Galeria Postaci


  • Elarid Mistrz Gry

    Tutaj trafią zarówno NPC jak i postaci kierowane przez graczy.
    Każdy może dopisać tu swoją postać. Oczywiście nie może to być postać, którą dopiero co akceptowałem lub napisano nią kilka postów.
    Postać musi dokonać czegoś wielkiego lub przynajmniej czymś się wysławić.

    Wzór do Galerii Postaci:
    Imię:
    Nazwisko:
    Rasa:
    Aktualne miejsce pobytu (jak najdokładniejsze):
    Wygląd:
    Krótki opis (skrót historii, wad, umiejętności i opis tego czego dokonała postać):
    Steruje nim/nią (nick użytkownika):


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Bilolus1 Bilolus1

    Imię: Gorin
    Nazwisko :Żelazny‐Młot
    Rasa :Krasnolud
    Aktualne miejsce pobytu : Miasto Axer, jednak bardzo często podróżuje.
    Wygląd : Gorin to mierzący około 1,50 Krasnoludów o długiej białej brodzie którą już od dawna musi zawijać aby ta nie wycierała ziemi i nie przeszkadzała mu w chodzeniu ‐ zazwyczaj odziany jest w najwyższej klasy pięknie zdobiony pancerz wykonany ze stali z którego ramion dumnie odstają dwa kły Trolla którego Baron samodzielnie pokonał, hełm jego zaś przyozdabia złoty diadem wysadzany diamentami.
    Krótki opis : Gorin którego zwą Baronem, to już od całkiem dawna nie Baron…w sumie nawet nigdy Baronem nie był…po prostu się tak tytułował. Dawniej ów wesolutki Krasnolud był prostym bandytą i rabusiem, atakował, zgarniał i niszczył wszystko co mógł tylko po to by zdobyć pieniądz. Pokusił się na wiele podczas tych ataków… jednego razu wędrując nawet do Rhun zanim te zamieniło się w dymiącą kupkę popiołów.

    Wizyta w tym mieście na zawsze zmieniła jego życie dając mu w ręce niesamowicie potężny artefakt a późniejsze konsekwencje zdobycia owego przedmiotu zapewne zaskoczyłyby każdego. Stary krasnal został Księciem ‐ z początku słabo trzymając się na stanowisku umacniał swoje dupsko tak jak tylko się dało…przeszedł też niemałą przemianę, chciwość znikła a w jej miejsce pojawiła się chęć pomocy każdemu Krasnoludowi…jednak. Baron został Księciem a Książę chce zostać Królem…
    Steruje nim : Bilolus1
    Gorin wbił swój topór w ciało najmroczniejszego elfa…postrachu podziemi.
    ‐ No ! Przynajmniej będzie dało się ich zabić…‐ po czym rozejrzał się wokół po swoich żołnierzach na koniec spluwając na zwłoki ‐. I wy się tego tak baliście ?


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Uther.
    Nazwisko: Nieznane, ale na ogół używa pseudonimów Światłodzierżący lub Młot Gniewu.
    Rasa: Człowiek.
    Aktualne miejsce pobytu: Główną siedzibę ma w mieście Hammer, a obecnie obozuje pod Ruhn.
    Wygląd: Dość wysoki i barczysty mężczyzna po czterdziestce. Ma krótko ścięte, jasnobrązowe włosy i bródkę tego samego koloru. Ubiera się w białą zbroję płytową z srebrnymi malowidłami przedstawiającymi srebrną dłoń i z żółtymi pasami przebiegającymi po niej. Przy pasie nosi miecz, choć jego ulubioną bronią jest srebrny młot dwuręczny.
    Krótki opis: Młody Uher miał zaledwie jedenaście lat, gdy jego ojciec zginął w Bitwie pod Koros ‐ Major. Przysiągł zemstę Demonom, więc po ukończeniu osiemnastu lat objął stanowisko Wielkiego Mistrza Paladynów Srebrnej Dłoni. Pod jego rządami organizacja zaczęła się rozrastać i umacniać swe wpływy.
    Uther jest jednym z najlepszych użytkowników Magii Światła. Jednak przez to nie mógł rozwijać innych dziedzin Magii. Świetnie walczy młotem, który stał się jego znakiem rozpoznawczym. To niezrównany strateg, choć niemal zawsze planuje z góry nie uwzględniając ruchów przeciwnika.
    Steruje nim: Kuba1001
    ‐ Światłość żąda pomsty, Ty plugawa szumowino! ‐ Uther na chwilę przed zabiciem jednego z Lordów Pustki znanego jako Sak"Ak.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Amhiranta.
    Nazwisko: Nie używa i zamiast niego ma przydomek “z Sanyburii” co nawiązuje do pewnego małego państwa zniszczonego doszczętnie w czasach Wojen Demonów.
    Rasa: Człowiek, choć krążą plotki o odrobinie krwi Elfa krążących w jego żyłach.
    Aktualne miejsce pobytu: Przebywa w Twierdzy Inkwizycji Światła, ale obozuje ostatnio pod Ruhn, w związku z wojną.
    Wygląd: Niebieskie oczy, krótka bródka i wąsik. Włosy ma długie i czarne. Ubiera się na ogół w białe szaty z symbolami w języku Pradawnych. Jego ulubioną bronią jest miecz, a dokładniej dwa miecze jednoręczne. Zawsze nosi też kilka sztyletów, zarówno przy pasie jak i pod ubraniem czy w cholewach butów.
    Krótki opis: Amhiranta był niegdyś mieszkańcem Sanyburii ‐ małego i spokojnego państewka w pobliżu Nirgaldu. Odkrył swój niebywały talent magiczny już w wieku ośmiu lat. Rozwijał go i został najmłodszym członkiem Gildii Magów i najmłodszym spośród zasiadających w Radzie. Niektórzy sądzili, że ma predyspozycje na stanowisku Mistrza, lecz te plany przekreśliła wojna.
    Państwo Amhiranty było pierwszym, które padło pod naporem demonicznych hord. Z populacji liczącej kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców przeżyło zaledwie kilku. W tym Amihiranta, który w tym czasie przebywał w bezpiecznej siedzibie Gildii Magów. Nigdy nie wybaczył sobie tego, że przeżył. Jako jeden z pierwszych posądził Paladynów o słabość i rozwścieczony obojętnością Magów opuścił Gildię. Przez wiele lat nie słyszano o nim. Jedni sądzili, że oszalał, a inni, że zginął. Prawdę poznano zaledwie kilka lat temu, gdy wrócił do Siedziby Gildii i tam poinformował o nowej organizacji. Wyśmiał Magów za ich opieszałość i pogroził, że jeśli Demony wrócą, a tego był pewien, to Inkwizycja Światła im nie pomoże.
    Kolejne lata spędził w ukryciu rozbudowując swoją organizację. Jest teraz na tyle silna, by zniszczyć dowolne zagrożenie. To zarówno dzięki siatce szpiegowskiej Amhiranty jak i pomocy Krasnoludów, które stworzyły dla jego wojowników nową broń.
    Amhiranta jest niezrównanym strategiem i wojownikiem. Według nielicznych świadków w pojedynkę wybił plemię Goblinów liczące sto dwadzieścia trzy osobniki. Bywa osobą cyniczną i wyrachowaną, choć na ogół to pogodny, zabawny i kulturalny człowiek.
    Steruje nim: Kuba1001
    ‐ Oni nie widzą mnie, a ja widzę ich.
    Oni nie wiedzą o mnie nic, a ja o nich wszystko.
    Powstaniemy w cieniu by pojawić się w blasku Światłości.
    ‐ Amhiranta z Sanyburii na temat swych planów co do Inkwizycji Światła.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Jaralaxe.
    Nazwisko: D’rath.
    Rasa: Człowiek.
    Aktualne miejsce pobytu: Nieznane.
    Wygląd: Ubiera się iście po królewsku. Nosi szyty na miaarę pasek, buty, spodnie, koszulę i kamizelkę. Łysą głowę przyozdabia wielkim kapeluszem z piórkiem.
    Jest przeciętnego wzrostu, ma nieskazitelnie białe zęby i żółte oczy. Przy pasie zawsze nosi miecz, choć o wiele bardziej lubi sztylety i kusze. Sztyletów ma wiele, ukrytych po ubraniach. Natomiast kusze… Sam opracował ich małą odmianę, którą wystarczy nałożyć na rękę. Miotają zatrutymi bełtami i do tego łatwo je schować.
    Krótki opis: Jaralaxe to dość tajemnicza postać. Niewiele o nim wiadomo, poza tym, że by synem chłopa. Przeszłość tą jednak skrzętnie ukrywa. Opuścił dom będąc jeszcze dzieckiem. Błąka się po miastach i wsiach i nie minęło dużo czasu, gdy został złodziejem. Z tej profesji już niedaleko do zawodu najemnika. Najemnikiem został i wstąpił do Legionu Chaosu zwanego też Bregan Ar"gelid co znaczy Czarna Kompania.
    Swoimi odważnymi i zaskakującymi wyczynami zaskarbił sobie szacunek wielu członków Kompanii. Nie minęło wiele czasu nim sięgnął po stołek przywódcy. Nie zabił jednak swego poprzednika we śnie lub za pomocą trucizny. Wyzwał go na honorowy pojedynek, który wygrał. On zyskał posadę, a przeciwnik stracił ją. I przy okazji stracił też głowę.
    Od tej pory Jaralaxe jest przywódcą Legionu i razem ze swą bandą podejmuje się wielu niemożliwych misji. Lecz on uważa, że wszystko można zrobić. Za odpowiednią opłatą.
    Steruje nim: Kuba1001.
    ‐ Skarbie… Dla Ciebie ubiłbym nawet Tytana gołymi rękoma. Rzecz jasna za odpowiednią cenę. ‐ Jaralaxe do pewnej Elfki na temat swych wyczynów i cennika.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Kairn.
    Nazwisko: Wyrzekł się i zmienił na Krwawa Buława.
    Rasa: Człowiek.
    Aktualne miejsce pobytu: Miasto Argent.
    Wygląd:Nie pokazywał się publicznie, więc póki co nieznany.
    Krótki opis: To dość tajemnicza postać. Wiadomo jedynie, że pochodził z średniozamożnej rodziny szlacheckiej, ale gardził swymi krewnymi, więc uciekł z domu. Dalsza historia nie jest znana, ale wiadomo, że gdzieś zebrał legiony wiernych sobie żołnierzy i z ich pomocą dokonał przewrotu powołując nową organizację ‐ Krzyżowców Argentu ‐ i ustanawiając Argent ich własną siedzibą.
    Steruje nim: Kuba1001.
    ‐ Śmierć mnie nie przeraża! ‐ Kairn Krwawa Buława do Księcia Ludzi, kiedy ten groził mu karą śmierci.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Nieznane.
    Nazwisko: Nieznane.
    Rasa: Mroczny Elf.
    Aktualne miejsce pobytu: Nieznane.
    Wygląd: Długie jasne włosy i mahoniowa skóra. Ubiera lekką zbroję, a na nią elegancki płaszcz podszyty futrem. Nosi też skórzany pas i buty do kolan. Do tego peleryna. Przy pasie nosi dwa zakrzywione miecze i sztylet w cholewie buta.
    Krótki opis: Jego przeszłość jest nieznana, tak jak większości przedstawicieli jego rasy. Wiadomo jednak, że wyruszył w świat tułając się po miastach, wsiach i Księstwach, aż w końcu założył Lemmen ‐ największą i najlepszą siatkę szpiegowską.
    Prosperuje ona do dziś dostarczając danych każdemu. Zaczynając na Czarnym Słońcu i Paladynach Srebrnej Dłoni, a kończąc na Kartelu i Inkwizycji Światła.
    Niewiele osób widziało go w czasie walki, lecz podobno jest świetnym szermierzem i może dorównywać Amihirancie.
    Steruje nim: Kuba1001.
    ‐… ‐ przywódca Lemmen.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Wall ‐ Mard.
    Nazwisko: Nieznane.
    Rasa: Człowiek.
    Aktualne miejsce pobytu: Twierdza Paktu Trzech w Mrocznym Królestwie.
    Wygląd:Blada twarz, krwistoczerwone oczy, spłaszczony nos, długie paznokcie. Osoba przeciętnego wzrostu i postury, ale przez nadmierne garbienie się wygląda na mniejszego niż w rzeczywistości. Nosi czarne szaty z kapturem.
    Krótki opis: Wall pochodził z małego miasteczka w Cesarstwie Verden. Miał znakomite predyspozycje na Maga i lekarza. Niestety odkrył drugie dno tych profesji. Często sam doprowadzał do śmierci pacjentów, by badać ich zwłoki. Kusiła go Magia Ciemności. Co prawda, opierał jej się, ale nie na długo. Uległ, a gdy to zrobił rozpętał piekło. Stworzył kilkunastu Nieumarłych, a Ci rozeszli się po miasteczku zabijając mieszkańców. Ich zwłoki przemieniono w kolejne potwory. Wall ‐ Mard niszczył, palił, mordował i ożywiał przez wiele tygodni, aż zdecydowana interwencja wojsk Verden nie położyła temu kres. Jednak Nekromanta uciekł i krwawy szlak jego zbrodni prowadził, aż do Mrocznego Królestwa. Tam poznał pozostałych członków Paktu i nie minęło wiele czasu nim założyli nową organizację.
    Steruje nim: Kuba1001
    ‐ Życie? Życie nie jest wiele warte. Życie przemija. A śmierć? Śmierć jest wieczna. I dlatego zostałem Nekromantą. ‐ Wall ‐ Mard do Gul’dana na temat swojej przeszłości.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Gul’dan.
    Nazwisko: Według pewnych danych Gehenna, ale źródła, które je podały są tak samo wiarygodne jak karczemne opowieści przy kieliszku.
    Rasa: Można powiedzieć, że mieszaniec (patrz: Wygląd):
    Aktualne miejsce pobytu: Forteca Paktu Trzech w Mrocznym Królestwie.
    Wygląd: Dość wysoki i barczysty. Można go określić mianem mieszańca. Głównie dlatego, że ma elementy wyglądu wielu ras. Z dolnej szczęki wyrastają mu spore kły, choć nie tak imponujące jak u Trolli, ale mające dziwny blask w ciemności. Ciało ma pokryte futrem jak u Wilkołaka, siłą dorównuje Orkowi, a inteligencją przerasta wielu ludzi czy Elfów. Zadziwiają też jego oczy. Pozbawione białek, niemal całkowicie czarne. Podobno potrafi hipnotyzować za ich pomocą.
    Krótki opis: Gul’dan prawdopodobnie trafił do Elarid z Plugawego Wymiaru. Niewiele czasu zabrało mu zdanie sobie sprawy, że jest istotą wyższą od ludzi czy innych ras. Postawił sobie za cel zniszczenie całego życia w Tym Wymiarze. Przez lata ukrywał się i werbował swoich stronników ‐ Demony i inne demoniczne stwory. Niedawno wyszedł z ukrycia i utworzył Pakt Trzech. Miał swój udział w kradzież kamienia z Ruhn i zniszczenia tegoż miasta. Za głowy jego i innych członków Paktu wyznaczono wielkie nagrody. Wielu najemników próbowało. I żaden nie wrócił.
    Steruje nim: Kuba1001.
    ‐ Nie pokonasz mnie, głupcze! Twoja dusza będzie moja! ‐ Gul’dan do jednego z zuchwałych najemników liczących na pokonanie go.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Nister.
    Nazwisko: Fampos.
    Rasa: Człowiek.
    Aktualne miejsce pobytu: Forteca Paktu Trzech w Mrocznym Królestwie.
    Wygląd: Wysoki brunet z przenikliwymi, niebieskimi oczyma. Nosi zielone szaty z kapturem i podpiera się drewnianą laską. Jednak nie dlatego, że jest słaby, lecz po to by zmylić wrogó. Laska jest w istocie kosturem wzmacniającym jego zdolności.
    Pod połami szaty nosi krótki miecz i kilka sztyletów. To jedyny członek Paktu Trzech lubujący się w broni białej tak samo jak w Magii.
    Krótki opis: Nister urodził się w szlacheckiej rodzinie. Nudne życie niezbyt do niego przemawiało, więc często opuszczał posiadłość i wybierał się na długie wędrówki do lasów i wsi. Podczas jednej z tych wypraw trafił na małą lepiankę w środku lasu. Gdy do niej wszedł poznał pewnego starego mężczyznę. Opowiedział mu swoją historię, jak to z szanowanego Alchemika żyjącego w mieście Ruhn został wygnany za jeden błąd i teraz wiedzie żywot pustelnika i bimbrownika.
