"Fajny Krwa Stateczek"


  • Elarid Mistrz Gry

    Fajny Ku*wa Stateczek to duma i chluba osławionego pirata Gotryka Żelaznego Młota, nie jest to wybitnie wielka jednostka jednak jej uzbrojenie ‐ 6 skradzionych bombard wynagradza wszystko, w dodatku strach przed okrytym złą sławą Kapitanem też robi swoje…


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Bilolus1 Bilolus1

    Gotryk podniósłszy dupę i wyciągnąwszy ch*ja z jego klatki (jakkolwiek to brzmi) ruszył na pokład aby przywitać się z załogą i sprawdzić jak się ma pościg za statkiem który ostatnio wytropili.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    //Jak rozumiem załoga to w całości Krasnoludy?//
    Wioślarze robili co mogli, a i Wam wiatr sprzyjał, więc sylwetka sporego okrętu handlowego zwiększała się coraz bardziej. Wobec tego Magowie zaczęli przygotowywać bombardy do strzału, a i oddziały abordażowe szykowały broń, liny, haki i trapy.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Vader0PL Vader0PL

    ///Nie byle jakie Krasnoludy. Tylko Fajne Krwa Krasnoludy" ;‐;


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Bilolus1 Bilolus1

    //Tylko Krasnoludy miszczu
    Uśmiechnąwszy się i zamaszyście i podrapawszy po dupie ruszył do sternika i po kilku przekleństwach którymi go przywitał zajął jego miejsce i wyczekawszy aż będzie na dogodnej odległości zakrzyknął.

    ‐ Dajcie salwę ostrzegawczą ! Niech wiedzą z czym ch*je mają do czynienia !‐ stwierdził patrząc na Magów ‐.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Magowie starannie wymierzyli i oddali salwę burtową we wroga, lecz, zgodnie z życzeniem, chybiła ona, trafiając jakieś dwadzieścia ‐ dwadzieścia pięć metrów za nimi. Poskutkowało to tylko tym, że próbują uciekać dalej.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Bilolus1 Bilolus1

    ‐ Niech ktoś kto potrafi mocno drzeć japę stanie na samym przedzie tej pie**olonej tonącej deski i krzyknie im że jeśli się nie zatrzymają to wszyscy zdechną .‐ rozejrzał się po pokładzie po czym spojrzał na magów lekko wykręcając statek ‐. Celujcie w maszty ! Strzelać bez rozkazu !


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Zmiana kierunku poskutkowała, gdyż Magowie mogli od razu oddać salwę burtową z pozostałych balist, która trafiła w maszty dokładnie w tym samym momencie, w którym jeden z Krasnoludów zaczął się drzeć, zgodnie z rozkazem. Statek stanął, choć Tobie pozostaje osądzić ile w tym zasługi okrzyków, a ile zniszczenia masztów.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Bilolus1 Bilolus1

    ‐ Przygotować się do abordażu !‐ zakrzyknął wykręcając ster tak aby ponownie zrównali się ze statkiem ‐. Jeśli zaatakują pozwalam upie**olić bez rozkazu !


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Udało się Wam zrównać, a po chwili statki połączyły trapy, a niektórzy zaczęli rzucać liny zakończone hakami. Atak Twoich wrogów poprzedziła salwa trzech skorpionów wroga, które zabiły trójkę Krasnoludów. Pozostałe z tym większą furią ruszyły do ataku.
    ‐ Bierzemy jeńców? ‐ zapytał pierwszy oficer.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Bilolus1 Bilolus1

    ‐ Tylko Kapitana i tych co na bogatszych wyglądają !‐ ryknął samemu ruszając z Ch*jem na pokład wroga ‐.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Więc z Chjem w jednej dłoni, a bronią w drugiej wszedłeś po trapie. Nie musiałeś patrzeć na bitwę między wkuwionymi, uzbrojonymi w halabardy, włócznie, miecze i topory piratami, a załogą uzbrojoną ledwie w sztylety. Zaledwie kapitan i para oficerów mieli miecze, jednak nie mogło to wiele zmienić. Dość szybko udało Ci się oszacować, że w trakcie walki zginął jeden pirat, plus trzech zastrzelonych wcześniej, i ponad trzydziestu wrogów, wielu od ostrzału, który połamał maszty. Z załogi poddało się dwóch majtków, bosman, drugi oficer, pierwszy oficer i kapitan. Kilku Krasnoludów rozbiegło się w poszukiwaniu innych pasażerów.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Konto usunięte Konto usunięte

    Kuba1001 pisze:Więc z Ch*jem w jednej dłoni, a bronią w drugiej wszedłeś po trapie.

