Heresh


  • Elarid Mistrz Gry

    Nieumarłe królestwo na wschodzie, otoczone wysokimi pasmami nieprzebytych górskich szczytów, zamieszkanych przez różne potwory czy dzikie plemiona Orków, Ogrów i Goblinów, na wschodzie, zachodzie i północy, a na południu przez wielkie trzęsawisko, Martwe Bagna.
    W Heresh od zawsze czuło się aurę śmierci. Kiedyś było to zwykłe ludzkie państwo, bardzo wyizolowane przez swoje położenie, którego mieszkańcy słynęli jako wielcy uczeni. Niestety, ciekawość jest pierwszym stopniem do piekła. Tym razem nie do końca chodzi jednak o to Piekło, z którego przybyły Demony… Pewni uczeni odkryli starożytne księgi i rytuały, a gdy je odtworzyli, stali się pierwszymi Wampirami i Nekromantami, a plaga pochłonęła wszystkich, mężczyzn, kobiety i dzieci, tych, którzy tego pragnęli, i tych, którzy byli tym przerażeni czy temu niechętni…
    Heresh mógłby podbić cały świat na długo przed przybyciem Demonów, a wtedy te nigdy by tu nie zawitały bądź spotkałby potężnego przeciwnika, może zbyt potężnego. Jednakże przez wieki Heresh był spowity nie tylko gęstymi mgłami i trującymi oparami znad bagien, ale też wojna domową. Poszczególni wampirzy szlachcice walczyli przeciwko sobie całymi dekadami i wiekami, szacuje się, że dopiero około trzysta lat temu państwo wreszcie się zunifikowało pod władzą rady składającej się z dwunastu wampirzych Lordów. Od tego czasu zaczęło ono eksploatować swoje ziemie do tego stopnia, że zostały tu tylko lasy pełne nagich, martwych drzew i puste szyby czy hałdy kopalni. Jednakże obecnym mieszkańcom to nie przeszkadza.
    Gdy wreszcie Wampiry zebrały odpowiednio liczną armię, wypchnęły ją z Heresh sekretną drogą, przez mokradła, a potem ruszyły na podbój świata. Jednakże kres nieumarłych legionów nastąpił w Bitwie Ostatnich Łez, gdzie przybyli jako ostatni i najmniej spodziewani sojusznicy. Po utracie swoich wojsk, mimo naturalnych walorów obronnych krajów, Heresh zostało podbite przez Demony, Drowy i Upadłych. Ale nie wiedzieli oni o setkach kilometrów tunelów, krypt i jaskiń, gdzie Wampiry czekały, cierpliwie wskrzeszając kolejne zwłoki. Po uzbieraniu kolejnej armii wyrżnęły w pień piekielne i drowskie garnizony, odbijając Heresh.
    To stąd wyruszają i tu wracają Handlarze Śmierci, znający sekretne szlaki przez góry i bagna, których dotąd nie poznali żadni z przeciwników Wampirów. Z tego powodu nie są oni w stanie zająć Heresh, a choć poprowadzono wiele olbrzymich kampanii, to nawet jeśli przebiły się one na drugą stronę pasm górskich (Gór Grozy, Gór Popielnych i Gór Smoczych) czy Martwe Bagna, słuch o nich zaginął… To z tego powodu wielu wiąże olbrzymie nadzieje z Heresh i jego wampirzymi panami, ale nic poza tym, Wampiry wciąż są sojusznikiem niepewnym i niechcianym, a Krasnoludy, jedyna nacja, która może połączyć się z nimi podziemnymi tunelami, obawiają się, że zostanie to wykorzystane przeciwko nim…


Log in to reply