    Pustelnik nauczył Nistera wielu przydatnych sztuczek, a także tworzenia wielu mikstur, destylowania cieczy i innych umiejętności potrzebnych do życia Alchemikowi.
    Mijały lata, a wiedza młodego Famposa rosła. W końcu pustelnik umarł, ale przed śmiercią przekazał mu swoje księgi, składniki i cały dobytek. Nister odszedł z rodzinnych stron poszukując przygód i pogłębiając swoją wiedzę. Nie minęło nawet kilka lat nim nauczył się tworzyć Golemy, a także wiele mikstur i eliksirów. Lecz i jego zwiodła Magia Zła…
    Wraz ze wzrostem potęgi rosła i ambicja. Nister chciał więcej. I więcej. Zaczął uczyć się Magii Mutacji, ale wiedział, że prędzej czy później zostanie wygnany lub zabity. Z tego powodu Alchemik uciekł do Mrocznego Królestwa i tam spotkał Gul’dana i Wall ‐ Marda. Razem utworzyli Pakt Trzech i własną fortecę.
    Nister miał swój wkład w zniszczeniu Ruhn. Wysłał tam bowiem swoje nowe Mutanty czyniąc wielkie szkody w mieście.
    Steruje nim: Kuba1001
    ‐ Ja nie wypaczam istot żywych. Ja je tworzę. ‐ Nister Fampos na temat swoje profesji.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Aren.
    Nazwisko: Giovanni.
    Rasa: Wampir.
    Aktualne miejsce pobytu Zamek Qull.
    Wygląd: Nie wiadomo wiele, gdyż zawsze pokazuje się on w swym pancerzu, a tenże pancerz wygląda tak:
    image
    Warto dodać, że na tym pancerzu wzorowane są pancerze wszystkich innych Rycerzy Śmierci i wyglądają one prawie identycznie jak pierwowzór.
    Krótki opis: Wczesne życie Arena jest mało ciekawe, bo nie był on Wampirem od urodzenia, lecz zwykłym człowiekiem. Wiadomo jednakże, jak Wampirem został: Skusił go inny krwiopijca, a zrobił to obiecując mu wielką władzę, sławę, bogactwa i wiele innych uciech. Aren odmówić może i mógł, ale na pewno nie chciał. W związku z tym przemienił się pod wpływem ukąszenia i zaczął przemierzać Elarid ze swym mistrzem. Gdy ten nauczył go już wszystkiego, Giovanni zabił go. Następnie dalej włóczył się po świecie. Trwało to kilka wieków i przez ten czas nie było o nim głośno. Zmieniło się to dopiero gdy założył (lub przejął od poprzedniego wodza, nie wiadomo) organizację Rycerzy Śmierci. To pod jego patronatem zbudowano Zamek Qull i stworzono organizację Zbrojnych Śmierci. Pod jego dowództwem Zbrojni i Rycerze toczą wiele walk, ze zdradzieckim Zoltanem, który nie tak dawno uwięził Wampira w swej twierdzy, gdy ten przekazał mu cząstkę swej wiedzy. Aren jednak uciekł i zapragnął zemsty, a czas nieuchronnej konfrontacji między nimi zbliża się nieuchronnie. Cały czas walczy także z państwami Nirgaldu, pustynnymi plemionami, Klanem Krwawego Kopyta i wieloma innymi, chcąc ugruntować pozycję swej organizacji. Podobno planuje to zrobić poprzez sojusz z Kolektywem Cienia i Mrocznymi Paladynami.
    Aren Giovanni to Wampir, a więc ma dostęp do wszelkich wampirzych zdolności i umiejętności. Jest mistrzem w walce swymi mieczami, jak wielu mówi, dodatkowo zaklętymi. Licząc sobie setki, a może nawet i ponad tysiąc lat, opanował on do perfekcji Magię Śmierci, Mroku, Bólu i Nekromancję. Ostatnio szuka też szczęścia w Magii Umysłu, Szaleństwa i Alchemii. Opanowanie tak wielu rodzajów Magii zawdzięcza nie tylko wiekowi, ale talentowi i poziomowi alarinów we krwi większej nawet od członków Rady Gildii Magii (poza dwójką, czyli Mistrzem i Wicemistrzem). Do tego ma charyzmę, zdolności przekonywania i doskonale czuje się w siodle, a dosiada on kolosalnego wręcz, opancerzonego i zabójczego jaszczura, będącego krzyżówką Raptora i wielkiego jaszczura z Mrocznej Puszczy. Każdy inny Rycerz, jego wzorem, dosiada identycznego, lecz oczywiście bestie pozostałych nie dorównują mu pod jakimkolwiek względem.
    Jednakże jest to Wampir, słaby w dzień, podatny na Magię Światła i inne wampirze słabości. Tak wielkie zdolności magiczne sprawiają, że bardzo szybko męczy się psychicznie i fizycznie. Również jego śmierć to niemalże pewny rozpad i zagłada Rycerzy Śmierci oraz Zbrojnych Śmierci. Cóż, wielu próbowało pozbawić go nader długiego życia, a nikt jeszcze nie wrócił.
    Steruje nim: Kuba1001.
    *Czas. Wiem o nim wiele, żyłem więcej niż Wy wszyscy razem wzięci. Lecz mam coś o nim do powiedzenia. Zapamiętajcie sobie: Czas nie leczy ran. Czas tworzy blizny. * ‐ Aren Giovanni do swych Rycerzy.
    Warto wspomnieć o wyglądzie wierzchowca Arena, w wygląda on tak:
    image


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Valas.
    Nazwisko: Baenre.
    Rasa: Mroczny Elf.
    Aktualne miejsce pobytu: Zamek Qull.
    Wygląd:Tak jak inni Zbrojni, oraz ich zwierzchnicy, Rycerze, rzadko kiedy pokazuje się bez hełmu lub pancerza. Zaś w nim wygląda tak:
    image
    Krótki opis: Valas urodził się w stolicy Księstwa Drowów, we wpływowej i szanowanej rodzinie: Domie Baenre. Żył jak typowy szlachcic ‐ dostatnie, głuchy na problemy niższych warstw społecznych. Od dziecka wpajano mu, że jako Mroczny Elf jest zwyczajnie lepszy od wielu innych ras. Poza tym, nauczono go nienawiści do Elfów. Po osiągnięciu pełnoletności ruszył na pierwszą wyprawę, a był to mały konflikt graniczny z Goblinami. Drowy oczywiście wygrały, a on okrzyknięty został wielkim wojownikiem, w końcu każdy potrafi wyrżnąć około pięciu tuzinów Goblinów, ale niewielu pokona jednocześnie ich szamana i trójkę bojowych Ogrów. Po tym sukcesie nastąpiły następne, a Valas miał szanse zostać jedną z najbardziej wpływowych osób w armii. Jednak coś stanęło mu na przeszkodzie, a dokładniej ktoś, czyli jeden z rywali. Nie do końca wiadomo kim on był, jedynym pewniakiem jest to, że aspirował on do tej samej roli. Ostatecznie Valasa wrobiono w morderstwo kapłanki, a więc czyn niewybaczalny i karany śmiercią. Zdołał jednak uciec przy pomocy swych lojalnych popleczników. Zaszył się w swym zamku i tam planował zemstę. Jednak i tam dosięgnęła go ręką “sprawiedliwości” Mrocznych Elfów: Zamek został oblężony i w krwawej bitwie zdobyty. Sam Valas zdołał się przebić i uciec, lecz stracił wszystko: Zamek, ziemie, wiernych żołnierzy, niewolników oraz najważniejsze: żonę, którą kochał i poślubił z miłości, a nie przez namowy rodziny lub to, co Drowka mogła zaoferować. Po tym wszystkim zapragnął zemsty. Wędrował latami po całym Elarid, a wreszcie spotkał pewną osobę, a mianowicie Arena Giovanni, Wampira, wielkiego Maga i przywódcę Rycerzy Śmierci. Ten obiecał mu zemstę, ale w zamian miał mu służyć. Valas zgodził się, bo wiedział, że mimo swej mrocznej reputacji, Aren dotrzymuje danego słowa. No i liczył, że zostanie Rycerzem. Nie do końca, gdyż został pierwszym Zbrojnym Śmierci oraz przywódcą tejże organizacji. Uznał jednak, że na początek to wystarczy i zaczął tworzyć organizację, korzystając z wpływów oraz środków Giovanniego. Do Zbrojnych werbował przede wszystkim Mroczne Elfy, ale także ludzi, Orków i kilku innych. Położył nacisk na szkolenie, dyscyplinę i wierność sobie oraz Rycerzom. Jego historia trwa do dziś we właśnie takiej postaci, gdyż nic się nie zmieniło, no może poza tym, że jako Zbrojny odniósł szereg zwycięstw.
    Jako jeden z nielicznych Mrocznych Elfów nie gardzi pancerzem, a więc przywdzianie stroju Zbrojnego nie jest dla niego żadnym problemem. To doskonały wojownik, zdołał raz pokonać Traurena w walce wręcz (!). Jego miecze to zabójcza broń, niewielu chciałoby znaleźć się w jej zasięgu. Podobnie jest z długą włócznią oraz z… Magią. Jako Zbrojny Śmierci opanował Magię Śmierci na poziomie mistrzowskim, a jego podwładni na zaawansowanym. To właśnie z podwładnymi łączą go najbliższe relacje, gdyż traktuje ich jak rodzinę, dba o nich i walczy razem z nimi.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Nadszedł ten Dzień ‐ Dzień Próby. Próby zarówno dla mnie, jak i dla Was. Róbmy, co musi być zrobione.
    Nie wahajmy się, nie okazujmy litości! W imię Rycerzy: Śmierć wrogom!
    ‐ Valas przed pierwszą bitwą Zbrojnych, bitwą, od której zależały losy całej formacji.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Artemis.
    Nazwisko: Enteri.
    Rasa: Zmiennokształtny.
    Aktualne miejsce pobytu: Nieznane.
    Wygląd: Jak każdy Zmiennokształtny ma wiele twarzy, a dokładniej kilkaset, lecz najchętniej przybiera tę oto postać:
    image
    Krótki opis: Życie Artemisa nie jest znane nikomu poza nim samym, gdyż jest on bardzo tajemniczy. Nigdy nikomu się nie zwierzał. Na dodatek to stary Zmiennokształtny, żyje już ponad sześćset lat, a więc potrafi przyjmować postać wszelkich ras i wielu zwierząt, a robi to bardzo łatwo, szybko i płynnie. Podobno zapamiętał wygląd setek różnych osób, dzięki czemu zawsze ma do dyspozycji jakąś nową twarz. W związku z tym nie wiadomo, ile zadań na pewno wykonał, bo o ile jest sławny najemnikiem, to można przypisać mu wiele osiągnięć innych i vice versa. Pewne jest natomiast to, że Enteri szykuje się dopiero do swej największej misji, choć nikt nie wie, na czym będzie ona polegać.
    Mimo częstych zmian wyglądu, nieodłączny w wyglądzie Artemisa jest jego sztylet, ale nie byle jaki sztylet ‐ Wampirzy Sztylet. Doskonale walczy nim, jak i dwoma jednoręcznymi, zakrzywionymi mieczami. Całkiem nieźle strzela również z łuku oraz zna się na wyrobie trucizn. Za to nigdy nie założyłby ciężkiego pancerza, dobył cięższej broni lub użył kuszy. Jakby tego było mało, znienawidził on wszystkie Mroczne Elfy, a to przez jednego, niejakiego Drizzta. Obecnie, poza wcześniej wspomnianą najważniejszą misją, jego głównym celem jest zabicie owego Drowa.
    Steruje nim: Kuba1001.
    A więc mówisz, że nie kojarzysz mojej twarzy? Nawet nie wiesz, ile razy już to słyszałem… ‐ Artemis do jednego ze swych pracodawców.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Vladimir.
    Nazwisko: Valescu.
    Rasa: Wampir.
    Aktualne miejsce pobytu: Bliżej nieznane, choć obszar ewentualnych poszukiwań można zawęzić do Mrocznego Królestwa i Plugawych Ziem.
    Wygląd: image
    Krótki opis: W tym co działo się z Vladimirem przed założeniem Kolektywu nie wiadomo w sumie nic. Jedynym pewniakiem jest to, że urodził się w Mrocznym królestwie jako Wampir czystej krwi, czyli że Wampirem już się urodził, a nie zmienił się w niego podczas przemiany. Zaliczony został także do warstwy szlachciców, a to przez swoje złote oczy. Jego dalsze losy nikną w mrokach historii. Głośno zaczęło się o nim robić dopiero kilka lat temu, gdy nagle wyszedł z cienia i założył organizację zwącą się Kolektywem Cienia. Obecnie jego plany są znane ‐ chce zniewolić inne rasy i uczynić cały świat podległy Wampirom. Nie wiadomo jednak ja chce to zrobić, mając małą armię i niskie poparcie wśród krwiopijców, gdyż jest trzecim aspirującym do tytułu Władcy Wampirów, a przed nim po tenże urząd łapska wyciągnęli kolejno: Wyklęty, jeden z najstarszych Wampirów Elaird, a po nim Nosgoth z tysiącami popleczników i twierdzą Angband. Jednakże Vladimira to nie zraża i dalej, powolutku i konsekwentnie, dąży on do zrealizowania tego celu.
    Tenże Wampir jest dość ciekawym osobnikiem, gdyż ma on wielki dar przekonywania. Podobno to dzięki niemu zdołał oswoić Smoka, który służy mu za wierzchowca. Poza tym jest wybitnym wręcz manipulatorem, a to dlatego, że ma dostęp do takich wampirzych zdolności jak hipnoza, ale też dlatego, że nauczył on się władać Magią Umysłu i Szaleństwa w stopniu mistrzowskim. Do tego opanował Magię Mroku w stopniu podstawowym. Jednakże ma on również wszelkie wampirze słabości no i chodzą słuchy, że nie zna się na walce jakąkolwiek bronią białą, ani walce wręcz. Podobno jeden jedyny miecz jaki nosi u pasa to jedynie ozdoba, gdyż walczy nim niczym amator.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Przed tysiącami lat prawie całe Elarid było we władaniu Wampirów, a inne rasy służyły nam jako niewolnicy. Nasza władza rozciągała się z Nirgaldu po pierwsze wyspy Archipelagu Sztormu. Ludzie składali nam hołd, czcili nas i bali się nas, a nawet potężni lordowie Pustki nie odważyli się nas zaatakować. Czasy te jednak minęły, ale czy minęły bezpowrotnie? Ja mówię, że nie! Stańce po mojej stronie, a znów je przywrócę, znów sprawię, że jak przed tysiącleciami, będziemy rządzić Elard i jego nędznymi mieszkańcami! ‐ Vladimir Valescu do innych Wampirów, chcąc przekonać ich do swoich racji. Wszystko co powiedział, wyczytał w jednej ze starych ksiąg Wampirów, lecz nie wiadomo, ile w tym prawdy.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Drizzt.
    Nazwisko: Do’Urden.
    Rasa: Mroczny Elf.
    Aktualne miejsce pobytu: Karczma w mieście Gilgasz.
    Wygląd:image
    Krótki opis: Urodził się w stolicy Księstwa Drowów, w Domie Do’Urden, jednym z ważniejszych i bardziej poważanych w mieście i tam też spędził dzieciństwo. Ukończył on Melee‐Magthere, szkołę walki Mrocznych Elfów, z wyróżnieniem i jako najlepszy uczeń. Dość szybko uległ on zgubnemu wpływowi wiary w Lloth, Pajęczą Królową i bóstwo Mrocznych Elfów. Razem z ojcem, bratem i innymi wojownikami armii Drowów ruszył na jedno z małych elfickich miast. Walnie pomógł w jego zdobyciu i zabił wielu żołnierzy wroga, nie widząc w tym nic złego. Prawdziwe zło ujrzał dopiero wtedy, gdy na jego oczach zamordowano wszystkich wziętych w niewolę mieszkańców miasta ‐ mężczyzn, kobiety i dzieci… On sam nie wziął udziału w krwawej rzezi, jedynie ogłuszył pewną Elfkę i upozorował jej śmierć. Po powrocie do Menzoberranzan nie był już takim samym Drowem. Dość szybko postanowił on uciec z miasta, zabierając wszystko, co miał: Nieco złota, ubranie, sztylet, dwa jatagany i onyksową figurkę, za pomocą której przyzywał magiczną panterę ‐ Guenhwyvar. Opuścił on najpierw miasto, a później całe Księstwo, wędrując po całym Elarid i przeżywając najróżniejsze przygody, w tym spotkanie z Lordem Demonów oraz utratę i ponowne odzyskanie ręki. Niemniej, nigdzie nie mógł znaleźć sobie nowego domu. Miejsca zagrzał dopiero na Przełęczy Martwego Orka, w Forcie Kvatch, a także zaprzyjaźnił się z jego dowódcą, Krasnoludem i imieniu Buenor. Wspólnie przeżyli oni wiele przygód, razem z innymi postaciami, takimi jak na przykład Ork, Kulimon Czarny.
