Plemion opisanie


  • Mistrz Gry

    Tu opisane zostaną wszystkie plemiona, jakimi można grać i jakie żyją w Księstwie. Choć związki międzyplemienne nie są zakazane, to jednak pozostają one bezdzietne. Wyjątkami są tu mieszanki dwóch plemion tego samego gatunku (na przykład słomianie i inni ludzie) lub dzięki specjalnej pomocy magii czy sił wyższych (na przykład błogosławieństwo Mokoszy)


  • Mistrz Gry

    Słomianie

    text alternatywny

    text alternatywny

    Słomianie to najliczniejsze i najpowszechniejsze z plemion zamieszkujących Księstwo, oni również je zakładali i byli jego pierwszymi mieszkańcami. Niektórzy mówią że imię to pochodzi od barwy ich włosów, jednak nie jest to prawda, gdyż zdarzają się wśród nich ludzie o włosach brązowych jak dębowa kora lub rudych jak lisia kita. W rzeczywistości chodzi tu o ich wykorzystywanie słomy i ziarna do wszystkiego właściwie - do wyściełania podług, budowy dachów, karmienia zwierząt i zabezpieczania od zimna. Jakby jednak nie było, słomianie na pierwszy rzut oka nie wydają się szczególni na tle innych plemion pod żadnym względem. W tej niepozorności jednak tkwi cała ich siła, ponieważ bowiem nie ukierunkowani są w żadnym konkretnym talencie mogą zajmować się wszystkim co im w ręce wpadnie i zawsze się przystosują. Drugim ich atutem jest zaś liczebność. Lud ten tak upodobała sobie bogini Mokosz, że dała im dzietność nad inne plemiona, tak że niczym dziwnym nie jest znaleźć rodzinę z dwanaściorgiem dzieci, a przy tym ludzie ci dożyć mogą nawet i stu lat gdy są w dobrej formie. Właśnie dzięki temu właśnie to plemię najczęściej i najłatwiej spotkać można właściwie w każdym miejscu Księstwa, w każdym zawodzie i pozycji społecznej, spośród nich też wywodzi się prawie każdy z ludów szlacheckich.
    Słomianie mogą krzyżować się z innymi ludźmi, jednak rzadko takich się spotyka na ich ziemiach. Czasem jedynie do Burzorogu dobija jakiś statek z odległych stron, tam też najwięcej jest mieszanej krwi.


  • Mistrz Gry

    Latawcowie

    text alternatywny

    text alternatywny

    To plemię nie zawsze żyło na ziemi Księstwa… Ani na jakiejkolwiek ziemi, ponieważ latawcowie to plemię niebieskie, które w dawnych czasach mieszkało wśród obłoków i chmur, w niebiosach budując swoją cywilizację. Był to czas świetności tego plemienia, gdy jej członkowie nie starzeli się dzięki bliskości nieba, nie musieli pracować nie imały się ich choroby. Rozwinęli wtedy kulturę i sztukę, zwłaszcza sztukę czarodziejstwa, do nieopisywalnego dla współczesnych poziomu. Stali się jednak zbyt dumni, w pysze swej sami siebie mianując panami nieba. Takiej bezczelności nie mógł jednak przepuścić gromowładny Perun, który spuścił na lud ten swoje święte żmije, które piorunami zniszczyły całą cywilizację, a niedobitków zmusiły do ucieczki na ziemię. Od tamtej pory pomieszkują oni na ziemiach Słomian, nie odważając się zbyt długo czy wysoko wzlatywać od gruntu by nie ściągnąć znowu gniewu boga.
    Na pierwszy rzut oka plemię to wygląda na podobnych do ludzi, nie licząc błękitnej skóry i srebrnych lub granatowych włosu, jednak różnią się od nich bardziej znacznie niż upodobniają. Nie trzymają się ich choroby, a wiek nie dodaje im zmarszczek czy garbów jak zwykłym ludziom, a sprawia, że stają się coraz bardziej rozmyci i przejrzyści, aż w końcu rozpływają się na wietrze. Często jednak zanim zupełnie zblakną mogą żyć i dwie setki lat, jeśli mieszkają na górach i innych miejscach blisko nieba. Można ich jednak zabić jak zwykłe istoty z krwi i kości stalą, a także jak upiory, srebrem i solą. Rozmnażają się przy tym znacznie rzadziej niż Słomianie. Ciąża trwa u nich prawie półtora roku, a dni płodne wypadają im tylko cztery razy do roku. Nie ma więc ich w księstwie nawet dziesiątej części tego co Słomian.
    Latawcowie szczególnie bliscy są Strzybogowi i jego wiatrom. Ich włosy zawsze są jakby rozwiane przez podmuch, nawet gdy znajdują się w zamkniętym pomieszczeniu, potrafią oni oddech wstrzymać na znacznie dłużej niż zwykły człowiek, a także tak jak liść przy wietrznej pogodzie unosić się nad ziemią i latać. Z tego ostatniego jednak korzystają rzadko i niezbyt chętnie, szczególnie pod otwartym niebem, zawsze bowiem wiąże się to z ryzykiem, że zauważy ich Perun i swym piorunem pokarze, by nie mogli się czuć w powietrzu bezpiecznie. Szczególnie groźne są dla nich burze, podczas których większość z tego ludu chowa się po piwnicach i ziemiankach, by nie kusić losu. Niewielu też ośmiela się osiedlić w Burzorogu, częściej mieszkając w bardziej zachodnich księstwach. Najwięcej ich żyje w zarzeczu, gdzie bardziej ceni się ich inteligencję i talent magiczny, a mniej przeszkadza ich słabość fizyczna. Zazwyczaj bowiem nie mają oni dużej tężyzny fizycznej ani dużej wytrzymałości, częściowo jedynie nadrabiając to zręcznością. Są również lżejsi, niż na to wskazuje ich wygląd.


