Group Details Private

Przełom [PBF] Prolog. Odkrywcy mgieł.

-Madame Tutu, wiesz doskonale, że… ~Milcz, Esme, wiemy to obydwie, nie rozumiem do czego starasz się doprowadzić -TO BEZ ZNACZENIA. JUŻ SIĘ ZACZYNA. -Co masz na myśli? ~To nie oczywiste? Narrati… -IMPERATOR NARRATI VOS. ~…,oczywiście mój drogi, w każdym razie mówi o Przełomie -Przecież nie ma Wyrwy… Dar nie tężeje… ~Oczywiście. Bo zaczyna się w drugą stronę -Międzymgła…? ~Tak, transfer dusz się rozpoczął

  • RE: Edgar Remden

    – Ale pytanie, czy Ciebie w ogóle przepuszczą? Ta straż jest tam nie bez powodu, pewnie nawet profesorowie nie mają łatwego wstępu. Zawsze mógłbyś wymyślić jakiś blef lub inny powód, aby Cię tam puścili. Na wszelki. A co do wywabienia, to będę musiał się na chwilę wrócić do pokoju, ale to jak omówimy plan.

    posted in Krwawy Księżyc
  • RE: Dzielnica Szlachecka

    – Metoda prób i błędów, ale głównie błędów i śmierci. Aby zapisać jedną, stu stronicową książkę, musiało ich zginąć tysiące. I to jeszcze bez wsparcia Łowców, którzy byli przeciwni podobnemu pomysłowi. Jak można się domyślić, obserwacje były prowadzone głównie podczas Pełni. Obecnie nie ściągają ich z półek nie tylko z powodu ograniczonej władzy, ale też przez szacunek do zmarłych, którzy poświęcili się swej pasji. Niektórzy powiadają, że nie musiało się to tak skończyć, ale gdyby wszystko przebiegło bezpiecznie, wszystkie te zapiski w mig poszłyby na śmietnik przez polecenie Stowarzyszenia. Nie ma tam jedynie rozpiski potworów, bo tym zajęli się już Łowcy i mimo, że tylko oni mają do nich dostęp, niektórzy z nich pokazują je chętnym lub ciekawskim, albo takim co często wychodzą w nocy, aby wiedzieli jak przeżyć. Oczywiście za opłatą. Za nią też da się nabyć takiego prywatnego. My mamy swojego do ochrony domu.

    posted in Miasto Nieszczęść
  • RE: Kanały

    Dość szybko i skutecznie skracał dzielący ich dystans, tym bardziej że Łowca nie mógł obecnie dość szybko pędzić ze względu na rany i zmęczenie. W końcu znalazł się na odległości doskoku, ale od niego zależy jak wykończy swój cel. Zawsze mógł chcieć podbiec bliżej.

    posted in Miasto Nieszczęść
  • RE: Galera "Czarny Jastrząb"

    //Tysz.

    posted in Elarid
  • RE: Hrabstwo Nagren

    //On ma młot, więc uznam, że zmiażdżył nim głowę.//

    Pora pokazać tym różowym glizdom, do czego Orkowie są zdolni. Zaczął machać toporem w kierunku swoich przeciwników i celował głównie w szyję oraz ramiona.

    posted in Elarid
  • RE: Galera "Czarny Jastrząb"

    //Uśpij.//

    posted in Elarid
  • RE: Gwieździsta Puszcza

    Jakie miał opcje? Nie chciał zostawiać konia samemu, a bardziej zostawać samemu bez konia, ale przecież przez las nie będzie go ciągnął. Nie chciał zawracać, przecież postawił sobie jasny cel… a może jednak wrócić? Nie. Teraz nie. Kiedyś. Zdjął z konia sakwy i resztę wyposażenia.

    posted in Oskad
  • RE: Imperium

    Rzuciła rozcięte liny i szmaty na tył wozu, jakby one same czemuś zawiniły. Jannet musiała zastanowić się, gdzie właściwie jest i gdzie mogłaby się udać. Szukać Stara? A czy on właściwie nie miał racji? Czy z jego pomocą Patricii nie będzie o wiele lepiej? Pewnie, że tak. Do żadnego miasta także nie mogła pojechać, pewnie za zabicie państwowych funkcjonariuszy stawka za jej głowę urośnie jeszcze bardziej. Może powinna odnaleźć miejsce, w którym ostatni raz widziała Bimba? Czy zranili go na tyle, by go zabić? Jannet nie chciała dopuszczać do siebie myśli o śmierci zwierzęcia. Jednak by znaleźć tamto miejsce, musiałaby powrócić do gospodarstwa i stamtąd odtworzyć drogę… Tak, jedynie powrót do gospodarstwa może jej coś przynieść… I pal Cię licho Rose, miałaś rację, jestem do niczego. Pomyślała ponuro Jannet, po czym chwyciła w dłoń lejce i lekko nimi wstrząsnęła. Ruszyła na Równiny, do gospodarstwa.

    posted in Oskad
  • RE: [Metro-Zdzieszowice] Stacja Szkolna

    Mariusz “Szprycer” Woliński

    — Uważaj. —Serweryn podniósł wzrok znad plecaka. — Od czasu twojej “pogawędki” (mówiąc to, zgiął palce swoich dłoni w znanym geście) z gryzipiórkiem przysłali tutaj kilku kolejnych Gwardzistów, szukają Cię. Poza tym, ludzie też, jak ty powiedzieć, nie będą patrzeć na Ciebie zbyt przychylnie, po tym jak sterroryzowałeś córkę Nekrofila. —

    posted in Uniwersum Metro 2035∶ Posmak Przeszłości [PBF]
  • RE: [Powierzchnia] Osiedle Piastów

    Dzieciożerca

    Stwór zaczął z morderczą wściekłością szarżować na grupę. Dwa bełty Renegata i kolejny Chłystka nie zdawały się wyrządzić na nim większego wrażenia, drzewce musiały zatrzymać się na twardej kości. Dopiero ostatnia strzała, wystrzelona z zabójczą precyzją i wyrafinowaniem, zraniła szczurzą abominację, gdy wydawało się, że już nic nie zatrzyma jej przed rozszarpaniem każdego z bandytów po kolei. To pocisk Grota wszedł głęboko w jedno z ślepi mutanta, być może przebijając się nawet do mózgu. Bestia zawyła i zwijając się z bólu odbiła w bok, uderzając o wpół zawaloną ścianę bloku. Impet skruszył kilka betonowych płyt i wzniósł obłok kurzu, ale drapieżnik wciąż miotał się i ryczał, zapewne próbując wyszarpać strzałę z oka.

    posted in Uniwersum Metro 2035∶ Posmak Przeszłości [PBF]