    Drizzt ma wiele przydomków, a jednym z nich jest Samotny Drow. Innym natomiast, i częściej używanym, jest Bezgłośna Klinga. Ten Mroczny Elf to wielki szermierz, prawdopodobnie nie ma sobie równych W Tym Wymiarze. Jest także doskonałym tropicielem oraz myśliwym.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Zabijam tylko wtedy, kiedy muszę. Nigdy nie odebrałem życia niewinnej istocie. Jestem inny niż wszystkie pozostałe Drowy. A więc kim jestem? Jestem Samotnym Drowem. Jestem Bezgłośną Klingą. Jestem Drizzt Do’Urden. ‐ przemyślenia Drizzta Do’Urdena.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Buenor.
    Nazwisko: Brak. Używa przydomka Stalowa Głowa, co wiąże się nie tylko z nader wytrzymałym, rogatym hełmem noszonym na głowie, ale też umiejętnościami picia alkoholi, którymi potrafi zadziwić wielu.
    Rasa: Krasnolud.
    Aktualne miejsce pobytu: Fort Kvatch na Przełęczy Martwego Orka.
    Wygląd:image
    Krótki opis: Buenor urodził się w typowej krasnoludzkiej rodzinie. Gdy podrósł uznał, że ma do wyboru trzy ścieżki kariery: Górnik, najemnik, lub żołnierz. Tak się złożyło, że lepiej i chętniej machał toporem, niż kilofem, więc zawód górnika odpadał. Był także z niego wielki patriota, a więc wolał rozwalać czyjeś łby w imię swego Księcia, a nie za złoto. No i tak wstąpił do krasnoludzkiej armii. Z racji pokoju nie miał wiele do roboty, przeniesiono go więc na Przełęcz Martwego Orka. Tam miał już pod dostatkiem łbów do rozwalania, mowa była głównie o łbach Orków, Goblinów, Wargów, wilków i Ogrów. Wygrał on wiele bitew, dzięki czemu piął się w hierarchii dowodzenia na stopień zastępcy dowódcy Fortu. A gdy tego przeniesiono do regularnej armii ze względu na ciągłe wojny i wojenki obecnego Księcia, Buenor został dowódcą Fortu Kvatch. Zdołał on zaprowadzić pokój na Przełęczy, a wcześniej zabić, jak sam twierdzi, tuzin Orków za pomocą swego rogatego hełmu, łyżki i kufla piwa.
    Buenor to mistrz w wymachiwaniu toporem, opanował tez zaawansowaną umiejętność prania po mordach. Jednakże jest to Krasnolud, a więc dziedziczy on wszelkie wady typowego Krasnoluda. Na dodatek nienawidzi on Elfów i Mrocznych Elfów, w pierwszym wypadku bez wyjątków, w drugim jest już jeden, a mianowicie chodzi o Drizzta Do’Urdena, wielkiego szermierza i jeszcze większego przyjaciela Buenora, z którym razem przeżył wiele fascynujących przygód.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Ja nie wypiję? Ja, kuwa, nie wypiję?!* ‐ Buenor Stalowa Głowa podczas jednej popijaw w Forcie Kvatch.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Gotai.
    Nazwisko: Brak, zamiast niego używa pseudonimu Furia Północy.
    Rasa: Ork.
    Aktualne miejsce pobytu: Nieznane.
    Wygląd: Mierzący prawie dwa metry Ork, rozrośnięty w barach, o pomarańczowej skórze, średniej wielkości kłach w dolnej szczęce i czarnych oczach. Nie posiada zarostu na twarzy, a włosy na głowie są krótko ścięte, jedynie część zostawił dłuższe i spiął je w krótki, samurajski, kucyk. Ubiera on pancerz z utwardzonej skóry, gdzieniegdzie wzmocniony płytkami żelaza, spodnie i buty z żelaznymi okuciami. Charakterystyczną cecha jego wyglądu są dwa rodzaje broni: Pierwszy to stalowa rękawica, zaopatrzona w trzy długie kolce. Natomiast drugim jest miecz, długi miecz, bo mierzący aż metr dwadzieścia centymetrów długości. Jego rękojeść wykonana jest z kości jakiegoś zwierzęcia, a tuż nad miejscem, w którym Ork chwyta za nią, znajdują się dwa kolce (lub kły) innego, bądź tego samego, zwierzęcia, które zabezpieczają go przed uderzeniem w dłoń, no i sprawiają, że broń wygląda jeszcze lepiej.
    Krótki opis: Gotai urodził się w Nirgaldzie, w małym klanie Orków, którzy żyjąc na pustyniach trudnili się przede wszystkim grabieżą. Wojowali oni również z okolicznymi klanami Centaurów i innych Orków. Gdy Gotai dorósł, wspomagał swych pobratymców w tych walkach, a z czasem został ich dowódcą, zapisując na swoje konto wiele zwycięstw. Po ostatecznym zdominowaniu innych plemion, Gotai odszedł w świat. Powrócił po wielu latach, z tą właśnie rękawicą i mieczem, choć nikomu nie powiedział, skąd je ma. Gdy powstała Horda, dołączył do niej wraz ze swym plemieniem. Jego umiejętności dowódcze pozwoliły awansować mu do rangi generała, a więc tylko trochę niżej niż stali sami wodzowie Hordy. Spędził on wiele czasu na studiowaniu strategii i posunięć, stając się niezrównanym taktykiem. Obecnie jest także najbardziej zaufanym wojownikiem wodzów Hordy, a oni zlecają mu najtrudniejsze choćby misje, na przykład wyciągnięcie z tarapatów Księcia Krasnoludów w Żelaznych Kuźniach. Miał on dowodzić wojskami Hordy, które miały wesprzeć Krasnoludy, jednakże został wysłany z jakąś misją, nikt nie wie gdzie i dokąd.
    Gotai to wielki wojownik, zarówno jeśli chodzi o walkę wręcz, jak i walkę swym mieczem. Mówi się, że podczas bitwy ściął on nim aż siedem głów jednym cięciem. Jest to również niezrównany taktyk. Wie wiele o strategiach i jednostkach armii poszczególnych państw i Księstw, ale najlepiej radzi sobie, gdy musi dowodzić wojskami Hordy. Zna on wszelkie atuty i słabości Centaurów, Goblinów, Orków, Wargów, Trolli, Ogrów, Cyklopów, Hobgoblinów i Orkologów.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Stawiali opór jak elfickie kobiety. ‐ Gotai Furia Północy w raporcie do wodzów Hordy, na temat wygranej z wojskami Stalowych Ludzi z Imperium Gryfów.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Kulimon.
    Nazwisko: Brak, używa pseudonimu Czarny, który wziął się od koloru jego oczu, włosów oraz licznych tatuaży w tym kolorze.
    Rasa: Ork.
    Aktualne miejsce pobytu: Karczma w mieście Gilgasz.
    Wygląd: Wysoki i barczysty kawał Orka o szpetnej gębie, pełnej blizn i szram. Ma czarne włosy, czarne oczy i złamany nos. Do tego posiada on sporą kolekcję tatuaży, każdy podobno symbolizował coś według jego klanu. Nieodłącznym elementem wyglądu tego Orka, jak w przypadku wszystkich innych Orków, jest pancerz i broń. Pancerz to nagolenniki, karwasze i naramienniki oraz skórzany kaftan z płytkami żelaza. Do tego zwykły ubiór w postaci butów, spodni, koszuli, skórzanego pasa, wilczego futra i płaszcza z kapturem. Jeśli chodzi o broń, to jest to kusza dwuręczna noszona na plecach oraz zapas bełtów do niej. Jakby tego było mało, ma ze sobą jednoręczną buławę i jednoręczny miecz, noszone przy pasie. Posiada również dwuręczny topór, którym nie tylko ścina łby, ale też pomaga sobie w wędrówkach. Posiada także dwa noże. Jeden jest wielki i ząbkowany, służy więc jako broń. Drugi natomiast jest mniejszy i cieńszy, jest to już narzędzie służące do rzeźbienia, gdyż ten Ork bardzo to lubi. Poza tym ma on skórzany woreczek, w którym nosi różne zioła i inne specyfiki przydatne w swym zawodzie.
    Krótki opis: Kulimon urodził się w Księstwie Orków. Nie zabawił tam długo, od razu po osiągnięciu pełnoletności wyruszył w świat, by zasmakować żywotu najemnika. Z czasem wybrał specyficzną odmianę tego zawodu, a mianowicie został łowcą potworów. Przez lata zdobył tak wielką wiedzę, że podobno był w stanie zabić wszystko, od Raptora, Pantery Cienia, Hydry i Jednorożca po Smoka Cienia. Z czasem wrócił on jednak do swego Księstwa, a później nawet dołączył do Hordy, będąc jednym z pretendentów to objęcia stanowiska jej trzeciego wodza. Jednakże ostatecznie zrezygnował i wrócił do żywotu najemnika, czasem współpracując ze swoim dawnym znajomym, Drizztem Do’Urdenem.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Przybyłem, zobaczyłem, rozkuwiłem. A teraz dawaj moje złoto.* ‐ Kulimon Czarny do swego pracodawcy, żądając złota za pozbycie się stada tuzina Raptorów nękających okolicę.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Eerci.
    Nazwisko: Etedisz.
    Rasa: Nag.
    Aktualne miejsce pobytu: Nieznane. Ciągle podróżuje po Elarid w poszukiwaniu nowych zleceń.
    Wygląd: image
    Krótki opis: Eerci urodził się na Trującym Szczycie, gdzie spędził swoje dzieciństwo. Jednak różnił się on od innych Nagów przede wszystkim tym, że nie chciał prowadzić ograniczonego życia w ich enklawie, a wyruszyć w świat i poznawać go. Oczywiście wszyscy inni Nagowie to potępili, łącznie z rodzicami i przyjaciółmi Eerciego. Młody awanturnik nie zraził się tym jednak i udało mu się w sekrecie dostać na statek handlowy, który dobił do wyspy, aby dostarczyć tam zapasy w zamian za zioła i leki produkcji Nagów. Przesiedział całą drogę skryty w ładowni, a później zdołał się z niej wymknąć. Trafił do Gilgasz, gdzie dość szybko dołączył do małej bandy najemników, z która włóczył się po Elarid. Z czasem, gdy nauczył się wszystkiego, co było mu potrzebne w zawodzie, odszedł od nich i zaczął wieść samotne życie, poruszając się od miasta do miasta, zwiedzając je i wykonując zlecenia. I tak stan rzeczy trwa to dziś, gdyż nie ciągnie go do powrotu na Trujący Szczyt, ani też nikt nie wysłał za nim innych Nagów, aby go sprowadzili.
    Eerci mistrzowsko opanował Magię Jadu, z której słyną Nagowie, oraz w stopniu podstawowym Magię Elektryczności. Doskonale walczy swym mieczem, który podobno zaklął za pomocą Magii Jadu lub Magii Elektryczności. Poza tym świetnie walczy wręcz, pływa i rzuca nożami.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Tak, Trujący Szczyt był piękny, ale Wasze miasta są równie wspaniałe. No i Wy macie piwo, a na Trującym Szczycie zawsze go brakowało ‐ Eerci Etedisz na temat różnic między swą ojczyzną, a Verden.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Yuan‐Ti.
    Nazwisko: Brak.
    Rasa: Nag.
    Aktualne miejsce pobytu: Trujący Szczyt.
    Wygląd: image
    Krótki opis: jakakolwiek przeszłość tego Naga nie jest zbyt dobrze znana, głównie poprzez fakt, że Nagowie są rasą dość skrytą. Wiadomo jedynie tyle, że urodził się jako syn władcy Nagów, a że był jego jedynym pierworodnym, to przejął po nim to stanowisko, które piastuje to dziś. To również on zarządził oddanie Księstwa Nagów dla Wróżków oraz wycofanie się tej rasy na Trujący Szczyt.
    Mówi się, że Yuan‐Ti ma wielkie moce magiczne, dzięki którym potrafi przewidzieć przyszłość i to właśnie z tego powodu zebrał swych pobratymców na Trującym Szczycie. Jednakże na pewno wiadomo o nim, że na pewno opanował on Magię Jadu, Magię Wody i Magię Ognia na poziomie mistrzowskim.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Jedno nasze pokolenie widziało narodziny i upadki królestw, imperium i mocarstw. Dowodzi to, że stoimy ponad ludźmi przynajmniej w ten sposób, aby nie mieszać się w ich głupie i bezsensowne wojny. Yuan‐Ti na temat ludzi, ich państw, wojen i historii.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Magnus.
    Nazwisko: Brak. Zamiast nazwiska, a czasem nawet zamiast imienia, używa pseudonimów Ignis oraz Pan Ognia.
    Rasa: W połowie człowiek, a w połowie Elf (ojciec był człowiekiem, a matka Elfką).
    Aktualne miejsce pobytu: Bliżej nieznane, wędruje po Verden jako najemnik i Mag do wynajęcia.
    Wygląd: image
    Krótki opis: Magnus urodził się gdzieś w Cesarstwie Verden, niedaleko Hammer jako syn prostego człowieka i Elfki. Od dziecka bardzo lubił zabawę z ogniem, nie było nic niezwykłego w tym, że w ciągu kilku minut potrafił rozpalić ogień lub zrobić pochodnię. Z czasem odkrył w sobie potencjał magiczny. Jako, że mieszkał blisko Hammer to zawsze chciał zostać Paladynem, jednakże był za stary na szkolenie i nie uznano go za odpowiedni materiał na Maga Światła. W związku z tym, nie chcąc marnować swojego talentu i przekreślać szans, wstąpił do Gildii Magów. Zaczął czynić tam błyskawiczne postępy, zasiadając w końcu w Radzie. Do tej pory opanował on Magie: Ognia, Elektryczności i Lawy. Jak powszechnie wiadomo, Magowie cenią sobie trzy rzeczy w życiu: Wiedzę, potęgę i złoto, zawsze w tej kolejności. No, prawie zawsze, bo Magnus o wiele bardziej wolał złoto, gdyż uważał, że bez niego nie zdobędzie wiedzy, a bez wiedzy nie osiągnie potęgi. Nie byłoby w tym nic złego, ba, Ignis zaczął nawet pomagać ludziom za drobną opłatą, lecz ciągle chciał więcej i więcej, a przez to zaczął trudnić się rozbójnictwem, z czasem posiadał nawet kilka własnych band, które sterroryzował Magią i zmusił do oddawania mu całego złota. Na to Magowie jeszcze przymykali oko, ale czara goryczy przelała się, gdy postanowił on sprzedać księgi. Nie byłoby to nic bardzo złego, gdyby nie fakt że księgi te były własnością Gildii Magów. Nim odkryty proceder, zdradziecki Mag zabrał kilka ksiąg dla siebie, znaczną część innych sprzedał, a później uciekł i do tej pory wędruje, zarabiając na życie w najróżniejszy sposób. Podczas swoich wędrówek opanował także Fale Cieplne, czyli ostatni z brakujących pochodnych od Magii Ognia, stając się dzięki temu prawdziwym mistrzem w tej dziedzinie.
    Jak zostało już wspomniane, Pan Ognia doskonale opanował aż cztery rodzaje Magii: Ognia, Elektryczności, Lawy i Fale Cieplne. Czyni to z niego wymagającego przeciwnika, zwłaszcza dla tych, którzy Magii nie znają w ogóle, choć z takimi Magami, którzy władają Magią Wody lub Lodu czy też Ziemi lub Stali może walczyć jak równy z równym. Całkiem nieźle walczy także swoim jednoręcznym, elfickim mieczem, który dostał po matce, ma również aż tuzin różnych noży, przeważnie do rzucania i służących za narzędzie. Posiada również kostur, bardzo przydatny podczas wędrówek i wspinaczek, ale służy on także do kanalizowania Magii, dzięki czemu to przeważnie z niego wypuszcza pioruny, błyskawice, kule ognia czy ogniste fale.
