Przejdź do treści
  • Kategorie
  • Ostatnie
  • Użytkownicy
  • Grupy
Skórki
  • Light
  • Cerulean
  • Cosmo
  • Flatly
  • Journal
  • Litera
  • Lumen
  • Lux
  • Materia
  • Minty
  • Morph
  • Pulse
  • Sandstone
  • Simplex
  • Sketchy
  • Spacelab
  • United
  • Yeti
  • Zephyr
  • Dark
  • Cyborg
  • Darkly
  • Quartz
  • Slate
  • Solar
  • Superhero
  • Vapor

  • Domyślna (Brak skórki)
  • Brak skórki
Zwiń
Logo

Wieloświat

  1. Strona Główna
  2. Pandemia
  3. Warszawa

Warszawa

Zaplanowany Przypięty Zablokowany Przeniesiony Pandemia
1.6k Posty 3 Uczestników 25.2k Wyświetlenia
  • Najpierw najstarsze
  • Najpierw najnowsze
  • Najwięcej głosów
Zaloguj się, aby odpowiedzieć
Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
  • Kubeł1001K Niedostępny
    Kubeł1001K Niedostępny
    Kubeł1001 Elarid
    napisał ostatnio edytowany przez
    #620

    avatar Zohan666 Zohan666

    Wyjął nóż zza paska od spodni i odepchnął zombie, który leciał do niego z całusem pełnym miłości. Skoro drugi sztywny uklęknął, to wbił od góry nóż w jego głowę.

    //chyba coś za dużo czynności jak na jedną wiadomość ._.//

    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
    • Kubeł1001K Niedostępny
      Kubeł1001K Niedostępny
      Kubeł1001 Elarid
      napisał ostatnio edytowany przez
      #621

      avatar Kuba1001 Kuba1001

      Zohan:
      //Ujdzie, spokojnie.//
      Jeden odszedł tylko o kilka kroków, a drugi odszedł na zawsze, gdy mózg doprowadził do zniszczenia mózgu i w konsekwencji ostatecznej śmierci Zombie. Padł martw, razem z nożem, więc musisz się sprężać, żeby go wydobyć i użyć przeciw drugiemu Zombie, który zaatakował identycznie, jak wcześniej.
      Wiewiur:
      ‐ Każda z tych broń ma oznaczenia naszego wojska, czyli próbujemy obrabować Wojsko Polskie. I pewnie przy okazji zabiliśmy kogoś od nich.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
      • Kubeł1001K Niedostępny
        Kubeł1001K Niedostępny
        Kubeł1001 Elarid
        napisał ostatnio edytowany przez
        #622

        avatar wiewiur500kuba wiewiur500kuba

        ‐ Co w tym złego. Jest apokalipsa kto by zwracał na to uwagę? Po za tym zachowywali się jak bandyci więc może równie dobrze oni mogli okraść wojsko czy coś.

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
        • Kubeł1001K Niedostępny
          Kubeł1001K Niedostępny
          Kubeł1001 Elarid
          napisał ostatnio edytowany przez
          #623

          avatar Bogkatolicki0 Bogkatolicki0

          Próbuje wyrwać się z całych sił, do skutku, niepowodzenia jej nie interesują, dopóki ktoś nie przyjdzie będzie próbować.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
          • Kubeł1001K Niedostępny
            Kubeł1001K Niedostępny
            Kubeł1001 Elarid
            napisał ostatnio edytowany przez
            #624

            avatar Kuba1001 Kuba1001

            Wiewiur:
            ‐ Z tym, że my chcemy żyć w spokoju, a nie mieć na karku bandę żołnierzy chcących zemsty.
            Bog:
            Udało Ci się poluzować pas na prawej ręce, acz akurat wtedy ktoś wszedł. Chyba, bo drzwi się otworzyły, ale przez zawiązane oczy nic więcej nie możesz ustalić.