    //Kisne XDDDD//


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Bilolus1 Bilolus1

    Podszedł do owych którzy się poddali wolnym krokiem, głośno stukając o deski swoją metalową protezą ‐ ot dla efektu po czym znajdując się już blisko każdego z nich przejechał wzrokiem po ich twarzach zatrzymując się na Kapitanie.

    ‐ Ty ! Komu służysz i gdzie wiozłeś cały ten szajs ?‐ stwierdził przekładając Ch*ja z garści na swoje ramie ‐.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    //Ch** to jego papuga, nie wyobrażaj sobie za wiele :V//
    Majtek milczał jak zaklęty, raczej niewiele wyciągniesz z niego i pozostałych. Chyba tylko kapitan będzie chciał gadać.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Bilolus1 Bilolus1

    //ale ja na kapitana spojrzałem .‐.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    //Kurde, późno było i musiałem tego nie zauważyć ;‐;//
    ‐ Sądząc po wyglądzie pana, pańskiego okrętu i załogi mogę stwierdzić, że jesteście piratami. Wobec tego będę ostrożnie dobierał słowa: Pie**ol się.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Bilolus1 Bilolus1

    Gotryk uśmiechnął się na ową odzywkę

    ‐ Zabijcie połowę z nich ja zajmę się tym delikwentem osobiście .‐ stwierdził i zakręciwszy się zaksakująco zwinnie na swojej nodze wbił swój hak głęboko w łydkę Kapitana licząc że ten upadnie i ciężko będzie mu ustać na nogach ‐. Pomóżcie mi no go zaciągnąć .‐ i ruszył ku swej kajucie ‐.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Odniosłeś pożądany efekt i, ze sporymi trudnościami, zawlokłeś go do kajuty.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Bilolus1 Bilolus1

    Tak też z pomocą swoich załogantów którzy mu pomagali przywiązał delikwenta do krzesła aby rozpocząć zabawę.

    ‐ No, teraz będziesz gadać.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    ‐ Wątpię. ‐ sapnął. ‐ Tak łatwo mnie nie złamiesz.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Bilolus1 Bilolus1

    ‐ Przynieście mi pochodnie !‐ wykrzyknął i rozpoczął zabawę kładąc Ch*ja na kolano Kapitana, a gdy i to zrobił podszedł do niego blisko i przybliżył swój hak do jego policzka powoli go wbijając aż ów przebije się na wylot ‐.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Kapitan rzeczywiście był twardy, bo nie krzyczał zbyt głośno. Tobie natomiast dostarczono pochodnię, zgodnie z życzeniem.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Bilolus1 Bilolus1

    ‐ Trzym to tam przez chwilę .‐ stwierdził ciągnąc hak bliżej i bliżej do ust ‐. Jeśli nie zaczniesz mówić to otworzę ci twarz tak szeroko że uśmiech od ucha do ucha nabierze nowego znaczenia.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    ‐ Powiem! ‐ powiedział szybko kapitan. ‐ Powiem, przestań już!


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Bilolus1 Bilolus1

    Ostatnim krótkim szarpnięciem rozerwał mu tylko jedną część twarzy

    ‐ Przyślijcie mi tu no doktura aby to poszył. A ty gadaj no rybeńko.


  • Elarid Mistrz Gry

    avatar Kuba1001 Kuba1001

    Nic nie powiedział, jedynie darł się z bólu. Pirat wyszedł i po chwili wrócił, rzecz jasna tym razem z medykiem.


Log in to reply