    Jego słabością jest zapewne fakt, że jest bardzo arogancki, przez co często nie docenia przeciwników. Na dodatek nie zna i nie ma zamiaru opanować walki inną bronią, z Magią jest identycznie. Należy też do osób bardzo chciwych, nader łatwo go przekupić, jeśli zaoferuje mu się więcej złota niż dał poprzedni pracodawca.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Sądzenie, że złoto jest w życiu Maga najmniej ważne to spory błąd. No bo jak bez złota opłacisz nauczycieli? Za co kupisz księgi? No właśnie. A bez wiedzy, którą one oferują nie zyska się potęgi. A więc złoto jest ważniejsze niż wielu sądzi ‐ Przemyślenia Ignisa na temat trzech najważniejszych rzeczy w życiu każdego Maga.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Walon.
    Nazwisko: Vau.
    Rasa: Człowiek czystej krwi.
    Aktualne miejsce pobytu: Na ogół Karaz‐a‐Karak, choć nie raz wraca na kontynent, na ogół można spotkać go wtedy w Gilgasz, Axer lub Hunder.
    Wygląd: Wysoki, bo mierzący równo dwieście szesnaście centymetrów, barczysty drab z twarzą, przez którą przechodzi wielka blizna nie wygląda na szlachcica, nieprawdaż? No cóż, ale właśnie tak prezentuje się Walon Vau. Poza tym ma czarne, krótkie, włosy, elegancką kozią bródkę w tym samym kolorze i piwne oczy. Jego przedramiona i ramiona również są pokryte bliznami. Poza tym z reguły nosi jeden ze swych zwyczajowych strojów. Pierwszy to typowy strój szlachecki, w skład którego wchodzi żupan, kontusz, pas kontuszowy i cała reszta, a na drugi składa się czarny pancerz chroniący korpus i plecy, karwasze, nagolenniki i naramienniki w tym samym kolorze, skórzany pas, a przy pasie sakiewka, szabla i miecz długi. Na plecach zwykle nosi swój topór o dwóch ostrzach. Warto również wspomnieć o jego lasce, niemalże półtorametrowej, wykonanej z białego dębu, która zakończona jest srebrną głową wilka. Po przekręceniu owej głowy w odpowiednią stronę i odpowiednią ilość razy można z laski wyciągnąć stalowe ostrze z domieszką srebra. Jest to pamiątka rodzinna po Muninie Vau, który zajmował się polowaniem na Wampiry. Poza tym dysponuje również szarym futrem wilka, które zakłada, gdy robi się zimno, oraz brązowe futro niedźwiedzia, które może i jest szorstkie, ale prezentuje się wspaniale.
    Krótki opis: Walon urodził się gdzieś w zamku na terenach Cesarstwa. Zamek ten od wieków był siedzibą Rodu Vau, starej rodziny szlacheckiej o bogatej historii. Dzieciństwo Walona było dość szczęśliwe, ale skończyło się, gdy nieznani skrytobójcy wpadli do zamku, zabijając straż, służbę i rodziców Walona. Uratował się jedynie on i jego siostra. O ile ona uciekła do Gilgasz, do swego wuja, gdzie żyje to dziś i zajmuje się handle, to Walon popadł w depresję. Miał już wtedy szesnaście lat, a więc wziął skromny dobytek w postaci pancerza, broni i garści złota, by wieść żywot najemnika. Szło mu dobrze, był jednym z najsławniejszych z tej profesji w całym Elarid, proponowano mu nawet przyłączenie się do Legionu Chaosu, on jednak został razem z inną bandą najemników i wspólnie wiedli nawet szczęśliwy żywot. Gdy po pijanemu Walon wygadał swoją przeszłość przywódcy grupy, to ten postanowił się jakoś mu zrewanżować za kilkukrotne uratowanie życia i wierną służbę. Już następnego dnia całą kompanią stanęli niedaleko zamku. Zaatakowali w nocy, dość gładko pokonując opór zaskoczonych strażników. Sam Walon zgładził bez litości oponenta, którego skrytobójcy zabili mu wtedy rodzinę. Miał wtedy ledwie dwadzieścia sześć lat, lecz mógł i chciał objąć władzę, jednakże rządy poprzednika na jego włościach sprawiły, że stały się one ruiną. W związku z tym Walon dalej wiódł żywot najemnika, z czasem odłączył się od swej grupy i pracował sam. Pewnego dnia zawitał do miasta Ruhn, gdzie jakiś Krasnolud chciał opchnąć naiwnym mieszkańcom miasta mapę do rzekomego skarbu. Walon doskonale wiedział co to za mapa, niegdyś należała do niego i sprzedał ją pewnej kupieckiej karawanie, gdy nic nie znalazł. Ale gdy dostrzegł u Krasnoluda dziwną włócznię uznał, że tam rzeczywiście był skarb, ale on go po prostu przeoczył. Dość szybko dogadał się z Krasnoludem, niejakim Gorinem Żelaznym Młotem, zwanym też Baronem. Wspólnie zaatakowali oni siedzibę ówczesnego Księcia Krasnoludów. Baron dlatego, że miał armię oraz Walon obiecał mu bogactwa i być może nawet książęcą koronę, ale wygnany szlachcic Herbu Czarnego Wilka miał inne powody, a mianowicie chciał zemścić się na Księciu, choć skrzętnie ukrywa za co. Razem przeżyli wiele przygód i ostatecznie dopięli swego ‐ Baron został Księciem, a Walon jego doradcą. Wspólnie wzięli oni w krasnoludzkie władanie jedną z verdeńskich wysp, na której założyli osadę Karaz‐a‐Karak. Razem rozbudowali oni ją do rozmiarów sporego miasta i rozprawili się z pewnym Lordem, jego uczniem i armią Orków. Po tym zwycięstwie Walon wiódł na swej wyspie sielskie życie, razem z Krasnoludami, niedawno dostarczonymi Gigantami oraz swoją żoną i córkami, które uratował z opresji w pałacu dawnego Księcia. Czasem wraca jednak do żywotu najemnika, ale tak, by Baron, to jest: Książę, nie wiedział. Robi to odwiedzając przy okazji siostrę w Gilgasz. Czasem także wraca na kontynent, do Księstwa Krasnoludów i swego przyjaciela, Gorina, którego imieniem obiecał nazwać swojego przyszłego męskiego potomka.
    Warto wspomnieć o towarzyszu Walona, zwierzaku imieniem Mird. Jest to pupil całego Rodu Vau, Walon dostał go od swego ojca, a ojciec Walona od swego ojca i tak dalej, prawdopodobnie jeszcze kilka pokoleń wstecz. Dowodzi to tego, że Mird jest długowieczny. A jak wygląda? Otóż jest to długi na około dwa i pół metra oraz wysoki na półtora zwierz podobny do wilka, lecz o większej paszczy pełnej kłów, czarnej sierści, czerwonych oczach i sześciu łapach. posiada również mały róg na nosie.
    Walon to wielki wojownik, dobrze też poluje, jeździ konno i tropi, jednakże jego umiejętności walki ograniczają się do własnych pięści oraz szabli, miecza, topora i ostrza z laski. Nie zna się na walce jakąkolwiek inną, nie zna się również na Magii, a samym Magom nie ufa.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Ja nie wjadę? Ja, kuwa, nie wjadę?! Co pie**olisz? Wiooooo, kuwa! ‐ Walon Vau do swych kompanów‐najemników, na chwilę przed wjechanie koniem do opuszczonej wieży. Jak się później okazało, wieża nie była opuszczona, a zamieszkiwał ją pewien Mag, który zabił wierzchowca Walona, a jego samego próbował zamienić w Mutanta, lecz Vau sprytnie wybrnął z opresji, zabijając Maga i zabierając jego kosztowności.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Tertekan.
    Nazwisko: Brak.
    Rasa: Obecnie to Mutant, lecz nie wiadomo, jak była rasa przed przemianą w niego.
    Aktualne miejsce pobytu: Forteca Paktu Trzech w Mrocznym Królestwie.
    Wygląd: image
    Krótki opis: Nieznana jest przeszłość Tertekana. Wiadomo jedynie, że w pewnym okresie swego życia przeżył on potworny wypadek, w którym ledwo ocalał, choć jego los był raczej pewny. Wcześniej był wielkim wojownikiem i wodzem, a obecnie kaleką, który jedynie błagał o śmierć. Zmieniło się to jednak, gdy przybył do niego Nister Fampos, wielki Alchemik, ale także Mag Mutacji i członek złowrogiego Paktu Trzech. Znając przeszłość Tertekana, obiecał mu nie tylko nowe życie i nowe ciało, ale także udział w wojnie i pozycję generała, który stanie na czele największej armii Demonów, Nieumarłych i Mutantów na całym świecie. Tertekan ochoczo przystał na te warunki i dość szybko otrzymał nowe ciało, pokryte pancerzem, oraz parę dodatkowych rąk. Okazał wielki talent dowódczy, wiele razy przekuwając niemalże pewną porażkę w zwycięstwo, choć często frustruje go fakt, że dowodzi nieprzewidywalnymi Demonami i tępymi Nieumarłymi oraz Mutantami. Słynie także ze swej lojalności wobec paktu Trzech i jego przywódców, zwłaszcza Famposa, który dał mu nowe życie. Jest także wspaniałym wojownikiem, inteligencją, zręcznością, szybkością i siłą dalece przewyższa przedstawicieli większości ras. Doskonale walczy także wieloma typami broni białej, choć najbardziej lubi miecze, topory i buławy.
    Jakie wady ma generał Tertekan? Poza tym, że nie zna Magii to nie posiada on żadnej. Spotkasz Tertekana ‐ spotkasz śmierć.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Obaliłem narody. Zabiłem królów. Wymordowałem legendy. Moje imię było strachem w sercach wojowników… i klątwą na ustach wdów. ‐ Generał Tertekan na temat swych osiągnięć i przeszłości.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Blurg, ale znają je nieliczni. Jego załoganci tytułują go zazwyczaj per Szefo lub Kapitanie, inni wolą określenie Kapitan Zielonoskóry, które tak mu się spodobało, że używa go częściej niż imienia. Ci, którzy go nienawidzą, nazwali go Zielonym Chjem. Ta nazwa również mu się spodobała, i to na tyle, że właśnie tak nazwał swój okręt.
    Nazwisko: Brak.
    Rasa: Goblin.
    Aktualne miejsce pobytu: Jego okręt, "Zielony Ch
    j," choć nie wiadomo, gdzie dokładnie sama jednostka obecnie przebywa.
    Wygląd: Mierzący ledwie metr dwadzieścia zielony pokurcz o szpetnej mordzie. Ma zielone oczy i łysy czerep oraz ostre zębiska, które kiedyś sobie specjalnie spiłował. Charakterystycznym elementem jego ubioru są bransolety, kolczyki i pierścienie, które lubi nosić, jak zresztą każdy Goblin. Do tego proste buty, spodnie i koszula. Poza nimi ma też kamizelkę i kapelusz. Do tego skórzany pas, przy którym ma swój miecz i szablę oraz przewieszony ukośnie przez pierś bandolier na noże do rzucania.
    Krótki opis: Blurg urodził się w Księstwie Orków. A jak wiadomo, Gobliny pośród Orków uważane są za gorsze i z reguły pracują w kopalniach, służą jako mięso armatnie lub popychadła Orków. Tylko nieliczni, mający specjalne zdolności, trafiają na posadkę inżynierów. Blurg takowych nie posiadał, a więc był na z góry straconej pozycji. Musiał coś z tym zrobić. I tak przy pierwszej okazji uciekł na wybrzeże, a tam zaciągnął się na piracki statek należący do piratów. Marzył o wielkich przygodach, łupach, kobietach i sławie. No cóż, łagodnie mówiąc, to nie wyszło, ponieważ był zadziwiająco nisko w hierarchii załogi i miał za zadanie myć pokład i sprzątać. Uważał to za niewdzięczną robotę, jednak wykonywał ją bez szemrania, bo dobrze wiedział, że nie ma gdzie wrócić. Jednak w końcu się wybił. A to nie za pomocą odwagi, lecz sprytu, chytrości i odrobiny szczęścia. Udało mu się bowiem, przez przypadek, zabić kapitana wrażego okrętu, dzięki czemu jego bitna załoga się poddała i umożliwiła piratom zdobycie sporych łupów. Za ten wyczyn kapitan awansował go do rangi drugiego oficera. Zajmował się też zaopatrzeniem, więc był kimś na kształt kwatermistrza. Gdy w pijackiej burdzie zginął pierwszy oficer, błyskotliwy Blurg zajął jego miejsce. Później stwierdził, że pora przejąć dowodzenie nad okrętem. Wywołał bunt, mając po swojej stronie całą goblińską załogę, większość Orków i nieco ludzi. Dawny kapitan dysponował zaledwie garścią ludzi, kilkoma Elfami i Orkiem. Walka była krótka, acz zażarta. Ostatecznie Blurg wygrał, zabił dawnego szefa i jego popleczników, a sam został kapitanem, odtąd tytułując się Kapitanem Zielonoskórym. W Gilgasz zwerbował nową załogę, na którą składają się głównie Gobliny, nieco ludzi i Orkowie. No i tak toczy się jego wesołe życie pirata, które spędza na pływaniu, cieszeniu się wolnością, grabieniu innych statków, niewoleniu i porywaniu pasażerów oraz piciu w karczmach w Gilgasz, gdzie Kapitan zadomowił się już niemalże na stałe.
    Potrafi pływać, świetnie opanował wszelkie umiejętności związane z żeglarstwem, doskonale walczy i rzuca nożami, również jego umiejętności walki mieczem jednoręcznym i szablą są warte odnotowania.
    Wszelka broń wymagająca użycia większych nakładów siły jest nie dla niego. A więc nikt nigdy nie zobaczy Blurga z maczugą, berdyszem, toporem, buławą i tym podobnymi. Na jego niekorzyść przemawia również brak znajomości Magii oraz fakt, że nie potrafi strzelać z łuku czy kuszy. Jego reputacja robi swoje, ale głównie w tym negatywnym wypadku, bo niewielu czuje sympatię do tego pirata.
    Steruje nim: Kuba1001.
    A kto nie wypije, ten chj* ‐ Kapitan Zielonoskóry do swej załogi, podczas ostrej popijawy w Gilgasz.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Nemyt.
    Nazwisko: Akaia.
    Rasa: Czystej krwi Elfka.
    Aktualne miejsce pobytu: Prawdopodobnie Twierdza Inkwizycji Światła.
    Wygląd: image
    Do tego oczywiście nosi szaty Inkwizycji Światła, dwa jednoręczne miecze, kołczan pełen strzał i łuk.
    Krótki opis: Nemyt urodziła się w małej elfickiej wsi. Gdy była już młodą kobietą, na jej wioskę napadło liczne plemię Goblinów, które, mimo bohaterskiej obrony mężczyzn i kobiet, zdołało spalić, a uprzednio ograbić, wszystkie budynki, zabić większość mieszkańców, a nielicznych uprowadzić do niewoli. Wśród tych ostatnich była Nemyt, choć straciła ona swoich rodziców i brata, przez co znienawidziła wszystkie Gobliny. Jej dalszy los nie wyglądałby dobrze, gdyby nie pojawienie się pewnego mężczyzny, a mianowicie samego Amhiranty z Sanyburii, Wielkiego Inkwizytora i przywódcy Inkwizycji Światła. Bez większych wstępów zdołał on za pomocą swych mieczy i Magii zgładzić wszystkie Gobliny i uwolnić ich jeńców. Wszyscy gorąco mu podziękowali i odeszli. Wszyscy, poza Nemyt, która widząc Gobliny ginące z ręki Inkwizytora, zapragnęła zostać jego uczennicą. Ten wyczuł w niej spory potencjał, więc po krótkiej chwili wahania się zgodził. Stali się później niemalże nierozłączni, łączyła ich więź podobna do tej, jaka łączy ojca i córkę, gdyż poniekąd tym nawet dla siebie byli. Niemniej, Amhiranta przeszkolił Nemyt w zakresie władania mieczem, walce wręcz i nauce Magii Światła, a ona sama do perfekcji opanowała strzelanie z łuku. Stała się jedną z najbardziej zaufanych podopiecznych Amhiranty, który wysłał ją na coraz to niebezpieczniejsze i bardziej wymagające misje. Kiedyś nawet związała się z pracującym dla Inkwizycji łowcą potworów, niejakim Abrahamem van Helsingiem, jednakże ich związek rozpadł się po kilku miesiącach, z bliżej nieznanych powodów. Obecnie nadal wykonuje różne misje, a gdy tego nie robi to doskonali swe umiejętności we władaniu bronią i Magią, a czasem także zabija Gobliny.
    Steruje nią: Kuba1001.
    Gobliny… Parszywe kreatury… Wybiję je wszystkie, co do jednego. ‐ Nemyt na temat swych planów co do całej goblińskiej rasy.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Kalandil.