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
            • Kubeł1001K Niedostępny
              Kubeł1001K Niedostępny
              Kubeł1001 Elarid
              napisał ostatnio edytowany przez
              #625

              avatar wiewiur500kuba wiewiur500kuba

              ‐ Skąd mogę wiedzieć że to my?‐ Mówiąc rozglądnął się po pomieszczeniu szukając kamer.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
              • Kubeł1001K Niedostępny
                Kubeł1001K Niedostępny
                Kubeł1001 Elarid
                napisał ostatnio edytowany przez
                #626

                avatar Bogkatolicki0 Bogkatolicki0

                przeatała się szarpać i czeka na rozwój wydarzeń.

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                • Kubeł1001K Niedostępny
                  Kubeł1001K Niedostępny
                  Kubeł1001 Elarid
                  napisał ostatnio edytowany przez
                  #627

                  avatar Zohan666 Zohan666

                  //Jeszcze mam klucz francuski :v//
                  Dobył klucz francuski i zamachnął się nim w stronę głowy drugiego sztywnego.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                  • Kubeł1001K Niedostępny
                    Kubeł1001K Niedostępny
                    Kubeł1001 Elarid
                    napisał ostatnio edytowany przez
                    #628

                    avatar Kuba1001 Kuba1001

                    Wiewiur:
                    ‐ Nie wiem, ale lepiej nie ryzykować.
                    Bog:
                    Ten ktoś podszedł do Ciebie, ale nie żeby zacisnąć mocniej więzy, które poluzowałaś, ale żeby zdjąć Ci szmatkę z oczu i knebel. Gdy już mogłaś widzieć i mówić, rozpoznałaś w mężczyźnie stojącym przed Tobą strażnika, który stał pod drzwiami, kiedy wprowadził Cię tu ten mężczyzna, który Cię przesłuchiwał.
                    Zohan:
                    Pękła w nader efektowny sposób, rozchlapując na około krew, mózg i resztki czaszki.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                    • Kubeł1001K Niedostępny
                      Kubeł1001K Niedostępny
                      Kubeł1001 Elarid
                      napisał ostatnio edytowany przez
                      #629

                      avatar wiewiur500kuba wiewiur500kuba

                      Rozglądał się za jakimiś kamerami.
                      ‐ Czyli nie bierzecie nic a nic? Eh, szkoda bo myślałem że jakoś mogę pomóc…

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                      • Kubeł1001K Niedostępny
                        Kubeł1001K Niedostępny
                        Kubeł1001 Elarid
                        napisał ostatnio edytowany przez
                        #630

                        avatar Zohan666 Zohan666

                        Przetarł twarz i głęboko westchnął. Po chwili zabrał się za przeszukiwanie ciał poległych, przy okazji spróbował wyjąć nóż z czaszki z jednego z trupów.

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                        • Kubeł1001K Niedostępny
                          Kubeł1001K Niedostępny
                          Kubeł1001 Elarid
                          napisał ostatnio edytowany przez
                          #631

                          avatar Bogkatolicki0 Bogkatolicki0

                          ‐co ty tu robisz ? czego chesz ? gdzie typek od tortur?

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                          • Kubeł1001K Niedostępny
                            Kubeł1001K Niedostępny
                            Kubeł1001 Elarid
                            napisał ostatnio edytowany przez
                            #632

                            avatar Kuba1001 Kuba1001

                            Zohan:
                            Odzyskanie noża poszło gładko, przy trupach niestety nie znalazłeś nic ciekawego lub pozytecznego.
                            Wiewiur:
                            ‐ W sumie to raczej się nie obrażą, jeśli trochę podbierzemy, więc bierzcie tyle broni, amunicji, żywności, wody i leków, ile zdołacie. ‐ obwieścił przywódca bandy, zmieniając zdanie.
                            Bog:
                            ‐ Gdybym wiedział, że tak się rozgadasz, to nie zdejmowałbym Ci knebla. ‐ powiedział półżartem, półserio. ‐ Tamten facet został wezwany na rozmowę z szefem, a ja skorzystałem z okazji, żeby z Tobą porozmawiać.

