
    image

    Szare Bractwo obecnie jest jedną z najbardziej znanych organizacji najemniczych w znanej nam galaktyce, jednak mówi się, że nie zawsze tak było.
    Początkowo organizacja ta ponoć skupiała się na rozwoju technologicznym i składała się wyłącznie z prawie że wymarłej już rasy humanoidalnych maszyn, zwących się Terakami. Owe machiny zostały prawie całkowicie zniszczone w czasie tak zwanej “Wojny Bez Krwi” między nimi a młodym Tetrachiatem. Dokładne przyczyny są tylko i wyłącznie znane ocalałym Terakom, którzy dożyli dnia dzisiejszego, oraz Eterycznym Siostrom, jednak Terakowie zwykli mówić, że chodziło o suwerenność, zaś Siostry, że Bractwo groziło Tetrachiatowi. Jednak kto z nich mówi prawdę ‐ tego nie wie nikt.
    Tak czy siak, wojna skończyła się wymordowaniem większości Teraków i pozbawieniem ich możliwości wytworzenia nowych jednostek własnego gatunku. Dodatkowo Bractwo ewakuowało się ze swych planet w czasie “Pierwszego Exodusu”, który zakończył się kiedy to zajęli niewielki układ słoneczny oddalony od Tetrarchiatu na tyle, na ile było to możliwe. Tam się zadomowili i kontynuowali swą dawną pracę, jednak tym razem skupili się na rozwoju technologii militarnej. W takim stanie byli pozostawieni sobie przez setki lat, zaś w tym czasie wszystkie planety w układzie zmieniły się w gigantyczne fabryki i centra naukowe, które całodobowo pracowały, aby ponownie odnaleźć sposób na tworzenie nowych Teraków, a także, by zmienić system w fortecę nie do zdobycia. Byli dość blisko uzyskania tego celu, gdy Hegemonat Na’ag w końcu na nich trafił w czasie swojej ekspansji.
    Naturalnie wojna między nimi wybuchła prawie natychmiastowo. Konflikt ten został zapamiętany przez historyków jako “Automatyczna Wojna”, albowiem większością działań wojskowych po stronie Bractwa zajmowały się zautomatyzowane systemy i prawie, że nieskończone zastępy dronów oraz robotów. Sam Konflikt trwał prawie że całe stulecie, pochłaniając duża liczbę zasobów po obu stronach, jednak Hegemonat miał tych zasobów więcej. Ostatecznie więc to on wygrał wojnę, zmuszając pozostałą piątkę Teraków do ucieczki wraz z resztkami własnych zasobów. To był tak zwany Drugi Exodus, trwający parę tysiącleci, w czasie którego Terakowie postanowili, że Bractwo powinno zostać otworzone dla każdego, jeśli pamięć o nich oraz ich wiedza ma przetrwać. To sprawiło, że Bractwo przez pewien czas stało się podróżującym po galaktyce Uniwersytetem oraz ośrodkiem badawczym.
    W pewnym momencie Federacja Handlowa zainteresowała się Bractwem i chciała by w zamian za protekcję oraz dofinansowanie Bractwo stało się częścią Federacji i udzielało darmowej edukacji jej członkom. Terakowie odmówili, więc Federacja wysłała grupę najemników pod dowództwem niejakiej Kyry, ludzkiej kobiety pochodzenia Sumeryjskiego, by zinfiltrować Bractwo i wykraść jego sekrety. Zamiast tego Kyra przeprowadziła swego rodzaju przewrót, odsuwając Tyraków od władzy i przekonując ich do przekazania jej Kyrze, sprawiając że ona sama stała się nieodzowną panią Szarego Bractwa.
    Kyra wciąż była do pewnego stopnia lojalna wobec Federacji, więc zaproponowała im, że w zamian za protekcję oraz miejsce, gdzie Bractwo może zapuścić korzenie, będzie ono służyć Federacji militarnie oraz technologicznie jako Najemnicy oraz Najemni Naukowcy. Pomimo, że minął już ponad wiek od tamtych wydarzeń, Kyra nadal rządzi Bractwem… chociaż teraz jest bardziej maszyną niż człowiekiem. Lecz nadal, organizacja jest otwarta dla każdego, kto chce się przyłączyć, szczególnie dla ludzi, którzy wątpią w boskość Eterycznych Sióstr.
    Kolejna sugestia od Deganta.

