Linia kolejowa


  • Elarid Mistrz Gry

    Kolej żelazna oraz lokomotywy parowe to coś, co stało się symbolem postępu w tych dzikich krainach, nie inaczej było w Oskad. Lokalnym “Człowiekiem Kolei” jest nie kto inny, jak Thomas Magruder, który stworzył linię kolejową biegnącą przez Złe Ziemie, która bezpośrednio łączy Dodge City i Imperium, ale zahacza też o Kopalnie Starego Kanionu, Rancho Hechta, Plantację Braci Smith, a ostatnio podobno ma poszerzyć się też o Wielkie Równiny, choć to nic pewnego.
    Linia kolejowa, jak linia kolejowa, co tu dużo mówić. Kursują po niej trzy typy składów: Pierwszy, najpospolitszy, to ten odbierający urobek z kopalni. Drugi to ten, którym transportuje się zwierzęta, niewolników, rośliny, produkty z nich otrzymywane i tak dalej, które pozyskiwane są z rancha i plantacji. Najmniej popularne są pociągi pasażerskie, głównie z racji wielkiej ceny za bilet, bowiem to obecnie najszybszy i najbezpieczniejszy sposób na podróżowanie, zwłaszcza że Szeryfowie, Konstablowie, Egzekutorzy, Armia Oczyszczenia i najemnicy pilnują, aby torom nigdy nic się nie stało. Zresztą, aktów sabotażu tego typu było ledwie kilka, nie wywołały one żadnych wypadków ani ofiar śmiertelnych. Dzieje się tak, ponieważ potwory, dzikie zwierzęta i tubylcy omijają linię kolejową szerokim łukiem, a na dźwięk gwizdka parowozu uciekają tak szybko, jak tylko mogą. Jednakże nie oznacza to, że pasażerowie pociągów są stuprocentowo bezpieczni, w końcu każdemu kursowi towarzyszy kilku najemników dowodzonych przez Konstabla, którzy muszą bronić lokomotywy, wagonów i pasażerów przed atakami bandytów, bowiem liczne mniejsze grupy często zbierają się razem, aby zaatakować taki pociąg, a uprzednio oczywiście jakoś go zatrzymać. Jako że podróżują nim wyłącznie pasażerowie z wyższych sfer to albo godziwy łup otrzymują na miejscu, albo porywają kogoś dla jeszcze większego okupu. Ostatnio Krwawa Dłoń zaczęła przerzucać się z ataków na dyliżanse na napady na pociągi, co tylko zmusza lokalne władze do podjęcia zdecydowanych działań i powiększenia ochrony pociągów, bowiem tych kilku ludzi wystarcza, jeśli trzeba obronić się przed bandą rabusiów, którzy kradli wcześniej konie i napadali na podróżnych, a teraz zaatakowali tak wielki cel, ale liczni, dobrze wyposażeni i doświadczeni w swym gachu członkowie tego gangu? To coś zupełnie innego…


Log in to reply