Group Details Private

Europa Napoleona

Rok 1804. Po długich zmaganiach wojennych Republika Francuska przekształciła się w Cesarstwo Francuskie pod wodzą Napoleona Bonapartego. Już wcześniej Europa drżała że strachu przed potęgą rewolucyjnej Francji i teraz ta stała się jeszcze silniejsza. Austria, Prusy, Rosja, Wielka Brytania oraz Osmanowie przygotowują swoje armie na najgorsze. Jak potoczą się losy Starego Kontynentu? Czy Napoleon całkowicie położy kres porządkowi europejskiemu? I kim Ty staniesz się w tym świecie? Witaj w świecie pod wodzą Napoleona! Stwórz postać i bierz udział w zmaganiach na Starym Kontynencie. Uwaga, PBF choć dzieje się w realiach początku XIX-wiecznej Europy, to historia może się tu potoczyć znacznie inaczej.

  • RE: Leśny Trakt

    Nie mając niczego, na co mogłaby oczekiwać, nie miała też na co czekać. Upewniła się, że Leśna Straż porusza się w jakkolwiek regularnej formacji (wyjście przed zamek w chaotycznej zbieranienie wywarło by złe pierwsze wrażenie), sama poprawiła swój ubiór, fryzurę, otrzepała odzież z kurzu i udała się z całą grupą w kierunku wrót zamku.

    posted in Elarid
  • RE: Czat

    O mój Boże.

    posted in Elarid
  • RE: Czat

    To będzie chyba drugi czarn… Znaczy mroczny mag w historii grupy, co nie?

    posted in Elarid
  • RE: Czat

    Ciemno widzę ten pomysł.

    posted in Elarid
  • RE: Karta Postaci

    Popieram Piechuura.

    posted in Elarid
  • RE: Karta Postaci

    Imię

    Ghavez Nakham

    Nazwisko

    Jikdat

    Rasa

    Człowiek-wilkołak

    Pseudonim

    Łowca ze Wschodu

    Charakter

    Ciężko jest jednoznacznie określić charakter Ghaveza. Można go nazwać człowiekiem, który stara się być jak najbardziej neutralny. Niezbyt widzi mu się sytuacja, w której musiałby brać udział w zmienianiu losów innych osób. Po prostu on chce być sobą – zwykłym łowcą potworów, jakich wielu na świecie.
    W kwestii łowcy potworów to jest on nader prostolinijny. Jest dobrze płatne zlecenie na jakiegoś potwora? Bierze je, wszak też musi za coś żyć i mieć co włożyć do gara. Są oczywiście potwory, które są dla niego coś warte, a które nie zasługują na powolną i okrutną śmierć. Za to większość potworów jest dla niego gówno warta, dlatego zabija je jak najszybciej, żeby pozbyć się ich ze świata ekhem, skurwiałe utopce, ekhem.
    W życiu prywatnym, przez większość czasu, jest on w miarę spokojny i nawet potrafi być zabawny. Jest zdolny do przyjaźni i miłości, jednak jest on także dość niedostępny, dlatego trzeba sporo się napracować, żeby zdobyć przyjaźń Ghaveza.
    Dobrze jest być jednak z dala od Ghaveza, jeśli go wkurwisz. Staje się wtedy bardzo agresywny i możesz skończyć z wybitymi zębami.
    Warto zaznaczyć fakt, że Ghavez nie przyjmie zlecenia, nawet najlepiej płatnego, na przedstawiciela rasy rozumnej (ergo – grywalnej). Z oczywistych względów, na wilkołaki nie podniesie nawet ręki (albo łapy).

    Wiek

    40 wiosen już na karku.

    Towarzysz

    • Mały smoczek Drages, czyli ulubiony kompan Ghaveza. Drages jest przedstawicielem bardzo małej rasy smoków – dorosłe smoki są wielkości sokoła. Drages jest niezwykłym wręcz pieszczochem, który uwielbia głaskanie i dostawanie smaczków. Od początku swojego trwającego dwunaście lat życia żyje razem z Ghavezem i Perwarinem, dlatego niejako uważa ich za swoich rodziców. Z tego powodu nigdy ich nie opuści.

    • Czarny ogier imieniem Wicher.