    Syndykat
    Syndykat (Znany także jako Czerwony Syndykat, Wolna Konfederacja, Konglomerat Pogranicza itp.) to największa organizacja przestępcza w całej znanej nam galaktyce. Mówi się że nie ma rzeczy w której nie maczali swych palców agenci pracujący dla tej nader tajemniczej organizacji. Od produkcji, dystrybucji i szmuglowania narkotyków, broni i innych towarów między Tetrarchiatem, Hegemonatem a Federacją aż po niezwykle skoordynowane ataki na różnorakie instalacje wyżej wymienionych potęg by szerzyć terror, ukraść jakieś ważne dane lub ukończyć jakiś inny bliżej nieokreślone zadanie. O historii Syndykatu nie wiele wiadomo, chociaż uważa się że jego początków można się doszukiwać w jakieś szajce piratów Na’ag. Taka teoria powstała na podstawie najczęściej używanego loga przez Syndykat, czyli S stylizowane by wyglądało jak wąż z trzema głowami. Jednak jest to tylko teoria która ma raczej wadliwe fundamenty. Jedynym pewniakiem na temat Syndykatu jest to że jest on raczej organizacją dość nową. Co do struktury i hierarchii też jest mało informacji, jednak na podstawie tego co udało się zebrać do tej pory można ustalić że istnieje jakiś centralny organ kierujący ogólnymi zamierzeniami organizacji, jednak mimo tego istnieje bardzo duża doza decentralizacji oraz autonomii poszczególnych grup, spółek, korporacji oraz komórek które wchodzą w skład Syndykatu. Rzeczą która najczęściej je wszystkie jednoczy to chęć zarobienia sporej ilości pieniędzy oraz czasami dyrektywy głównego Organu Władzy.
    text alternatywny

    Lista niektórych znanych organizacji członkowskich, lub podejrzanych o bycie członkami czy też współprace z Syndykatem:
    Maruderzy Garolex
    -Główna siła najemników pracujących dla Syndykatu. Członkowie tej grupy są weteranami oraz profesjonalistami. Mają zadanie do wykonania i tyle. Syndykat używa tej grupy do większości misji wymagających użycia siły. Operatorzy tej firmy są odpowiedzialni za większość “Terrorystycznych” działań podjętych przez Syndykat. Maruderzy posiadają całkiem sporą infrastrukturą przemysłową pozostawiona im po zamknięciu ich firmy rodzica Garolex Armaments, po tym jak wyszło na jaw że współpracują z Syndykatem, dzięki temu Maruderzy posiadają spore ilości bardzo wysokiej jakości broni oraz opancerzenia, ale także mogą je produkować i dostarczać je innym członkom Syndykatu.

    Cybersun Corporation
    -To jest korporacja którą podejrzewa się o współprace z Syndykatem. Specjalizują się w cybernetyce, organiczno-mechanicznych oraz robotyce. Mówi się że zawiązali współpracę z Syndykatem by móc pracować nad różnego rodzaju nieetycznymi eksperymentami. Twierdzi się także że są oni odpowiedzialni za stworzenie techniki pozwalającej Syndykatowi trenowanie Śpiących Agentów. Jednak Cybersun wybrnął z większości tarapatów legalnych bez większych problemów oraz zdołał uniknąć największych podejrzeń.

    Wolna Spółka Handlowa “Pogranicze”
    -Ta już nie istniejąca firma służyła Syndykatowi jako przykrywka dla ich operacji szmuglerskich na Pograniczach Hegemonatu oraz Tetrarchi. Została ona zamknięta całkiem niedawno z powodu pewnych dochodzeń rozpoczętych po nagłym wylewie anonimowych cynków dotyczączych nielegalnej działalności firmy. Krótko po jej zamnknięciu udało się odnaleźć osobę odpowiedzialną za cynki, mianowicie był to ex-ceo firmy. Odnaleziono go w jego domu, z dziurą w tyle głowy. Podejrzewa się że Syndykat ma całą gamę firm podobnych do tej pod swą komendą.

    Kartel Na’hanag
    -Połączenie szajki pirackiej i kartelu narkotykowego , Na’hanag to jedna z bardziej znanych nazw wewnątrz Syndykatu oraz poza nim. Są jednym z największych producentów narkotyków w galaktyce, a lista towarów które oferują jest naprawdę długa. Kartel trudni się także piractwem w wszelkich jego formach od dosłownych ataków na statki kosmiczne aż po kradzież i sprzedaż własności intelektualnych.

    Kompozycja Rasowa
    Syndykat jako taki nie ma jednej dominującej rasy. W szeregach organizacji można znaleźć Na’agi, Ludzi, Yapisy, Kasthiany, Dresselów, Fungidy, Chogorytów a nawet są pogłoski o Eterycznych należących do Syndykatu. Kogo i co spotkaszs w dużej mierze zależy od tego w jakiej części galaktyki się znajdujesz i z jaką organizacją członkowską masz doczynienia. To co łączy wszystkich członków tej organizacji jest chęć zdobycia zysku oraz wzbogacenia się na wszelkie możliwe sposoby. Chociaż istnieją także jednostki i grupy wewnątrz organizacji które pracują z popudek ideologicznych czy też nawet duchowych. Syndykat w dużej mierze nie dyskryminuje dopóki wszystko idzie gładko i nic im nie przeskadza w działaniu.