    Nazwisko: Brak, używa za miast niego pseudonimów Łowcy lub Tancerza Ostrzy.
    Rasa: Elf czystej krwi.
    Aktualne miejsce pobytu: Miasto Linest.
    Wygląd: Typowy Elf, a więc szpiczaste uszy, zielone oczy i długie do ramion blond włosy. Zazwyczaj nosi on proste spodnie, wyciszone buty, skórzany pasek, skórzany kaftan bez rękawów. Zależnie od pogody uzupełnia to także zielonym płaszczem z kapturem. Poza tym nieodłącznym elementem jego wyglądu jest jego uzbrojenie: Kołczan pełen strzał na plecach, długi łuk w dłoni, dwa sztylety w cholewach butów i dwa miecze jednoręczne za paskiem. Wszystko jest elfickiej produkcji, łącznie ze strzałami, bo sam je sobie wyrabia. Do tego jest nadzwyczaj umięśniony jak na Elfa, co lubi eksponować na przykład poprzez brak rękawów w swym kaftanie.
    Krótki opis: Kalandil urodził się w stolicy Księstwa Elfów, Zielonym Klejnocie. Od dziecka szkolił się tam w walce sztyletami, mieczami i wręcz oraz strzelaniu z łuku. Mistrzowsko opanował również polowanie, tropienie i kamuflowanie się. Jednakże pewnego dnia został wygnany z miasta, a dokładniej sam uciekł, zabierając skromny dobytek w postaci ubioru, broni i zapasu prowiantu. Ale czemu uciekł? Otóż zabił on swego przyjaciela, innego Elfa, który odebrał mu miłość życia ‐ Driadę. Nie mogąc później spojrzeć w oczy jej, jej rodziny, swoich rodziców i rodziców zabitego, uciekł. Przez jakiś czas pozostał w Lesie Lelorga, ale później poszedł dalej w świat, trudniąc się przede wszystkim polowaniem, by mieć coś jeść. Z czasem jednak odkrył, że bardzo łatwo może zarabiać dzięki swym umiejętnościom. I tak stał się jednym z najlepszych łowców potworów na świecie. Z reguły, gdy ktoś mówi, że ma bestię do ubicia, to Elf od razu pyta, ile za nią dostanie, a nie jaka to bestia, gdyż jest tak pewien swych umiejętności i nie bez przyczyny, bowiem ma na swoim koncie wiele ubitych zwierząt i potworów. Zaczynał na dzikach, wilkach i niedźwiedziach, później zabijał Wargi i Wielkie Wku*wy, a z czasem nawet pozbywał się za sowita nagrodą Wampirów, Wilkołaków, Trolli, Ogrów, Olbrzymów, Chuuli, Arachnidów i Cloakerów, a podobno na tych wszystkich bestiach lista jego ofiar się nie zamyka. Z czasem osiadł na stałe dość blisko Zielonego Klejnotu, w mieścinie zwanej Linest, skąd nie rusza się, chyba by wypełnić zadanie, a zadania z reguły zleca mu straż miejsca, zwykli chłopi i mieszczanie, Gildia Magów i Gildia Kupców.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Masz problem z jakąś bestią? Mój problem z bestiami jest wtedy, gdy chcesz jakąś ubić, ale nie masz wystarczająco złota by mi zapłacić. ‐ Kalandil do pewnego mieszczanina, który prosił o jego usługi w celu zabicia jakiegoś potwora.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Ragnaros.
    Nazwisko: Władca Ognia, zwany też Płonącym.
    Rasa: Tytan.
    Aktualne miejsce pobytu: Swoja siedziba nad miastem Battlehammer.
    Wygląd: image
    Krótki opis: Samo bycie Tytanem sprawia, że postać jest znacząca. A jeśli ten Tytan posiada dalej swe moce i nie jest na wygnaniu? Cóż, wtedy można mówić o jednej z najpotężniejszych person w Elarid. Właśnie takie kryteria spełnia Ragnaros Władca Ognia, zwany też Płonącym. Ten Tytan od początku był przeciw walce z Pradawnymi, a gdy już do niej doszło to zmienił obóz, zdradzając swych pobratymców. Został przez nich znienawidzony, ale poza tym zyskał sobie łaskę Pradawnych, którzy pozostawili mu jego moce. Poza tym został on także opiekunem Podmroku i Podziemi, gdzie rezyduje. Podobno to on stworzył rasę Gigantów i wiele, wiele innych podziemnych stworzeń. Stał się także bóstwem i patronem Szarych Krasnoludów. Lecz poza tym jego głównym zadaniem jest chronienie dostępu do czegoś, co sam określa jako Przedwieczną Grozę…
    Raganros to Tytan, nie jest więc śmiertelny, a przynajmniej nie w ludzkim znaczeniu tego słowa. Tak jak każdego Tytana, można go zgładzić bronią lub Magią, choć jest to w praktyce prawie niemożliwe. Ragnaros jednakże nigdy nie zemrze ze starości, nie dotyka go też głód, pragnienie czy zmęczenie. Tytuł Władcy Ognia musi zobowiązywać, gdyż włada on wszelkimi aspektami związanymi z Magią Ognia, a więc poza nią opanował też na poziomie arycmistrzowskim Magie: Lawy, Elektryczności i Fale Cieplne, zna się także na Runach. Jest także Kreatorem, czyli jedną z nielicznych istoto w Elarid, które potrafią od podstaw tworzyć życie, czego przykładem są właśnie Giganci lub osobiste sługi Pana Ognia, zwane też Ognistymi Heroldami lub Heroldami Ognia. Największą słabością Ragnarosa jest to, że nie może on opuścić świata podziemnego oraz musi trzymać pieczę nad wspomnianą, tajemniczą, Przedwieczną Grozą…
    Steruje nim: Kuba1001.
    Giń, robaku! ‐ Okrzyk jakim Ragnaros wita każdego przeciwnika.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Thaurissan
    Nazwisko: Nieznane, tudzież brak.
    Rasa: Szary Krasnolud.
    Aktualne miejsce pobytu: Miasto Battlehammer.
    Wygląd: Ma posturę typową dla Szarego Krasnoluda, oczy również są szare. Jedynie broda, wąsy i włosy na całym ciele mają kolor smoły, co jest rzadko spotykane pośród swych pobratymców, a wiążę się z genami przodków.
    Krótki opis: Thaurissan jest wnukiem dowódcy ekspedycji Krasnoludów, która zawędrowała w Podmrok tak daleko, że stała się rasą Szarych Krasnoludów. Co ciekawe, tak samo jak ma na imię, nazywali się też jego ojciec i dziadek. Thaurissan piastuje obecnie godność Imperatora, czyli władcy wszystkich Szarych Krasnoludów. Zasłynął przede wszystkim z ciągłych wojen z podziemnymi Goblinami oraz plemionami dzikich Orków jaskiniowych oraz zawarciem niespodziewanego sojuszu z Krasnoludami, których Książę zapędził się z wojenną eskapadą aż pod mury miasta Battlehammer. Wspólnie doszli oni do porozumienia co do dalszej wojny z Goblinami, którą wspólnie prowadzili, a następnie odparli ich zmasowany atak na miasto. Później powierzchniowe Krasnoludy wróciły do siebie, a wojska Imperatora zmiażdżyły resztki armii Goblinów podczas łupienia ich miast. Później, zgodnie z zawartym porozumieniem, połowę łupów odesłano do Axer. Dalsze losy Thaurissana są mniej barwne, z braku wrogów w postaci Goblinów sporadycznie toczy potyczki z Orkami i w sumie to tyle.
    Ten Szary Krasnolud to wielki strateg, mówca i wojownik. Prawie zawsze osobiście planuje strategię, pokrzepia żołnierzy i prowadzi ich do boju. Opanował Magię Run na poziomie zaawansowanym, mówi się że zna je wszystkie i co chwila tworzy nowe.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Na potęgę Płomiennego Ragnarosa! Mocy przybywaj! ‐ Imperator Thaurissan wzywając swego boga na pomoc podczas bitwy.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Wulfgar.
    Nazwisko: Brak, zamiast tego używa pseudonimu Z Doliny Lodowego Wichru, co nawiązuje do jego miejsca zamieszkania.
    Rasa: Nord.
    Aktualne miejsce pobytu: Na ogół przebywa w Winteredge, a jeśli nie to pływa swym drakkarem po morzach, oceanach, jeziorach i rzekach Elarid.
    Wygląd: image
    Krótki opis: Wulfgar urodził się w Dolinie Lodowego Wichru, jako syn wodza Klanu Łosia i szamanki. Niestety, po matce nie spłynął na niego żaden magiczny talent, choć nie rozpaczał nad tym. Gdy porósł wystarczająco rozpoczął szkolenie opiewające na walkę wręcz, żeglugę i nawigację, walkę toporem i strzelanie z łuku. Niestety, opanował tylko dwie pierwsze, bowiem nie był w stanie opanować pozostałych w stopniu choćby zadowalającym. Po prostu ta broń nie pasowała do jego stylu walki. Jednakże dość szybko to naprawił, odchodząc na blisko dekadę od swego plemienia do pewnego Krasnoluda mieszkającego niedaleko Dekapolis. Tam opanował on kowalstwo, Magię Ognia, a nawet Magię Run. To za ich pomocą wykuł jednoręczny młot bojowy, który nazwał Aegis‐Fang, a później obłożył go Runami, które zwiększały wytrzymałość młota, obrażenia jakie nim zadawano i sprawiały, że po każdym rzucie wracał on do ręki właściciela. Dzięki niemu stał się wielkim wojownikiem, największym jakiego wydał Klan Łosia. Uznał, że w Dolinie będzie się marnował, a więc zaciągnął się na drakkar, a po chwili został jego kapitanem i nawet stworzył flotę złożoną z kilkunastu tych okrętów. Regularnie pływa on do Verden, gdzie rabuje, pali i morduje, choć często można spotkać go w nadmorskim Gilgasz, gdzie sprzedaje część łupów. Kilka razy widziano go nawet, gdy pieszo przemierzał Elarid, szukając nowych wyzwań i oponentów, którzy mogliby równać się z nim w walce.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Tempus! ‐ Wulfgar przed bitwą, wzywając swego boga wojny.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Exodus
    Nazwisko: ‐
    Rasa: Tytan
    Aktualne miejsce pobytu: Ma on siedzibę w Podmroku, jednak bardzo rzadko w niej przesiaduje
    Wygląd: image
    Krótki opis: Przed zaraniem dziejów Pradawni sami zajmowali się przenoszeniem dusz zmarłych do obiecanych im zaświatów ‐ jednak po wojnach z Tytanami i pokonaniu ich obarczyli tym zadaniem jednego z niewielu którzy nie dołączyli do buntu ‐ Exodus nigdy nie był porywczy ani chciwy…podszepty samego Melkisa nie wywarły na nim żadnego wrażenia, a jeszcze bardziej nawet utwardziły w przekonaniu że stanięcie po stronie Pradawnych ma więcej sensu

    Został on wynagrodzony zachowaniem swych mocy…ale i obdarzony nowym zadaniem ‐ tym razem odsunięty z dala od mrocznego bóstwa miał on zajmować się zmarłymi ‐ w każdym przypadku. Zadanie jakkolwiek nie łatwe zostało mu uproszczone przez zdolność do przebywania w kilku miejscach na raz oraz zdolności teleportacji na ogromne odległości. Exodus jest także mistrzem Magii Mroku, Śmierci oraz Wrót których także kilka stworzył.

    Exodus to postać raczej dość malownicza ponieważ mimo swego wyglądu i funkcji często gawędzi z transportowanymi duszami, kilkukrotnie nawet założył się z nimi o przywrócenie do życia jednak…jeszcze ani razu nie przegrał…

    Jeśli idzie o nekromancje jest on całkowicie bezstronny ‐ dusza może mu zostać odebrana i nie będzie zbytnio się temu sprzeciwiał…przecież ta jeszcze wróci, nieprawdaż ?
    Steruje nim: Kuba1001
    Możesz oszukać czas, możesz stworzyć mikstury które wyleczą twe rany i uczynią cie wiecznie młodym…jednak prędzej czy później…za rok, za dziesięć lat, za sto, za tysiąc…kiedyś się spotkamy.
    NPC został stworzony przez Bilolusa.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: D’Ahn.
    Nazwisko: Stalowy Szpon.
    Rasa: Człowiek.
    Aktualne miejsce pobytu: Prawdopodobnie twierdza Stalowych Ludzi z Imperium Gryfa w Głazogarbach.
    Wygląd: image
    Krótki opis: D’Ahn urodził się w rodzinie rycerskiej z ponad pięćsetletnią tradycją wydawania doskonałych wojowników służących Cesarstwu Verden. Wobec tego natychmiast rozpoczął on szkolenie opiewające na czytanie, pisanie, szermierkę, jazdę konną, walkę wręcz i tym podobne umiejętności. Po osiągnięciu wieku męskiego wybrał się do Ruhn, ówczesnej stolicy Cesarstwa, by tam zaciągnąć się do armii. Jednakże można powiedzieć, że nieco zboczył z kursu, nie chodzi tu jednak o kurs do miasta, a o swoją przyszłość, bowiem podczas drogi zmienił on nieco swoje plany i zamiast wstąpić do cesarskiej armii dołączył do kiełkującej dopiero co frakcji Stalowych Ludzi. Lata mijały, a on w końcu został jej przywódcą, do tego najmłodszym. Oczywiście nie znaczy to, że jest on nieudolnym wodzem, gdyż wykorzystuje swoją wiedzę i umiejętności, a także nie kryje się z planami przekształcenia Stalowych z frakcji w państwo i uczynienia Imperium Gryfów rzeczywistym imperium. W związku z tym rodzina zerwała z nim wszelkie kontakty, gdyż próba stworzenia państwa równa się prawdopodobnej wojnie z Cesarstwem. Obecnie D’Ahn Stalowy Szpon zarzeka się, że nie ma w planach żadnych podbojów, choć mieszkańcy okolic Głazogarbów i Gór Mglistych niespokojnie spoglądają na liczne oddziały armii Stalowych oraz ich górskie fortece, podobnie robi książęca para Elfów, gdyż już w przeszłości dochodziło między nimi do zatargów ze Stalowym Szponem, najpoważniejszy uczynił ich niemalże śmiertelnymi wrogami, kiedy to na pewnym przyjęciu w Zielonym Klejnocie D’Ahn uwiódł córkę władców Księstwa Elfów i się z nią przespał, co poskutkowało skandalem, wyrzuceniem człowieka z przyjęcia, wręczenia mu dożywotniego zakazu pojawienia się na terenie Księstwa Elfów oraz śmierci wielu elfickich wojowników, którzy, chcąc pomścić “zhańbioną” Elfkę, wyzywali Stalowego Szpona na pojedynki, oczywiście na śmierć i życie, z których za każdym razem wychodził on zwycięsko.
    To niezrównany szermierz, władca i taktyk. Do perfekcji opanował posługiwanie się swoim mieczem długim, według wielu, zaklętym przez jednego z największych Magów Elarid o imieniu Agannazar, którego szczyt potęgi przypada na okolice stworzenia miecza i powstania rodu D’Ahna…
    Bardzo dobrze jeździ konno, a przydało mu się to podczas ujeżdżania innego wierzchowca jakim jest jego osobisty Gryf bojowy.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Tak, wiem że Was jest tuzin, a ja ledwie jeden. Owszem, wiem że to nierówne szanse. Nie, nie dam Wam zawołać przyjaciół, aby je wyrównać. ‐ D’Ahn do grupy tuzina bandytów, którzy mieli to nieszczęście, że go napadli.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Zofren
    Nazwisko: Brązowoskrzydły
    Rasa: Zefir
    Aktualne miejsce pobytu: Miasto Flyoaen, tereny Szkoły Brązowoskrzydłych
    Wygląd:
    image
    Krótki opis: Zofren narodził się w trudnych czasach dla Zefirów, albowiem w tym samym okresie powstała organizacja, która miała się zajmować polowaniami na Zefiry. Wierzyli oni bowiem, że skrzydła tej rasy mogą umożliwić im latanie, albo naturalnie powiększą ich zdolności magiczne. Jednak przez długi czas było spokojnie. Zofren ukończył Szkołę Brązowoskrzydłych jako bardzo dobry uczeń, a następnie zaciągnął się do armii, gdzie z kolei nauczył się walczyć mieczem dwuręcznym. Jego dwudziestoosobowy oddział został wysłany na zwiad daleko poza miastami ras im przyjaznym. Jak się pewnie wiele domyśla, nie była to spokojna misja. Jego oddział wpadł w pułapkę, w której zginął między innymi poprzedni dyrektor Szkoły Brązowoskrzydłych. Znacznie zmniejszony oddział musiał stawić czoła ponad dziesięciokrotnie większej grupie na ziemi, gdzie nie mogli rozprostować skrzydeł. W tej właśnie walce wykazał się Zofren, który za pomocą Magii Umysłu i Szybkiego Wiatru wyeliminował pierwszą grupę przeciwników, a później mieczem skrócił kolejnych o głowę. Tak pobudzone przez towarzysza Zefiry również zaatakowały, w całości pozbywając się pięćdziesięciu wrogów. Za swoje działania Zofren został najpierw dowódcą tego oddziału, a później przyjął tytuł Dyrektora Szkoły Brązowoskrzydłych, co było jednym z najważniejszych wydarzeń w jego życiu. Drugim jest zostanie ojcem. Dwójka dzieci, chłopiec i dziewczynka. Nowy powód, dlaczego Zofren musi utrzymać równowagę.
