Group Details Private

Nazaris

Istnieje pewien świat bez nazwy, gdzie rodziły się państwa na rzeź skazane i wielkie imperia, które katami były. Jednak najstraszliwszym ze wszystkich katów był Nazaris. Pojedyncza istota, która unicestwiła wszelkie państwa za pomocą broni ogniem miotającej, a następnie wprowadziła chaos i cierpienie trwające setki lat… Na koniec zniknęła wraz ze swoją armią bez śladów, zabierając wszystko, co zostało osiągnięte. Dziś istoty rozumne od nowa budują swe kraje po to, by zaistnieć w kartach historii. Niebezpieczeństwo ze strony Nazarisa ciągle istnieje, ale może to właśnie świeży władca znajdzie sposób, by go pokonać? Ten świat potrzebuje władców i generałów, którzy odważą się ruszyć dalej niż poza własne granice. Dalej niż sięgały wielkie imperia zamierzchłych lat.

  • RE: Rekrutacja

    Niechaj będzie kraina śniegu, nart i snajperów. Finlandię poproszę.

    posted in Wielka Burza
  • RE: Rekrutacja

    Oczywiście dla mnie standardzik - ku chwale cycatych okrętów Cesarstwo Japonii czyli 26.

    posted in Wielka Burza
  • RE: Karty postaci

    // I dlatego nie rozumiem o co chodzi, skoro i tak domyślić się idzie tylko wiedząc czego się szuka.

    posted in Black Wonderland 2.0
  • RE: Karty postaci

    // Pomijając, że to nie catgirl - czy istnieje jakiś problem, że to art NSFW? Nie jest to widoczne dopóki się nie zna przeznaczenia różowych kabelków więc o co chodzi?

    posted in Black Wonderland 2.0
  • RE: Rekrutacja

    Irlandia niech będzie.

    posted in Wielka Burza
  • RE: Rekrutacja

    W takim razie biorę dla siebie Kazachstańską Republikę Radziecką, czyli nr. 13

    posted in Wielka Burza
  • RE: Karty postaci

    //Dobra, pomijając fakt że to catgirl. Powiedz mi, czemu użyłeś NSFW arta do swojej postaci?

    posted in Black Wonderland 2.0
  • RE: Karty postaci

    Imię
    Rafiel

    Nazwisko
    Sappas

    Pseudonim:
    Rafi

    Wiek
    21 lat

    Powód pojawienia się w Krainie
    Rafiel mimo braku śmierci samobójczej tak bardzo pragnęła śmierci oraz ucieczki, że zdołała spełnić swój cel z małą anomalią. Umarła na ziemi na przewlekłe stwardnienie zanikowe boczne, a konkretniej na zaprzestanie pracy mięśni oddechowych prowadzacych do długotrwałego, okrutnego uduszenia się z braku powietrza.

    Statystyki
    Morfologia - 1
    Reakcja - 1
    Kognicja - 1
    Punkty Życia - 10

    Charakter
    W grze. Może i bym rozpisał, ale jakoś w grze mi… wygodniej.

    Historia
    To nie będzie wielka, porywająca historia. Nie dlatego, że jestem leniwą osobą, albo że jestem miernym pisarzem. Nie. Po prostu ludziom nieuleczalnie chorym przeważnie nie jest dane interesujące życie. Ani też przesadnie długie. Może to dla nich i lepiej? W końcu skoro cały swój żywot spędzają niemalże tylko na cierpieniu, to oszczędzi im to męk? Taką osobą była Rafiel. Młoda dziewczynka, której dzieciństwo było równie szczęśliwe co krótkie, bo już w okolicach piątego roku życia otrzymała swe piętno, jakie nie odpuściło do końca.