    • Elf Perwarin Barir – sześćdziesięcioletni kochanek Ghaveza, z którym ten jest związany już dobre 15 lat. Perwarin jest niezwykle uczuciowym Elfem, najbardziej empatycznym mężczyzną, którego Ghavez kiedykolwiek widział. Cechują go lojalność, pomysłowość, szczerość i troskliwość. Sam siebie uznaje za Elfa wyzwolonego.

    Majątek + nieruchomości

    • Domek, położony około czterdzieści kilometrów od wschodniego wybrzeża Verden. Oczywiście jest to typowy elaridowski domek, a nie pałac arystokraty. Mimo wszystko Ghavez i Perwarin bardzo dobrze czują się w owym domku, bo jest przytulny i ich własny. Ghavez kupił go na piątą rocznicę związku z Perwarinem.

    • 3500 sztuk złota.

    Historia

    0-20


    Urodził się jako pierwszy i jedyny syn, a jako czwarte dziecko, w wilkołaczej rodzinie Gelvera i Zoru Jikdatów. Jego siostry, Cifna, Herih i Ilfestre, z czego najstarsza miała już 14 lat, druga 11, a Ilfestre – 7, bardzo się nim opiekowały, ponieważ od zawsze chciały mieć młodszego brata.
    Niestety w rodzinie brakowało miłości rodzicielskiej, ze względu oczywiście na fakt wilkołactwa. W każdą pełnię rodzice znikali, nikt nie wiedział gdzie dokładnie. Kiedy rodziciele powracali i żyli pomiędzy przemianami, starali się okazywać chociaż cząstkową miłość swoim dzieciom, jednak świadomość tego, co mogli robić podczas życia wilkołaczego, zawsze pozostawała gdzieś w tyle ich głów, przez co nie mogli skupić się tylko na wychowaniu.
    Iluzja spokojnej rodziny, przeklętej wilkołactwem, została zaburzona, kiedy Ghavez miał siedem lat. To właśnie wtedy Zoru została zabita przez Paladynów Srebrnej Dłoni, kiedy była w formie wilkołaka. Gelver nie był w stanie poradzić sobie jednak z wizją, że musiałby teraz samodzielnie zajmować się dziećmi, cały czas mając siebie dość za wilkołactwo. Dwa dni po śmierci żony, Gelver powiesił się na drzewie rosnącym w pobliżu rodzinnego domu.
    Z powodu śmierci obojga rodziców, pałeczkę w zarządzaniu rodziną przejęła najstarsza córka, Cifna, która miała wówczas 21 lat. Mimo, że i ona co pełnię musiała znikać z powodu przemiany, tak gdy wracała, zawsze otaczała młodsze rodzeństwo miłością, której nie zaznali ze strony rodziców.
    Kiedy Ghavez miał 10 lat, rodzinny dom opuściła 22-letnia Herih, która postanowiła ułożyć sobie nowe życie razem z pewnym mężczyzną, którego imienia nigdy nie podała. Wynieśli się gdzieś na południe Verden, gdzie mieszkają po dziś dzień.
    Ghavez miał 12 lat, kiedy przez przypadek pomógł pewnemu tajemniczemu wędrowcowi. Jego wóz stracił równowagę, w wyniku czego przewrócił się na bok. Akurat obok przechodził Ghavez, wracając z połowu ryb, zatem pomógł owemu człowiekowi przywrócić wóz na drogę. Nieznajomy, przedstawiając się jako Lumaf, bardzo podziękował swojemu pomocnikowi. Jak się okazało, był on właścicielem księgarni w jednym z wielkich miast. W ramach podziękowania postanowił, że przekaże Ghavezowi jedną z książek, które akurat wiózł. Zdecydował, że młody człowiek otrzyma Bestiariusz. Ghavez początkowo nie chciał przyjmować tak szczodrego prezentu, jednak koniec końców zgodził się przyjąć ową książkę.
    Po powrocie do domu, młody wilkołak opowiedział siostrom, co mu się przydarzyło i pokazał im prezent od Lumafa. Siostry początkowo nie były zbyt zadowolone z tego faktu, wszak wiedziały, że w książce najpewniej znajdzie się zapisek o wilkołakach, a nie chciały, żeby Ghavez zaczął się nienawidzić za to, że jest taki, jaki jest. Jednak po długiej dyskusji ostatecznie pozwoliły zatrzymać swemu bratu Bestiariusz.
    Ghavez był zafascynowany wszystkim tym, co przeczytał. Zastanawiał się, jak to jest być łowcą potworów. Jako mały berbeć stwierdził, że w przyszłości też będzie polował na różne fantastyczne stworzenia.
    W wieku 17 lat Ghavez stwierdził ostatecznie, że zamierza zostać zawodowym łowcą potworów. Spakował się więc, pożegnał siostry i wyruszył w podróż po świecie, w poszukiwaniu łowcy potworów, który zgodziłby się zostać jego nauczycielem. Po jakimś czasie dotarł do w miarę znanego łowcy potworów imieniem Hekrolm. Zapytał się go, czy mógłby zostać jego uczniem. Hekrolm początkowo wyśmiał chłopca, jednak upartość Ghaveza dała za wygraną i ostatecznie Hekrolm zgodził się przyjąć młodego wilkołaka pod swoje skrzydła.
    Kolejne lata życia minęły tak, jak zwykle mijają każdemu, kto szkoli się na łowcę potworów, czyli oczywiście uczenie się Bestiariusza na pamięć oraz uczenie się posługiwania się mieczami. Ghavez upodobał sobie szczególnie miecze jednoręczne. Potem przyszła pora na naukę posługiwania się łukiem, lub kuszami. I w tym wypadku Ghavezowi bardziej spodobały się kusze.
    W końcu młody uczeń skończył 21 lat.

