Group Details Private

Elarid

Elarid to mistyczna kraina, świat przepełniony Magią, na którą składają się trzy kontynenty - Pustynny Nirgald, mroźne Karak’Akes i najbardziej umiarkowane oraz zwyczajne Verden. Warto dodać do tego również oblewający wszystko ocean, Mroczne Królestwo nieopodal Nirgaldu, siedzibę największego zła w całym Elarid, oraz położony daleko na południu Archipelag Sztormu, skupisko tysięcy mniejszych i większych wysp. Niegdyś było to spokojne miejsce, kwitł handel, wojny były istną rzadkością dzięki mądrej i sprawiedliwej polityce wszystkich władców oraz ogólnej przyjaźni, jaką wszyscy się darzyli. Jednakże tak wiele się zmieniło… Gdzieś tam, pomiędzy tym wszystkim, całą tą wielką polityką, jesteś Ty: Żołnierz, najemnik, karczmarz, poszukiwacz przygód, pan na włościach, handlarz, Mag czy ktokolwiek inny. Dołącz do tej niepowtarzalnej przygody, która jest fantasy w tradycyjnym i wręcz kultowym wydaniu, weź w dłonie swoje własne życie, a później sięgnij po więcej: Elarid czeka na takich jak Ty… Serdecznie zapraszam.

  • RE: Stacja Badawcza OSCORPu [ARKTYKA, ZIEMIA]

    Larimar właśnie powoli odzyskuje częściowo świadomość po zostaniu zmrożoną, wyjątkowo w brew jej, w mrozie bezlitosnej Arktyki. Może poczuć, że jest zakuta w bryłę lodu, z której standardowo mogłaby się wyrwać naprawdę bez jakichkolwiek większych problemów niż pomyślenie o tym… Ale teraz kwestią jest również to, że nie wie gdzie jest, jakie jest jest otoczenie oraz to, że jest dość osłabiona po wypadku. Przez mroźną, pół przeźroczystą warstwę twardego lodu którą jest, widzi 3 humanoidalne sylwetki o dwóch kończynach górnych i dolnych, kręcące się intensywnie dookoła bryły lodu. Po chwili jedna z nich zbliżyła się z nieokreślonymi narzędziami. Następne co Larimar poczuła i zobaczyła to ta istota, próbująca użyć owych narzędzi do rozbicia bryły lodu w której jest owa kosmiczna zabójczyni.

    posted in Steven Universe [PBF]
  • Stacja Badawcza OSCORPu [ARKTYKA, ZIEMIA]

    Prowadzona i finansowana przez korporacje OSCORP stacja badawcza na środku mroźnej Arktyki. Ze względu na jej lokacje na odosobnieniu jest to wręcz idealna lokacja do przechowania mniej legalnych własności korporacji. Oczywiście nie żeby takie istniały, prawda? Do tego z zewnątrz wygląda bardzo niepozornie, co rekompensowane jest zdecydowanie bardziej rozbudowanym podziemnym, a raczej podlodowośniegowym, w tym przypadku, kompleksem.
    text alternatywny

    posted in Steven Universe [PBF]
  • RE: Miasto Ur

    -To brzmi jak sytuacja bez wyjścia… Myślisz, że nie da się uniknąć tej wojny?

    posted in Elarid
  • RE: Nowe Gilgasz

    -Haldrin! Czemu ty nie walczysz?! - Krzyknęła na najemnika zdenerwowana.

    posted in Elarid
  • RE: Karta postaci

    @Maks9o Koncept ogółem mówiąc dobry… Tylko to z papieżem
    No
    Byłoby git, jakbyś dał jakąś historie postaci, w której uzasadnisz, co ten urwipołeć robi w Watykanie
    @Woj20000 Super git majonez jak zwykle. Stworzyć temat stacji badawczej na Arktyce i zacząć?

    posted in Steven Universe [PBF]
  • RE: Los Angeles

    Poszukał informacji o jedynym człowieku jaki go w tej chwili interesował - niesławnym komandosie Bonaventurze Chrisie

    posted in Pandemia
  • RE: Nowe Gilgasz

    Udało Ci się, ale Murloków było coraz więcej, w tym tych uzbrojonych. Dostrzegałaś, jak kolejni strażnicy giną lub zostają ogłuszani przez podobne do żab stwory. Jedynie towarzyszący Ci od niemalże samego początku tej misji najemnik stał spokojnie na uboczu, nawet nie dobył broni, a Murloki zdawały się go ignorować.

    posted in Elarid
  • RE: Miasto Ur

    - Konflikty między oboma państwami Nirgaldu trwają od dawna, chodzi choćby o kontrolę nad oazami, karawanserajami czy szlakami handlowymi, a także o lokalnych nomadów, którzy są sojusznikami Ur i całej Slavonii, służąc za łowców niewolników, zwiadowców i lekką konnicę, ale czasem urządzają też łupieżcze wyprawy na tereny Gez, co tamtym niekoniecznie się podoba. Poza tym w Ur odbyła się niemała rewolucja, wcześniej tak miastem, jak i państwem, rządziło dwunastu Lordów, teraz jest nas trzech, bo trzeba było zabić pleniące się pośród nas Wampiry lub ich popleczników. Gdy wieści dotrą na dwór władcy Minteled ten na pewno nie omieszka skorzystać z okazji, żeby spróbować zyskać na naszej słabości.

    posted in Elarid
  • RE: Wioska Klanu Mors

    Goblin wzruszył ramionami.
    - Przybyli. Nie wiem skąd, ale przybyli, ale jak już przybyli, to przejechali się po Podmroku jak po burej suce… Krasnoludy, Orkowie, Gobliny, Koboldy: Nikt nie dał rady. A teraz szczurza morda mówi jeszcze, że i Skavenom dojebali.

    posted in Elarid
  • RE: Hrabstwo Nagren

    Twoim kompanom nie trzeba było wydawać żadnej zbędnej komendy, ruszyli za Tobą do ataku, wymachując bronią i drąc mordę, jak na typowych zielonych barbarzyńców przystało. Kimkolwiek byli ci tutaj, to wieści o Waszym ataku na dobre się jeszcze nie rozeszły, wyskoczenie pół tuzina Orków z lasu kompletnie ich zaskoczyło. Tobie udało się powalić konia, który rzeczywiście przygniótł jadącego na nim rycerza, ale nie masz okazji, żeby go dobić, ku Tobie zaszarżował jeden z konnych żołnierzy, pochylając włócznię, a drugi, który był bliżej, w międzyczasie sięgnął po miecz i wykonał nim zamach zza głowy, dodatkowo z końskiego siodła. Twoim kompanom szło też dość dobrze, zdołali wedrzeć się na oba wozy i pozabijać kuszników oraz woźniców, ale zauważyłeś, jak szarża konnego rycerza pozbawiła życia jednego z nich, gdy wzniósł swój topór oburącz, wykrzykując imię boga w geście tryumfu, gdy został trafiony kopią w pierś. Broń poszła w drzazgi, a on sam spadł na ziemię, najpewniej martwy.

    posted in Elarid