    Relacje z innymi Potęgami

    Tetrarchiat: Wrogie.
    -Nie jest sekretem to że Syndykat oraz Tetrachiat są na dordze wojenej już od dłuższego czasu. Tetrachiat ogólnie nie przepada za wieloma praktykami i towrami które oferuje Syndykat, nie mówiąc już o tym że sama organizacja bardzo chętnie przyjmuje psioników uciekających przed możliwymi… …konsekwncjami poszerzania swoich zdolności. Natomiast Syndykat nie bardzo lubi tego że Tetrachiat ciągle im przeskadza w prowadzeniu Bizensu. Dochodzenia zakończone sukcesem, rajdy przeciwko placówkom Syndykatu często są odpłacane zabójstwami osób biorących udział w dochodzeniu, wysoko postawionych urzędników, kradzieżą danych czy nawet “Operacjami Nuklearnymi” kiedy to grupa Operatorów wyposażona w głowicę Nuklearną jest wysyłana by zniszczyć jakąś stację kosmiczną lub placówkę Tetriachatu.

    Hegemonat: Neutralne - Wrogie.
    -Większość wewnątrz rządu Hegemonatu nie przepada za Syndykatem z tych samych powodów co ich odpowiednicy w Tetrarchiacie. Jednak istnieją tacy Na’agowie którzy widzą w tej organizacji narzędzie które mogą użyć dla własnych celów. Dzięki temu Syndyakt na trochę więcej miejsca do popisu wewnątrz Hegemonatu.

    Federacja Handlowa: Neutralne - Przyjazne
    -Z powodu pewnych podobieństw oraz faktu że obie organizacje nastawione są zdobywanie zysku, to relacje między nimi są.raczej lepsze. Może część członków Federacji nie przepada za czasem dość ekstremalnymi metodami Syndykatu, jednak raczej wolę się o to nie upominać. Najłatwiej to opisać jako “Żyj i daj żyć”

    Republika Związkowa: Brak
    Syndykat nie ma wiekszych powodów by się tam jakoś pchać ni możliwości.

    Chanat: Przyjazne
    Syndykat i Chanat są nader przyjazne względem siebie. Syndykat oferuje Chanatowi broń oraz inne towary które trudniej jest zdobyć sposobem najazdów. A Chanat często pomaga Syndykatowi robiąc to co robi najlepiej przeciwko celem podanym im przez Syndykat.

    Oddział Gwardii "Córy Persefony"
    Kim była Persefona zapytacie? Otóż Persefona była jedną z pierwszych gwardzistek, wytworzoną około 500 roku nowego kalendarza Tetrarchicznego. Została wyznaczona bezpośrednio przez Ninurtę w celu sprawdzenia, czy organizm kobiety będzie zdolny do reprodukcji po zmianie. Wynik okazał się negatywny, jednak większość cech niezbędnych została zachowana. Wyostrzył się jej za to dowcip, riposta oraz wszelkie tałatajstwo z tym związane. Nie ustępowała swoim męskim odpowiednikom w niczym poza wzrostem i masą. Ale czemu oddział dostał aką a nie inną nazwę? Otóż Persefona była na tyle butna, że zaczęła kłócić się z Inanną. Większość wieszczyła rychłą śmierć w męczarniach, jednak tak się nie stało. Inana obdarowała ją własnym oddziałem, po kilkudziesięciu latach znanym jako Córy Persefony. Oddział specjalizuje się w szybkich rajdach oraz najczęśniej porusza się w pojazdach repulsorowych. Zakazane są jednak miotacze ognia. Nie trzeba wspominać, że jako jedyny oddział Gwardii składa się w 100% z kobiet?
    text alternatywny


  • Mistrz Gry

    avatar Woj2000 Woj2000

    Kosmogonia wszechświata
    Przedwieczni Tytani ‐ Zwani także Starymi Bogami i tp. To istoty niekiedy zrodzone z czystej energii psionicznej. Wszystko zaczęło się gdy wszechświat był jeszcze młody. Wtedy właśnie u zarania dziejów zrodziła się psionika. Rozeszła się równo na wszystkie strony wszechświata, jednak w wielu miejscach jej natężenie było większe niż być powinno. Odkładało się w przedmiotach co prowadziło do powstania zapomnianych już artefaktów i pierwszych Przedwiecznych jak Trallis i Donderoea. Wielu Przedwiecznych zrodziło się o wiele później w rozmaitych anomaliach i gwiezdnych zjawiskach, lub ze związków innych Tytanów. Właściwie moc Przedwiecznych była tak wielka że potrafili tworzyć życie z niczego, a służyły im całe cywilizacje, niekiedy były to nawet międzygalaktyczne imperia. Jednak między Tytanami ciągle dochodziło do waśni, a nawet potyczek. W wyniku tego wybuchła wojna, większa niż wszystkie które były i wszystkie które będą. Trwała ona setki Milionów lat, doprowadziła do wyginięcia milionów ras i niemalże całkowitego zniszczenia uniwersum. Wojna ta skończyła się 1,5 mld lat temu. Zginęło wielu Przedwiecznych a ci którzy przetrwali nigdy nie mieli być już tacy sami. Część z nich w wyniku odniesionych ran zapadła w długi sen, pozostali natomiast zaszyli się w mrokach kosmosu.
    Sugestia PanaSzakala


Log in to reply