Group Details Private

Elarid

Elarid to mistyczna kraina, świat przepełniony Magią, na którą składają się trzy kontynenty - Pustynny Nirgald, mroźne Karak’Akes i najbardziej umiarkowane oraz zwyczajne Verden. Warto dodać do tego również oblewający wszystko ocean, Mroczne Królestwo nieopodal Nirgaldu, siedzibę największego zła w całym Elarid, oraz położony daleko na południu Archipelag Sztormu, skupisko tysięcy mniejszych i większych wysp. Niegdyś było to spokojne miejsce, kwitł handel, wojny były istną rzadkością dzięki mądrej i sprawiedliwej polityce wszystkich władców oraz ogólnej przyjaźni, jaką wszyscy się darzyli. Jednakże tak wiele się zmieniło… Gdzieś tam, pomiędzy tym wszystkim, całą tą wielką polityką, jesteś Ty: Żołnierz, najemnik, karczmarz, poszukiwacz przygód, pan na włościach, handlarz, Mag czy ktokolwiek inny. Dołącz do tej niepowtarzalnej przygody, która jest fantasy w tradycyjnym i wręcz kultowym wydaniu, weź w dłonie swoje własne życie, a później sięgnij po więcej: Elarid czeka na takich jak Ty… Serdecznie zapraszam.

  • RE: Handel [Afryka]

    Zgoda.

    posted in Nazaris
  • RE: Handel [Afryka]

    @theslowestfootintheeast napisał w Handel [Afryka]:

    Rodezja

    Tak jak dwa tygodnie temu, Rodezja wystawia na sprzedaż 150 jednostek zaopatrzenia lotniczego. Zaopatrzenie lotnicze sprzedamy przy obecnym przeliczniku, czyli 1 jednostka zaopatrzenia lotniczego za 60 sztuk złota.
    Chcemy zaznaczyć, że nie ma potrzeby zakupywać wszystkich 150 jednostek zaopatrzenia lotniczego - można zakupić część tej ilości, płacąc w tym samym przeliczniku, jeżeli chodzi o złoto. Przyjmiemy również wymianę za surowce inne niż złoto, choć Rodezja preferowałaby, gdyby tym surowcem była stal.

    Kenia zakupi 100 ZLO za 6 tysięcy złota.

    posted in Nazaris
  • RE: Wenus

    “No więc, pojawili się bez ostrzeżenia, z paru stron i z wyraźnym celem,” Zaczął ochroniarz. “Musieli chyba się wcześniej przyczaić gdzieś w mieście, bo nie było żadnego desantu. Przepchnęli się przez tłum, strzelali w sufit i postrzelili jednego gościa co stanął im na drodze, ale chyba nikogo nie zabili. Nikomu za bardzo nie chciało się zaczynać strzelaniny raz że są nieźle uzbrojeni, a dwa że… no…”

    W tym momencie, zanim Alexandrowi udało się dostać do Augusa, do sali marszem wszedł szereg żołnierzy. Wszyscy nosili ciężkie pancerze pomalowane na niebiesko, lecz ich bronie były różne, od pistoletów plazmowych po wyrzutnie rakiet. Rozstawili się półokręgiem wokół wyjścia, poza jednym który wyszedł bliżej do tłumu. Albo nosił on sporych rozmiarów pancerz wspomagany albo był gorylem na sterydach, gdyż o metr przewyższał kogokolwiek innego w pomieszczeniu. Gdy przemówił jego głęboki głos był wyraźnie słyszalny przez hełm i pomimo ogromu sali.

    “W imieniu Błękitnej Straży nakazujemy przerwanie uroczystości. Stwierdzono stan zagrożenia infekcji Mrokiem. Wszyscy jesteście w niebezpieczeństwie.”

    posted in Odrodzenie Ziemi
  • RE: Czat

    Witam

    posted in Odrodzenie Ziemi
  • RE: To żyje

    Kurde, nie rozumiem czemu tak masz. Nigdy indziej nie słyszałem, by ktokolwiek miał takie problemy.
    Truj tyłek Opliko, Hejterowi, Bulwie.

    posted in Najczarniesza Rzeczpospolita
  • RE: Kair [Egipt]

    //Zależy do której będzie mógł wejść bez wzbudzania podejrzeń i z łatwością. Bo nie chce się za bardzo rzucać w oczy czy wydawać podejrzany. Chociaż i tak jedną z rzeczy jakie chce zdobyć są plany miasta, kanalizacji i ogólnie podobne rzeczy.

    posted in Świat w Płomieniach
  • RE: To żyje

    Yo, coś tam z Śląska zostało.

    posted in Najczarniesza Rzeczpospolita
  • RE: Wielkie Równiny

    Niewiele trzeba było żeby opuścił swoją kryjówkę. Ledwie wytrzymał widok wykrwawiającego się człowieka i odciętej głowy, więc kiedy tylko usłyszał ludzki głos, coś w jego mózgu zaskoczyło i z wrzaskiem wyskoczył spod wozu, czołgając się do tyłu, jak najdalej od leżących trupów. Łzy same zaczęły mu wypływać z oczu i czuł że zaraz zwymiotuje. Ciężko dysząc ogarnął wzorkiem okolice

    posted in Oskad
  • RE: Czat

    @kubeł1001 napisał w Czat:

    I szczerze mówiąc, nie myślałem, że ktoś zagra zwykłym agentem przy możliwościach tworzenia kogoś z mocami,

    Sam bym nie pomyślał, ale ekwipunek i wyszkolenie pozwala na fajnego agenta mimo wszystko (czyli takiego, co sobie poradzi przynajmniej ze słabszymi wrogami), zwłaszcza jak się oprze o fajną postać :V

    posted in Świat w Płomieniach