Group Details Private

Przełom [PBF] Prolog. Odkrywcy mgieł.

-Madame Tutu, wiesz doskonale, że… ~Milcz, Esme, wiemy to obydwie, nie rozumiem do czego starasz się doprowadzić -TO BEZ ZNACZENIA. JUŻ SIĘ ZACZYNA. -Co masz na myśli? ~To nie oczywiste? Narrati… -IMPERATOR NARRATI VOS. ~…,oczywiście mój drogi, w każdym razie mówi o Przełomie -Przecież nie ma Wyrwy… Dar nie tężeje… ~Oczywiście. Bo zaczyna się w drugą stronę -Międzymgła…? ~Tak, transfer dusz się rozpoczął

  • RE: Wioska Uwitki

    W takim razie niepewnie wziął ją w dłonie, po czym z niemałym strachem chwycił wieko i lekko, powoli otworzył je.

    posted in Elarid
  • RE: Gwieździsta Puszcza

    Cholera… James padł na ziemię, modląc się w duchu, by bogowie uratowali go przed śmiercią. Niech tylko tamci uznają, że strzelec zdążył się przemieścić! W razie czego narzuci na siebie iluzję martwego Mivvota z Harlkiem w dłoniach, ale niech go zostawią w spokoju!

    posted in Oskad
  • RE: Strzaskana Skała

    Oczywiście… Nie tego spodziewał się Seymour, ale w żadnym razie nie narzekał, odpowiadała mu taka robota. W tej sytuacji powrócił do obozu, by dowiedzieć się z kim będzie miał przyjemność współpracować, przynajmniej poglądowo.

    posted in Oskad
  • RE: Więzienie Kolonialne

    Chociaż teraz miała być tylko aktorką, to rzeczywiście miała ochotę mu przywalić, co planowała po tej całej akcji w więzieniu, co nie oznacza, że teraz mu na to pozwalała. Naprężyła się i wybiła głową do przodu tak, by uderzyć nią tam, gdzie Star powinien mieć swoją. Silnie.

    posted in Oskad