    Zaczęło się niewinnie i dosyć niemrawo, bo fakt trudności z przełykaniem oraz niewyraźną mowę zrzucano po prostu na trudności z dorastaniem. Z czasem jednak stało się to wystarczająco niepokojące dla rodziców małej, by Ci zabrali ją do szpitala. Tam prawda przyszła nieoczekiwanie druzgocąca - u Rafi wykryto stwardnienie zanikowe boczne, czyli nieuleczalną chorobę degradującą układ nerwowy. Lekarze, nawet najlepsi na jakich było stać rodziców dziewczynki, zważywszy na jej wątłe ciało i mikry wiek, dawali jej góra rok.

    Przeżyła szesnaście…

    Szesnaście okrutnych lat, podczas których bardzo szybko przez swój własny organizm została przykuta do łóżka. Zostało jej odebrane normalne dzieciństwo. Zostały jej odebrane marzenia o dorosłości. Była mała, więc nie do końca to rozumiała. Ale w końcu kiedyś musiała. Złudne nadzieje, którymi karmiła ją rodzina były brutalnie miażdżone przez realia, aż w końcu dziewczynka zaskakująco szybko dojrzała, zdając sobie sprawę ze swojej sytuacji.

    Miała ciało, którego nie mogła kontrolować. Miała wzrok, który ograniczał się tylko do białego sufitu na którym wiecznie drażniły ją plamy i widoczne zabrudzenia. Niestety nikt o tym nie wiedział. Dlaczego? Bo nie mogła nikomu o tym powiedzieć. Nie, nie bała się. Po prostu nie mogła ruszyć ustami. A tym bardziej napisać tego na kartce. Karmiła ją sonda; życie wspierała, a potem podtrzymywała aparatura medyczna; o sikaniu innym niż za pomocą cewnika mogła zapomnieć. Czy było to upokorzenie? Teoretycznie patrząc po paraliżu… Nie. Ale… Rafi czuła wnętrze swego ciała. Nienawidziła swej niemocy. Nienawidziła cewnika. Nienawidziła sondy. Nienawidziła wszystkiego w co w nią wtykano. Nienawidziła bezruchu… Nie mogła nawet płakać.

    Była rośliną… Na te szesnaście lat ani razu nie zaznała szczęścia. Sam ból, rozpacz, strach… Wizyty rodziny szybko przestały ją cieszyć. Jak była mała pragnęła ich, ale zrozumiała, że swoim widokiem doprowadza ich do cierpienia. Pojęła, że nikt nie chce mieć niepełnosprawnego, dogorywającego dziecka. Wiedziała, że nie spełni ani własnych, ani tym bardziej ich oczekiwań. Ani jednego. Nie zda studiów. Nie zostanie nikim znaczącym. Nie założy rodziny. Nie wstanie… Nie złapie ich za rękę… Nawet się do nich nie uśmiechnie… Czuła. Miała tego pełną świadomość. Ale nie mogła nawet płakać. Tylko przeżywać. Stopniowo przywykała do wszystkiego co znosiła. Aż odechciało jej się nawet czuć. Czekała tylko na tę jedną, jedyną drogę wybawienia jaka dla niej istniała.

    Na okrutną śmierć przez samouduszenie…

    Zainteresowania
    • Testowanie i przekraczanie granic dobrego smaku, przyzwoitości albo tabu.
    • Przeżywanie wszystkiego. Wszystkiego czego do tej pory nie mogła, albo nie mogłaby gdyby nie trafienie tutaj.

    Ubiór

    Zasadniczo ten co niżej, ale jako że mam zadziwiające zamiłowanie do rozpisywania strojów to sobie nie odpuszczę.