  • Mistrz Gry

    Stolemowie

    text alternatywny

    text alternatywny

    Prawda to, że na ziemiach Księstwa jako pierwsi mieszkali Słomianie, prawda, jednak nie cała. Chociaż to właśnie oni pierwsi zaczęli tworzyć ten kraj, to w gęstych lasach w rozejściu Starej Złośnicy i Skocznej Panny żył już inny lud, dzikszy, jednak cywilizowany i rozumny, dopiero z czasem wcielony, choć nigdy nie w pełni zasymilowany przez powstające państwo ludzkie - Stolemowie. Mieszkali oni w lasach w swoich niewielkich, stale rywalizującymi ze sobą nadrzewnych wioskach, czcząc dzikich bogów o ciałach zwierząt. Nie stawiali oporu przybywającym na ich ziemie, sami bowiem nie znali konceptu kraju. Dalej zresztą wielu z nich nie wie nic o byciu poddanym jakiegokolwiek księcia, całe życie przeżywając w jednej wiosce swego szczepu, choć coraz więcej z nich zaczyna mieszać się ze społeczeństwem księstw, a nawet powstają enklawy stolemów w niektórych grodach położonych na leśnych terenach.
    Jak puszcza od pola, tak stolemowie różnią się od Słomian i innych ludzi. Zbudowani są znacznie potężniej, szczupli pośród nich to rzadkość, a do tego są bardzo wysocy - najniżsi z nich są głowę wyżsi od najwyższych słomian, zaś najwyżsi dorastają do wzrostu dwóch przeciętnych mężów. Wyższym wzrostem i potężniejszą posturą mogą się przy tym poszczycić stolemki. Całe ciało tych istot porasta futro jak u jeleni lub wilków, we wszystkich barwach, od najczęstszego szarobłękitnego przez leśną zieleń i ciemny brąz kory aż po biel i czerń. Uszy ich również przypominają te dzikich zwierząt, długie, spiczaste i ruchliwe, są przy tym równie czułe. Czułe są również nosy stolemów, wyróżniające się zwykle czerwienią na twarzy, co rekompensuje im nieco słaby wzrok. Wielu ze stolemów nie przycina również paznokci, pozwalając im rosnąć w długie zwierzęce szpony. Często również strojem i narzędziami wyróżniają się w tłumie, gdyż sami zajmują się głównie łowiectwem i zbieractwem i niewielu z nich opanowało sztukę obróbki metalu czy tkactwa, zaś przedmioty innych plemion zazwyczaj są dla nich zbyt ciasne, ubierają się więc w skóry a broń i narzędzia wykonują z kamienia lub drewna.
    Chociaż część ze stolemów dalej czci pradawne bóstwa - duchy opiekuńcze o ciałach zwierząt, to większość z nich przyjęła wiarę księstwa i za swego patrona uważa Rujewita, pana dzikich zwierząt, a bóstwa opiekuńcze za jego posłanników. Dzięki bliskości ze swoim patronem ci giganci znani są nie tylko ze swoich silnych instynktów, ale również z niezwykłej zdolności do porozumiewania się ze wszelkiego rodzaju zwierzyną, wykraczającej poza mowę czy gesty.
    Niektórzy uważają, że plemię to otrzymało siłę dwóch mężów to i rozum na dwóch, ale jest to niesprawiedliwe - choć zazwyczaj mniej rozwinięci technologicznie, i dziksi, stolemowie nie są głupi, a po prostu nie widzą sensu w zdobywaniu informacji których nie wykorzystają. Najmędrsi z nich to zazwyczaj kapłani oraz zielarze, podczas gdy większość woli drogę wojowników i łowców, co często polega na tych samych umiejętnościach, bo niezwykle rzadko używają broni dystansowej, czasem jedynie wiedząc jak strzelać z procy. Większość ze stolemów nie lubi też wody, a ze względu na namakające futro ciężko wśród nich znaleźć pływaków. Mimo siły i wytrzymałości starzeją się podobnie do Słomian, choć nieco wolniej, mogąc przeżyć nawet sto dwadzieścia lat, są jednak przy tym mniej rodni, choć często zdażają się wśród nich bliźniaki i trojaczki, to kobiety rzadko w ciążę zachodzą więcej niż dwa razy, jest więc ich znacznie mniej.


Log in to reply