    Umiejętności Zofrena to znajomość czterech neutralnych dziedzin magii (Magia Umysłu, Szybkiego Wiatru, Dusz i Fal Cieplnych), z czego pierwsze dwie na poziomie mistrzowskim, a pozostałe na poziomie zaawansowanym. Dodatkowo świetnie obsługuje się mieczem oburęcznym i lata, co wbrew pozorom nie jest łatwe nawet dla Zefirów. Jego umiejętności stratega i taktyka są cenione, przez co jest lubiany nie tylko przez innych Brązowoskrzydłych, ale także przez innych Zefirów i inne rasy. Wbrew pozorom nie jest on istotą ponurą i często wśród swoich uczniów opowiada żarty i sam się z nich śmieje. Jest jednym z tych, którzy doceniają swoje życie i cieszą się jego pięknem. Jako dowód Zofren przeniósł swój gabinet dyrektorski tak, żeby móc widzieć wschód słońca.
    Jego wady są oczywiste i widoczne dla wielu: Nie obsługuje broni dystansowej ani tarcz, jest ojcem, oraz jest Brązowoskrzydłym, przez co nie posługuje się Magią Równowagi, ani Ciemności. Dodatkowo status Dyrektora sprawia, że jest obarczony wieloma obowiązkami, a od jego decyzji zależy wiele w przyszłości tej rasy.
    Do jego dokonań, oprócz rozgromienia tamtej grupy bandytów, należy znaczne rozbudowanie Szkoły i udoskonalenie metod jej nauczania.
    Steruje nim: Kuba1001
    ‐Źle, jeszcze raz. Będziesz powtarzać tysiąc razy te samo zaklęcie, aż nauczysz się pojęcia “neutralny” ‐Zofren do jednego ze swoich uczniów.
    Postać zawdzięczamy Vaderowi.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Titus
    Nazwisko: Białoskrzydły. Dodatkowo używa pseudonimu Anielskie Skrzydła.
    Rasa: Zefir
    Aktualne miejsce pobytu: Miasto Flyoaen, teren Szkoły Białoskrzydłych
    Wygląd:
    image
    Krótki Opis: Titus to wręcz ideał wśród Białoskrzydłych, który uratował swoją rasę dwukrotnie. Urodzony jako syn Dyrektora Szkoły miał wcześniejszy dostęp do ksiąg Magii i nauki, dzięki czemu już jako brzdąc mógł podjąć długą naukę. W trakcie jego nauki wydarzyło się wiele wydarzeń, z czego najważniejsza dla niego była klęska żołnierzy Zefirów w walce o przesmyk, gdzie poległ jego ojciec. Ponownie ta sama grupa bandytów, chcąca skrócić każdego z ich rasy o skrzydła. No i w ramach zemsty za poprzednie bitwy także o głowę. Gdy ukończył swoją naukę (albowiem żaden Zefir przed ukończeniem szkoły nie może walczyć), połączoną z nauką walki włócznią pojawiło się kolejne zagrożenie. Albowiem wielka armia bandytów zdołała przebić się przez bagna i rozpoczęła walkę z Ahlorianami. Jeżeli by ich pokonali, to na ich drodze staliby już tylko Polomoni. Z racji tego, że obowiązywały ich sojusze, Młody Onad wysłać ponad 100 Zefirów różnych szkół, by ci zatrzymali armię i ją rozbili, ratując tym samym wszystkie trzy miasta. W tej walce Titus nie stał z tyłu. Używał danej Magii wtedy, kiedy była potrzebna i bardzo szybko potrafił ją zmienić, przez co z jego strony można było się spodziewać praktycznie wszystkiego. Do tego w grę wchodziła włócznia jego ojca, artefakt tej rodziny przekazywany z pokolenia na pokolenie. Sam Titus położył trupem wielu wojów, aż w końcu uznał, że należy to zakończyć. Przebił się przez szeregowców do dowódcy, którego wzniósł wysoko w niebo. Zagroził mu, że go puści, jeżeli ten nie wycofa wojsk. Przerażony dowódca (co za debil dał kogoś, kto ma lęk wysokości, na dowódcę wojsk przeciwko Zefirom?!) poddał się, oddał uzbrojenie i z pozostałymi przy życiu żołnierzami uciekł. Wdzięczność Ahlorian była wielka, a sam Titus został z miejsca okrzyknięty nowym dyrektorem. Onad nie mógł się nie zgodzić. Obie rasy zobaczyły w nim coś na kształt żywej legendy. Bohatera, jakiego potrzebują. I kogoś, z kim trzeba się liczyć. Titus jednak się bardzo zmienił. Stał się ponurym, obarczonym obowiązkami wojownikiem, który trzyma się tego, żeby być surowym i sprawiedliwym dla wszystkich.
    Umiejętności Titusa są wielkie, albowiem oprócz posługiwania się włócznią i latania zna on aż 7 dziedzin Magii, z czego może się cieszyć tytułem Arcymaga w trzech: Światła, Powietrza i Leczenia. Pozostałe cztery są pomiędzy średnim a niskim poziomem zaawansowania. Są to magie: Przypraw, Ognia, Wody, Ziemi.
    Z kolei jego wady obejmują neutralną i złą magię, walkę jakimkolwiek innym uzbrojeniem, oraz ogólna niechęć do współpracy z innymi rasami, oprócz Polomonów, Zefirów i Ahlorian.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Na moje skrzydła! Doprawdy, nastały dziwne czasy…‐Titus o decyzji Onada Bezskrzydłego co do postawnia Szkoły Onada.
    Postać zawdzięczamy Vaderowi.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Jueq
    Nazwisko: Czarnoskrzydły
    Dodatkowo został okrzyknięty Upadłymi Skrzydłami.
    Rasa: Zefir
    Aktualne miejsce pobytu: Miasto Flyoaen, teren Szkoły Czarnoskrzydłych
    Wygląd:
    image
    Krótki opis: Jueq jest często nazywany przeciwieństwem Titusa, co bardzo go denerwuje. Urodził się w biednej rodzinie i naukę podjął bardzo późno. Nie podjął już nauki w wojsku, a więc znajomość walki mieczem zawdzięcza ojcu. Kiedy wybuchła wojna Jueq został przydzielony do pewnego, cieszącego się złą reputacją, generała. Zła reputacja polegała na tym, że walczył, nie patrząc na koszty i straty. Przez niego zginęło już wielu Zefirów. Można się domyślać, co czuł Jueq, kiedy się o tym dowiedział. Dwa tygodnie przed bitwą o bagna (w której wsławił się Titus) Jueq wraz z oddziałem zaatakował z rozkazu dowódcy (Sam dowódca nie brał w tym udziału, tylko wycofał się do Flyoaenu) obóz wrogich wojsk. Zefiry szybko poniosły klęskę, a cały oddział został uznany za stracony. Tak jednak nie było. Jueq jako jedyny przeżył i został wzięty do niewoli, a jego skrzydła zostały odcięte. Mówi się, że właśnie przez to Jueq popadł w szaleństwo. Kiedy bitwa o bagna została zakończona, w obozie zostało tylko dwudziestu bandytów. Dzięki magii Jueq się uwolnił, a następnie wymordował w najbrutalniejszy sposób wszystkich bandytów. Później samemu zaatakował uciekające jednostki przeciwnika. Można było liczyć na to, że oszczędzi kobiety i dzieci, jednak tak się nie stało. Zagładę spotkało blisko siedemdziesięciu ludzi. Kiedy został odnaleziony przez Białoskrzydłych, był nagi, bez skrzydeł, z ludzką czaszką w dłoni. Jednak uznano, że nadal da się go uratować i chyba tylko dlatego przetransportowano go do miasta. Tam oddał się długiej rehabilitacji, a za pomocą magii mutacji odnowił sztucznie swoje skrzydła. Rok później wyrwał kręgosłup swojemu dowódcy, który nie miał jaj, żeby być ze swoimi żołnierzami w trakcie walk. Dekadę później, po śmierci Dyrektora Szkoły Czarnoskrzydłych Jueq z sukcesem zgłosił swoją kandydaturę na nowego Dyrektora. Dano mu ten tytuł niechętnie. Chyba tylko Onad się cieszył z tego.
    Do umiejętności Upadłych Skrzydeł należy walka mieczem, podstawowa znajomość Magii Mutacji (obstawia się, że w sposób nielegalny nauczył się Alchemii), średniozaawansowana znajomość Magii Mroku, Bólu i Śmierci, oraz posiadanie statusu Arcymaga w Magii Szaleństwa. Sam Jueq posiada niezłomny umysł, wielką wiedzę i silny charakter. Można było uznać, że ktoś taki jak on będzie szaleńcem i rasistą, jednak Upadłe Skrzydła nadal posiada stare poczucie humoru i swój ironiczny uśmiech.
    Jego wady zostały w pewien sposób uzyskane przez niewolę i biedę w rodzinie. Nie obsługuje się żadną inną bronią niż miecz, jest magiem zła, oraz cieszy się mieszaną opinią społeczną. Inne rasy niezbyt go lubią, choć dla równowagi cieszy się dobrą opinią w CORE.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Istna z was plaga ‐ Jueq o uczniach rasy ludzkiej w swojej Szkole.
    Postać zawdzięczamy Vaderowi.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Onad
    Nazwisko: Bezskrzydły
    Rasa: Zefir
    Obecna lokalizacja: Miasto Flyoaen.
    Wygląd: image
    Krótki opis: Onad to jeden z najstarszych Zefirów liczących sobie 495 lat. Zgodnie z tradycją po utraceniu skrzydeł przestał używać magii, wykonał Pióropusz ze swoich piór, oraz zaczął używać wybranego przez siebie nazwiska. To właśnie on zawarł korzystne sojusze z Ahlorianami i Polomonami, namówił Gastera do utworzenia IMP i stworzył Szkołę Onada. Jest przyjacielem każdego obecnego Dyrektora i broni Byoena, żeby ten nie był uznawany za gorszego. Jest istotą posiadającą odpowiednie dla stanowiska tajemnice, a dodatkowa współpraca z Gasterem tworzy plotki, że może chce odzyskać skrzydła. Jednak jego wiek, obstawiający, że zostało mu ok. 5 lat życia zaprzecza plotkom. Tak samo fałszywe musi być stwierdzenie, że zamierza wywołać wojnę. W końcu poprzednia wywołała takie szkody… Onad ma liczną rodzinę i obecnie ma nawet praprawnuki.
    Umiejętności Onada ograniczają się obecnie to tego, co mówi i co tworzy. A trzeba przyznać, że jest mówcą i przywódcą jakich mało. Zawsze miły, uśmiechnięty, posiadający dobre słowo dla każdego. Zefiry lubią nazywac go “Papą” właśnie dlatego, że on traktuje ich wszystkich jak swoje dzieci, które należy traktować równo i dawać im te same szanse.
    Wady Onada to te wynikające z jego wieku. Nie może latać, bo nie ma skrzydeł. Jest za stary, by walczyć. Nie używa żadnej Magii, choć pewnie jakąś zna.
    Steruje nim Kuba1001.
    Z wiekiem zaczynamy doceniać piękno tego, co mamy ‐Onad do Gastera, jedno z pierwszych spotkań IMP.
    Postać zawdzięczamy Vaderowi.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Saradyn
    Nazwisko: Outen
    Rasa: Ahlorianin
    Obecna lokalizacja: Miasto Trenten
    Wygląd:
    image
    Krótki opis: Saradyn Outen to jednocześnie władca Trenten, jak i przywódca Wodnego Ostrza. Jego ojciec był jednym z wojowników tejże organizacji, a także szanowanym strażnikiem miasta. Kiedy Saradyn miał 17 lat zaciągnął się do tej organizacji, by właśnie tam piąć się na szczyt. Kiedy wybuchła bitwa o bagna to właśnie Saradyn był jednym z tych, którzy nie zamierzali przepuścić wroga. Pod jego dowództwo trafiło mnóstwo żółtodziobów, ale i tak Outen wiedział, jaki z nich może być użytek. Zastawili mnóstwo pułapek na bagnach, a następnie sami ukryli się pod wodą. Kiedy przechodził tędy oddział bandytów, Saradyn wyskoczył z wody i odciął głowę przywódcy tego oddziału, a następnie wepchnął jego pomocnika prosto na pułapkę. Żółtodzioby podchwycili to i sami również wyskoczyli z wody, tym samym eliminując, bądź wpychając na pułapki zaskoczony oddział przeciwników. I choć nie udało im się w całości zatrzymać wrogów, to i tak znacząco ich opóźnili, co umożliwiło przybycie Zefirów na czas. Saradyn za swe zasługi został umieszczony wyżej w tabeli, co umożliwiło mu w późniejszym czasie przejęcie władzy nad miastem i Wodnymi Ostrzami.
    Umiejętności Saradyna to głównie umiejętności wojownika i dowódcy, gdyż sam nie obsługuje żadnej Magii. Nie ma w nim ani jednego alanira. I ten, wady typowe dla osobnika tej rasy.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Nie, nie możesz‐Typowy zwrot Saradyna, gdy jakiś żołnierz wpadnie na debilny pomysł.
    Postać zawdzięczamy Vaderowi.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Randeam
    Nazwisko: Silverblade
    Rasa:Krasnolud
    Obecna lokalizacja: Imperawes, OBTW
    Wygląd:
    image
    Krótki opis: Randeam Silverblade to krasnoludzki geniusz i wynalazca urodzony w Axer. Początkowo posiadał mały warsztat gdzieś na uboczu, jednak to mu nie wystarczało. Brakowało wszystkiego i był ograniczany przez władze. Wtedy zjawił się on. Odziany w wędrowny płaszcz zaproponował mu pracę w OBTW i wyjaśnił, co może dać mu taka praca. Randeam się zgodził i z nim wyruszył. Sam Ośrodek był na niego istnym cudem technologii, a sam fakt, że jest teraz jego częścią‐ był dla niego najlepszym prezentem od życia. Silverblade rozwijał się bardzo szybko, a jego twory i próby były bardzo cenione dla Polomonów. Część nawet dostała pozwolenie na rozesłanie na cały świat. Uważany jest za jednego z najważniejszych współpracowników Gastera, co powoduje, że cieszy się szacunkiem w tamtych okolicach. Jest twórcą pewnego kształtu broni dla dr. Gastera, jednakże całokształt zachowany jest w tajemnicy, nawet przed innymi Polomonami.
    Randeam jest inżynierem, który młotem przywalić umie. Choć nie ma umiejętności magicznych, to i tak radzi sobie prawie tak samo dobrze, co jego polomoński przyjaciel.
    Jest Krasnoludem, więc można byłoby spodziewać się takich samych samych wad. Jednak nie. Gaster jasno zakazał konfliktów na tle rasowym w OBTW i w CORE. Z szacunku do niego Krasnolud powstrzymuje się przed komentarzami skierowanymi w stronę pani profesor.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Czego potrzebuję? Żelastwa, kamienia, drewna, wody, ognia, lawy, kredek… i ten, nowego asystenta. Poprzedni… miał wypadek. Co się na mnie tak patrzysz?! Złamał tylko jedną część ciała! Którą? Kark. ‐ Randeam o potrzebach w swojej pracowni.