    21-40


    Kolejne lata to przede wszystkim nauka jazdy konno, wszak każdy szanujący się łowca potworów musi przebywać wielkie odległości, aby móc zarobić na życie. Kiedy Ghavez miał 23 lata, udał się razem ze swoim nauczycielem do elfiego lasu, ponieważ pojawiło się zlecenie, że nieznany potwór sieje spustoszenie w owym lesie. Na miejscu okazało się, że były to kuroliszki, które zrobiły sobie gniazdo w jaskini w pobliżu elfich domostw. Podczas walki z owymi potworami nie obeszło się bez użycia magicznych bomb, jednak koniec końców Ghavezowi i nauczycielowi udało się poradzić z tym problemem. Elficka czarodziejka, Josatra Nelthostrissosh, która była zleceniodawcą, bardzo podziękowała dwóm łowcom potworów i urządziła na ich cześć ucztę. Kiedy Hekrolm pił, Josatra poprosiła Ghaveza aby za nim poszła. Wtedy też powiedziała mu, że wie, kim on jest. Ghavez był tym bardzo zaskoczony i początkowo myślał, że Elfka kłamie, jednak użyła takich argumentów, że jej uwierzył. Potem powiedziała, że w ramach podziękowania, ma pewien prezent dla niego. Dała mu wówczas Wilczy Medalion, który pozwala na zachowanie świadomości po przemianie w wilkołaka. Młody łowca potworów został przez nią poproszony o przetestowanie go na miejscu. Tak więc Ghavez zamienił się w wilkołaka i… Nic złego się nie stało! Doskonale pamiętał, kim jest , jaki jest i nie zaatakował Elfki! Po tym Josatra poprosiła go o jak najszybszy powrót do ludzkiej postaci, bo jednak nikt nie chciałby zobaczyć ty wilkołaka.
    Po powrocie na ucztę, Ghavez poznał pewnego ślicznego Elfa, który przedstawił się jako Perwarin. Prowadzili ze sobą bardzo przyjazną rozmowę. Po pewnym czasie trzeba było jednak się zbierać i wracać do domu.
    Ghavez jednak nie potrafił zapomnieć o Perwarinie. Zapoczątkowana przyjaźń z tym osobnikiem szybko stała się celem numer jeden młodego łowcy potworów. Prawdopodobnie było to przyczyną tego, że z wiadomych powodów, Ghavez nigdy nie miał przyjaciela. Dlatego, gdy tylko miał okazję, jechał z powrotem do elfiego lasu, aby spotkać się ze swoim pierwszym i w zasadzie jedynym przyjacielem.
    Szybko jednak przyjaźń ewoluowała w coś więcej. Skrywane przez lata emocje i potrzeba miłości eksplodowały niczym wulkan. Wtedy też po raz pierwszy Ghavez zorientował się, że bardziej podobają mu się mężczyźni, niż kobiety.
    Kolejne lata mijały albo względnie spokojnie, albo były też takie, w których Ghavez prawie otarł się o śmierć podczas walki z różnymi potworami.
    Na piątą rocznicę związku z Perwarinem, Ghavez postanowił kupić dla niego dom, aby nie musiał mieszkać całe życie w lesie. Jednak Perwarin nie chciał nic słyszeć o tym, że to dom tylko dla niego. Cały czas przekonywał Ghaveza, aby z nim został i porzucił fach łowcy potworów. Ghavez jednak odmówił, wszak stwierdził, że nie chce rezygnować ze ścieżki, jaką sobie wybrał. Poza tym, zawsze trzeba mieć też coś, za co można żyć. A Ghavez nie posiadał wykształcenia, aby robić cokolwiek innego.
    A była wtedy pełnia, o czym całkowicie zapomniał. Zamienił się wilkołaka. Na początku Perwarin chciał uciekać, ale kiedy Ghavez do niego przemówił, będąc pod wpływem Wilczego Medalionu, to jednak zrezygnował z tego zamiaru. Mimo tego był jednak wściekły na Ghaveza, że ukrywał to przed nim całe pięć lat…
    Pozostałe 10 lat życia były całkowicie normalne, jak na standardy łowcy potworów. Ot, jeżdżenie od wsi do wsi, żeby zabić jakiegoś potwora, który nie pozwalał wieśniakom żyć. Zarobki może i pozostawiały wiele do życzenia, jednak pozwalały na wyżycie.
    Tak trafiliśmy do dnia dzisiejszego, gdzie Ghavez wrócił do swego kochanka. Na chwilę obecną nie planuje nigdzie wyjeżdżać, choć wie, że w końcu będzie to trzeba zrobić. Życie łowcy potworów jednak wymaga ciągłego jeżdżenia po świecie…