    • Asymetryczne skórzane spodnie z jedną nogawką.
    • Krótki biały top odkrywający ramiona i brzuch.
    • Biała koronkowa bielizna (biustonosz i majtki, w ogonku nosi zakolanówki z pasem do nich oraz zapasowy drugi zestaw bielizny w czarnym kolorze).
    • Czarna skórzana kurtka.
    • Wygodne, czarne, skórzane kozaki pod kolano.
    • Klapki z futerkiem schowane w ogonku.
    • Czarny choker z kłódką, do której dziewczyna nie ma kluczyka.
    Czarno-białe wstążki do włosów

    Wygląd
    Rafiel

    Kilka słów od siebie
    • Jej dusza przeniosła się do Black Wonderland ale ciało już nie do końca. To znaczy jej dawne ciało było tak słabe i wymęczone chorobą, że dosłownie rozsypało się w pył przy przenosinach, przez co stworzyła swoistą anomalię, na którą uniwersum mogło zareagować tylko na dwa sposoby. O dziwo Czarnej Krainie Czarów żal było odrzucać okrutnie skrzywdzoną przez dotychczasowy świat istotę więc postanowiło nadać jej nowe ciało i tak umieścić w swojej krainie, co odbiło się mocno na wyglądzie Rafi, który zyskał nadnaturalne jak na człowieka zwierzęce atrybuty, ale przede wszystkim… ku jej ogromnej radości jej nowe wcielenie jest zdrowe. Dziewczyna nie ma już paraliżu… Nie jest chora… Może w końcu żyć jak człowiek.
    • Tak, ma dwie pary uszu. W pełni kompatybilne z jej mózgiem, który potrafi bez problemów łączyć zakresy i pola słyszalności każdego z czwórki organów słuchowych.
    • Ogonek jest jak na razie jeden, ale w końcu doskonale znane są legendy, że im mądrzejsza oraz potężniejsza Kitsune tym więcej rośnie jej ogonków więc… Ten stan może jeszcze w przyszłości ulec zmianie, prawda?
    Ps. Ogonek do tego jest pojebany, ponieważ ma zadziwiającą zdolność do przechowywania wszystkiego co się do niego włoży bez tracenia swych puchatych zdolności. Oczywiście jeśli wsadzi się w niego za wiele rzeczy, albo za duży przedmiot to przestanie mieć te pojebaną właściwość, ale na ten moment to taki jej mięciusi odpowiednik damskiej torebki.
    • Jak była w szpitalu to przez lata irytowały ją zabrudzenia na suficie więc ma teraz delikatne (lekko ujmując) zboczenie ku sprzątaniu. W sumie teraz zboczeń ma o wiele więcej chcąc nadrobić wszystko to co straciła, albo czego nigdy nie mogła zrealizować w poprzednim życiu.
    • Już naprawdę od siebie - ostrzegam, że mogę być zjebany na tej postaci i z góry za to przepraszam i Ciebie i każdego z obecnych tutaj.

    Byłam rośliną… Zostałam zwierzęciem… Chcę być… nie, nie człowiekiem. Chcę być istotą, która po prostu może żyć jak chce.

    Istotą, która po prostu może żyć…

    posted in Black Wonderland 2.0
  • RE: Chat

    Z racji na to, że do tej pory niezbyt was szanowałem, dawałem turę po terminie, bla, bla, bla, to zapowiadam, że rozpocznę prace nad Nazaris: Total Bullshit po tym sezonie.
    Co zdradzę?
    XXI/XX wiek, pierwsze 30 lat.
    Oczywiście współczesność.
    Nastawienie? Mocno taktyczne.
    Kto jest zagrożeniem? GM.

    posted in Nazaris
  • RE: Herosi [Sezon 5]

    Imię, nazwisko i pseudonim:
    Państwo: Republika Piracka
    Towarzysze: 4 fregaty w stylu Kar’koo, 1 Okręt w stylu Kar’koo, 1300 Piracich braci.
    Funkcja: Pirat.
    Mocne strony:
    - Mocne okręty.
    - Dużo żołnierzy.
    - Świetny kapitan.
    Słabe strony:
    - Niemowa. To pierdolona papuga wydaje rozkazy.
    - Pirat, dosyć przekupny.
    - Jest posłuszny tylko swoim interesom.
    Wymagania do przyjęcia:
    - Upadek Kar’koo.
    Wygląd:
    text alternatywny

    posted in Nazaris