    Postać zawdzięczamy Vaderowi.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Shurna
    Nazwisko: Dryaalaryd
    Rasa: Drowka
    Obecna lokalizacja: OBTW, Miasto Imperawes
    Wygląd:
    image
    Krótki opis:
    Shurnę od wielu Drowek różni fakt, że jest bardziej nastawiona na naukę. Od dziecka miała nos w książkach, a w bardzo młodym wieku należała do eksperymentalnych grup naukowych. Jednak drowskie umiejętności naukowe to było dla niej za mało, więc opuściła tę grupę i ruszyła w świat. Niestety, jej marzenia okazały się płonne. Pewnego zimowego wieczoru w ciszy i w smutku dokańczała swój kufel piwa, kiedy do karczmy zawitał pewien gość. Było w nim coś… uroczego. Ręce za plecami, długi czarny płaszcz, wełniany golf i kaptur tak założony, by zasłaniał twarz. Podszedł do barmana, zamówił drogie wino i dwa kieliszki. Następnie przysiadł się do zdziwionej Shurny i przedstawił się jako Gaster. Powiedział jej również, że stworzył coś, do czego potrzebuje geniuszy. I Shurna miała być jednym z nich. Zaskoczona Drowka przyjęła ofertę. Do dziś nie wie, jak Polomon ją znalazł. Oraz skąd wiedział, jakie wino lubi najbardziej. Kilka lat później Dryaalaryd została prawą ręką Gastera i najbardziej cenioną panią profesor w tamtej okolicy. Do dziś tam pracuje i jest jedną z najmilszych naukowców, jakie można tam znaleźć.
    Umiejętności? Ona świetnie operuje Magią Umysłu, Dusz i Alchemią. Dodatkowo jej bardzo atrakcyjny wygląd sprawia, że wiele pracowników jak najszybciej zgadza się na jej zadania, żeby tylko zniknąć jej sprzed oczu. Dopisek. Udowodniono, że dodatkowo świetnie walczy. Potrzeba lekarza do sektora D34.
    Wady? Brak znajomości innych magii, nie obsługuje broni dystansowej, oraz posiada pewną nieśmiałość do Gastera. Jednakże Polomon skupia się jedynie na nauce, co pewnie jest związane z jego przeszłością…
    Steruje nią: Kuba1001.
    Banda niewyżytych zboczeńców. No i Gaster ‐ Shurna o pierwszych dyrektorach OBTW.
    Postać zawdzięczamy Vaderowi.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Hyin
    Nazwisko: Byoen
    Rasa: Polomon
    Aktualne miejsce pobytu: Miasto Flyoaen.
    Wygląd: (Trzeba sobie wyobrazić jeszcze jedną parę rąk).
    image
    Krótki opis: Hyin Byoen to alchemista i dyrektor Szkoły Onada. Jest znany wśród swojej rasy i wśród Zefirów, jednak jego słowa jest w cieniu przez Gastera. Może to budzić w przyszłości zazdrość i ryzykowne działania, jednak sam Hyin twierdzi, że Gaster jest dla niego autorytetem. Hyin walczył w bitwie o bagna, gdzie zgładził blisko dwunastu przeciwników i uratował kilka Zefirów. To był jego początek znajomości z istotami tej rasy. Po bitwie pracował w OBTW, jednak odszedł, kiedy Onad ogłosił, że poszukuje dyrektora do swojego projektu nowej Szkoły. Hyin był jednym z wielu chętnych, a jego szanse znacznie wzrosły, gdy okazało się, że Onad nie szuka Zefira, lecz kogoś z innej rasy. Byoen przeszedł wszystkie testy fizyczne i psychiczne, dzięki czemu był numerem jeden. Gdy został dyrektorem, wiele Zefirów starało się wypłynąć na decyzję Onada, żeby nie akceptował Polomona na tak ważne dla ich rasy stanowisko. Jednak przywódca nie chciał o tym słyszeć i dodatkowo ogłosił, że będzie dbał o dobre imię Byoena. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. Hyin pracował świetnie i stale, raz tylko na dwa miesiące wyruszył w podróż, by wrócić z dodatkowymi zasobami, wiedzą i metodami nauki. Plotki głoszą, że jeżeli Onad wystawi żołnierzy z tej szkoły, to właśnie ten Polomon będzie nimi dowodził. I ciężko się z tym nie zgodzić, jego uczniowie go uwielbiają.
    Umiejętności Byoena to przede wszystkim Alchemia i dwie Magie na poziomie zaawansowanym. Jest to Magia Bólu i Lodu. Tym samym Hyin dysponuje Magią Równowagi, Ciemności i Neutralną. Dodatkowo świetnie posługuje się sztyletami i krótkimi mieczami.
    Do wad Hyina trzeba dodać słabość do alkoholu, niechęć do pancerzy i innego uzbrojenia, oraz odmienność na tle innych nauczycieli.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Idioto! To tak nie działa! Teraz zastanawiam się, którą ręką ci przywalić! ‐ Hyin do jednego ze strażników Szkoły Onada.
    Postać zawdzięczamy Vaderowi.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Uldryk
    Nazwisko: Młot Turina
    Rasa: Maren
    Aktualne miejsce pobytu : Nieznane, prawdopodobnie nie przebywa nawet w Tym Wymiarze.
    Wygląd: image
    Krótki opis: Uldryk to krępy, niezwykle wysoki Krasnolud (mierzący sobie bowiem metr siedemdziesiąt) o długiej mlecznobiałej brodzie ‐ jest on odziany we wspaniały złoty pancerz który zasłynął podczas wielu bitew jako niemalże nie do przebicia ‐ ponoć sam Turin wykonał go dla swego sługi.
    Młot Turina posiada zdolność teleportacji oraz poznał on tajniki wszystkich dziedzin i pod‐dziedzin Magii Ziemi zostając Mistrzem, lub nawet Arcymistrzem owej dziedziny. W walce wręcz wspomaga go siła podobna do tej jaką dzierży Troll oraz szybkość godną najlepszego szermierza wśród Mrocznych Elfów.
    Legendy głoszą że pojawia się on w najważniejszych dla rasy Krasnoludów momentach ‐ jak koronacje, upadki, zwycięstwa i wspiera swój lud lub wraz z nim świętuje. Jednak w ostatnich latach coś się stało… i ów zawsze uśmiechnięty posłaniec bogów… znikł.
    Steruje nim: Kuba1001.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię/Nazwisko: Gaster. Ciężko określić, czy jest to jego imię, nazwisko, czy pseudonim.
    Rasa: Polomon
    Wygląd: Ukazane jest kilka stanów, jednak prawie zawsze jest spokojny
    Spokój/Radość/Neutralny
    image
    imgur.com/Yqg02CC
    Stan bojowy, oczekiwanie. Ignorować tą małą istotę obok niego
    imgur.com/7PcHpBh
    *Krytyczny stan walki, zranienie, obrona przyjaciół *
    imgur.com/kWT6n2G
    Wściekłość
    imgur.com/pAsnfxR
    Krótki Opis: Dr. Gaster lub po prostu Gaster to Polomon, twórca IMP, CORE i OBTW. Jednakże jego historia sięga wiele, wiele lat w tył. Są dowody na to, że działał dwieście lat temu, a istnieje szansa, że również trzysta, czterysta i pięćset lat wcześniej. Wyróżnia go spośród Polomonów wygląd ludzkiego szkieletu, gdyż Polomon jest w całości biały, a jego ciało w dotyku przypomina kość. Co ciekawe, nie ma również dodatkowych par rąk, a w obu dłoniach ma dziury. Jednak udowodniono, że on sam sobie to zrobił, a dłonie z amputowanych rąk nadal może przyzwać. Są one w stanie lewitować i nadal mogą używać magii. Generują poświatę różnego koloru, z czego najpopularniejsze są białe, fioletowe i niebieskie poświaty. Oczy Gastera mogą przybierać różne kolory, z czego najjaśniej świeci się oko lewe. W pewnych sytuacjach jego oczy mogą w całości zniknąć, pozostawiając czarną pustkę.
    Notka Na jego ciele nie ma żadnych śladów po amputowanych kończynach. Gdyby nie bardziej szkieletowa forma można byłoby uznać, że jest człowiekiem, a nie Polomonem.Koniec Notki.Gaster jest istotą miłą, przyjazną i cieszącą się życiem, która działa neutralnie. Nie wiadomo więc dlaczego został niejednokrotnie zaatakowany przez Acrymagów. Podczas jednej z tych walk poniósł rany na głowie, które posiada do dzisiaj. Zawsze ubiera się tak samo. Golf i na to czarny długi płaszcz lub kitel laboratoryjny.
    Umiejętności Gastera to głównie wiele Magii na poziomie arcymistrzowskim, jednak sam Profesor twierdzi, że jego ulubionymi magiami to Magia Dusz i Magia Nicość. Oprócz Magii Gaster jest doskonałym wojownikiem. Podczas Wojny o Górę, dziejącej się blisko 250 lat temu był dowódcą blisko 40 Żywiołaków Ognia, Wody, Powietrza i Ziemi. Poniósł nieznaczne rany i położył trupem rekordową ilość wrogich istot. Trzeba dodać, że to liczba trzycyfrowa.
    Gaster ma momenty, kiedy lubi sobie porobić żarty. Jednym z nich było przyzwanie Demona w Trentenie. Na szczęście zabił go błyskawicznie i tylko narobił strachu innym. Dostał zakaz używania tej Magii w Miastach.
    Magia Dusz Gastera jest na najwyższym możliwym poziomie, co czyni go piekielnie niebezpiecznym przeciwnikiem. Dodatkowo jest to jedna z niewielu Magii, których nauczył się sam. Inne… bądźmy szczerzy. Sam potwierdził, że jego umiejętności związane są z duszami jego przeciwników. Przejął je i może korzystać z ich Magii od czasu do czasu.
    Arcymag Nicości utworzył największe przejście do Nicości, znane wielu jako drzwi. Co ciekawe, może on je wnieść do środka i w Nicości postawić w dowolnym miejscu. Jaki to ma skutek? Dla przykładu Gaster będąc w Argencie, może w ten sposób przenieść się do Imperawesu i każdego innego miejsca. Tylko musiał on wcześniej to miejsce sam odwiedzić.
    Wady Gastera? Wielkie przywiązanie do swoich przyjaciół. Innych nie znaleziono, bo Naukowiec ich nigdy nie ukazał.
    Notatki z OBTW
    Gaster zakazał Shurnie zaprezentowania “Nowej wersji zbroi kobiecej”. Po pierwsze uznał, że to głupstwo, bo nie chroni przed niczym. Po drugie głośno stwierdził, że nie jest to zabawne i w ten sposób nie da mu się zaimponować. Ktoś tam stwierdził, że coś jest nie halo z orientacją Gastera, ale to zostało szybko zaprzeczone. Gaster jest heteroseksualny, ale nie jest wrogiem innych upodobań. Po prostu… nie szpanuj że jesteś gejem, okay?
    W OBTW pojawił się czarnowłosy chłopak, który szybko zniknął. Spytany o to Gaster zmieszał się i ogłosił, że bierze zwolnienie z całego dnia. Po tych słowach wkroczył w Nicość.
    Dom Gastera może znajdować się wszędzie, a wejście do niego prowadzi przez Nicość. Inaczej nie da się tam dostać. Szczęściarze, którzy tam byli (ostatni 13 lat temu) twierdzą, że jest to wielki dom, którego wielką część tworzy laboratorium i biblioteka.
    Steruje nim Kuba1001.
    Wyjaśnię grzecznie. Nie jestem ani po stronie dobra, ani zła. Jestem neutralny i nie zamierzam walczyć, bo tak ci się zachciało. Nie będę walczył za czyjeś ideologie. Walczę tylko za przyjaciół, dla ich dobra.‐Gaster o sobie i walce.
    Postać zawdzięczamy Vaderowi.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Errtu.
    Nazwisko: Nie posiada.
    Rasa: Demon, a dokładniej Lord Demonów.
    Aktualne miejsce pobytu: Pustka.
    Wygląd: Errtu to specyficzny Lord Demonów, o specyficznym wyglądzie. Jego głowa przypomina krzyżówkę psa i małpy, a przyozdobiona jest rogami i wielkimi kłami. Jego szyja jest niesamowicie długa, może ją skracać i wydłużać nawet do czterech metrów, przez co upodabnia ją do splotów wężowego ciała. Posiada także ogon jak u skorpiona i wielkie, nietoperze skrzydła na plecach. Nogi są pokryte futrem i zakończone kopytami, właściwie przypominają kozie odnóża. Jedynie ręce i klatka piersiowa wyglądają jak elementy ciała zwykłego Demona, a nie zwierzęcia. Zarówno na klatce piersiowej, jak i ramionach oraz przedramionach, widać mięśnie jak postronki, którymi Errtu zabił niejednego rywala. Pokrywają je także różnorakie blizny i szramy, efekt wielu pojedynków. Jedynym odzieniem Demona jest przepaska ze skóry.
    Krótki opis: Samo bycie Lordem Pustki to wielkie dokonanie, lecz Errtu na nim nie spoczął. Ten Demon liczy sobie kilka tysiącleci, jeśli nie więcej, jest więc inteligentny i doświadczony. Mimo pogardy jaką darzy cały Wymiar Śmiertelników oraz wszystkich jego mieszkańców, potrafi docenić niektóre wyroby rąk śmiertelników. Przykładem może być jego magiczny miecz, wspaniałe ostrze, które podobno jest niezniszczalne, po rzucie wraca do ręki właściciela, przez hartowaną stal przechodzi jak przez masło, a także może miotać pioruny i błyskawice. Nie wiadomo kiedy dokładnie i jak zdobył ten oręż, jednakże wiadomo, że zapoczątkował on jego obsesję na punkcie różnorakich artefaktów. Od tego czasu Demon regularnie odwiedza Nasz Wymiar lub wysyła tam swoje pachołki. Do jego kolekcji można zaliczyć między innymi tajemniczy artefakt wykradziony z warowni Stalowych Ludzi w Głazogarbach, który otrzymał od innego Lorda Demonów, lub też magiczny kuferek, w którym znajduje się szafir o czarnej barwie, tak zwany Klejnot Antymagii, który potrafi dosłownie wyssać, a później zmagazynować całą energię magiczną w promieniu kilku metrów. Errtu gardzi ludźmi i innymi śmiertelnikami, celem jego życia jest zgładzenie jak największej ilości istot, które uważa za gorsze i zagarnięcie ich terenów oraz bogactw, choć najbardziej zależy mu na sianiu strachu, chaosu, bólu i śmierci. Jednakże ostatnimi czasy przebywa on tylko i wyłącznie w Pustce, co można uznać za chwilową przerwę w działaniach lub planowanie czegoś nowego… Obecnie jest też uznawany za jedną z najniebezpieczniejszych istot w Elarid i wysiłki wielu Paladynów, Kapłanów i Inkwizytorów skupione są na wywabieniu Errtu z Pustki i zgładzeniu go.
    Steruje nim: Kuba1001.
    *Zmiażdżyć ich! Niech cierpią. Taka jest kara, za przeciwstawianie się Errtu i jego legionom. * ‐ Errtu do swych demonicznych zastępów podczas rzezi jeńców wziętych podczas wypadu na Plugawe Ziemie i Verden.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Xozhal. .
    Nazwisko: Nie posiada.
    Rasa: Demon, a dokładniej Lord Demonów.
    Aktualne miejsce pobytu: Pustka.
    Wygląd: image
    Krótki opis: Xozhal to dość młody Demon, bo ledwie sześćsetletni. Jednakże nie to jest warte wzmianki, ale to, iż jest najmłodszym Demonem jaki zasiadł na swoich własnym tronie w Pustce i objął tytuł jej Lorda, Lorda Demonów. Dość szybko dostał się pod nietoperze skrzydła innego Lorda, Errtu. Demon nauczył go wielu sztuczek i umiejętności, to pod jego okiem trenował walkę mieczem, również on zachęcił go do rozwijania talentu Magii Ognia. Z czasem Xozhal zaczął wykazywać wielką waleczność, upór i odwagę na polu bitwy, w związku z tym zaczął prowadzić wojska swoje i Lorda Errtu do walk na Plugawych Ziemiach i Verden. Obecnie planuje on nawet zdobycie tam stałego przyczółka i inwazję na te tereny, choć chodzą też słuchy, że ma w planach podporządkowanie Demonom całego Podmroku, a może i Podziemi.
    Xozhal to wielki szermierz, najlepiej idzie mu walka dwoma jednoręcznymi mieczami na raz. Same miecze są zaklęte, mają zwiększoną wytrzymałość, a do tego są zaklęte Magią Ognia. Dzięki temu Xozhal lubi łączyć je ze swymi magicznymi zdolnościami, przykładowo jego poziome machnięcie klingą wysyła w kierunku przeciwka niszczycielską falę ognia. Ten Demon jest też na tyle młodym osobnikiem, że nie wiadomo o nim wiele więcej, lecz jeśli plany odnośnie podbojów są prawdziwe, to na pewno niedługo się to zmieni.
    Steruje nim: Kuba1001.