    Umiejętności

    • Doskonałe opanowanie techniki walki mieczem jednoręcznym.
    • Nawet nieźle strzela z kuszy.
    • Dobrze jeździ konno.
    • Zwinny, szybki, silny, cichy.
    • Wilkołacze wyostrzone zmysły.

    Wady

    • Broń dwuręczna? Meh.
    • Łuk? Też meh.
    • Pływanie odpada. Walka z utopcami tylko jak wyjdą z wody.
    • Nurkowanie tym bardziej.
    • Jak jego wilkołactwo wyjdzie poza teren jego domostwa, to może mieć bardzo duże problemy…

    Specyfikacje

    Homoseksualista. 🙂

    Zawód

    Łowca potworów.

    Ekwipunek

    • Wilczy medalion – artefakt przekazany Ghavezowi przez elfią czarodziejkę Josatrę Nelthostrissosh, w zamian za pomoc w zabiciu niebezpiecznych potworów, które urządziły sobie gniazdo w jaskini w pobliżu miejsca jej zamieszkania. Medalion ten, choć z wyglądu, w rzeczywistości jest zaklęty bardzo potężnymi czarami. Pozwala on na zachowanie całkowitych świadomości, uczuć i pamięci po zamianie w wilkołaka.
    • Jednoręczny stalowy miecz pokryty warstwą srebra, dzięki czemu stanowi doskonały oręż przeciwko potworom (widoczny przy wyglądzie).
    • Jednoręczny stalowy miecz, przeznaczony np. do walki z szajkami bandytów, którym wydaje się, że mogą bez problemu zabić zawodowego łowcę potworów (rękojeść widoczna na plecach przy wyglądzie. Z wyglądu niemal identyczny ze srebrnym mieczem).
    • Jednoręczna kusza.
    • Pakiet posrebrzanych bełtów.
    • Wodoodporne pochwy na miecze.
    • Osprzęt do konserwacji i ostrzenia broni.
    • Ubranie widoczne przy ludzkim wyglądzie.
    • Zapasowe ciepłe ubranie na wypadek mrozów.
    • Pas z dwiema podręcznymi sakwami.
    • Zapas wody i jedzenia na tydzień podróży.
    • Butelka z rumem, na wypadek, gdyby trzeba było się rozgrzać.
    • Bestiariusz, schowany w wodoodpornym pokrowcu.

    Wygląd i ubiór


    Wygląd jako człowiek


    Wygląd jako wilkołak

    posted in Elarid
  • RE: Czat

    Chyba musisz zablokować, tak mi podpowiada intuicja.

    posted in Świat w Płomieniach
  • RE: Czat

    Na pewno nie jest najgorszą, jaką widziałem.

    posted in Świat w Płomieniach