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                            • Kubeł1001K Niedostępny
                              Kubeł1001K Niedostępny
                              Kubeł1001 Elarid
                              napisał ostatnio edytowany przez
                              #633

                              avatar wiewiur500kuba wiewiur500kuba

                              Postanowił zabrać głównie broń i amunicję. Obładowany całym tym szajstwem czekał na resztę na zewnątrz.

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                              • Kubeł1001K Niedostępny
                                Kubeł1001K Niedostępny
                                Kubeł1001 Elarid
                                napisał ostatnio edytowany przez
                                #634

                                avatar Bogkatolicki0 Bogkatolicki0

                                ‐Dlaczego chesz ze mną rozmawiać?, skoro już jesteś to możesz mnie uwolnić ? proszę~
                                zadawaj swoje pytania ehhh

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                • Kubeł1001K Niedostępny
                                  Kubeł1001K Niedostępny
                                  Kubeł1001 Elarid
                                  napisał ostatnio edytowany przez
                                  #635

                                  avatar Zohan666 Zohan666

                                  Wytarł nóż o ubrania trupa i wsunął go do pochwy. Podszedł do spożywczaka i wszedł do niego, przed wejściem zdemontował dzwonek jeżeli oczywiście był on na zewnątrz.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                  • Kubeł1001K Niedostępny
                                    Kubeł1001K Niedostępny
                                    Kubeł1001 Elarid
                                    napisał ostatnio edytowany przez
                                    #636

                                    avatar Kuba1001 Kuba1001

                                    Wiewiur:
                                    I tak radośnie obładowani całym tym szajsem wracaliście z powrotem do centrum handlowego.
                                    Zohan:
                                    Był wewnątrz, więc znów zadzwonił, acz tym razem nic Ci na głowę nie ściągnął. Gdy wszedłeś do środka zastałeś ograbiony i zdewastowany budynek, acz w tych śmieciach może coś się jeszcze kryć. No i są jeszcze drzwi, najpewniej na zaplecze.
                                    Bog:
                                    ‐ Gdybym to zrobił to pewnie dostałbym kulkę w łeb za zdradę. Pytań nie mam, choć chcę Cię nakłonić, żebyś odpowiadała na te, które Ci zadadzą. Dzięki temu powinnaś przeżyć.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                    • Kubeł1001K Niedostępny
                                      Kubeł1001K Niedostępny
                                      Kubeł1001 Elarid
                                      napisał ostatnio edytowany przez
                                      #637

                                      avatar Zohan666 Zohan666

                                      Zaczął przeszukiwać owe śmieci.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                      • Kubeł1001K Niedostępny
                                        Kubeł1001K Niedostępny
                                        Kubeł1001 Elarid
                                        napisał ostatnio edytowany przez
                                        #638

                                        avatar Bogkatolicki0 Bogkatolicki0

                                        ‐Nie będe odpowiadała bo i tak mnie zabijecie, a bandziorów szkoli się żeby nawet mimo tortur nic nie powiedzieli, i tak na początku mi powiedzieliscie że za samo to że jestem bandytką powinnam być już martwa.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź
                                        • Kubeł1001K Niedostępny
                                          Kubeł1001K Niedostępny
                                          Kubeł1001 Elarid
                                          napisał ostatnio edytowany przez
                                          #639

                                          avatar wiewiur500kuba wiewiur500kuba

                                          // A to nie był Pałac Kultury i nauki?//
                                          I tak radosny z całym szajsem, uśmiechając się tak jakby kochał świat, wracał razem ze swymi radosnymi cieszącymi się z życia kompanami.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź

                                          • Zaloguj się

                                          • Nie masz konta? Zarejestruj się

                                          • Aby wyszukiwać zaloguj się lub zarejestruj.
                                          • Pierwszy post
                                            Ostatni post
                                          0
                                          • Kategorie
                                          • Ostatnie
                                          • Użytkownicy
                                          • Grupy