    Część z nich zginie od razu. Reszta będzie pracować dla Demonów, a później sami zginą. Takich los tych wszystkich nędznych kreatur. ‐ Xozhal o swych planach na temat wszystkich śmiertelników.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Ianedel.
    Nazwisko: Nie posiada.
    Rasa: Demon, a dokładniej Lady Demonów.
    Aktualne miejsce pobytu: Pustka.
    Wygląd: image
    Krótki opis: Ianedel to dość dziwny Demon płci żeńskiej. Jest tak nie tylko dlatego, że jej wygląd odbiega od standardów innych Demonów, ale też ze względu na jej charakter. Przypomina ona bowiem połączenie Naga i człowieka, lub też węża i człowieka. Inną cechą jest wspomniany charakter, który jest diametralnie inny od charakterów takiego Xozhala lub Errtu. Przede wszystkim ona nie nienawidzi wszystkich śmiertelników. Szczególną opieką i zainteresowaniem obdarza Wróżków i Nagów, niejednokrotnie przybywała do ich zamkniętych społeczności, by wymienić się historiami, dać rady lub pomóc w walkach z wrogami. Podobno darzy współczuciem także Łaki, choć to niepotwierdzona informacja. Jednakże, mimo wszystko, jest to Demon, a więc jest zła niemalże do szpiku kości i uwielbia mordować, torturować i znęcać się nad śmiertelnikami, oczywiście poza wyżej wymienionymi Nagami i Wróżkami. Szczególną nienawiścią darzy Elfy, Mroczne Elfy i ludzi.
    Iandel jest wielką wojowniczką. Posiada sześć rąk i wykutych przez Nagów sześć identycznych mieczy, co czyni ją bardzo groźną przeciwniczką. Na dodatek miecze zostały obłożone zaklęciem Magii Jadu, dlatego każdy cios, który choćby zadrapie skórę rywala, jest zabójczy. Na dodatek to niezwykle celna łuczniczka, która używa długiego łuku i wielkich strzał. Zaletą posiadania trzech par rąk jest to, że z łatwością może naciągnąć swój łuk niewiarygodnie mocno, a nawet wypuścić na raz od trzech do sześciu strzał. Jakby tego było mało, grzechotka na jej ogonie służy do hipnotyzowania celów. Iandel posiada także wrodzoną zdolność zmiany postaci, a robi te lepiej niż najstarszy Zmiennokształtny. Na dodatek potrafi czytać w myślach, więc może stworzyć bardzo dokładną kopię jakiejś postaci z życia swego przeciwnika.
    Steruje nim: Kuba1001.
    A więc potrafisz zmienić się w nawet sto różnych postaci? Urocze ‐ Iandel do pewnego Zmiennokształtnego.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Reevaae
    Nazwisko: Sufrimiento
    Pseudonim: Jest znana głównie pod pseudonimem – Żywy Ból
    Rasa: Drowka
    Aktualne miejsce pobytu: Mroczna Kopalnia
    Wygląd:
    image
    Krótki opis:
    Reevaae urodziła się w Menzoberranzan, stolicy Mrocznych Elfów. Jej ojcem był wysoko postawiony drowski dowódca, który bardzo szybko przeklął dziecko ze względu na naturalny kolor włosów. Niestety Sufrimiento miast posiadać białą niczym śnieg czuprynę wyszła z łona matki ze złocistymi włosami, jak jakiś Elf. Rodzic nie mógł sobie pozwolić na zhańbienie rodziny więc zabił żonę, która „spłodziła mu potwora”, a córki się wyrzekł i nakazał jednemu ze służących zostawić ją w Mrocznej Puszczy, żeby rozszarpały ją Jaszczury, bo na to zasługuje.
    Leżącą w nieprzebytym gąszczu dziecinę dopadł mały pająk, który łakomy na świeżutkie i delikatne mięso postanowił przystąpić do uczty i wstrzyknął do krwiobiegu Reevaae jad. Jednakże wtedy znikąd pojawił się lider jednej z gildii łowczych Drowów i szybką interwencją uratował dziewczynkę przed śmiercią. Ale nie przed działaniem pajęczych toksyn, które zamieniły dwa tygodnie życia Sufrimiento w pasmo cierpienia i bólu. Niemowlę rzucało się po całym łóżku i zanosiło się płaczem. Jednakże przeżyło. I wyszło z całego wydarzenia silniejsze.
    Reevaae została przygarnięta jako przybrana córka lidera gildii i wraz z pozostałymi członkami brała udział w polowaniach na pająki i jaszczury. Były one bardzo trudne, ale ją zahartowały. Stała się szybka, zwinna i odporna na ból. Lecz pragnęła czegoś więcej. Doskonale pamiętała ból po ukąszeniu pająka i pewnego dnia podjęła spontaniczną decyzję – pożegnała się ze swoim przybranym ojcem i w wieku pełnoletności u Mrocznych Elfów udała się do Sorcere w Menzoberranzan. Jej biologiczny rodzic zginął paręnaście lat wcześniej w przepychance o władzę, gdzie nie przewidział sztyletu wbitego mu w plecy. Do szkoły magicznej udało jej się dostać, ale była szykanowana ze względu na włosy. I wtedy zaczęły wychodzić sadystyczne upodobania Reevaae. Upodobała sobie magie Szaleństwa i Bólu, które opanowała w zadziwiającym tempie. A potem… a potem zaczął się nowy rozdział w jej życiu, kiedy otrzymała propozycję przesłuchania wyjątkowo opornego więźnia. Wtedy po raz pierwszy Sufrimiento zasmakowała widoku wykrzywianej z bólu twarzy siedzącej przed nią osoby. Krzyku innej istoty, której właśnie powolutku miażdży się organy wewnętrzne, albo sieje w umyśle przerażające i abstrakcyjne wizje. Spodobało się jej to, a że więzień szybko pękł to Reevaae zyskała uznanie. W końcu trafiła do Mrocznej Kopalni, w której zaczęła jako podrzędna strażniczka, aby awansować na kata i ostatecznie przejąć kierownictwo nad całym kompleksem. Ale to się nie liczy. Dla niej ważne jest, że może bez skrępowania pastwić się i dręczyć więźniów.
    Zdolności: Reevaae to prawdziwa mistrzyni Magii Bólu i Szaleństwa, która nie waha się skorzystać i z szerokiego garnituru tradycyjnych, niemagicznych tortur jakie poznała. Nawet niekoniecznie dla ważnych informacji, tylko po to, by widzieć cierpienie innej istoty. Do tego dochodzi perfekcyjne władanie batem ze skręconego włosia, jaki potrafi jednym ciosem przebić się przez skórę Minotaura (tylko z największą odmianą Minotaurów nie będzie tak łatwo), a przydaje się i w walce. Nie należy zapominać także o opanowaniu w stopniu podstawowym Magii Ognia, żeby móc sobie z nudów przypiekać stopy więźniom, jak brakuje jej rozrywki.
    Steruje nią: Kuba1001
    *„Zapamiętaj sobie to uczucie cierpienia, bo będziesz czuł to samo tuż przed śmiercią. Więc właściwie wyświadczam ci przysługę pokazując jak wygląda śmierć.” ‐ * Żywy Ból podczas torturowania jednego z więźniów w lochach Mrocznej Kopalni.
    Postać zawdzięczamy Rafaelowi.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię i Nazwisko: Dethan van Eretenae
    Rasa: Styric
    Aktualne miejsce pobytu: Miasto Kasuss
    Wygląd:
    image
    Krótki opis:
    Dethan wywodzi się z Kasuss. Zazwyczaj milczy na temat swej przeszłości. Podobno zamordował swojego ojca dla pieniędzy. Czy jest to prawda? Zapewne tak, ale potwierdzenia nie otrzymamy. Pobierał u pewnego maga naukę, dzięki czemu posługuje się magią Elektryczności i Pyłu. Dethan może nie wsławił się byciem królobójcą, ale z pewnością niejednego wpływowego bandziora z Kasuss pozbawił życia. Przez lata liczyły się dla niego tylko pieniądze. Pewnego razu jednak poczuł samotność, poczuł, że potrzebuje kogoś, kto opatrzy mu rany i skwituje śmiechem plany na przyszłość. Z tego powodu, gdy zauważył koło rynsztoku dziewczynę, od której oberwał monetą w twarz, postanowił uchylić jej rąbka tajemnicy. Zdradził jej ten sekret, sekret tego kim się stał i co trzeba robić, by takim się stać. Spodziewał się początkowo, że będzie to tylko jego kochanka na chwilę, jednak dziewczyna zamiast się bać, uczyła się szybko i po niedługim czasie pomagała mu w zleceniach, niektóre nawet wykonywała sama. Pewnie on nigdy nie powie tego wprost, ale przyzwyczaił się do tej dziewczyny, nawet wtedy, gdy niespodziewanie otworzyła sierociniec w jego domu. W przeciwieństwie do niej wciąż wykonuje zlecenia i czynnie trenuje, więc jest nie lada przeciwnikiem, od lat praktykującym Magię i świetnie walczącym zarówno wręcz jak i na miecze.
    Jak zostało już wspomniane, Dethan posługuje się Magią Pyłu i Magią Elektryczności w stopniu zaawansowanym. Poza tym walczy wręcz i na miecze. Zna najważniejsze techniki skrytobójstwa, jednak nieczęsto już z nich korzysta.
    Jako mag wrażliwy jest na Magię Ognia, Wody i powietrza. Nie potrafi korzystać z broni dystansowej, strzelać, czy cokolwiek. Jest porywczy i ma skłonności do alkoholizmu. Poza tym przywiązał się do swej uczennicy.
    Steruje nim: Kuba1001
    *Martwy może wyglądać jak mielonka albo jakby ułożył się do snu. Wszystko zależy od techniki zabójcy. * – Dethan do swojej uczennicy podczas treningu.
    Postać zawdzięczamy Abby.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Elizabeth
    Nazwisko: McTurns
    Rasa: Człowiek
    Obecna lokalizacja: Siedziba Gildii Magów
    Wygląd: image
    Krótki Opis: Elizabeth to córka Victir i Hurena McTurns, jednych z tych magów, którzy mieli znaczący wpływ na kształtowanie się Gildii. Po ich śmierci Elizabeth rozpoczęła naukę w Gildii, gdzie szybko zaczęła się wspinać po szczeblach kariery. Już po dziesięciu latach była uważana za jedną z najważniejszych kobiet w organizacji, a z jej zdaniem musi liczyć się każdy. Pomimo swojego luźnego ubioru jest bardzo ostrożną i groźną przeciwniczką. Dodatkowo odzyskała ona Księgi Tr’iii, z których czerpie swoją potęgę. I właśnie ten artefakt sprawił, że Gildia Magów ma silne wzmocnienie w postaci Elizabeth, oraz to, że należy ona obecnie do Rady Magii.
    Umiejętności Elizabeth to przede wszystkim arcymagia Magii Powietrza oraz zaawansowany poziom Szybkiego Wiatru i Magii Próżni.
    Jej wady natomiast to brak znajomości innej magii oraz to, że nie walczy bronią dystansową i białą.
    Steruje nią: Kuba1001
    To Kuba wybierał wygląd tej postaci, nie ja‐ Vader się usprawiedliwia.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: San
    Nazwisko: Birei
    Rasa: Mutant
    Obecna lokalizacja: Nirgald, prawdopodobnie Morze Wydm i/lub Plugawe Ziemie.
    Wygląd:image
    Krótki Opis: San został stworzony z połączeń kilku ras przez pewnego Maga, który nie spodziewał się, że Birei nadal ma szlachetne serce i zabije wrogów równowagi. I to właśnie zrobił, gdy dostał broń w swoje ręce ‐ zabił Maga, który go stworzył. Po tym wydarzeniu San wędrował od miasta do miasta, by znaleźć miejsce, gdzie mógłby być dla kogoś pożytecznym. Jednak każdy widząc Mutanta, próbował go zabić. Z racji na to, że robili to w dobrej wierze, a nie dla rozrywki, San postanowił zniknąć tam, gdzie nie będzie przeszkadzał. Wybrał pustynię, która pasowała do jego nowego wyglądu i umiejętności. Właśnie tam przemierza cały teren, by w odpowiedniej odległości chronić dobre istoty. Pojawia się na krótko, by zniszczyć grupy bandytów, lub zabić jakieś monstrum. Odchodzi bez słowa, nie oczekując zapłaty. Niektórzy wędrowcy nazywają go Pustynnym Aniołem.
    Umiejętności Sana to Magia Piasku na poziomie arcymistrzowskim, Magia Pyłu na zaawansowanym i Magia Leczenia również na zaawansowanym. Dodatkowo świetnie walczy za pomocą dwóch toporów, a jego nowa forma ciała i magia pyłu sprawiają, że może bezpiecznie przyjąć ciosy na klatę.
    Do wad Bireia należy fakt, że jest mutantem, samemu przemierza Pustynię, a dodatkowo jest wrażliwy na Magię Wody i Ognia.
    Steruje nim: Kuba1001
    Będę chronił tych, którzy tego potrzebują‐ San o swoich obowiązkach.
    Postać zawdzięczamy Vaderowi.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Elian
    Nazwisko: Piewen
    Rasa: Człowiek
    Obecna lokalizacja: Miasto Portuka
    Wygląd: image
    Krótki opis: Elian to dowódca wyprawy i pierwszy burmistrz nowego miasta Cesarstwa na Archipelagu Sztormu. Jako dziecko nauczył się grać na lutni i tym również zarabiał w karczmach. Później jednak jako młodzieniec rozpoczął naukę walki rapierem, a w międzyczasie również szkolił się w Alchemii. Jako trzydziestoletni mężczyzna został wybrany na dowódcę wyprawy na Archipelag. Przydzielono mu wszystkich chętnych, kilka statków transportowych i trzy okręty typu Bryg. Po dotarciu na miejsce i wybraniu najlepszej wyspy osobiście rozpoczął wybijanie Trolli (podczas tego wydarzenia zaprzyjaźnił się z Nordem). Po tej eksterminacji założył miasto okrzyknięte Portuką i stanął na jej czele jako burmistrz. Obecnie nadal rozwija miasto i zwiększa swoją liczbę okrętów, by podróże do miasta były całkowicie bezpieczne.
    Piewen to mistrz gry na lutni, Alchemik i wojownik walczący rapierem oraz świetny dowódca i pionier. Swoją skuteczność udowodnił, zwyciężając nad piratami w trakcie swojej podróży, ratując całą załogę i wszystkich cywilów.
    Do wad Eliana należy z pewnością brak znajomości Magii innej niż Alchemia oraz konieczność obrony miasta przed wszystkimi problemami. Ponadto nie operuje bronią dystansową i bronią dwuręczną.
    Steruje nim: Kuba1001
    Zaśpiewam ci pieśń o tym, jak ptaki śpiewają, ryby pływają, a ludzie twojego pokroju mnie wkuriają*‐ Piewen do kapitana piratów w trakcie podróży na Archipelag.
    Postać zawdzięczamy Vaderowi.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Imię: Gurran
    Nazwisko: Inridin
    Rasa: Nord
    Obecna lokalizacja: Archipelag Sztormu
    Wygląd: image
    Krótki Opis: Inridin to Nord z Klanu Łosia. W wieku 20 lat opuścił on jednak tereny swojej rasy i wyruszył do cieplejszych ziem, by poznać świat. Tam również nauczył się swojej pierwszej Magii. Szybko jednak znudziły mu się tamtejsze tereny i postanowił wyruszyć gdzieś indziej. Wypadło na Archipelag Sztormu. Załapał się na średniej wielkości wyprawę, której celem jest utworzenie tam miasta pod panowaniem Cesarza. Udowodnił on tam, że jest prawdziwym pionierem. Uratował wyprawę kilkakrotnie i pomógł w eliminacji Trolli z wyspy, a następnie przejął dowództwo nad myśliwymi i zwiadowcami. Dzięki temu zyskał nowych przyjaciół, łącznie z dowódcą wyprawy Elianem Piewenem.
    Umiejętności Gurrana to Magia Wody na poziomie mistrzowskim i Magia Lodu na poziomie zaawansowanym, umiejętność walki toporem i dwoma mieczami: krótkim i długim. Co więcej, jak każdy Nord, jest świetnym tropicielem i myśliwym.
    Wady Norda to duma, upartość i nienawiść do przeciwników, oraz otwarta wrogość do Magii Ognia i jej odłamów. Nie posługuje się bronią dystansową (oprócz włóczni) oraz nie potrafi jeździć konno.
    Steruje nim: Kuba1001
    Znajdę wszystko, co może zagrażać wyprawie‐ Gurran przed wyruszeniem na polowanie zwierzęcia który uszkodził zapasy.


Log in to reply